StoryEditor
Producenci
07.05.2024 14:29

Greenpeace oprotestowało doroczne walne zgromadzenie Unilever

Organizacja proekologiczna Greenpeace oprotestowała spotkanie walne Unilevera w Londynie. / Greenpeace
Greenpeace UK znacznie nasiliło swoją kampanię przeciwko Unileverowi, wycelowaną w politykę konglomeratu dotyczącą wykorzystania tworzyw sztucznych. Podczas dorocznego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, które odbyło się w hotelu Hilton London Bankside, dramatyczna demonstracja grupy proekologicznej zbiegła się z publikacją nowych danych sondażowych wskazujących na szerokie poparcie dla Unilever w walce z zanieczyszczeniem tworzywami sztucznymi.

Gdy rozpoczęło się walne zgromadzenie Unilevera, aktywiści Greenpeace przerwali wydarzenie, używając armaty konfetti, która obsypała salę czarnymi papierowymi gołąbkami, co symbolizowało 140 000 sygnatariuszy listu otwartego wzywającego markę Dove należącą do Unilever do wyeliminowania jednorazowego plastiku. Ta surowa grafika stanowiła odmianę tradycyjnego logo Dove, przedstawiając czarnego ptaka wyglądającego na zmarłego. Aktywiści odsłonili także baner z napisem „Dove Ditch Plastic” i wyrazili żądanie, aby Unilever porzucił plastikowe opakowania, co doprowadziło do ich usunięcia przez ochronę.

Walne zgromadzenie spotkało się z dodatkowymi naciskami ze strony różnych grup w związku z twierdzeniami i wpływem Unilever na środowisko. Friends of the Earth Indonezja i społeczność Sulawesi podniosły kwestie dotyczące destrukcyjnych konsekwencji stosowania oleju palmowego przez firmę Unilever. Tymczasem 100 holenderskich działaczy młodzieżowych nalegało na znaczną redukcję gazów cieplarnianych zgodnie z paryskim porozumieniem klimatycznym.

Sondaż przeprowadzony przez Censuswide dla Greenpeace w 19 krajach wykazał, że 63 proc. respondentów czuło się bardziej negatywnie wobec firmy, gdy dowiedziało się, że jest największym producentem plastikowych saszetek na świecie, 65 proc. stwierdziło, że zaczęło unikać produktów Unilever, gdy dowiedziało się, że firma znalazła się wśród pięciu największych zaśmiecaczy środowiska tworzywami sztucznymi i że jest największym producentem plastikowych saszetek na świecie. 78 proc. zgodziło się, że będzie wspierać wysiłki Unilever w zaprzestaniu stosowania jednorazowych tworzyw sztucznych, a 80 proc. stwierdziło, że będzie wspierać Unilever w oferowaniu opakowań wielokrotnego użytku.

Czytaj także: Unilever zapłaci 2 miliony dolarów za ugodę w sprawie benzenu w aerozolach

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 17:27