StoryEditor
Producenci
21.07.2023 16:47

Estée Lauder łączy siły z Manchesterem United. Marka chce dotrzeć do fanów sportu w Chinach

Pierwsza wspólna kampania Estée Lauder i Manchester United skupi się na najlepiej sprzedającym się i najbardziej lubianym produkcie do pielęgnacji skóry w historii marki, czyli Estée Lauder Advanced Night Repair Serum / manutd.com
Marka Estée Lauder połączyła siły z Manchesterem United, aby dotrzeć i zaangażować szeroką rzeszę fanów klubu w Chinach i regionie Azji i Pacyfiku. To pierwsze tego rodzaju partnerstwo dla marki, kojarzącej się dotychczas z kosmetykami dla kobiet. Kampania ruszy jeszcze tego lata.

Wspólna kampania Estée Lauder i Manchester United rozpocznie się jeszcze latem tego roku. Wystąpią w niej gracze klubu, w tym Marcus Rashforda, Luke Shaw, Alejandro Garnacho i Raphael Varane.

image

W nowej kampanii Estée Lauder wzięli udziała gracze klubu Manchester United  

manutd.com

Łącząc światy piękna i sportu, kampania zaangażuje fanów na naszych platformach społecznościowych – z zasięgiem przekraczającym 250 milionów w samych Chinach – dynamiczną opowieścią o korzyściach płynących z pielęgnacji skóry – podał Manchester United na swojej stronie internetowej.

 

 

– Odważna wizja, kreatywność i innowacyjność naszej założycielki, pani Estée Lauder, nadal inspiruje nas do wprowadzania zmian i przekraczania granic. Cieszymy się, że możemy współpracować z najpopularniejszą drużyną piłkarską na świecie w ramach tego pierwszego w swoim rodzaju partnerstwa i rozszerzyć zasięg marki Estée Lauder na nowych odbiorców płci męskiej w nieoczekiwany i przełomowy sposób – powiedział Justin Boxford, globalny prezes marki Estée Lauder.

Kampania na początku skupi się na najlepiej sprzedającym się i najbardziej lubianym produkcie do pielęgnacji skóry w historii marki, czyli Estée Lauder Advanced Night Repair Serum.

– Estée Lauder to znana na całym świecie i ciesząca się zaufaniem marka. Cieszymy się, że możemy z nią współpracować w Chinach i regionie Azji i Pacyfiku. Jako jedna z najpopularniejszych drużyn sportowych na świecie, rozumiemy, jak ważne jest edukowanie fanów w zakresie zdrowego stylu życia, a pielęgnacja skóry jest integralną częścią tego procesu. Tak samo, jak nasi sportowcy przygotowują się przed meczem za pomocą regularnych rytuałów treningowych, zdrowa skóra również wymaga spójnego i skutecznego programu – skomentowała Victoria Timpson, dyrektor generalna Manchester United ds. sojuszy i partnerstw.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 09:46
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.02.2026 11:53
Kultowa marka kosmetyczna walczy o przetrwanie, na początek zwalnia jedną trzecią pracowników
Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorówGlossier

Marka Glossier zredukuje zatrudnienie o jedną trzecią – tak zadecydował nowy prezes Colin Walsh, rozpoczynający restrukturyzację firmy po trudnościach, jakie dotknęły ją w ciągu ostatnich lat. W sumie Glossier zwolnił ok. 54 pracowników ze 170 zatrudnionych. Marka zbudowała swoją reputację dekadę temu wokół koncepcji „beauty first, makeup second” – najpierw pielęgnacja, potem makijaż – oraz estetyki clean beauty i kilku kultowych produktów.

Redukcja etatów to pierwszy znaczący krok Walsha od czasu objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku. Nowy CEO ma na celu przywrócenie wzrostu jeszcze niedawno dynamicznie rozwijającej się marki kosmetycznej, oferującej sprzedaż bezpośrednią konsumentom.

Walka o powrót na kosmetyczny top

Glossier przechodzi transformację, aby najlepsze pomysły mogły szybciej się rozwijać, a marka mogła ponownie dominować na rynku. Nowy nacisk kładzie się na ponowne rozbudzenie odwagi, wolności i magii marki, która dekadę temu przekształciła branżę kosmetyczną. Oznacza to mniejsze, bardziej elastyczne zespoły, które mogą podążać za tempem kultury i umożliwiać inwestycje tam, gdzie najbardziej napędzają one biznes – oświadczył rzecznik firmy portalowi WWD.

Colin Walsh, który objął stery w Glossier jesienią 2025 roku, był wcześniej prezesem marek DevaCurl i Ouai, a także szefem działu kosmetyków specjalistycznych Procter & Gamble.

W czasach swojej świetności Glossier dynamicznie się rozwijał, nawiązując współpracę z takimi sieciami jak Sephora, Space NK i Mecca, jednocześnie wprowadzając na rynek kosmetyki z takich kategorii jak podkłady, perfumy, produkty do pielęgnacji ciała, balsamy do ust. Podczas gdy niektóre kategorie (głównie perfumy) radziły sobie dobrze, inne miały problemy z wyróżnieniem się na coraz bardziej nasyconym i konkurencyjnym rynku kosmetycznym. Eksperci są zdania, że Walsh przywróci marce jej pierwotne – minimalistyczne i lifestylowe – DNA.

Ze szczytu – w dół

Marka Glossier, założona w 2014 roku przez blogerkę Emily Weiss, stała się jednym z najbardziej znanych startupów kosmetycznych ostatniej dekady. Do 2021 roku zgromadziła 265 mln dolarów od inwestorów (w tym Sequoia Capital i Forerunner Ventures). W szczytowym momencie marka osiągnęła wycenę na poziomie 1,8 mld dolarów. Wzrost marki wyhamował w trakcie pandemii, kiedy to zwolniono ok. 200 pracowników z retailu, a następne cięcia miały miejsce w 2022 roku.

 

Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorów. Pokazuje, że nawet marka z silnym storytellingiem, aktywną społecznością i globalnym rozpoznaniem musi stale dostosowywać ofertę produktową do trendów, utrzymywać innowacje i komunikację z konsumentami, optymalizować model sprzedaży aby sprostać wymaganiom rynku i inwestorów.

Dla partnerów handlowych i detalistów Glossier pozostaje nadal marką o wysokim potencjale rozpoznawalności, ale jej przyszłość zależy od skutecznej restrukturyzacji oraz utrzymania zaangażowania klientów, którzy coraz częściej wybierają marki łączące wartości społecznościowe z realną wartością użytkową.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. luty 2026 10:19