StoryEditor
Producenci
12.06.2024 11:39

Frédéric Arnault objął stanowisko dyrektora zarządzającego w firmie Financière Agache

Frédéric Arnault jest synem Bernarda Arnaulta. / Jérémy Barande / Ecole polytechnique Université Paris-Saclay/Sedentaire, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Frédéric Arnault, zaledwie 29-letni syn Bernarda Arnaulta, właściciela globalnego koncernu Louis Vuitton Moët Hennessy (LVMH), objął stanowisko dyrektora zarządzającego w kluczowej dla rodziny firmie Financière Agache. To kolejny krok w jego błyskawicznej karierze, umacniający pozycję młodego pokolenia Arnaultów w zarządzaniu imperium wartym miliardy euro.

Frédéric Arnault, syn Bernarda Arnaulta, przejął stery w holdingu Financière Agache, będącym sercem operacji finansowych rodziny Arnault. Firma ta, kontrolująca między innymi 96 proc. udziałów w prestiżowej marce Christian Dior, jest fundamentem, na którym Bernard Arnault zbudował swoje luksusowe imperium. Młodszy Arnault zastępuje na stanowisku Nicolasa Bazire’a i będzie reprezentować grupę Agache w zarządzie holdingu.

Przed objęciem tej roli, Frédéric Arnault miał już na swoim koncie kilka znaczących osiągnięć w strukturach koncernu LVMH. Od stycznia pełni funkcję prezesa nowo utworzonego działu LVMH Watches, a od kwietnia zasiada w zarządzie głównego koncernu razem ze swoim starszym bratem Alexandrem. Obaj bracia są częścią strategicznego planu Bernarda Arnaulta mającego na celu stopniowe wprowadzanie swoich dzieci do kluczowych ról zarządczych.

Frédéric Arnault to nie tylko menedżer, ale także matematyk i informatyk. Swoje umiejętności analityczne wykorzystał już wcześniej, tworząc system płatności mobilnych dla TAG Heuer, gdzie później objął stanowisko prezesa. Jego techniczne i strategiczne podejście do biznesu luksusowego z pewnością przyczyni się do dalszego wzrostu i innowacji w koncernie LVMH.

Kontynuacja strategii przekazywania odpowiedzialności najmłodszemu pokoleniu Arnaultów wydaje się być dobrze przemyślanym posunięciem. Mimo że Bernard Arnault nie planuje szybko ustępować z pozycji lidera, z zaktualizowanego statutu grupy Agache wynika, że może on sprawować władzę aż do wieku 95 lat, jednocześnie blokując możliwość sprzedaży udziałów przez dzieci do 2052 roku. To zapewnia stabilność i długoterminową wizję zarządzania imperium, które nieprzerwanie dominuje na rynku luksusowych dóbr na całym świecie.

Czytaj także: Bernard Arnault otrzymał najwyższe odznaczenie cywilne Francji - Wielki Krzyż Legii Honorowej

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 23:10