StoryEditor
Producenci
09.09.2020 00:00

GIS po kontroli zakazał wprowadzania do obrotu niektórych suplementów diety

W 2019 roku Główny Inspektorat Sanitarny przeprowadził kontrole suplementów diety oraz ich wytwórców, a także oferujących je hurtowni farmaceutycznych, aptek ogólnodostępnych, punktów aptecznych oraz sklepów zielarskomedycznych.  W ich wyniku organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wydały łącznie 74 decyzje zakazujące wprowadzania do obrotu różnych produktów kwalifikowanych do grupy suplementów diety – wynika z raportu „Stan sanitarny kraju w roku 2019”.

Nadzór sanitarny w zakresie bezpieczeństwa suplementów diety sprawowany przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, zgodnie z ustawowymi kompetencjami obejmuje zarówno produkcję, jak i dystrybucję tych produktów. Sprawowany jest m. in. poprzez kontrole planowe i interwencyjne, realizację planu pobierania próbek, szybką wymianę informacji w ramach systemu RASFF (Rapid Alert System for Food and Feed), AAC (Administrative Assistance and Cooperation), a także przy współpracy z Państwową Inspekcją Farmaceutyczną.

W ramach współpracy z Państwową Inspekcją Farmaceutyczną przedstawiciele Państwowej Inspekcji Sanitarnej przeprowadzali kontrole hurtowni farmaceutycznych, aptek ogólnodostępnych, punktów aptecznych oraz sklepów zielarskomedycznych.

Zakres kontroli obejmował głównie zagadnienia dotyczące: poprawności prezentacji i reklamy oferowanych do sprzedaży suplementów diety. Sprawdzano czy prezentacja i/lub reklama umożliwia odróżnienie suplementów diety od produktów leczniczych. Monitorowano też produkty spełniające jednocześnie kryteria produktów leczniczych oraz produktów z grupy suplementów diety lub produktów zafałszowanych substancjami niedozwolonymi do stosowania w żywności.

Zakres nadzoru sanitarnego nad suplementami diety

Rejestr przedsiębiorców podlegających urzędowej kontroli organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej wskazuje, że na terenie Polski funkcjonują 254 wytwórnie oraz 802 hurtownie suplementów diety. Wdrożone zasady dobrej praktyki higienicznej (GHP) i/lub dobrej praktyki produkcyjnej (GMP) miały 224 wytwórnie suplementów diety oraz 571 hurtowni. Wdrożony system HACCP posiadało 214 zakładów produkcyjnych oraz 309 hurtowni suplementów diety.

W 2019 r. organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej skontrolowały: 191 obiektów, tj. 75,20 proc. wytwórców funkcjonujących na terenie kraju; 287 obiektów obrotu hurtowego, tj. 35,78 proc. ogółu obiektów obrotu hurtowego suplementów diety. Kontrolowane obiekty oceniono na podstawie arkuszy oceny stanu sanitarnego.

Wśród wytwórców dokonano oceny w 104 obiektach kontrolowanych – 40,94 proc. obiektów ogółem, natomiast w przypadku hurtowni ocenie kompleksowej poddano 75 obiektów – tj. 9,35 proc. obiektów hurtowych ogółem. Wyniki oceny stanu sanitarnego wykazały niezgodność z ustalonymi wymaganiami sanitarno-higienicznymi w jednej wytwórni suplementów diety.

Łączna liczba kontroli i rekontroli przeprowadzonych w 2019 r. we wszystkich obiektach produkcji i obrotu hurtowego suplementami diety wynosiła 1051, w tym 263 kontrole stanowiły kontrole interwencyjne. W ich następstwie organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wydały łącznie 205 decyzji administracyjnych, w tym 98 decyzji skierowano do hurtowni zajmujących się ich dystrybucją, a 107 do wytwórców suplementów diety. Ponadto organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wydały łącznie 74 decyzje zakazujące wprowadzania do obrotu różnych produktów kwalifikowanych do grupy suplementów diety.

Jakość zdrowotna suplementów diety

W 2019 r. laboratoria Państwowej Inspekcji Sanitarnej w ramach badań środków spożywczych dokonały analiz laboratoryjnych 4125 suplementów diety, w tym: 3144 produkcji krajowej, 632 z krajów członkowskich UE, 349 produktów z importu. Kierunki badań oraz liczbę zbadanych próbek suplementów diety przedstawia tabela:

 

Największy odsetek próbek zdyskwalifikowanych stanowiły produkty oceniane pod względem znakowania (80,37 proc.). Nieprawidłowości w tym zakresie wykazano w 131 przypadkach badanych próbek (27 spoza UE, 32 z krajów UE, 72 produkty krajowe). Odsetek zakwestionowanych próbek w stosunku do wszystkich zbadanych oraz z podziałem na pochodzenie próbek produktów (krajowe, import, UE) przedstawiono w poniższej tabeli:

