Firma Interparfums ogłosiła przejęcie wszystkich światowych praw własności intelektualnej do marki Maison Goutal od południowokoreańskiego koncernu AmorePacific. Dotychczasowy właściciel, poprzez swoją europejską filię, będzie kontynuował działalność operacyjną marki na podstawie umowy licencyjnej do końca 2025 roku. Transakcja ta wpisuje się w szerszą strategię rozwoju Interparfums w segmencie luksusowych perfum.
Choć szczegóły finansowe przejęcia nie zostały ujawnione, roczna sprzedaż perfum Goutal w ostatnich latach wynosiła od 10 do 12 milionów dolarów amerykańskich. To wskazuje na znaczący potencjał marki, która zyskała uznanie na rynku dzięki takim liniom zapachowym jak L’Eau d’Hadrien i Petite Chérie. Interparfums zamierza wykorzystać tę rozpoznawalność do dalszego umacniania swojej pozycji w segmencie premium.
Od 2026 roku to Interparfums, wspólnie z nowym licencjobiorcą, przejmie pełną kontrolę nad rozwojem marki Goutal. Przedstawiciele firmy podkreślają, że planują pielęgnować dziedzictwo marki oraz zachować jej unikalny charakter. Camille Goutal, córka założycielki marki i dotychczasowa współtwórczyni zapachów, nadal będzie zaangażowana w procesy twórcze i selekcję kompozycji zapachowych.
Jean Madar, prezes i dyrektor generalny Interparfums, zaznaczył, że przejęcie marki Goutal to element strategii poszerzania oferty o perfumy z wyższej półki. Jego zdaniem Goutal, dzięki swojej historii i rozpoznawalnym produktom, ma istotny potencjał wzrostu na rynku dynamicznie rozwijających się perfum luksusowych.
„Zapewniamy bezwzględną egzekucję działań wszędzie, na każdym rynku” – powiedział CEO Fernando Fernandez.Unilever
Fernando Fernandez, CEO Unilever, w rozmowie z Celine Pannuti z JPMorgan Chase przedstawił kluczowe kierunki rozwoju jednego z największych globalnych koncernów FMCG. Z wywiadu wyłania się obraz organizacji, która po zakończeniu najbardziej wymagającego etapu zmian strukturalnych koncentruje się na egzekucji strategii, poprawie rentowności oraz wzroście na priorytetowych rynkach. „Zapewniamy bezwzględną egzekucję działań wszędzie, na każdym rynku” – podkreślił Fernando Fernandez.
Skala działalności Unilevera wymaga – jak zaznaczył CEO – pełnej spójności celów w całej organizacji. Każde spotkanie zarządcze rozpoczyna się od omówienia czterech kluczowych wskaźników: wzrostu wolumenów, pozytywnego miksu cenowego, systematycznej poprawy marży brutto oraz wzrostu zysków liczonych w twardej walucie. Zdaniem Fernandeza to właśnie konsekwentne trzymanie się mierzalnych KPI pozwoliło firmie przejść przez okres reorganizacji i przejść do fazy stabilnego skalowania wyników.
Centralnym elementem strategii rynkowej jest podejście określane jako SASSY, porządkujące sposób tworzenia produktów i komunikacji. Model opiera się na pięciu filarach: nauce (realna przewaga funkcjonalna), estetyce, doznaniach sensorycznych, rekomendacjach użytkowników oraz „młodzieńczym” charakterze marek. W praktyce oznacza to silne przesunięcie w stronę strategii social-first. Unilever współpracuje już z blisko 300 tys. influencerów na całym świecie, co – według CEO – stanowi jakościową zmianę w budowaniu wiarygodności marek.
Efekty tej strategii są mierzalne. Marka Vaseline, obecna na rynku od 155 lat, w ciągu ostatnich dwóch lat zwiększała wolumen sprzedaży o 12 proc. Fernandez wskazał również na dwa czynniki wspierające premiumizację oferty. Pierwszym jest cyfryzacja, która zwiększyła wiedzę konsumentów na temat składu i działania produktów, a drugim zmiany demograficzne – rosnący udział jedno- i dwuosobowych gospodarstw domowych sprzyja wydatkom na droższe produkty zapewniające komfort i przyjemność użytkowania.
Na poziomie regionalnym szczególnie wyraźna jest poprawa pozycji Unilevera w Stanach Zjednoczonych. W badaniu Advantage, w którym 130 największych sieci handlowych ocenia swoich dostawców, firma zajęła drugie miejsce ogółem, była numerem jeden w Personal Care, trzecia w Beauty i pierwsza w Foods. Spółka ma za sobą pięć kolejnych kwartałów ze wzrostem wolumenów przekraczającym 4 proc., a w Europie dynamikę sprzedaży napędzają innowacje premium, zwłaszcza w segmencie Personal Care, w tym nowe kategorie dezodorantów do pielęgnacji całego ciała.
Brazylijski producent kosmetyków Natura potwierdził sfinalizowanie transakcji przeniesienia własności nad Avon International na amerykańską firmę Regent LP. Natura zachowuje przy tym jednak działalność firmy oraz marki na terenie Ameryki Środkowej, uznając to za swój priorytet.
Brazylijska firma poinformowała, że sprzedaż ogłoszona we wrześniu ubiegłego roku została sfinalizowana 31 grudnia. Natura poinformowała wówczas, że po sfinalizowaniu transakcji otrzyma symboliczną kwotę jednego funta szterlinga za Avon International.
„Marka Avon w Ameryce Łacińskiej, w tym prawa majątkowe i własność intelektualna, pozostaje w Naturze” – poinformowała Natura w oświadczeniu. Sprzedaż nie obejmuje również działalności Avon na terytorium Rosji.
W oświadczeniu z 2 stycznia 2026 Natura potwierdziła swoje zobowiązanie do udzielenia Avon International zabezpieczonej linii kredytowej w wysokości 25 mln dolarów, która może być wykorzystana do grudnia 2026 roku i ma pięcioletni okres zapadalności.
„Zakończenie sprzedaży Avon International stanowi ważny kamień milowy w dążeniu firmy Natura do usprawnienia działalności i kontynuacji strategii koncentracji głównej działalności na Ameryce Łacińskiej” – podkreślono w oświadczeniu.
Według najnowszych wyników kwartalnych Natury, wyniki firmy w Brazylii, Argentynie i Meksyku stanowią 85 proc. obrotów grupy.
W okresie od stycznia do września 2025 roku Natura odnotowała straty w wysokości ok. 307,5 mln euro, czyli o 77,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Wynik ten przypisano spowolnieniu na rynku kosmetycznym w Brazylii” od czerwca 2025 roku.