StoryEditor
Producenci
19.11.2020 00:00

[FBK 2020] Trwa Forum Branży Kosmetycznej 2020!

To już ten moment! Przed chwilą rozpoczęło się Forum Branży Kosmetycznej. Ósma edycja wydarzenia po raz pierwszy odbywa się całkowicie w formule online a jej przewodnim motywem jest sytuacja sektora kosmetycznego w czasach COVID.  

Tegoroczne Forum Branży Kosmetycznej dostosowało swój format do panujących warunków. Konferencja odbywa się całkowicie w formule online, a uczestnicy mogą śledzić jej przebieg w dowolnym miejscu, na dowolnych urządzeniach mobilnych. Uczestnicy mogą także na czacie komentować wykłady i zadawać pytania prelegentom. Forum, mimo formuły online, daje więc możliwość interakcji z wykładowcami i pomiędzy uczestnikami.

Forum Branży Kosmetycznej jest konferencją biznesową, organizowaną przez Wydawnictwo Gospodarcze. Od lat, pod skrzydłami redakcji „Wiadomości Kosmetycznych” wspiera producentów i handel w prowadzeniu biznesu i nawiązywaniu wzajemnych kontaktów.

Program Forum Branży Kosmetycznej 2020:

  • Czy wirus trawi biznes kosmetyczny? Jak pandemia wpłynie na rynek detaliczny? Agnieszka Skonieczna, Head Analyst, Retail Business Unit Director, PMR Market Expert, Karolina Szałas, Analyst, PMR Market Expert
  • Świadome zakupy. Jakość nie ilość. Czy to koniec ery nowości? Magdalena Piwkowska, Trend and Content Development Associate, Nielsen Polska
  • Jak COVID zainfekował polski handel? Ewa Sech, Commercial Director, Advanced Solutions Poland, GfK Consumer Panels
  • Przyszłość rynku aptek w Polsce, potencjał kanału dla sprzedaży kosmetyków. Artur Schab, Managing Director, Pharmaceutical Consulting

DEBATA: Zmiana modeli biznesowych w obliczu COVID. Jak pandemia wpłynęła na handel, logistykę, zarządzanie kategoriami i zmieniła konsumencki traffic?

Joanna Mazur, Kierownik Sieci Partnerskiej Drogerii Koliber, Ambra - Grupa Eurocash
Ewa Sech, Dyrektor Działu Analiz Specjalnych, GfK Polonia
Teresa Stachnio, Wiceprezes Zarządu, Drogerie Jasmin
Dariusz Tomczak, Prezes Zarządu, Davi
Leszek Szwajcowski, Wiceprezes Zarządu, DP Drogerie Polskie

  • Ochrona środowiska, zrównoważony rozwój, odpowiedzialny biznes – nadrzędne wyzwania dla branży kosmetycznej. Kiril Marinov, Dyrektor Zarządzający Działu Beauty Care, Henkel Polska
  • Etykieta zorientowana na recykling - dobór materiału a recykling całego opakowania w dobie ROP i GOZ. Beata Sypniewska, Business Development Manager & Sustainability Champion, Avery Dennison Polska
  • Odpowiedzialność za wprowadzenie kosmetyku do obrotu. Na szali bezpieczeństwo konsumenta, wizerunek marki i stabilność firmy. Dr inż. Iwona Białas, Safety Assessor, Właściciel Cosmetosafe Consulting
  • Zielone oświadczenia czy greenwashing? Potrzeba większej przejrzystości dla konsumentów w ramach zielonej transformacji. Dr Mark Smith, Dyrektor Generalny, NATRUE - The International Natural and Organic Cosmetic Association
  • Wyzwania firm rodzinnych w Polsce. Podejście systemowe. Dr Adrianna Lewandowska, MBA, Założycielka, Prezes, Instytut Biznesu Rodzinnego

