StoryEditor
Producenci
05.01.2023 00:00

Gabriel Kermiche, Ecowipes: Już 85 proc. naszej produkcji to biodegradowalne chusteczki

Ecowipes zwiększył produkcję ekologicznych nawilżanych chusteczek kosmetycznych i gospodarczych o ponad 10 p.proc. rok do roku. Biodegradowalne produkty stanowią już 85 proc. produkcji firmy. Aby eko rewolucja miała sens, produkt musi być przystępny cenowo dla konsumenta – mówi Gabriel Kermiche, prezes Ecowipes.

Ecowipes, producent m.in. nawilżanych, biodegradowalnych chusteczek kosmetycznych i gospodarczych, dostępnych pod markami własnymi największych sieci handlowych w Polsce, w 2022 r. zwiększył produkcję chusteczek o ponad 10 pkt. procentowych, kontynuując wzrostowy trend z poprzednich lat. 
Firma wykorzystuje do produkcji autorską biodegradowalną włókninę Tricell i  zainwestowała w rozwój drugiej linii produkcyjnej, która powstaje w Pomiechówku, niedaleko Nowego Dworu Mazowieckiego. Powodem był 20 proc. wzrost produkcji przedsiębiorstwa już w pierwszym roku istnienia technologii. 

– Skupiamy się na produkcji chusteczek nawilżanych widząc w nich największy potencjał rozwojowy. W tej kategorii jest też najwięcej do osiągnięcia pod kątem innowacji i ekologii, gdyż chusteczki nawilżane oparte na tradycyjnej technologii w 80 proc. składają się z plastiku. W 2002 r., w stosunku do 2021 roku nasza produkcja biodegradowalnych chusteczek urosła o ponad 10 punktów procentowych – mówi Gabriel Kermiche, prezes Ecowipes. 

Gabriel Kermiche podkreśla, że dla Ecowipes produkcja marek własnych to okazja do testowania nowych rozwiązań technologicznych, a współpraca z popularnymi sieciami handlowymi, jak Lidl czy Biedronka, pozwala szybciej wdrożyć je na rynek.

– Dzisiaj ponad 90 proc. naszej produkcji stanowią marki własne. W tej kategorii także panuje konkurencja. Marki własne muszą się od siebie odróżniać. Cały czas pracujemy z sieciami nad tym, żeby zmieniać półki sklepów i oferować konsumentom chusteczki pochodzenia naturalnego z biodegradowalnych włókien. Obecnie już 85 proc. produkowanych przez nas globalnie chusteczek – nie tylko na rynek polski, ale również europejski - jest wytwarzana na bazie włóknin pochodzenia naturalnego, przede wszystkim z włókniny Tricell, dzięki której od 2021 roku diametralnie zmieniliśmy rynkowe standardy jakościowe w kategorii chusteczek nawilżanych. Jesteśmy przekonani, że ekologiczne produkty marek własnych będą cieszyć się jeszcze większą popularnością – twierdzi prezes Ecowipes i podkreśla, że aby eko rewolucja miała sens, produkt musi być przystępny cenowo dla konsumenta, co jest szczególnie istotne zwłaszcza teraz, kiedy to cena jest głównym motywem wyboru danego produktu. 

Jak wynika z badania Retail Index  NielsenIQ za okres od czerwca 2002 do czerwca 2022, blisko 1/4 konsumentów decyduje się obecnie na produkty marek własnych. Ten odsetek może być jeszcze wyższy, 42 proc. ankietowanych w 13. fali badania „Current Consumer Mood” GfK przyznało, że szuka zbliżonych produktów w niższych cenach. 
Z założenia marki własne są o 20-30 proc. tańsze od ich markowych odpowiedników.

Czytaj także: Gabriel Kermiche, Ecowipes: Eko nie znaczy, że produkt musi być droższy

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.04.2026 08:07
Beiersdorf podwaja stawkę na innowacje: 100 mln euro na nowy fundusz Skin Care Innovation
Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już z sukcesem w ponad 15 firmshutterstock

Gigant sektora kosmetycznego, właściciel marek Nivea i Eucerin, ogłosił uruchomienie drugiej generacji funduszu typu venture capital. Beiersdorf przeznaczy 100 mln euro na wsparcie przełomowych projektów badawczych, biotechnologicznych oraz technologii opartych na sztucznej inteligencji. To dwukrotnie większa kwota niż w przypadku pierwszego funduszu z 2020 roku, co sygnalizuje zdecydowaną strategię poszukiwania innowacji poza strukturami korporacyjnymi.

Nowy fundusz, zarządzany przez jednostkę Beiersdorf Venture Capital, ma stać się pomostem między dynamicznym światem naukowych startupów a globalnymi możliwościami R&D niemieckiego koncernu.

Priorytety inwestycyjne: od AI po Longevity Science

Beiersdorf precyzyjnie określił obszary, które w 2026 roku będą kształtować przyszłość pielęgnacji skóry. Druga generacja funduszu skoncentruje się na inwestycjach w:

  • Life sciences i biotechnologię: poszukiwanie nowych składników aktywnych i metod ich pozyskiwania.
  • Zrównoważony rozwój (sustainability): innowacje w obszarze surowców i opakowań przyjaznych planecie.
  • Technologie wspierane przez AI: wykorzystanie sztucznej inteligencji w odkrywaniu nowych formuł kosmetycznych.
  • Digital health: cyfrowe rozwiązania wspierające zdrowie skóry i diagnostykę.

