StoryEditor
Producenci
20.10.2021 00:00

Fundacja Piękniejsze Życie chce zebrać 15 tys. zł na 15-lecie działalności

Fundacja Piękniejsze Życie, będąca wspólną inicjatywą firm kosmetycznych zrzeszonych w Polskim Związku Przemysłu Kosmetycznego, nadal chce pomagać. Choć COVID-19 uniemożliwił organizację spotkań w szpitalach, powstają tutoriale, organizowane są warsztaty online, trwa wysyłka plakatów z poradami, kuferków z kosmetykami dla kobiet przebywających na oddziałach onkologicznych. Aby działalność mogła być nadal prowadzona potrzebne jest wsparcie.

Pierwsze warsztaty dla pacjentek onkologicznych, poprowadzone przez 3 wolontariuszki fundacji Piękniejsze Życie, odbyły się 15 października 2006 r. w warszawskim Centrum Onkologii na Ursynowie.  Przez 15 lat działalności pod opieką fundacji znalazło się blisko 15 tys. kobiet.  

83 tys. kobiet w Polsce co roku słyszy od lekarzy diagnozę nowotwór złośliwy. Często rak odbiera im nie tylko zdrowie, lecz także nadzieję i kobiecość. Wypadające włosy, brwi, rzęsy, zmęczona terapią skóra przy każdym spojrzeniu w lustro przypominają paniom o walce, toczonej dzień po dniu. Od 15 lat robimy wszystko, by choć przez krótką chwilę Polki przebywające na oddziałach 21 szpitali onkologicznych w 14 miastach zapomniały o swojej chorobie i poczuły się po prostu kobieco. By w lustrze, mimo leczenia, zobaczyły znów siebie – tak Katarzyna Klatt-Koryszewska, koordynator fundacji Piękniejsze Życie, opisuje misję organizacji.

Fundacja powstała w Polsce jesienią 2006 roku. Jej koordynatorzy i wolontariusze prowadzą regularne, bezpłatne warsztaty z pielęgnacji i makijażu oraz rozwijają działalność o kolejne szpitale.

– Pacjentki otrzymują podczas spotkań czy e-warsztatów fachową poradę dotyczącą wykonywania makijażu w trakcie i bezpośrednio po chorobie, bezpłatne zestawy kosmetyków do pielęgnacji skóry zmęczonej radioterapią bądź chemioterapią i – co równie ważne – mają szansę spotkać inne kobiety w podobnej do swojej sytuacji. To wszystko jest szalenie ważnym etapem rehabilitacji i procesu zdrowienia kobiet. Obserwuję to od wielu lat  – podkreśla Hanna Tchórzewska-Korba, kierownik zakładu rehabilitacji w Narodowym Instytucie Onkologii.

Choć COVID-19 uniemożliwił organizację spotkań w szpitalach, fundacja nie poddaje się. Tutoriale, warsztaty online, wysyłka plakatów z poradami, kuferków z poradnikami i kosmetykami wprost na oddziały działające w reżimie sanitarnym – to wszystko dzieje się od marca 2020 roku, jednak kosztuje wcale nie mniej. A fundacja nadal chce pomagać.

– Pacjentki onkologiczne przez wiele lat wspierały firmy kosmetyczne, były ich wiernymi klientkami. Produkty i marki naszych firm członkowskich towarzyszyły im w najróżniejszych momentach życia. Chcemy być z nimi także wtedy, gdy przechodzą trudności związane z chorobą. I chcemy pomagać więcej. Dlatego z okazji 15-lecia istnienia fundacji organizujemy jubileuszową zbiórkę środków, które zasilą jej konto. Zebrane pieniądze przeznaczymy na organizację kolejnych e-warsztatów, materiałów i kampanii edukacyjnych czy przygotowanie paczek dla większej liczby pacjentek – wyjaśnia Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna Kosmetycznych.pl i prezes fundacji Piękniejsze Życie.

W związku z trudną sytuacją finansową, z okazji 15-lecia działania fundacja rozpoczyna zbiórkę do swojej wirtualnej skarbonki. Cel – uzbieranie do końca roku 15 tys. zł, które pozwolą przez kolejne pandemiczne miesiące prowadzić działania skierowane do jak najszerszej grupy pacjentek. Pomóc można na dwa sposoby. Po pierwsze – można stworzyć własną firmową zrzutkę i zachęcić do działania współpracowników i tym samym wesprzeć fundację w realizacji urodzinowego celu. Można też po prostu wpłacić datek do założonej przez koordynatorów akcji zbiórki i udostępnić ją w mediach społecznościowych lub opowiedzieć o niej znajomym.

– Dla nas liczy się każdy grosz – stworzenie i wysłanie jednego kuferka z kosmetykami dla 1 pacjentki to prawie 20 zł, a potrzeby są naprawdę duże – dodaje Katarzyna Klatt-Koryszewska.