DEBATA: Przyszłość rynku kosmetycznego, wyzwania i szanse w erze post-COVID
Blanka Chmurzyńska-Brown, Dyrektor Generalna, Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego
Leszek Kłosiński, Prezes Zarządu, Oceanic
Michał Mróz, Prezes Zarządu, Inter-Vion
Adam Nitecki, Dyrektor Generalny, Consumer Products Division L'Oréal Polska i Krajów Bałtyckich
Henryk Orfinger, Współwłaściciel Grupy Dr Irena Eris, Przewodniczący Rady Nadzorczej Dr Irena Eris
Michał Rudecki, Client Director, Nielsen Connect Polska

  • Marketing w warunkach szybko zmieniającej się rzeczywistości. Jak zbudować silną markę i dbać o spójny wizerunek za pomocą działań marketingowych? Marta Prochot, CEO Dreamlike, Natalia Wróbel, Project Manager, Dreamlike
  • Zdrowie, dobre samopoczucie, bezpieczeństwo. Jak kluczowe potrzeby konsumentów wpłyną na rynek kosmetyczny – promocję, komunikację marek i zalet produktów? Marta Chalimoniuk-Nowak, CEO Healthy Brands, Ekspertka BCC ds. Marketingu Strategicznego
  • Wspieram polskie marki, kupuję polskie kosmetyki – patriotyzm lokalny i prospołeczne postawy konsumentów w czasach COVID. Agata Matuszewska, Business Unit Manager, Open Research

DEBATA: Wejście w e-commerce – dlaczego to takie łatwe, dlaczego to takie trudne?
Katarzyna Wyszyńska, Ekspert ds. e-commerce, omnichannel i marketingu Online
Piotr Ciećkiewicz, Członek Zarządu, Sonia
Anna Karolak, Dyrektor ds. Sprzedaży i Rozwoju, Allepaznokcie.pl
Daniel Rogiński, Wiceprezes Zarządu, Drogerie Natura

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.02.2026 18:00
Dlaczego Rhode sprzedano za 1 mld dolarów, a Makeup by Mario wciąż szuka kupca?
IG haileybieber

Sprzedaż marki Rhode za 1 mld dolarów w maju 2025 r. oraz brak zainteresowanych kupców na Makeup by Mario, mimo wyższych przychodów, stały się jednym z najczęściej komentowanych przykładów mechaniki przejęć w sektorze beauty.

Rhode osiągnęło w momencie sprzedaży przychody rzędu 212 mln dolarów, podczas gdy Makeup by Mario raportowało ok. 250 mln dolarów rocznego obrotu. Różnica nie leży jednak w skali biznesu, lecz w strukturze wzrostu i potencjale, jaki widzą nabywcy. Rhode zostało przejęte przez E.l.f., który nie zapłacił wyłącznie za dotychczasowe wyniki finansowe marki. W momencie przejęcia Rhode funkcjonowało wyłącznie w modelu DTC, bez obecności w handlu stacjonarnym, bez wejścia do sieci takich jak Sephora bez międzynarodowej dystrybucji. Brak dystrybucji detalicznej okazał się paradoksalnie największym atutem Rhode. 

Marka istniała zaledwie trzy lata, opierała się na bardzo wysokim popycie generowanym przez założycielkę, Hailey Bieber, obserwowaną przez ok. 55 mln użytkowników na Instagramie, a jednocześnie pozostawiała niemal wszystkie dźwignie wzrostu nietknięte. Dla nabywcy oznaczało to czysty potencjał do monetyzacji. Kluczowe było to, co nowy właściciel mógł zrobić z brandem po zamknięciu transakcji.

image

e.l.f. Beauty zwiększa sprzedaż i EBITDA w Q3 oraz po dziewięciu miesiącach roku fiskalnego

Po sfinalizowaniu transakcji E.l.f. uruchomił sprzedaż Rhode w Sephorze we wrześniu 2025 r. W ciągu pierwszych dwóch dni marka wygenerowała ok. 10 mln dolarów sprzedaży, co według dostępnych danych było największym debiutem marki w historii Sephory w Ameryce Północnej. Kolejne etapy obejmowały ekspansję do Wielkiej Brytanii, rozwój dystrybucji międzynarodowej w oparciu o istniejący łańcuch dostaw E.l.f. oraz wejście w nowe kategorie produktowe.

