StoryEditor
Producenci
01.03.2024 09:47

Global Cosmed zmienia nazwę na Dr. Miele Cosmed Group. Zapowiada też podwojenie skali biznesu

Magdalena Miele, prezeska Dr Miele Cosmed Group / mat. prasowe
Global Cosmed, po modernizacji i rozbudowie zakładów produkcyjnych, w tym wprowadzonej w nich specjalizacji produkcyjnej oraz rebrandingu marek Kret, Bobini, Sofin i Apart, zdecydował się na przekształcenie struktury firmy. Połączone zostały polskie spółki. Jednocześnie zmieniono nazwę podkreślając rodzinny charakter firmy. Teraz jeden z największych w Polsce producentów kosmetyków i chemii gospodarczej to Dr. Miele Cosmed Group. Firma zapowiada też usprawnienia organizacyjne ograniczające koszty oraz przekierowanie uwolnionych zasobów na rozwój sprzedaży. Docelowo skala biznesu ma zostać podwojona w perspektywie najbliższych lat.

1 marca 2024 r. sąd rejestrowy dokonał wpisu połączenia dwóch spółek grupy kapitałowej Global Cosmed i Global Cosmed Group. Trwającemu od listopada procesowi łączenia towarzyszą zmiany w zarządzie spółki dominującej, wprowadzenie nowej nazwy i szeregu optymalizacji organizacyjnych.

image

Logo firmy Dr. Miele Cosmed Group

mat. prasowe
Aby podkreślić rodzinny charakter firmy połączone spółki nazywają się teraz Dr. Miele Cosmed Group. Global Cosmed został bowiem założony przez dr. Andreasa Miele, obecnego przewodniczącego rady nadzorczej. Na czele firmy stoi zaś Magdalena Miele. Za obszar kontraktów B2B i współpracę w zakresie private label z największymi sieciami handlowymi w Europie odpowiedzialny jest Arthur Mielimonka, syn założyciela firmy. 

W skład zarządu wchodzą także Kamil Szlaga odpowiedzialny za finanse i relacje inwestorskie oraz Michał Czajka, nowy członek zarządu, do tej pory zasiadający w organach spółki Global Cosmed Group. Odpowiada on za globalny rozwój brandów należących do grupy kapitałowej.

 

Magdalena Miele, prezeska Dr. Miele Cosmed Group S.A. z siedzibą w Radomiu komentuje:

Zgodnie z priorytetami w ostatnich latach rozbudowany został i zmodernizowany park maszynowy, przeprowadzony został relaunch marek będących znakami rozpoznawczymi firmy – Bobini, Kret, Apart i Sofin. Przeprowadzono także proces specjalizacji zakładów produkcyjnych.

Tym samym fabryka w Radomiu to teraz producent kosmetyków, a fabryki w Jaworze i niemieckim Stadtilm specjalizują się w chemii gospodarczej. Kolejnym krokiem ma być optymalizacja struktur organizacyjnych.

Połączenie spółek ograniczy działania i koszty na poziomie wewnątrzgrupowej obsługi, w szczególności księgowości, administracji magazynowej, prawnej, kontrolingu oraz utrzymywania systemów informatycznych. Oszczędzimy czas i energię na działania wewnętrzne, przekierowując ją na rozwój naszej pozycji na rynku

– dodaje Magdalena Miele.

Zgodnie z jej zapowiedziami  usprawnienia organizacyjne ograniczające koszty oraz przekierowanie uwolnionych zasobów na rozwój sprzedaży w perspektywie najbliższych lat pozwolą na podwojenie skali biznesu. Zarząd Dr.Miele Cosmed Group zapowiada, że strategię rozwoju wraz z publikacją wyników finansowych za 2023r. przedstawi w dniu 24 kwietnia br.

Czytaj też: Global Cosmed poprawił wyniki dzięki swoim markom oraz restrukturyzacji kontraktów handlowych (wiadomoscikosmetyczne.pl)

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.04.2026 16:04
Rekordowy rok Dr. Miele Cosmed. Ponad 500 mln zł przychodów
Rekord Dr. Miele Cosmed. Ponad 500 mln złDr Miele Cosmed Group

Dr. Miele Cosmed po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 500 mln złotych przychodów. Spółka utrzymała jednocześnie stabilną rentowność, mimo rosnących kosztów i wymagającego otoczenia rynkowego.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jakie wyniki osiągnęła spółka w 2025 roku?
  • Stabilna pozycja Dr. Miele Cosmed
  • Eksport rośnie, ale pod presją rynku
  • ESG wchodzi do raportowania finansowego

Jakie wyniki osiągnęła spółka w 2025 roku?

Grupa Dr. Miele Cosmed po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 0,5 mld złotych przychodów ze sprzedaży. To wynik osiągnięty w warunkach rosnących kosztów surowców i nasilonej konkurencji w segmencie FMCG.

Spółka utrzymała jednocześnie stabilną rentowność — EBITDA wyniosła 45 mln złotych, a zysk netto zbliżył się do 20 mln złotych.

Dane za pierwsze trzy kwartały 2025 roku potwierdzają tę tendencję: przychody sięgnęły 380,7 mln złotych, a zysk netto 17,4 mln złotych.

