Naruszenie w programie "My Rituals”
Dane klientów wyciekły z programu członkowskiego firmy kosmetycznej Rituals. Jak poinformowała spółka w odpowiedzi na zapytanie, doszło do nieautoryzowanego pobrania części danych z programu "My Rituals”. Dostęp został natychmiast zablokowany po wykryciu incydentu.
– Sytuacja jest pod kontrolą – przekazała firma w oświadczeniu.
Jakie dane mogły zostać ujawnione?
Na podstawie dotychczasowych ustaleń wyciek mógł objąć dane kontaktowe i profilowe, takie jak imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów oraz daty urodzenia.
Hasła ani dane płatnicze nie zostały naruszone. Z obecnej wiedzy wynika również, że ujawnione informacje nie zostały upublicznione.
Skala incydentu
Nie jest jeszcze jasne, ilu klientów zostało dotkniętych naruszeniem danych. Ze względów bezpieczeństwa firma nie ujawnia obecnie tych informacji.
Osoby, których dane mogły zostać objęte incydentem, zostały poinformowane, a odpowiednie organy zostały powiadomione. Nadal nie wiadomo, kto stoi za atakiem ani w jaki sposób doszło do naruszenia.
Reakcja i działanie spółki
Rituals zaleca klientom zachowanie szczególnej ostrożności wobec prób phishingu.
– Należy zachować czujność wobec podejrzanych e-maili, wiadomości SMS i połączeń telefonicznych. Nigdy nie należy odpowiadać na wiadomości z prośbą o podanie wrażliwych danych, takich jak hasła – poinformowała firma.
Firmy na celowniku hakerów
Sprawa wpisuje się w niepokojący trend ostatnich miesięcy. W krótkim czasie ofiarami podobnych ataków padła już platforma Booking.com oraz operator telekomunikacyjny Odido, który w lutym stracił dane ponad sześciu milionów użytkowników.
Źródło: Fashion Network