W praktyce przejęcie Rhode było zakupem “mapy drogowej” dalszego wzrostu. Pozwalało łatwo określić każdy kolejny ruch w rozwoju marki: retail, ekspansja geograficzna, rozszerzanie portfolio. W pakiecie z przepisem na wzrost przyszła jego wykonalność i wymierna wartość finansowa. To właśnie ten wciąż niewykorzystany potencjał stanowił uzasadnienie wyceny na poziomie 1 mld dolarów.

Sytuacja Makeup by Mario wygląda odwrotnie. Marka, stworzona przez makijażystę hollywoodzkich gwiazd Mario Dedivanovica, w ciągu trzech lat znalazła się w czołówce brandów w Sephorze w USA. Produkty regularnie zajmowały miejsca w top 3 kluczowych kategorii makijażowych, a marka była obecna w ponad 2,1 tys. sklepów Sephory na świecie.

Około 30 proc. przychodów Makeup by Mario pochodziło z rynków międzynarodowych, w tym z Europy i Bliskiego Wschodu. Przychody rosły w tempie bliskim 30 proc. rok do roku, osiągając poziom ok. 250 mln dolarów. Z perspektywy operacyjnej i rynkowej była to jedna z najlepiej rozwiniętych marek w segmencie niezależnych brandów beauty.

image

Rhode debiutuje w Europie; marka trafi także do Polski

Problem pojawia się jednak w momencie, kiedy założyciel rozgląda się za kupcem swojego kosmetycznego “dziecka”. Dla potencjalnych nabywców, takich jak L’Oréal, Shiseido czy Estée Lauder, kluczowe pytanie nie brzmi „czy marka odniosła sukces?”, lecz „jaki potencjał możemy jeszcze spieniężyć?”. W przypadku Makeup by Mario większość oczywistych dźwigni wzrostu została już rozpoznana i wykorzystana do granic możliwości.

Marka otworzyła kluczowe rynki zagraniczne, weszła w najważniejsze kategorie makijażowe i maksymalnie wykorzystała dystrybucję w najbardziej prestiżowej sieci beauty na świecie. Potencjalny nabywca musiałby zapłacić wysoką cenę głównie za utrzymanie istniejącej skali biznesu, a nie za możliwość wygenerowania nowej, spektakularnej fali wzrostu.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka okazuje się silna zależność od Sephory. Umowa na wyłączność wygasa z końcem 2025 r., a ewentualna ekspansja do sieci Ulta, największej konkurencji dla Sephory w USA, wiąże się z realnym zagrożeniem kanibalizacji sprzedaży. Dane rynkowe wskazują, że marki przechodzące z modelu wyłączności w Sephorze do obecności w Ulta często notują spadek sprzedaży w Sephorze rzędu 20–40 proc., a nowy dystrybutor nie rekompensuje tej straty.

Rhode uniknęło tego problemu, ponieważ przez trzy lata działało wyłącznie w kanale DTC. Brak konfliktów między kanałami sprzedaży, niezależność od sieci perfumeryjnych i „czysta karta” w momencie wejścia do retailu były zaletami, w które E.l.f. był gotów wiele zainwestować. W tym kontekście brak skali okazał się atutem, a nie mankamentem.

image

Coty rozprzedaje dział makijażu. Reuters: Wartość transakcji może być niższa od oczekiwań

Porównanie marek pokazuje, że w kontekście przejęć w branży beauty wartość nie wynika bezpośrednio z wysokości przychodów. Kluczowy jest drzemiący potencjał wzrostu, który nabywca może wyskalować po transakcji. Przejęcia przez globalny koncern marki nie powinny traktować jak nagrody za idealne przejście z punktu A do punktu B, a raczej jak casting na autora nadchodzącego globalnego sukcesu.

