StoryEditor
Producenci
18.05.2023 00:00

Iwona Wójcik, Handy lab.: Sięgamy po składniki znane z zabiegów kosmetycznych do twarzy

Iwona Wójcik, twórczyni i prezes marki handy.lab / fot. materiały prasowe
Marka handy lab., znana do tej pory z odżywczych i regeneracyjnych masek do dłoni, przygotowuje się do wprowadzenia kolejnych produktów do portfolio i wchodzi do kolejnych kanałów dystrybucyjnych.

Marka handy.lab pojawiła się na rynku zaledwie rok temu i tylko z dwoma produktami – maskami na dłonie zamkniętymi w rękawicach smartphone friendly. Mimo tak wąskiego porfolio marce udało się szybko wejść do szerokiej dystrybucji, m.in. do sieci Rossmann, Super-Pharm, Drogerii Dr. Max i perfumerii Douglas, a także wprowadzić produkty na pierwszy eksportowy rynek – do Rumunii.

Iwona Wójcik, twórczyni marki, uważa, że to efekt dobrze przemyślanej strategii, wiary w jakość produktów i determinacji w przekonywaniu do holistycznej pielęgnacji. Maski do dłoni sprzedawane są w zestawach-kuracjach, których dopełnieniem jest sojowa świeca o zapachu patchuli i białej herbaty. Ciekawe jest też to, że maski zawierają składniki aktywne kojarzone z produktami pielęgnacyjnymi do twarzy, szyi, dekoltu –  jak retinol, kwas hialuronowy, witaminy C, A, E i inne. – Kiedy te wszystkie czynniki zadziałały – spójna historia, dobra jakoś, zaufanie kupców w handlu – również konsumenci nas przetestowali. Pozytywnie. Wiele osób przenosi też rytuały pielęgnacyjne do domu. Chcemy się rozwijać i tworzyć nowe produkty – mówi.

Lada moment zrealizują się plany twórczyni marki i na rynek wejdą nowe produkty handy.lab. W ciągu miesiąca ma się pojawić krem do rąk z hialuronem i z filtrem SPF 30.  – Jest to innowacyjne w kategorii pielęgnacji dłoni, SPF są powszechne w produktach do pielęgnacji twarzy i ciała, w kategorii pielęgnacji dłoni – długo by szukać. Natomiast my chcemy budować świadomość, że ta zaawansowana pielęgnacja dłoni jest potrzebna. Są one naszą wizytówką, a najczęściej są uszkadzane mechanicznie w wyniku różnych czynności, które nimi wykonujemy – mówi Iwona Wójcik.

Do końca roku mają się pojawić kolejne nowości pielęgnacyjne – mydło do rąk, peeling oraz biała herbata dopełniająca rytuału spa. To wszystko w linii White Moon.

Dodatkowo rytuał handy lab., który do tej pory dostępny był w sprzedaży wyłącznie jako zabieg Home Spa wszedł do profesjonalnej oferty salonu  Clarins Beauty SPA w Warszawie

– Wspólnie z właścicielką salonu Dominiką Cyronek, postanowiłyśmy połączyć siły i wprowadzić zabieg na dłonie, który idealnie uzupełnia ofertę Clarins Beauty SPA, a którego do tej pory jeszcze w ofercie nie było. Obie wiemy jak ważna i potrzebna jest pielęgnacja rąk, o której najczęściej zapominamy a to dłonie są wizytówką każdego z nas – podkreśliła Iwona Wójcik podczas spotkania z dziennikarzami w salonie Clarins. 

Iwona Wójcik, założycielka i prezes marki handy lab. i Dominika Cyronek, właścicielka salonu Clarens Beauty SPA

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
29.01.2026 16:33
Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama
Zapachy sygnowane nazwiskiem piłkarza pozostaną pod kuratelą Interparfums przez następne dwie dekady.Soccer Aid for Unicef, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons

Interparfums zawarł globalną umowę licencyjną na linię zapachów sygnowanych nazwiskiem David Beckham. Kontrakt ma charakter wyłączny i został podpisany na okres 20 lat, co plasuje go wśród najdłuższych i najbardziej strategicznych porozumień licencyjnych w segmencie perfum celebryckich.

Stronami umowy są Interparfums oraz Authentics Brands Group, która współzarządza prawami do marki Beckham. Porozumienie obejmuje zarówno rozwój istniejącego portfolio zapachów, jak i wprowadzanie nowych premier na rynkach międzynarodowych, z wykorzystaniem globalnej infrastruktury dystrybucyjnej Interparfums. Zgodnie z ustaleniami, Interparfums przejmie pełną odpowiedzialność operacyjną za markę perfum Davida Beckhama od 1 kwietnia 2028 roku. Oznacza to zarządzanie całym cyklem życia produktów – od koncepcji i rozwoju, przez produkcję, po sprzedaż i marketing – na wszystkich kluczowych rynkach.

