StoryEditor
Producenci
12.05.2021 00:00

[FBK 2021] Diana Wasilewska Herbapol Polana: Holistyczna pielęgnacja prosto z natury

„Nowe potrzeby konsumentów. Holistyczna pielęgnacja prosto z natury” – to tytuł rozmowy, którą podczas Forum Branży Kosmetycznej przeprowadzimy z Dianą Wasilewską, Beauty Category Managerem w firmie „Herbapol-Lublin”. Wiosenna edycja Forum odbędzie się już 22 czerwca w formule online, pod hasłem Piękno z natury.

Od kilku lat, zarówno w Polsce, jak i na świecie, segment naturalnych kosmetyków zyskuje na popularności. Równolegle z tym trendem rośnie świadomość konsumentów, którzy doskonale orientują się co powinno znajdować się w składzie produktów, aby zasługiwały na miano naturalnych, bezpiecznych, a przy tym skutecznych.

Jednocześnie coraz głośniej mówi się o tym, że piękny i zdrowy wygląd osiągniemy nie tylko używając kosmetyków odpowiadających na potrzeby skóry, ale także wspierając jej funkcjonowanie od wewnątrz, stosując suplementy diety.

W 2020 roku firma „Herbapol-Lublin” S.A., od ponad 70 lat kojarzona z inspirowanymi naturą produktami spożywczymi, wprowadziła na polski rynek markę Herbapol Polana, opartą na unikalnym koncepcie dwukierunkowej pielęgnacji.

O tym, co wyróżnia tę markę na rodzimym rynku oraz jak istotna jest w tworzeniu nowego konceptu produktów naturalnych wiedza o dobroczynnym wpływie ziół i roślin na organizm, opowiemy więcej podczas czerwcowego Forum Branży Kosmetycznej w rozmowie z Dianą Wasilewską, Beauty Category Managerem w firmie „Herbapol-Lublin”.

ZAREJESTRUJ SIĘ NA FORUM BRANŻY KOSMETYCZNEJ

Dla przedstawicieli handlu wstęp jest bezpłatny 

Diana Wasilewska z branżą kosmetyczną związana jest od 2009 roku. Doświadczenie zdobywała w strukturach marketingowych polskich i międzynarodowych organizacji, w których budowała strategie rozwoju marek i z sukcesem wprowadzała na rynek nowe kategorie produktów. Jest absolwentką Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku Zarządzanie i Marketing. Z firmą „Herbapol-Lublin” S.A. współpracuje od 3 lat. W tym czasie odpowiadała za opracowanie i wdrożenie konceptu marki Herbapol Polana na rynek, a obecnie koncentruje się na dalszym jej rozwoju zgodnie ze światowymi i lokalnymi trendami.

Marka Hebapol Polana jest Złotym Partnerem Forum Branży Kosmetycznej.

Marka Herbapol Polana to nowe na polskim rynku podejście do dbania o skórę, oparte na unikalnym programie dwukierunkowej pielęgnacji oferującej zarówno pielęgnację od zewnątrz – dzięki kosmetykom – jak i od wewnątrz – dzięki suplementom.

Podstawą wszystkich produktów marki jest znana, choć niepozorna i nieodkryta do tej pory w kosmetyce, czerwona koniczyna. Zwana rośliną kobiet, jest niezwykle bogata w składniki aktywne i sprawia, że skóra staje się bardziej jędrna i odmłodzona. Jej ekstrakt, połączony z odpowiednio dobranymi wyciągami z ziół i kwiatów, stanowi podstawę 3 programów naturalnej pielęgnacji: Nawilżanie, Rewitalizacja i Odmładzanie, z których każdy odpowiada na konkretne potrzeby skóry.

Skuteczność produktów marki została potwierdzona badaniami, a ich opakowania zostały zaprojektowane z myślą o środowisku. Produkty Herbapol Polana to przyjemność naturalnej pielęgnacji; w ofercie marki konsumenci znajdą też produkty wegańskie.