Ponadto w 2019 roku analizy 55 suplementów diety dokonał Narodowy Instytut Leków. Badania prowadzone były w kierunku identyfikacji w suplementach diety niedeklarowanych aktywnych farmakologicznie substancji (syldenafilu, tadalafilu, wardenfilu, sybutraminy i ich analogów, winpocetyny, hupercyny, johimbiny), delta -9-tetrahydrokannabinolu oraz substancji zabronionych z listy Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). W trzech próbkach stwierdzono obecność syldenafilu oraz jego pochodnych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.03.2026 10:25
Głęboka rekonstrukcja zarządu Coty. Czy pięciu nowych ekspertów w zarządzie uratuje wyniki giganta?
Rok 2026 jest dla Coty wyjątkowo trudnycotyinc_IN

Koncern Coty, właściciel takich marek jak m.in. CoverGirl, Kylie Cosmetics czy Gucci Beauty, ogłosił radykalną przebudowę swojej Rady Dyrektorów. Powołanie pięciu nowych, niezależnych managerów na te stanowiska to bezpośrednia odpowiedź na drastyczny, ponad 31-procentowy spadek wartości akcji spółki oraz rosnącą presję ze strony grupy L’Oréal i marek niszowych. Zmiany te zbiegają się w czasie z nową strategią „dyscypliny i egzekucji”, zainicjowaną przez tymczasowego CEO Markusa Strobela.

Dream team z doświadczeniem w luksusie i cyfryzacji

Nowo powołani dyrektorzy wnoszą do Coty unikalne kompetencje z sektorów beauty, e-commerce, finansów oraz dóbr luksusowych. Wśród nowych członków zarządu znaleźli się menedżerowie, którzy kształtowali strategie globalnych potęg:

  • Carsten Fischer i Alia Gogi (doświadczenie w Shiseido, Procter & Gamble oraz Sephora).
  • Robert Kunze-Concewitz (były szef Campari Group).
  • Maria Carla Liuni (ekspertka marketingu z Ferrari, Bulgari i Pandora).
  • Stephanie Plaines (specjalistka od finansów z doświadczeniem w Starbucks, Walmart i Starbucks).

Jednocześnie z Radą żegnają się dotychczasowi członkowie: Robert Singer (odejdzie 30 czerwca) oraz Beatrice Ballini, Isabelle Parize i Anna Adeola Makanju, których rezygnacje weszły w życie w trybie natychmiastowym.

image

Coty prezentuje nową strategię wzrostu po “rozczarowujących” wynikach finansowych

Strategia Strobela: powrót do podstaw

Przebudowa organów nadzorczych to kolejny krok w planie naprawczym Markusa Strobela. Tymczasowy CEO postawił przed koncernem jasne zadania:

  • fokus na core brands: skupienie zasobów na najbardziej dochodowych markach z portfela.
  • dyscyplina operacyjna: poprawa procesów wykonawczych, które w ostatnich kwartałach negatywnie wpływały na marżę.
  • walka o udziały rynkowe: odzyskanie dystansu do liderów rynku (L’Oréal) oraz zahamowanie odpływu młodszych konsumentów do marek niezależnych (indie brands).

Kontekst rynkowy: kurs akcji pod presją

Rok 2026 jest dla Coty wyjątkowo trudny. Spadek cen akcji o 31 proc. od początku 2026 roku odzwierciedla obawy inwestorów o dynamikę sprzedaży w obliczu spowolnienia na kluczowych rynkach (w tym w Chinach) oraz intensywnej walki cenowej. 

image

Coty wdraża OpenAI ChatGPT Enterprise, Amazon rozważa inwestycję do 50 mld dolarów w twórcę modelu

Nowy zarząd ma za zadanie nie tylko ustabilizować sytuację finansową, ale przede wszystkim przywrócić Coty wiarygodność w obszarze digital commerce, gdzie koncern wciąż szuka optymalnego modelu wzrostu. Rekonstrukcja w ramach zarządu może być sygnałem, że Coty przygotowuje się do drastycznych cięć w portfelu lub do nowej fali innowacji cyfrowych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
18.03.2026 11:31
Koniec ery spożywczej w Unilever? Bloomberg: Gigant rozważa wydzielenie biznesu food, by rozwijać część beauty
Unilever rozważa radykalne uproszczenie swojego portfolio. Na czym będzie polegać rewolucja?ai

Czy będzie to jeden z najbardziej znaczących ruchów w historii współczesnego sektora FMCG? Jak donosi agencja Bloomberg, powołując się na swoje źródła, Unilever Plc znajduje się na wczesnym etapie analizowania scenariusza całkowitego lub częściowego wydzielenia swoich aktywów spożywczych.

