StoryEditor
Producenci
28.11.2017 00:00

Harper Hygienics przeznaczy na rozwój 5,5 mln euro

Według danych Nielsen za okres 12 miesięcy zakończonych w sierpniu 2017, na rynku polskim Harper Hygienics jest liderem w kategoriach: płatki, patyczki, chusteczki kosmetyczne i chusteczki  gospodarcze (jako producent wyrobów brandowych, jak i marek własnych). – Naszym strategicznym celem będzie wykorzystanie tego potencjału i  osiągnięcie  pozycji eksperta w trzech szerszych kategoriach: produktów do higieny dzieci, higieny osobistej oraz utrzymania czystości w domu. Stawiamy na dalszy rozwój silnych brandów w oparciu o ofertę innowacyjnych produktów z wartością dodaną. Do 2019 r. planujemy przeznaczyć na rozwój 5,5 mln euro – mówi Rafał Szczepkowski, prezes Harper Hygenics.

Harper Hygienics, producent wyrobów higieniczno-kosmetycznych pod marką Cleanic, Kindii i Presto Clean oraz pod markami własnymi sieci handlowych, wprowadził w III kwartale nową linię nawilżanych chusteczek Kindii. – Jesteśmy przekonani, że ta propozycja spotka się z bardzo pozytywnym odzewem konsumentów i przełoży się na wzmocnienie pozycji Harper Hygienics na rynku produktów higieny dla dzieci. Podobnie, w kategorii chusteczek gospodarczych, w odpowiedzi na pozytywną reakcję rynku na już wprowadzone nowości marki Presto, opracowaliśmy i wprowadziliśmy kolejne warianty zapachowych ściereczek uniwersalnych oraz ściereczek do butów. Tę strategię innowacyjności będziemy kontynuować w kolejnych kwartałach, poszerzając ofertę wiodących marek Cleanic, Kindii oraz Presto, jak pozostałych marek w naszych portfolio – zapowiada Rafał Szczepkowski.

Spółka przedstawiła również wyniki finansowe za trzy kwartały 2017 roku. Po bardzo trudnym pierwszym kwartale 2017 r., w drugim kwartale Harper Hygienics zanotował znaczący wzrost sprzedaży, który był kontynuowany również w trzecim kwartale (+11,3 proc. k/k, +37,6 proc. r/r). W rezultacie spółka w II kwartale roku odzyskała rentowność EBITDA, utrzymując ją również w kolejnym kwartale. Zysk EBITDA za III kwartał 2017 wyniósł 3,3 mln zł. Łącznie po III kwartałach 2017 grupa osiągnęła 4,4 mln zł zysku EBITDA. Grupa zanotowała także dalszą poprawę rentowności operacyjnej, notując w III kwartale zysk operacyjny na poziomie 475 tys. zł (wobec straty w III kwartale 2016 oraz wobec zysku operacyjnego na poziomie 290 tys. zł w II kwartale 2017). 

W trzecim kwartale 2017 r. sprzedaż Harper Hygienics wzrosła o 38 proc. r/r. Pozytywne trendy w sprzedaży zanotowano także na ważnych rynkach eksportowych – w trzecim kwartale sprzedaż na rynku rosyjskim wyniosła 4,8 mln zł (za okres 1-3Q łącznie 11,5 mln zł) oraz w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie w trzecim  kwartale wyniosła 6,7 mln zł (za okres 1-3Q łącznie 25,8 mln zł). Ponadto w trzecim kwartale 2017 sprzedaż na rynku polskim wzrosła o 50 proc. r/r do 48,6 mln zł (za 1-3Q łącznie 114,7 mln zł), co było głównie efektem zwiększenia sprzedaży w segmencie włókniny.

– Dzięki pozyskaniu w I półroczu inwestora branżowego, udało nam się odzyskać ekspozycję na rynki Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej. Dzięki Grupie Cotton Club pozyskaliśmy też solidne wsparcie finansowe i strategiczne dla naszych planów rozwojowych – mówi Rafał Szczepkowski.

Podsumowując Harper Hygienics osiągnął 174,8 mln zł skonsolidowanych przychodów i 4,4 mln zł zysku EBITDA. Tym samym okres 9 miesięcy 2017 spółka zakończyła stratą netto w wysokości 4,6 mln zł. Wzrost cen surowców oraz zmiany struktury sprzedaży w segmentach (zwiększenie zamówień w kanale dyskontowym) przełożyły się też na spadek zysku brutto na sprzedaży o 18 proc. r/r w tym okresie oraz na obniżenie rentowności brutto ze sprzedaży.  

Podsumowanie wyników finansowych Harper Hygienics za 3Q 2017 vs 3Q 2016

(w tys. zł)

3Q 2017

3Q 2016

Zmiana

Przychody

68 223

49 563

+37,6%

Zysk brutto ze sprzedaży

11 023

12 912

-14,6%

Marża brutto ze sprzedaży

16,2%

26,0%

-9,8 p.p.

EBITDA

3 253

2 192

+48,4%

EBIT

474,8

-995,8

--

Zysk netto

-750,5

-1691,4

--

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 15:29
Akcje Novo Nordisk tracą 13,8 proc. Spółka prognozuje nawet 13 proc. spadku sprzedaży w 2026 roku
Getty Images

Akcje Novo Nordisk gwałtownie zareagowały na najnowsze prognozy finansowe spółki. We wtorek kurs producenta leków spadł o 13,8 proc., do poziomu 50,83 dol. za akcję. Rynek negatywnie odebrał zapowiedź wyraźnego pogorszenia wyników sprzedażowych w 2026 roku, co oznacza jedną z najmocniejszych jednodniowych przecen walorów firmy w ostatnich kwartałach.