Stabilna pozycja Dr. Miele Cosmed

Pomimo trudnego otoczenia makroekonomicznego spółka utrzymuje stabilne wyniki finansowe w kolejnych okresach.

Znajduje to odzwierciedlenie w regularnie wypłacanej dywidendzie, co podkreśla zdolność Grupy do generowania gotówki i utrzymywania równowagi między inwestycjami a zwrotem dla akcjonariuszy.

image

Zmiany w zarządzie Dr. Miele Cosmed Group S.A.: Szlaga i Czajka odchodzą

Eksport rośnie, ale pod presją rynku

Jednym z kluczowych motorów wzrostu pozostaje eksport. Produkty Grupy trafiają obecnie do 43 krajów, a największym rynkiem zagranicznym pozostają Niemcy.

Jednocześnie działalność międzynarodowa funkcjonuje w coraz bardziej wymagającym środowisku, szczególnie w kontekście zmienności kosztów i presji cenowej.

ESG wchodzi do raportowania finansowego

W 2025 roku spółka po raz pierwszy przedstawiła pełne wyliczenia śladu węglowego (Scope 1, 2 i 3), zgodnie z dyrektywą CSRD. Raporty niefinansowe zaczynają być obecnie traktowane na równi z wynikami finansowymi.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 15:04
Luksus pod presją. Hermès odczuwa skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wojna wpływa na Hermès. Wyniki poniżej prognoz (Shutterstock)Shutterstock

Choć Hermès nadal notuje wzrosty, tempo sprzedaży wyraźnie spowolniło. Dane za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie i ograniczenia w ruchu turystycznym zaczynają realnie wpływać na sektor luksusowy.

Hermès poniżej prognoz

Francuska grupa luksusowa Hermès odnotowała słabsze od oczekiwań wyniki sprzedaży w pierwszym kwartale. Powodem były m.in. skutki konfliktu z Iranem, które wpłynęły na wydatki konsumentów na Bliskim Wschodzie oraz w Europie – szczególnie we Francji, gdzie spadek liczby turystów przełożył się na niższą sprzedaż dóbr luksusowych.

Jakie produkty zanotowały wzrost a jakie spadek?

Sprzedaż produktów takich jak torby Birkin i Kelly, jedwabne apaszki czy perfumy wzrosła o 6 proc. w ujęciu porównywalnym (po wyeliminowaniu wpływu kursów walutowych). Wynik ten okazał się niższy od prognoz analityków Visible Alpha, którzy zakładali wzrost na poziomie 7,1 proc.

Wahania kursowe obniżyły przychody Hermès o 290 mln euro, co przełożyło się na spadek raportowanej sprzedaży o 1 proc. – do 4,07 mld euro (wobec 4,13 mld euro rok wcześniej).

image

LVMH podało wyniki za IV kwartał – akcje spółek luxury poszły w dół

Spadek ruchu turystycznego uderza w sprzedaż dóbr luksusowych

Hermès, którego oferta skierowana jest do zamożnych klientów (ceny toreb zaczynają się od ok. 13 tys. dolarów), wskazuje, że spadek liczby turystów (będący efektem napięć geopolitycznych) – negatywnie wpłynął na sprzedaż w sklepach koncesyjnych na lotniskach oraz w regionie Bliskiego Wschodu, a także w Wielkiej Brytanii, Włoszech i Szwajcarii, gdzie klienci z krajów Zatoki Perskiej odgrywają istotną rolę.

Jak tłumaczy dyrektor finansowy Eric du Halgouet – W styczniu i lutym odnotowaliśmy bardzo dobre, dwucyfrowe wzrosty, natomiast marzec przyniósł gwałtowne zatrzymanie sprzedaży – 

Bliski Wschód też na minusie

Dodał, że sprzedaż w luksusowych centrach handlowych w Dubaju i innych kluczowych lokalizacjach w regionie Zatoki spadła w marcu aż o 40 proc.

W całym kwartale sprzedaż na Bliskim Wschodzie spadła o 6 proc. (w ujęciu porównywalnym), do 160 mln euro, wobec 185 mln euro rok wcześniej. Choć region ten odpowiada jedynie za 4,4 proc. przychodów grupy, był najszybciej rosnącym rynkiem Hermès w 2025 roku.

– Bliski Wschód, ze spadkiem na poziomie 6 proc., został wyraźnie dotknięty wydarzeniami geopolitycznymi w marcu – podkreślił du Halgouet.

image

Kolejna duża inwestycja Givaudan powstanie w światowej stolicy pefumiarstwa

Amerykański rynek stabilizuje sprzedaż

We Francji sprzedaż spadła o 2,8 proc., głównie z powodu ograniczonego ruchu turystycznego.

W Azji (największym rynku Hermèsa) wzrost wyniósł jedynie 3,5 proc. (w ujęciu porównywalnym), na co wpłynęły zakłócenia w ruchu lotniczym, szczególnie w Singapurze i Tajlandii.

Na tym tle wyróżnia się rynek amerykański, gdzie sprzedaż wzrosła o 17,2 proc.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. kwiecień 2026 22:51