Wnioski dla założycieli nasuwają się same: najlepszy moment na sprzedaż firmy nie zawsze przypada wtedy, gdy biznes został w pełni zoptymalizowany. Często wyższe wyceny osiągają marki, które udowodniły swoją silną pozycję, ale pozostawiły skalowanie w rękach kolejnego właściciela. W przejęciach nie płaci się za udany przelot samolotem z logo marki, lecz za miejsce na pasie startowym samolotu, który obiecuje lecieć wysoko i daleko.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.02.2026 14:39
Amorepacific zamyka rok z niespodziewanym zyskiem netto. Wzrost po kwartałach spadku.
Grupa opublikowała dane dotyczące czwartego kwartału finansowego.Amorepacific

Koreańczycy zamykają rok na plusie; sprzedaż zagraniczna oraz umocnienie pozycji międzynarodowej odwraca niekorzystny trend. Amorepacific zakłada kontynuację dynamicznego rozwoju na zagranicznych rynkach.

Południowokoreańska grupa kosmetyczna zamyka Q4 z zyskiem. W okresie październik-grudzień, Amorepacific odnotowała zysk rzędu 22,5 mld wonów, czyli 15,3 mln USD, odwracając stratę netto w wysokości 46,2 mld wonów rok wcześniej. Wpisuje się to w trend znoszący rynku K-beauty, który dzięki wyjątkowo skutecznemu marketingowi przez socjale dociera do najmłodszych konsumentów.

Kluczowa była sprzedaż międzynarodowa

Sprzedaż wzrosła o 6,6 proc. do 1,16 bln wonów, dzięki silnemu wzrostowi w Stanach Zjednoczonych, Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Warta podkreślenia jest również poprawa rentowności na rynku chińskim oraz stałym wzrostom w Japonii i na innych rynkach azjatyckich. Do wyniku przyczyniło się popyt na marki premium, takie jak Hera, Laneige i Aestura, a także zyski kapitałowe z COSRX — przejętej w 2023 roku.

Zysk operacyjny spadł o 33 proc. do 52,5 mld wonów, częściowo z powodu rezerw związanych z programem dobrowolnych odejść. W całym 2025 r. zysk netto spadł o 58,9 proc. do 247,3 mld wonów, podczas gdy zysk operacyjny wzrósł o 52 proc. do 335,8 mld wonów przy sprzedaży na poziomie 4,25 bln wonów.

image

Gabona nawiązuje współpracę z wiodącym koreańskim detalistą z sektora beauty i health – CJ OLIVE YOUNG

Firma realizuje długoterminową strategię wzrostu ogłoszoną w zeszłym roku, której celem jest osiągnięcie przychodów w wysokości prawie 15 bilionów wonów do 2035 roku. Plan ten koncentruje się na pięciu kluczowych regionach —  Ameryce Północnej, Europie, Chinach, Indiach i Bliskim Wschodzie oraz w państwach należacych do APAC, czyli przede wszystkim Chinach, Japonii i pozostałych państwach Azji Południowo-Wschodniej — a także na rozszerzeniu działalności w zakresie rozwiązań kosmetycznych i zwiększeniu wykorzystania sztucznej inteligencji w całej działalności.

Ta zmiana podkreśla rosnącą zależność Amorepacific od rynków międzynarodowych i popytu na produkty kosmetyczne klasy premium z Korei, które mają zrównoważyć presję na rynku krajowym. Jednocześnie wzmacnia to długoterminowe ambicje firmy dotyczące globalnej ekspansji poprzez strategiczne ukierunkowanie na rynek i efektywność opartą na technologii.

Maksymilian Semeniuk
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. luty 2026 05:18