Marka Herbapol Polana zadebiutowała na polskim rynku pod koniec 2020 roku. Jej producentem jest firma „Herbapol-Lublin” S.A., która od 1949 roku czerpiąc inspirację z natury oferuje kolejnym pokoleniom konsumentów niezwykle smaczne, pełne aromatów, ale i wysokiej jakości, produkty. Portfolio spożywcze firmy obejmuje marki Herbapol, Big-Active, Zioła Mnicha oraz Nasza, w ramach których znajdują się kategorie herbatek ziołowych, owocowych, herbat zielonych, białych, czerwonych, czarnych, jak również syropów (owocowych i do mleka), napojów funkcjonalnych oraz produktów dżemowych.

Poszerzenie oferty firmy „Herbapol-Lublin” S.A. o markę Herbapol Polana, obejmującą kosmetyki naturalne i suplementy diety, to odpowiedź na trendy i potrzeby konsumentów, którzy poszukują bezpiecznych i skutecznych sposobów dbania o siebie, z jednoczesnym wykorzystaniem bogatego doświadczenia i wiedzy producenta w zakresie dobroczynnego wpływu ziół i roślin na organizm.

Po więcej informacji o marce zapraszamy na: www.herbapol-polana.com

Forum Branży Kosmetycznej to konferencja biznesowa organizowana przez redakcję Wiadomości Kosmetycznych dla tych, którzy działają lub chcą działać na rynku kosmetycznym, zaprezentować swoje produkty potencjalnym klientom, spotkać się z kupcami. 

Forum Branży Kosmetycznej ma niezmiennie trzy główne cele – dostarczyć wiedzę, łączyć biznesy, stymulować sprzedaż. W tym roku, korzystając z zasięgów i możliwości, jakie daje formuła online, zapraszamy Państwa na interesujące wykłady pokazujące, jak wygląda rynek kosmetyków w Polsce, jakie ma w nim udziały segment produktów naturalnych i jakie ma przed sobą perspektywy rozwoju, oraz na prezentacje nowości w duchu naturalnym, eko i wege marek świetnie znanych, ale także takich, które są zupełnie nowe i wnoszą na rynek innowacyjne rozwiązania. 

Przedstawimy główne rynkowe trendy. Wskażemy najpopularniejsze surowce kosmetyczne. Omówimy postawy konsumentów i zastanowimy się, czy ich deklaracje zakupowe są zgodne z tym, co faktycznie wkładają do koszyka. Poszukamy odpowiedzi na pytania, dokąd sięgają granice rzetelnej i etycznej komunikacji i jak zapobiegać zjawisku greenwashingu. Zastanowimy się, czy naturalność produktów może być kartą przetargową w wejściu na rynki eksportowe.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.03.2026 14:14
Veronique Gabai i Kelly Rutherford wprowadzają na rynek perfumy Rose Première
veroniquegabai i kellyrutherford

W świecie luksusowej perfumerii, gdzie coraz częściej liczy się szybkość rotacji nowości, marka Veronique Gabai stawia na głęboki storytelling i wieloletnie relacje. Najnowsza premiera – zapach Rose Première, stworzony we współpracy z aktorką i ikoną stylu Kelly Rutherford – to nie tylko nowy produkt w portfolio, ale strategiczny ruch w stronę umocnienia pozycji marki w segmencie perfumerii niszowej.

Projekt ten jest efektem 15-letniej przyjaźni obydwu kobiet i stanowi hołd dla południowej Francji, która jest dla nich niewyczerpanym źródłem inspiracji estetycznej i zapachowej.

Klasyczna róża majowa – w centrum kompozycji 

Kluczem do pozycjonowania perfum Rose Première jako produktu premium jest wykorzystanie Rose de Mai (róży majowej) zbieranej w Grasse. Ta odmiana róży jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych składników w palecie perfumiarza, dostępnym w ograniczonej ilości ze względu na krótki okres kwitnienia. Wykorzystanie dziedzictwa Grasse wpisuje się w rosnący trend „provenance matters” – konsumenci dóbr luksusowych w 2026 roku wymagają dowodów na autentyczność i wysoką jakość surowców.

image

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Warto w tym momencie podkreślić, że róża majowa (Rosa centifolia) z Grasse to absolutny fundament i „serce” zapachu Chanel No. 5. Bez niej ta kompozycja straciłaby swoją charakterystyczną, miodowo-kwiatową głębię, która od ponad stu lat definiuje pojęcie luksusu. Ten konkretny składnik od ponad 100 lat jest niezwykle istotny dla domu mody Chanel. Dlaczego?