Unilever, brytyjsko-holenderski gigant, znany z produkcji majonezu Hellmann’s, kostek rosołowych Knorr czy kultowej (i kontrowersyjnej) pasty Marmite, rozważa radykalne uproszczenie swojego portfolio. Według informatorów Bloomberg koncern współpracuje już z doradcami nad opcjami, które mogą doprowadzić do powstania niezależnego podmiotu spożywczego lub sprzedaży poszczególnych marek.

Wartość samej dywizji żywnościowej szacuje się na dziesiątki miliardów dolarów.

Strategia „beauty & wellbeing first”

Pod wodzą obecnego CEO, Fernando Fernandeza, Unilever przechodzi najbardziej agresywną transformację w swojej historii. Fernandez, który objął stery po Heinie Schumacherze, ma jasny cel: przekształcić wielobranżowy konglomerat w wyspecjalizowanego lidera kategorii beauty, personal care i wellbeing.

To nie jest nagły zwrot, lecz konsekwentna realizacja planu, o którym słychać od pewnego czasu. Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku Unilever wydzielił swoją dywizję lodów do osobnej spółki Magnum Ice Cream Co. (zachowując ok. 20 proc. udziałów). W ciągu ostatniej dekady koncern pozbył się biznesu tłuszczów do smarowania (m.in. I Can’t Believe It’s Not Butter!), a w ostatnich miesiacah Unilever pozbył się takich marek jak Graze (przekąski) oraz The Vegetarian Butcher (alternatywy mięsa).

Obecnie aż 60 proc. sprzedaży żywności Unilevera generują dwie marki: Hellmann’s i Knorr. Fernandez planuje, by po pozbyciu się mniejszych, lokalnych brandów, ich udział wzrósł do 70-75 proc. Pytanie brzmi: czy to wystarczy, by przetrwać na trudnym rynku spożywczym?

Dlaczego żywność traci na atrakcyjności? Wśród przyczyn presja GLP-1 i marek własnych

Analitycy wskazują na trzy główne czynniki, które sprawiają, że segment spożywczy staje się dla gigantów takich jak Unilever (a także jego rywala Nestlé i innych) coraz większym wyzwaniem:

  • Drenaż portfeli konsumentów: inflacja sprawiła, że klienci masowo uciekają w stronę tańszych marek własnych (private labels).
  • Zjawisko GLP-1: rosnąca popularność leków na odchudzanie (jak Ozempic) zmienia nawyki żywieniowe – ludzie spożywają mniej kalorii i rzadziej sięgają po produkty przetworzone, co uderza w fundamenty sprzedaży takich marek jak Knorr.
  • Rentowność: marże w sektorze kosmetycznym i pielęgnacyjnym są zazwyczaj znacznie wyższe, a cykl życia produktu i lojalność wobec marki (np. w przypadku Dove czy Liquid IV) dają większą stabilność finansową.
    image

    Ozempiconomia: jak „chudszy” konsument wpłynął na mapę wydatków w sektorze beauty & wellness

Beauty jako nowy silnik wzrostu

Podczas gdy rynek żywności zmaga się z trudnościami i stagnacją, kategoria beauty przeżywa rozkwit. Zarówno młodsze pokolenia (Gen Z i Alfa), jak i dojrzali konsumenci, wydają coraz więcej na wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne czy perfumy niszowe. Fernando Fernandez w swojej strategii stawia na power brands – takie jak Dove czy dynamicznie rosnąca marka suplementów nawadniających Liquid IV.

Unilever chce być postrzegany przez inwestorów nie jako ociężały producent zupy w proszku, ale jako zwinny gracz na rynku nowoczesnego piękna i zdrowia – komentują eksperci rynkowi, cytowani przez portal Fashion Network.

image

Unilever po transformacji: dyscyplina operacyjna, premiumizacja i wzrost wolumenów

Co ten kierunek zmian w Unilever oznacza dla rynku?

Jeśli dojdzie do separacji, rynek FMCG czekają ogromne przetasowania w 2026 i 2027 roku, w tym m.in.:

  • fuzje i przejęcia: wydzielone aktywa spożywcze Unilevera będą łakomym kąskiem dla funduszy private equity lub innych gigantów (np. marki Kraft Heinz czy Mondelez).
  • zmiana łańcucha dostaw: przemodelowanie portfolio wpłynie na kontrakty z dostawcami surowców rolnych na rzecz dostawców składników aktywnych dla branży kosmetycznej.
  • wycena giełdowa: obecna kapitalizacja rynkowa Unilevera to ok. 107 mld funtów. Oddzielenie części spożywczej może odblokować ukrytą wartość spółki, na co liczą akcjonariusze po latach relatywnej stagnacji kursu.

Warto jednak zaznaczyć, że – jak podaje Bloomberg – żadna ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Unilever może zdecydować się na zachowanie obecnej struktury, jednak presja na wynik i tempo zmian narzucone przez Fernandeza sugerują, że status quo jest najmniej prawdopodobnym scenariuszem.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. marzec 2026 11:41