Dotychczasowym licencjobiorcą zapachów Davida Beckhama była spółka Coty, która zarządzała marką nieprzerwanie od 2005 roku. W jej portfolio znalazły się m.in. linie Instinct, Classic oraz Intimately Beckham, które przez dwie dekady zbudowały globalną rozpoznawalność w segmencie dostępnych cenowo zapachów męskich. David Beckham, prywatnie mąż projektantki i przedsiębiorczyni modowo-beauty Victoria Beckham, podkreślił, że nowa współpraca ma charakter długofalowy i ma na celu dalszą ewolucję marki zapachowej. Według Beckhama partnerstwo z Interparfums ma umożliwić rozwój bardziej spójnej i trwałej strategii produktowej.

image

Victoria Beckham Beauty: jak rodzinna drama i strategia marki wpłynęły na sprzedaż kosmetyków?

Jean Madar, prezes i dyrektor generalny Interparfums, określił umowę jako „kamień milowy”, wskazując na jej znaczenie zarówno dla rozwoju portfolio firmy, jak i pogłębienia relacji z Authentic Brands Group. Podkreślił, że przejęcie licencji wpisuje się w strategię wzmacniania marek o globalnym potencjale i wysokiej rozpoznawalności. Interparfums zapowiedział nie tylko dalszą ekspansję istniejących linii zapachowych Beckhama, lecz także premierę nowego, kluczowego zapachu. Zgodnie z zapowiedziami, nowa kompozycja sygnowana nazwiskiem Beckhama ma trafić na rynek do końca 2029 roku.

Spółka prognozuje, że w pierwszych latach po przejęciu licencji roczna sprzedaż zapachów Davida Beckhama przekroczy 50 mln dolarów amerykańskich. Ta skala przychodów plasuje markę wśród istotnych aktywów w globalnym segmencie perfum celebryckich i podkreśla znaczenie transakcji dla długoterminowych wyników finansowych Interparfums.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
28.01.2026 11:32
Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?
Floral Street x Bridgerton/Neflix

Młoda brytyjska marka perfumeryjna Floral Street wprowadziła właśnie na rynek swoją najnowszą kompozycję – wodę perfumowaną Enchanted Masquerade. Jest to limitowana edycja perfum, stworzoną dla serialu “Bridgerton” we współpracy z platformą Netflix i firmą producencką Shondaland.

“Bridgertonowie” to bardzo popularny serial kostiumowy Netflixa, emitowany od 2020 roku. Do tej pory wyemitowano trzy sezony tej produkcji. Serial opowiada o miłosnych intrygach i życiu uczuciowym ośmiorga rodzeństwa Bridgertonów w stylowym, XIX-wiecznym Londynie.

Styl, perfumy i XIX wieczny Londyn

Jak przyznaje założycielka marki Floral Street, Michelle Feeney, nowe perfumy Enchanted Masquerade były mocno inspirowane klimatem serialu i czasami regencji – co widać zarówno w projekcie flakonu, jak i kompozycji samego zapachu, w którym dominują nuty kwiatowe i gourmand. Za kompozycją zapachu stoi perfumiarz Jérôme Epinette

image
Perfumy Floral Street x Bridgerton były mocno zainspirowane XIX-wiecznym Londynem
Floral Street x Bridgerton/Neflix

Marka Floral Street została założona w 2017 roku w Londynie. Jak podkreśla Michelle Feeney, została zainspirowana do tworzenia perfum przez brytyjskie kobiety. – Postanowiłam, że Floral Street będzie kolekcją niesamowitych zapachów stworzonych z myślą o nich – dodaje. Marka stawia również na zrównoważony rozwój i ekoodpowiedzialność.

A jak pachnie Enchanted Masquerade – Floral Street x Bridgerton?

Są to perfumy kwiatowe ze słodkimi nutami gourmand – o urzekającym i bezkompromisowym charakterze. – To zapach który nosisz aby przyciągnąć uwagę, ale także po to, by wyłożyć karty na stół i ujawnić, kim naprawdę jesteś – dodają twórcy zapachu.

Wśród nut zapachowych znajdziemy gruszkę, zielony orzech laskowy, gardenię, różę stulistną, a także piżmo i słodkie drzewo cedrowe w bazie perfum.

Enchanted Masquerade został stworzony z myślą o Sophie Baek (odtwórczyni głównej roli w tym sezonie). Mieliśmy ogromne szczęście, że mogliśmy obejrzeć fragmenty serialu i zobaczyć, jaka jest i w co będzie ubrana. Wpletliśmy w ten zapach integralną fabułę balu maskowego – nawet jeśli kryjesz się za woalem lub maską, prawdziwe ja  wciąż może się ujawnić – zdradzają twórcy.

image

Perfumy gourmand na lekko: kiedy słodycz spotyka świeżość

Perfumy Enchanted Masquerade w  limitowanej edycji dostępne są na stronie Floral Street we flakonikach 50 ml (99 dolarów) oraz 10 ml (35 dolarów). 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. styczeń 2026 07:09