Chanel nie kupuje róży majowej od przypadkowych dostawców – marka posiada wieloletnią, ekskluzywną umowę z rodziną Mul z Pégomas (niedaleko Grasse). To właśnie tam, na chronionych polach, rośnie specyficzna odmiana róży, która trafia wyłącznie do flakonów Chanel. Dzięki temu zapach zachowuje tę samą, unikalną jakość od 1921 roku.

Róża majowa kwitnie tylko raz w roku – przez około trzy tygodnie, w maju. Zbiory są niezwykle wymagające: każdy kwiat musi zostać zerwany ręcznie tuż po świcie, zanim słońce stanie się zbyt intensywne i spowoduje odparowanie najcenniejszych cząsteczek zapachowych. Aby uzyskać 1 kg absolutu z róży majowej, potrzeba aż kilkuset kilogramów płatków.

W piramidzie olfaktorycznej Chanel No. 5 róża majowa stanowi nutę serca. Występuje w duecie z jaśminem z Grasse (równie cennym składnikiem). To połączenie nadaje perfumom ich kremowy, bogaty charakter. Rewolucja polegała na tym, że Ernest Beaux (kreator zapachu) zmieszał te drogocenne kwiaty z ogromną dawką syntetycznych aldehydów, które „uniosły” zapach i nadały mu mroźną, niemal krystaliczną świeżość.

Warto też dodać, że Chanel traktuje swoje pola w Grasse niemal jak rezerwat strategiczny. W ostatnich latach firma wykupiła dodatkowe hektary ziemi, aby uchronić uprawy przed ekspansją deweloperską i zmianami klimatycznymi, zapewniając ciągłość produkcji swojego flagowego zapachu dla przyszłych pokoleń. W tym roku premierę miała zresztą “unowocześniona” technologicznie wersja kultowej “Piątki” Chanel – przystosowana do uzupełniania zawartości jako refill.

Kelly Rutherford – naturalną ambasadorką quiet luxury, elegancji i klasyki

Współpraca z Kelly Rutherford to podręcznikowy przykład dopasowania ambasadora do DNA marki. Aktorka, znana z ról emanujących klasą i wyrafinowaniem, stała się w ostatnich latach twarzą nurtu quiet luxury w mediach społecznościowych – jej konto na Instagramie przyciągnęło 2,6 mln obserwatorów.

Dodatkowo – w przeciwieństwie do krótkoterminowych współprac marek kosmetycznych z influencerami – 15-letnia relacja Gabai i Rutherford buduje narrację opartą na zaufaniu, co bezpośrednio przekłada się na lojalność klientów segmentu prestige i luxury. Estetyka „old money” i francuskiego szyku, którą uosabia Rutherford, idealnie rezonuje z grupą docelową marki Veronique Gabai. Premiera ta potwierdza też, że róża przeżywa swój wielki renesans w perfumerii niszowej – ale w nowoczesnym, lżejszym wydaniu.

Nowy model współpracy

Premiera „Rose Première” pokazuje, że przyszłość marketingu luksusowych zapachów leży w:

  • Długofalowych partnerstwach: odchodzenie od jednorazowych kampanii na rzecz wspólnego tworzenia (co-creation).
  • Edukacji surowcowej: podkreślanie rzadkości i pochodzenia składników (jak róża z Grasse) jako głównego argumentu sprzedażowego.
  • Narracji emocjonalnej: sprzedaż „historii przyjaźni” zamiast „produktu w butelce”, co pozwala na utrzymanie wysokiej ceny przy zrozumieniu i zaufaniu ze strony klienta. 
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
24.03.2026 13:35
Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów
ai

Globalny rynek kosmetyczny przygotowuje się na jedną z największych transakcji w historii. Amerykański gigant Estée Lauder Companies oraz hiszpańska grupa luksusowa Puig potwierdziły w poniedziałek, że prowadzą rozmowy dotyczące potencjalnego połączenia sił. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, powstanie luksusowe imperium o wartości rynkowej szacowanej na 40 mld dolarów, skupiające pod jednym dachem takie marki jak Tom Ford, Clinique, Rabanne oraz Charlotte Tilbury.