Inwestycje będą realizowane globalnie, obejmując firmy od etapu wczesnego rozwoju (early stage) po fazę wzrostu (growth stage). Typowa wielkość pojedynczego zaangażowania kapitałowego wyniesie od 0,5 mln do 5 mln euro.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Synergia nauki i biznesu

Strategia Beiersdorf opiera się na przekonaniu, że najszybszy postęp w kosmetologii zachodzi na styku korporacyjnego doświadczenia i zwinności startupów.

Przełomowe innowacje w pielęgnacji skóry są coraz częściej napędzane przez synergię między rozległą wewnętrzną wiedzą badawczą a dynamicznym postępem zewnętrznej przedsiębiorczości naukowej – podkreśla dr Gitta Neufang, dyrektor ds. badań i rozwoju w Beiersdorf.Poprzez nasz fundusz łączymy postępy naukowe startupów z globalnymi możliwościami badawczo-rozwojowymi Beiersdorf, aby przekładać postęp naukowy na skuteczne rozwiązania dla konsumentów na całym świecie.

Longevity i AI jako motory wzrostu

Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już w ponad 15 firm, z których wiele notuje sukcesy zarówno w rozwoju technologicznym, jak i rynkowym.

– Wierzymy, że pionierskie pomysły potrzebują zarówno kapitału, jak i odpowiednich partnerów. Oprócz finansowania zapewniamy dostęp do wiedzy eksperckiej R&D Beiersdorf i globalnych platform markowych. Widzimy obecnie ogromny impet innowacyjny w naszych kluczowych dziedzinach, co prowadzi do atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych, na przykład w nauce o długowieczności (longevity science) czy odkrywaniu składników aktywnych wspomaganych przez AI – wskazuje Ascan Voswinckel, szef Beiersdorf Venture Capital.

Co posunięcie Beiersdorf oznacza dla rynku?

Ruch Beiersdorf to wyraźny sygnał dla branży: walka o dominację w sektorze beauty w 2026 roku nie rozstrzygnie się jedynie na półkach drogerii, ale przede wszystkim w laboratoriach biotechnologicznych i centrach danych.

Podwojenie funduszu do 100 mln euro stawia Beiersdorf w czołówce inwestorów typu Corporate Venture Capital (CVC) i może przyspieszyć konsolidację startupów z obszaru deep-tech beauty.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
31.03.2026 22:53
Luksusowy pakt przypieczętowany: L’Oréal i Kering finalizują transakcję za 4 mld euro
Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego CreedCreed

Wtorek 31 marca 2026 roku przejdzie do historii branży beauty jako dzień, w którym ukształtował się nowy układ sił w segmencie luksusowym. Jak informuje portal WWD, giganci L’Oréal i Kering oficjalnie sfinalizowali umowę o wartości 4 mld euro. Po uzyskaniu zielonego światła od organów antymonopolowych, rynek luksusowej pielęgnacji i zapachów zyskał nową, potężną strukturę operacyjną.

Sfinalizowanie transakcji to nie tylko ruch czysto finansowy, ale przede wszystkim strategiczne przegrupowanie, które cementuje dominację L’Oréal w kategorii prestige.

Creed i Gucci: perły w koronie L’Oréal

Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego Creed. Marka ta, znana z jakości i niszowego pozycjonowania, ma stać się motorem wzrostu w segmencie zapachów ultra-premium.

Jednocześnie umowa zabezpiecza przyszłość jednej z najbardziej dochodowych marek lifestylowych na świecie. L’Oréal objął 50-letnią wyłączną licencję na rozwój, produkcję i dystrybucję kosmetyków oraz zapachów pod szyldem Gucci. Tak długi okres obowiązywania licencji daje koncernowi bezprecedensowy komfort w planowaniu wieloletnich strategii marketingowych i innowacji produktowych.

Nowy kierunek: joint venture w obszarze longevity

Najbardziej intrygującym elementem ogłoszonego we wtorek zamknięcia transakcji jest zapowiedź wspólnego spojrzenia w przyszłość. L’Oréal i Kering nie ograniczają się do tradycyjnego modelu licencjonowania – obie firmy ogłosiły powołanie joint venture skoncentrowanego na wellness i nauce o długowieczności (longevity).

To wyraźny sygnał, że liderzy rynku beauty w 2026 roku nie postrzegają już urody wyłącznie przez pryzmat estetyki. Nowa era luksusu to biologia, suplementacja i technologie odwracające procesy starzenia. Połączenie kapitału i doświadczenia obu firm w tym obszarze może wyznaczyć zupełnie nowe standardy dla całej branży.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

Zmiana układu sił i konkurencja

Sfinalizowanie tego układu stawia L’Oréal w niezwykle silnej pozycji wobec konkurentów takich jak Estée Lauder czy Puig. Dzięki Creedowi koncern zyskuje natychmiastowy dostęp do najbardziej lojalnej grupy klientów niszowych, a dzięki Gucci – stabilny, masowy przepływ gotówki z segmentu luksusowego e-commerce i travel retail.

Taki krok joint venture w obszarze wellness sugeruje, że w nadchodzących sezonach możemy spodziewać się serii premier produktów z kategorii In-and-Out Beauty, które będą łączyć zaawansowaną dermokosmetykę z suplementacją opartą na badaniach nad długowiecznością (longevity).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. kwiecień 2026 18:58