Aby przekonać się, czy warto pomagać, fundacja zachęca do obejrzenia jubileuszowego filmu, posłuchania historii pacjentek, wspomnień partnerów fundacji:

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
02.09.2026 15:55
Inglot pierwszą inwestycją nowego funduszu. Avallon zebrał 171,5 mln euro
Inglot pierwszą inwestycją Avallon MBO. Fundusz zebrał 171,5 mln euroShutterstock

Avallon MBO uruchomił czwarty fundusz inwestycyjny i już wskazał jego pierwszą inwestycję. Avallon MBO Fund IV, który w pierwszym zamknięciu zebrał 171,5 mln euro, przejął udziały w polskiej marce kosmetycznej Inglot. Docelowo fundusz może dysponować kapitałem sięgającym 260 mln euro.

W tym artykule przeczytasz:

  • Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym
  • Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich
  • Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie
  • Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Nowy fundusz Avallon MBO będzie inwestował przede wszystkim w średniej wielkości firmy z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród interesujących dla inwestora obszarów znalazły się marki konsumenckie, e-commerce i przedsiębiorstwa produkcyjne. Pierwszą transakcją Fund IV jest jednak inwestycja szczególnie istotna dla rynku kosmetycznego – przejęcie udziałów w Inglot.

Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym

Inglot jest pierwszą inwestycją czwartego funduszu Avallon MBO. Polska marka kosmetyczna, znana przede wszystkim z produktów do makijażu, ma za sobą ponad 40 lat działalności i rozpoznawalność zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym.

Wejście inwestora finansowego oznacza kolejny etap rozwoju firmy. Avallon deklaruje, że będzie koncentrował się na przedsiębiorstwach o rocznych przychodach na poziomie 20–100 mln euro, wspierając je m.in. w rozwoju, profesjonalizacji i ekspansji.

W przypadku Inglota inwestycja wpisuje się więc w strategię funduszu dotyczącą marek konsumenckich. Szczegółowe plany dotyczące dalszego rozwoju marki nie zostały w przedstawionych informacjach podane.

image

Inglot x Allegro? Nadchodzi nowa era współprac beauty: z marketplace‘ami.

Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich

Inwestycja w Inglot może być istotnym sygnałem dla polskiego rynku beauty. Marki kosmetyczne i szerzej – firmy z sektora dóbr konsumpcyjnych – znajdują się wśród obszarów, którymi interesuje się nowy fundusz.

Avallon chce inwestować zarówno w wykupy menedżerskie, jak i transakcje z właścicielami firm rodzinnych. W kręgu zainteresowania są także przedsiębiorstwa znajdujące się w procesie sukcesji, profesjonalizacji lub konsolidacji.

Fundusz zamierza również wspierać firmy w cyfryzacji i ekspansji zagranicznej.

Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie

Avallon ma już doświadczenie w inwestycjach w firmy związane z szeroko rozumianym rynkiem konsumenckim. Avallon MBO III, zamknięty w 2021 roku z kapitałem 137 mln euro, zainwestował m.in. w Clovin, producenta chemii gospodarczej z markami Purox i Dr.Practi, oraz MPPK Group, właściciela marek karm dla zwierząt Wiejska Zagroda i Pan Mięsko.

W portfelu znalazł się również SAT, właściciel sieci S’portofino.

Nowy fundusz będzie jednak dysponował większym kapitałem. Pierwsze zamknięcie Avallon MBO Fund IV przyniosło 171,5 mln euro, a docelowo fundusz może osiągnąć wartość 260 mln euro.

To oznacza większe możliwości inwestycyjne i potencjalnie kolejne transakcje na polskim rynku marek konsumenckich.

image

Inglot dołącza do Too Good To Go. Kosmetyki trafiły do Paczek Niespodzianek

Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Jednym z akcentów nowej strategii Avallon jest również cyfryzacja firm spoza sektora technologicznego. Inwestor wskazuje na potencjał automatyzacji, oprogramowania i wykorzystania danych w tradycyjnych przedsiębiorstwach.

Avallon chce także wykorzystywać fundusz do wspierania ekspansji zagranicznej spółek portfelowych.

Z punktu widzenia branży kosmetycznej oznacza to, że Inglot może być nie tylko pojedynczą inwestycją w markę beauty, ale pierwszym przykładem szerszego zainteresowania funduszu tym segmentem rynku. Na kolejne ruchy Avallon MBO Fund IV warto więc patrzeć także przez pryzmat tego, czy do jego portfela trafią następne polskie marki kosmetyczne lub inne firmy związane z sektorem beauty.

