StoryEditor
Producenci
04.11.2022 00:00

Gina Boswell dyrektorem generalnym Bath & Body Works

Bath & Body Works powołał Ginę Boswell na stanowisko dyrektora generalnego i członka zarządu firmy. Doświadczona menedżerka przejmie zarządzanie firmą od 1 grudnia 2022 r.

Bath & Body Works zmienia dyrektora generalnego. Stanowisko to od 1 grudnia 2022 r. obejmie Gina Boswell. Taką decyzję podjęła jednogłośnie rada dyrektorów firmy. Sarah E. Nash, która pełniła tę funkcję od maja 2022 r. wróci w styczniu przyszłego roku na stanowisko przewodniczącej rady nadzorczej.

Jak podaje Bath & Body Works, Gina Boswell wnosi do firmy ponad 30-letnie doświadczenie w pracy ze światowymi markami, głęboką wiedzę specjalistyczną w zakresie sprzedaży, marketingu, budowania marki oraz rozwoju i strategii biznesowej, a także duże doświadczenie operacyjne i udokumentowane osiągnięcia w osiąganiu pomyślnych wyników biznesowych. Kierowała dużymi wielofunkcyjnymi zespołami zarówno w kraju, jak i za granicą, z silnym naciskiem na budowanie zespołu.

 –  Jestem zaszczycona i podekscytowana możliwością dołączenia do Bath & Body Works i kierowania firmą w tak dynamicznym czasie. Widzę ogromny potencjał wykorzystania głębokich kontaktów firmy z klientami, znaczących zdolności innowacyjnych produktów i pionowo zintegrowanego łańcucha dostaw, aby przyspieszyć rozwój Bath & Body Works i zwiększyć wartość dla akcjonariuszy – skomentowała Gina Boswell. –  Z niecierpliwością czekam na współpracę z Zarządem, zespołem kierowniczym i utalentowanymi współpracownikami w całej organizacji, aby budować i przyspieszać przywództwo spółki jako globalnej, wielokanałowej marki produktów do higieny osobistej i zapachów do domu – dodała.

W latach 2011-2019 Gina Boswell pełniła trzy różne role w koncernie Unilever. Najpierw jako Executive Vice President, Personal Care North America, kierowała wielomiliardowym portfelem obejmującym produkty do pielęgnacji włosów, dezodoranty, oczyszczanie i pielęgnacji skóry, gdzie odpowiadała za ponad 20 marek produktów do higieny osobistej, w tym m.in. Dove, Axe, Vaseline. Stamtąd została powołana do kierowania Unilever UK & Ireland w zakresie rachunku zysków i strat we wszystkich kategoriach higieny osobistej, domowej i żywności/przekąsek.

Ostatnio pełniła funkcję President Customer Development w Unilever USA, gdzie kierowała dostarczaniem wielomiliardowych przychodów we wszystkich kanałach i kategoriach na największym rynku Unilever. Gina Boswell dołączyła do Unilever poprzez przejęcie i integrację Alberto Culver Company, gdzie pełniła funkcję President Global Brands i kierowała wszystkimi działaniami związanymi z rozwojem marki, w tym m.in. globalnym marketingiem, badaniami i rozwojem.

Wcześniej w swojej karierze Boswell pełniła funkcje kierownicze i rozwoju biznesu w Avon Products, Inc., Ford Motor Company i The Estee Lauder Companies.

Bath & Body Works to amerykańska marka produkująca aromatyczne kosmetyki pielęgnacyjne oraz świece i zapachy do domu i sprzedająca je w sieci własnych sklepów. 

Czytaj także: Bath & Body Works prognozuje spadek sprzedaży

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 18:42