StoryEditor
Producenci
09.05.2023 00:00

Foreo: Inflacja sprzyja markom beauty. Konsumenci szukają ekonomicznych alternatyw dla zabiegów w gabinetach

Gdy budżety domowe stają się coraz bardziej napięte, a konsumentom w dalszym ciągu zależy na profesjonalnej i bezpiecznej pielęgnacji, szukają długoterminowo bardziej ekonomicznych rozwiązań. I choć jednorazowy koszt zakupu zaawansowanych technologicznie urządzeń wspierających pielęgnację jest wysoki, można potraktować to jako inwestycję / fot. materiały prasowe
Wysokie koszty zakupu produktów codziennej potrzeby mogłyby sugerować, że marki beauty, szczególnie te z segmentu luksusowego również będą musiały zacisnąć pasa. Jednak okazuje się, że konsumenci nadal chcą dbać o swój wygląd, a wiele marek kosmetycznych odnotowuje znaczny wzrost zainteresowania ich produktami. Efekt szminki wciąż działa, wspierając sprzedaż zaawansowanych technologicznie produktów, które są alternatywą dla drogich gabinetowych zabiegów kosmetycznych.

Gdy tylko przedsiębiorcy zaczęły podnosić się ze skutków pandemii COVID-19, branżę dotknęła jedna z najwyższych od lat inflacja. Rosnące koszty w łańcuchu dostaw, zaczynając od pozyskiwania surowców po transport towarów,  – zmusiły marki do zwiększenia cen detalicznych. Okazało się jednak, że to nie spowodowało spowolnienia ich sprzedaży.

– Podobnie jak wiele marek kosmetycznych, podczas COVID odnotowaliśmy znaczny wzrost zainteresowania naszymi produktami. Teraz również obserwujemy wysoki traffic, który stoi w opozycji do trendów inflacyjnych. Powodem takiej sytuacji może być chęć ograniczenia kosztów – cenę urządzenia Foreo można porównać z dwoma zabiegami w gabinecie kosmetologicznym – mówi Vladimir Cuturilo, general manager Foreo na Europę Wschodnią.

Według niego, gdy budżety domowe stają się coraz bardziej napięte, a konsumentom w dalszym ciągu zależy na profesjonalnej i bezpiecznej pielęgnacji, szukają długoterminowo bardziej ekonomicznych rozwiązań. I choć jednorazowy koszt zakupu jest wysoki, wielu konsumentów traktuje go jako inwestycję.

Efekt czerwonej szminki i wykorzystanie mediów spłecznościowych 

Kategoria beauty przeciwstawiała się prawom recesji znacznie wcześniej, wykazując znaczny wzrost sprzedaży dzięki „indeksowi szminki”. Zjawisko to wielokrotnie pokazało, że branża kosmetyczna jest odporna na krajowe i globalne problemy gospodarcze. Przeprowadzono wiele badań nad psychologią stojącą za efektem szminki, które udowadniały, że mimo recesji stale zwiększa się chęć kobiet do zakupu produktów kosmetycznych, kosztem innych produktów, takich jak elektronika czy sprzęt AGD. Powodem takich zachowań konsumenckich jest chęć utrzymania lub zwiększenia swojej atrakcyjności.

Większość konsumentów bez względu na sytuację ekonomiczną choć w jakimś stopniu chce utrzymać poziom dbania o siebie, który znali wcześniej. Z danych Foreo wynika, że bestsellerowe produkty do domowej pielęgnacji z oferty marki odnotowały wzrost sprzedaży podczas pandemii. Firma wyjaśnia jednak, że nie polegała jednak tylko na efekcie szminki, ale podjęła szereg działań, takich jak np. duży przyrost treści w mediach społecznościowych. Wiele z nich stało się się wiralami na szybko rozwijającej się platformie TikTok, co niewątpliwie miało kolosalny wpływ na zwiększenie zanitresowania wśród konumentów.

Pielęgnacyjny trend w trosce o dobre samopoczucie  

Trendy branży kosmetycznej skłaniają się ku pielęgnacji skóry. Firmy kosmetyczne inwestują w tę kategorię, ponieważ według szacunków w 2021r. wygenerowały one aż 136 miliardów dolarów przychodów. Produkty do pielęgnacji skóry to sposób na osiągnięcie przyjemności podczas zabiegów w domowym zaciszu, co z kolei poprawia dobre samopoczucie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.04.2026 08:07
Beiersdorf podwaja stawkę na innowacje: 100 mln euro na nowy fundusz Skin Care Innovation
Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już z sukcesem w ponad 15 firmshutterstock

Gigant sektora kosmetycznego, właściciel marek Nivea i Eucerin, ogłosił uruchomienie drugiej generacji funduszu typu venture capital. Beiersdorf przeznaczy 100 mln euro na wsparcie przełomowych projektów badawczych, biotechnologicznych oraz technologii opartych na sztucznej inteligencji. To dwukrotnie większa kwota niż w przypadku pierwszego funduszu z 2020 roku, co sygnalizuje zdecydowaną strategię poszukiwania innowacji poza strukturami korporacyjnymi.

Nowy fundusz, zarządzany przez jednostkę Beiersdorf Venture Capital, ma stać się pomostem między dynamicznym światem naukowych startupów a globalnymi możliwościami R&D niemieckiego koncernu.

Priorytety inwestycyjne: od AI po Longevity Science

Beiersdorf precyzyjnie określił obszary, które w 2026 roku będą kształtować przyszłość pielęgnacji skóry. Druga generacja funduszu skoncentruje się na inwestycjach w:

  • Life sciences i biotechnologię: poszukiwanie nowych składników aktywnych i metod ich pozyskiwania.
  • Zrównoważony rozwój (sustainability): innowacje w obszarze surowców i opakowań przyjaznych planecie.
  • Technologie wspierane przez AI: wykorzystanie sztucznej inteligencji w odkrywaniu nowych formuł kosmetycznych.
  • Digital health: cyfrowe rozwiązania wspierające zdrowie skóry i diagnostykę.