 

Więcej na ten temat możesz przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.09.2026 15:11
Oriflame ma nowego CEO. Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake
Oriflame

Oriflame ogłosiło zmianę na stanowisku dyrektora generalnego. Ze skutkiem natychmiastowym funkcję CEO obejmuje Kenneth Benaim Campbell, menedżer z ponad 30-letnim doświadczeniem w międzynarodowym biznesie, w tym 27-letnią karierą w strukturach L’Oréal. Zastępuje Annę Malmhake, która po trzech latach zdecydowała się ustąpić ze stanowiska. Zmiana następuje w okresie transformacji firmy, która wkrótce będzie obchodzić 60-lecie działalności.

Kenneth Benaim Campbell został nowym Chief Executive Officer Oriflame. Zarząd spółki podkreśla, że decyzja o jego powołaniu była jednomyślna, a nowy CEO ma poprowadzić firmę przez kolejny etap rozwoju i realizacji strategii transformacyjnej.

Campbell wnosi do Oriflame ponad trzy dekady doświadczenia w zarządzaniu międzynarodowymi organizacjami. Szczególnie istotne dla nowej funkcji jest jego doświadczenie zdobyte w branży beauty. Przez 27 lat pracował w L’Oréal, gdzie zajmował stanowiska kierownicze na kilku kontynentach i odpowiadał za działalność firmy zarówno na rynkach dojrzałych, jak i rozwijających się.

W trakcie kariery w koncernie kosmetycznym zarządzał biznesem na tak zróżnicowanych rynkach jak Niemcy, Hiszpania, Wielka Brytania, Meksyk, Tajwan, Chiny i Indie. Jego doświadczenie obejmuje więc Europę, Azję oraz Amerykę Łacińską, a także prowadzenie działalności w krajach o odmiennej dynamice wzrostu i strukturze konsumenckiej.

Bezpośrednio przed dołączeniem do Oriflame Kenneth Benaim Campbell pełnił funkcję President for Europe and North America w Lipton Teas & Infusions. Odpowiadał tam za działalność jednego z największych globalnych biznesów napojowych opartych na markach konsumenckich. Jak podkreśla Oriflame, zarządzał organizacją w okresie transformacji i wzrostu.

image

Oriflame: nauka o długowieczności zmienia podejście branży beauty do starzenia się skóry

Robert Bensoussan, przewodniczący rady dyrektorów Oriflame, wskazał, że o wyborze nowego CEO zdecydowało połączenie jego doświadczenia w branży kosmetycznej, międzynarodowej perspektywy oraz kompetencji w zakresie budowania marek i transformacji organizacji.

– Kenneth jest wyjątkowym międzynarodowym liderem z głęboką znajomością branży beauty, szerokim doświadczeniem globalnym i udokumentowanymi osiągnięciami w budowaniu marek, rozwijaniu zespołów oraz osiąganiu wyników. Rada jednomyślnie uważa, że jest właściwą osobą, aby poprowadzić Oriflame przez kolejną fazę rozwoju i wzrostu – przekazał Bensoussan.

Zmiana po trzech latach kadencji

Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake, która zdecydowała się odejść ze stanowiska CEO i President po trzech latach kierowania firmą. Jej kadencja przypadła na okres istotnych zmian w strukturze finansowej i strategicznej Oriflame.

Pod kierownictwem Malmhake spółka zakończyła proces rekapitalizacji oraz uruchomiła strategię transformacji biznesu. Robert Bensoussan podziękował ustępującej CEO za prowadzenie firmy w okresie refinansowania i wzmacniania działalności operacyjnej.

Nowy dyrektor generalny podkreśla z kolei, że jednym z kluczowych czynników, które skłoniły go do przyjęcia stanowiska, był specyficzny model biznesowy Oriflame oraz globalna społeczność przedsiębiorców działających w systemie sprzedaży bezpośredniej.

– Najbardziej przyciągnęły mnie unikalny model przedsiębiorczości firmy, silne dziedzictwo w branży beauty, utalentowani ludzie oraz globalna społeczność Beauty Entrepreneurs. Chcę współpracować z zespołami na całym świecie, aby wykorzystać dotychczasowe postępy i odblokować kolejne możliwości rozwoju – zaznaczył Kenneth Benaim Campbell.

Zmiana na stanowisku CEO następuje w szczególnym momencie dla firmy. Oriflame zbliża się do 60. rocznicy powstania, a priorytetami na kolejny etap pozostają wzmacnianie biznesu, wsparcie dla sieci Beauty Entrepreneurs oraz przyspieszenie realizacji planów transformacyjnych.

Powołanie menedżera, którego 27 z ponad 30 lat międzynarodowej kariery związanych było z L’Oréal, może jednocześnie sygnalizować, że Oriflame chce w kolejnej fazie rozwoju mocniej wykorzystać doświadczenia z zarządzania globalnymi markami kosmetycznymi. Przed nowym CEO stoi zadanie przełożenia tego doświadczenia na dalszą transformację firmy działającej w specyficznym modelu sprzedaży bezpośredniej i na kilkudziesięciu rynkach na świecie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. wrzesień 2026 14:27