Duński koncern poinformował, że w 2026 roku spodziewa się spadku sprzedaży w przedziale od 5 proc. do 13 proc.. Prognoza jest znacząco słabsza od oczekiwań rynkowych – analitycy zakładali dotychczas jedynie około 2 proc. spadku przychodów. Zarząd wskazuje, że głównym czynnikiem presji jest rosnąca konkurencja w segmencie leków na otyłość, który w ostatnich latach odpowiadał za istotną część wzrostu przychodów firmy.

Pesymistyczne perspektywy przedstawiono równolegle z publikacją wyników za czwarty kwartał. Zysk operacyjny spadł o 14 proc. rok do roku do 31,7 mld koron duńskich. Wynik ten okazał się nieznacznie wyższy od konsensusu analityków, którzy szacowali 31,2 mld koron, jednak sama dynamika spadku została odebrana jako sygnał pogarszającej się rentowności operacyjnej.

image

Novo Nordisk tnie koszty po boomie na Ozempic. Co to oznacza dla rynku beauty?

Informacje z Danii przełożyły się także na notowania innych firm działających w obszarze terapii otyłości. Akcje Eli Lilly spadły o 3,4 proc. w popołudniowym handlu. W segmencie mniejszych biotechnologii przecena była jeszcze wyraźniejsza: Structure Therapeutics stracił 5,4 proc., Altimmune również 5,4 proc., Viking Therapeutics obniżył się o 3,7 proc., a Amgen spadł o 1,4 proc.

Tegoroczna przecena wpisuje się w szerszy trend spadkowy kursu Novo Nordisk. Od początku 2025 roku akcje firmy potaniały łącznie o około 42 proc., co oznacza istotne obniżenie kapitalizacji rynkowej spółki w porównaniu z ubiegłorocznymi maksimami. Skala spadku pokazuje, że inwestorzy coraz ostrożniej oceniają tempo dalszego wzrostu rynku leków na otyłość.

Zaprezentowane dane sugerują, że 2026 rok może być dla producentów farmaceutycznych działających w tym segmencie okresem silniejszej presji konkurencyjnej i spowolnienia sprzedaży. W przypadku Novo Nordisk kluczowe znaczenie będą miały zarówno utrzymanie marż, jak i zdolność do obrony udziałów rynkowych w obliczu nowych terapii wprowadzanych przez rywali.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 14:26
Estée Lauder Cosmetics ukarana grzywną 750 tys. dolarów za naruszenie prawa środowiskowego w Kanadzie
M.Szulc

Kanadyjski sąd nałożył na Estée Lauder Cosmetics Ltd. karę finansową w wysokości 750 tys. dolarów amerykańskich (ok. 1 mln dolarów kanadyjskich) za naruszenie przepisów ustawy Canadian Environmental Protection Act z 1999 r. Spółka przyznała się do dwóch wykroczeń środowiskowych. Wyrok zapadł 13 stycznia 2026 r. przed Ontario Court of Justice i dotyczył niezgłoszenia określonych działań związanych z wprowadzaniem produktów kosmetycznych zawierających substancje z grupy PFAS.

Postępowanie wynikało z kontroli przeprowadzonej w maju 2023 r. przez Environment and Climate Change Canada. Inspektorzy stwierdzili, że wybrane eyelinery marki zawierały Perfluorononyl Dimethicone – związek należący do per- i polifluoroalkilowych substancji (PFAS), określanych jako tzw. „forever chemicals” ze względu na ich bardzo wysoką trwałość w środowisku i trudność w biodegradacji. PFAS są przedmiotem rosnącej presji regulacyjnej w Ameryce Północnej i Europie.

Sąd uznał, że spółka nie poinformowała władz federalnych o „znaczącej nowej aktywności” (significant new activity), czyli zmianie wymagającej wcześniejszej notyfikacji regulatora. Dodatkowo firma nie zastosowała się do późniejszego nakazu zgodności środowiskowej. Zgodnie z kanadyjskim prawem import, sprzedaż lub dystrybucja kosmetyków zawierających wskazany składnik wymagają uprzedniej oceny ryzyka dla zdrowia i środowiska.

image

Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty

Całość grzywny – 750 tys. dolarów – trafi do Environmental Damages Fund, funduszu przeznaczonego na projekty naprawcze i ochronę środowiska. Poza sankcją finansową sąd zobowiązał spółkę do poinformowania akcjonariuszy o wyroku. Firma zostanie także wpisana do publicznego rejestru Environmental Offenders Registry, co zwiększa transparentność i może wpływać na ocenę ryzyka reputacyjnego przez inwestorów oraz partnerów handlowych.

Dla branży beauty sprawa ma wymiar precedensowy i compliance’owy. Pokazuje, że organy nadzorcze egzekwują obowiązki notyfikacyjne nawet w przypadku pojedynczych składników funkcjonalnych, a brak dokumentacji lub opóźnienie w zgłoszeniu może skutkować wysokimi karami finansowymi i sankcjami pozafinansowymi. W praktyce oznacza to konieczność wzmocnienia systemów kontroli receptur, śledzenia łańcucha dostaw i audytów surowcowych.

Wyrok wpisuje się w szerszy trend zaostrzania przepisów dotyczących PFAS i innych trwałych zanieczyszczeń. Regulatorzy sygnalizują, że producenci kosmetyków muszą nie tylko spełniać wymagania formalne, lecz także proaktywnie zarządzać ryzykiem środowiskowym. Dla międzynarodowych koncernów działających na wielu rynkach oznacza to rosnące koszty zgodności, większą odpowiedzialność raportową oraz potencjalne zmiany w formulacjach produktów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. luty 2026 07:38