Inwestycje będą realizowane globalnie, obejmując firmy od etapu wczesnego rozwoju (early stage) po fazę wzrostu (growth stage). Typowa wielkość pojedynczego zaangażowania kapitałowego wyniesie od 0,5 mln do 5 mln euro.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Synergia nauki i biznesu

Strategia Beiersdorf opiera się na przekonaniu, że najszybszy postęp w kosmetologii zachodzi na styku korporacyjnego doświadczenia i zwinności startupów.

Przełomowe innowacje w pielęgnacji skóry są coraz częściej napędzane przez synergię między rozległą wewnętrzną wiedzą badawczą a dynamicznym postępem zewnętrznej przedsiębiorczości naukowej – podkreśla dr Gitta Neufang, dyrektor ds. badań i rozwoju w Beiersdorf.Poprzez nasz fundusz łączymy postępy naukowe startupów z globalnymi możliwościami badawczo-rozwojowymi Beiersdorf, aby przekładać postęp naukowy na skuteczne rozwiązania dla konsumentów na całym świecie.

Longevity i AI jako motory wzrostu

Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już w ponad 15 firm, z których wiele notuje sukcesy zarówno w rozwoju technologicznym, jak i rynkowym.

– Wierzymy, że pionierskie pomysły potrzebują zarówno kapitału, jak i odpowiednich partnerów. Oprócz finansowania zapewniamy dostęp do wiedzy eksperckiej R&D Beiersdorf i globalnych platform markowych. Widzimy obecnie ogromny impet innowacyjny w naszych kluczowych dziedzinach, co prowadzi do atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych, na przykład w nauce o długowieczności (longevity science) czy odkrywaniu składników aktywnych wspomaganych przez AI – wskazuje Ascan Voswinckel, szef Beiersdorf Venture Capital.

Co posunięcie Beiersdorf oznacza dla rynku?

Ruch Beiersdorf to wyraźny sygnał dla branży: walka o dominację w sektorze beauty w 2026 roku nie rozstrzygnie się jedynie na półkach drogerii, ale przede wszystkim w laboratoriach biotechnologicznych i centrach danych.

Podwojenie funduszu do 100 mln euro stawia Beiersdorf w czołówce inwestorów typu Corporate Venture Capital (CVC) i może przyspieszyć konsolidację startupów z obszaru deep-tech beauty.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
31.03.2026 22:53
Luksusowy pakt przypieczętowany: L’Oréal i Kering finalizują transakcję za 4 mld euro
Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego CreedCreed

Wtorek 31 marca 2026 roku przejdzie do historii branży beauty jako dzień, w którym ukształtował się nowy układ sił w segmencie luksusowym. Jak informuje portal WWD, giganci L’Oréal i Kering oficjalnie sfinalizowali umowę o wartości 4 mld euro. Po uzyskaniu zielonego światła od organów antymonopolowych, rynek luksusowej pielęgnacji i zapachów zyskał nową, potężną strukturę operacyjną.

Sfinalizowanie transakcji to nie tylko ruch czysto finansowy, ale przede wszystkim strategiczne przegrupowanie, które cementuje dominację L’Oréal w kategorii prestige.

Creed i Gucci: perły w koronie L’Oréal

Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego Creed. Marka ta, znana z jakości i niszowego pozycjonowania, ma stać się motorem wzrostu w segmencie zapachów ultra-premium.

Jednocześnie umowa zabezpiecza przyszłość jednej z najbardziej dochodowych marek lifestylowych na świecie. L’Oréal objął 50-letnią wyłączną licencję na rozwój, produkcję i dystrybucję kosmetyków oraz zapachów pod szyldem Gucci. Tak długi okres obowiązywania licencji daje koncernowi bezprecedensowy komfort w planowaniu wieloletnich strategii marketingowych i innowacji produktowych.

Nowy kierunek: joint venture w obszarze longevity

Najbardziej intrygującym elementem ogłoszonego we wtorek zamknięcia transakcji jest zapowiedź wspólnego spojrzenia w przyszłość. L’Oréal i Kering nie ograniczają się do tradycyjnego modelu licencjonowania – obie firmy ogłosiły powołanie joint venture skoncentrowanego na wellness i nauce o długowieczności (longevity).

To wyraźny sygnał, że liderzy rynku beauty w 2026 roku nie postrzegają już urody wyłącznie przez pryzmat estetyki. Nowa era luksusu to biologia, suplementacja i technologie odwracające procesy starzenia. Połączenie kapitału i doświadczenia obu firm w tym obszarze może wyznaczyć zupełnie nowe standardy dla całej branży.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

Zmiana układu sił i konkurencja

Sfinalizowanie tego układu stawia L’Oréal w niezwykle silnej pozycji wobec konkurentów takich jak Estée Lauder czy Puig. Dzięki Creedowi koncern zyskuje natychmiastowy dostęp do najbardziej lojalnej grupy klientów niszowych, a dzięki Gucci – stabilny, masowy przepływ gotówki z segmentu luksusowego e-commerce i travel retail.

Taki krok joint venture w obszarze wellness sugeruje, że w nadchodzących sezonach możemy spodziewać się serii premier produktów z kategorii In-and-Out Beauty, które będą łączyć zaawansowaną dermokosmetykę z suplementacją opartą na badaniach nad długowiecznością (longevity).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. kwiecień 2026 21:18