Negocjacje między koncernem z Nowego Jorku a barcelońskim gigantem odbywają się w momencie wzmożonej aktywności fuzji i przejęć w sektorze kosmetycznym, będącej odpowiedzią na spowalniający popyt na perfumy oraz rosnącą dominację grupy L’Oréal.

Strategiczny cel: stworzenie przeciwwagi dla L’Oréal

Głównym motorem napędowym rozmów jest chęć zbudowania podmiotu, który mógłby skuteczniej rywalizować z globalnym liderem – grupą L’Oréal. Połączenie portfeli obu firm stworzyłoby bezprecedensową potęgę, szczególnie w segmencie zapachów premium i luksusowej pielęgnacji.

Przypomnijmy, że rynek konsoliduje się w szybkim tempie – w październiku ubiegłego roku właściciel Gucci, grupa Kering, sfinalizował sprzedaż swojego biznesu beauty (w tym marki Creed) koncernowi L’Oréal za 4,7 mld dolarów. Fuzja Estée Lauder i Puig byłaby bezpośrednią odpowiedzią na to wzmocnienie europejskiego rywala.

Portfel marek: od masstige po super luksus 

Połączony podmiot dysponowałby jednym z najsilniejszych portfolio marek na świecie:

  • Estée Lauder: wnosi do sojuszu takie potęgi jak Clinique, La Mer oraz markę Tom Ford (nabytą w 2022 roku za 2,8 mld dolarów).
  • Puig: zasila grupę ikonami perfumiarstwa (Rabanne, Carolina Herrera, Jean Paul Gaultier), markami niszowymi (Byredo) oraz globalnym fenomenem makijażowym – Charlotte Tilbury.

Trudny moment dla Estée Lauder, hossa dla Puig

Moment negocjacji jest kluczowy dla obu stron z różnych powodów. Estée Lauder, której kapitalizacja rynkowa wynosi obecnie ok. 31 mld dolarów, zmaga się z wyzwaniami operacyjnymi i słabnącą konsumpcją w USA. Akcje spółki spadły o ponad 7 proc. bezpośrednio po ogłoszeniu informacji o rozmowach, co odzwierciedla niepewność inwestorów co do warunków finansowania transakcji (rozważana jest kombinacja gotówki i akcji).

image

L‘Oréal 2026: ucieczka od masowości w stronę luksusu i beauty tech

Z kolei Puig znajduje się w fazie dynamicznego wzrostu. Po udanym debiucie giełdowym w 2024 roku (największe IPO w Hiszpanii od dekady), grupa zaraportowała w zeszłym miesiącu 12-procentowy wzrost zysku netto za rok 2025. Fuzja pozwoliłaby hiszpańskiej firmie na błyskawiczne przeskalowanie obecności na rynku amerykańskim, wykorzystując potężną infrastrukturę dystrybucyjną Estée Lauder.

Konsolidacja na rynku perfum w obliczu spowolnienia

Analitycy wskazują, że globalny rynek zapachów, który przez lata po pandemii notował dwucyfrowe wzrosty, zaczyna wyhamowywać. Połączenie sił pozwoliłoby obu firmom na optymalizację łańcucha dostaw, wspólne inwestycje w R&D oraz lepszą pozycję negocjacyjną z największymi sieciami handlowymi, takimi jak Sephora czy Douglas.

Obecnie obie firmy podkreślają, że nie osiągnięto jeszcze ostatecznego porozumienia. Puig zaznaczył w oficjalnym komunikacie, że "nie ma pewności co do realizacji transakcji ani jej ostatecznych warunków". Potencjalna fuzja to sygnał, że branża luksusowa szuka ucieczki w skalę przed niestabilnością rynkową. 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. marzec 2026 20:28