StoryEditor
Producenci
27.01.2020 00:00

JARS – profesjonalne badania laboratoryjne

Masz pomysł na nowoczesny kosmetyk, ale poszukujesz firmy, która stworzy mu formułę? Sieć handlowa, do której chcesz wprowadzić produkty domaga się dodatkowych badań gwarantujących ich bezpieczeństwo? Nie wiesz co możesz zakomunikować na etykiecie i dla jakich deklaracji potrzebna jest dodatkowa dokumentacja?Chcesz uzyskać dla swojego zakładu certyfikat GMP? Zamierzasz eksportować na rynki poza Unią Europejską? O możliwościach jakie daje współpraca z wyspecjalizowanym, profesjonalnym laboratorium zewnętrznym opowiada Mateusz Kirzyński, wiceprezes zarządu JARS SA.

Polski rynek kosmetyczny jest bardzo rozdrobniony. Dla takiej firmy jak JARS to idealne środowisko rozwoju – małe i średnie firmy, a tym bardziej start-upy, raczej nie inwestują we własne laboratoria. Jacy klienci z rynku kosmetycznego czy chemii domowej zgłaszają się do was najczęściej?  

Obsługujemy zarówno największych globalnych graczy, jak firmy średniej oraz mniejszej wielkości. Współpracujemy także z podmiotami posiadającymi we własnych strukturach wewnętrzne laboratoria kontroli jakości. Takie laboratoria w firmach kosmetycznych funkcjonują po to, aby badać jakość bieżącej produkcji oraz prowadzić bieżące analizy próbek dostarczonych surowców. Akredytowane laboratoria zewnętrzne, takie jak JARS SA, mają o wiele szerszy zakres usług, bardziej rozbudowaną infrastrukturę i bardziej kompleksowy rynkowy know-how. Dodatkowo posiadamy wszystkie wymagane przez prawo i regulacje rynkowe akredytacje, co zapewnia naszym klientom pełne  bezpieczeństwo kontrolowanych procesów wobec inspekcji lub kontroli prowadzonych przez sieci handlowe, dystrybutorów czy urzędy państwowe. Nasze wyniki są dla takich firm potwierdzeniem odpowiednio prowadzonego systemu zapewnienia jakości oraz najwyższych standardów bezpieczeństwa produktów.

Czy oprócz badań gotowych produktów można wam zlecić stworzenie formuł czy nawet opracowanie innowacyjnych rozwiązań? 

Jako firma dostarczająca kompleksowe rozwiązania dla branży kosmetycznej, zapewniamy usługi także w kontekście wprowadzania nowych produktów na rynek polski i obsługiwane przez nas rynki zagraniczne. Realizujemy badania nie tylko produktów gotowych, ale również surowców, które są składnikami produktu gotowego. Wykonujemy wszystkie badania, które są potrzebne do stworzenia Raportu Oceny Bezpieczeństwa. Wykonujemy badania mikrobiologiczne, gdzie oceniamy czystość mikrobiologiczną, prowadzimy testy konserwacji, badania fizykochemiczne, badania potwierdzające deklaracje marketingowe produktów kosmetycznych czyli np. badania aplikacyjne aparaturowe, dermatologiczne, badania współczynnika ochrony przeciwdrobnoustrojowej SPF, sensoryczne oraz testy konsumenckie. Przygotowujemy Raporty Oceny Bezpieczeństwa, receptury produktów, projektujemy oraz  weryfikujemy etykiety produktów kosmetycznych i ich specyfikacje, pomagamy przy rejestrowaniu produktów kosmetycznych w systemie CPNP umożliwiającym sprzedaż i dystrybucje na terenie UE.

Możemy również pomóc przy certyfikacji zakładu w oparciu o normę PN EN ISO 22716 – Dobre Praktyki Produkcji Kosmetyków (GMP), standard IFS HPC czy BRC CP. Pomagamy również – przy współpracy ze strategicznym partnerem Registar Corp. – wprowadzać kosmetyki na rynek USA. W ramach współpracy z sieciami handlowymi prowadzimy audyty dostawców i tym samym audyty zakładów produkcyjnych. Dysponując naszym wewnętrznym Centrum Konsultacyjnym, które działa w trybie 24-godzinnym, pomagamy we wszystkich kwestiach związanych z produkcją czy doborem właściwych badań. Uczestniczymy także wraz z naszymi klientami w projektach unijnych, aby pomóc im uzyskać innowacyjny produkt bądź pokazać specjalne działania produktu.

Firma JARS SA pomaga również rozwiązywać wszystkie problemy związane z ochroną środowiska danego zakładu produkcyjnego – od ekspertyz środowiskowych (np. oddziaływanie zakładu na środowisko czy przygotowanie operatów wodno-prawnych) poprzez badania wód czy ścieków. Prowadzimy także badania i ekspertyzy podczas procesu inwestycyjnego – możemy zapewnić kompleksowe wsparcie w sprawach geologicznych, geotechnicznych i hydrogeologicznych.

Na życzenie klientów pomagamy im wprowadzać do zakładów odpowiednie normy badawcze czy procedury postępowania z surowcami i produktami gotowymi. Pracują nad tym nasi eksperci z działu R&D, posiadający wieloletnie doświadczenie również w pracy w zakładach produkcyjnych. Ponadto prowadzimy szkolenia z zakresu bezpieczeństwa kosmetyków, legislacji, metod badawczych, obszarów zapewnienia jakości produkcji, nadzoru nad sprzętem w laboratoriach zakładowych i wspieramy firmy w procesach uzyskiwania akredytacji. 

Z jakich innowacji jesteście szczególnie dumni w obszarze kosmetyków czy chemii domowej?

Prowadzimy w tym zakresie bardzo intensywną współpracę z naszymi partnerami i klientami. Najnowszym trendem obserwowanym wśród producentów są badania ukierunkowane na potwierdzenie stabilności innowacyjnych związków recepturowych a co za tym idzie potwierdzanie deklaracji marketingowych w całym cyklu funkcjonowania produktu na rynku.

Dzięki pracy uruchomionego w ubiegłym roku Laboratorium Kosmetycznego, możemy pochwalić się najnowocześniejszymi metodami i technologiami funkcjonującymi na polskim rynku. W szczególności rozwijamy badania aparaturowe oraz badania potwierdzające stabilność produktów w czasie, z wykorzystaniem najnowocześniejszych komór starzeniowych. Nasze badania wykonujemy terminowo, bardzo dokładnie, z najwyższą jakością i dostarczamy je na rynek w konkurencyjnych cenach. Przykładamy też dużą wagę do sprawnej komunikacji – stale informujemy kontrahentów o najnowszych usługach i wprowadzaniu nowych metodyk badań do zakresu usług.  

Zgodnie z nowymi przepisami o produktach kosmetycznych deklaracje marketingowe zamieszczone na opakowaniach podlegają obecnie znacznym ograniczeniom. Jeśli firmy chcą informować, że ich produkty są np. hipoalergiczne to muszą to potwierdzić badaniami laboratoryjnymi. Czy od wejścia w życie tych przepisów znacząco wzrosła liczba zleceń od producentów? 

Tak, niektóre firmy się do tego w szybkim tempie dostosowują, sukcesywnie badając swoje produkty. Interesującym zjawiskiem jest wysoka aktywność działów marketingu, przez co należy nadać szybsze tempo pracy w potwierdzaniu proponowanych przez nie deklaracji (śmiech). Na pewno ilość zleceń będzie ulegać stałemu wzrostowi, jest to związane z urzędowymi kontrolami produktów oraz sankcją wysokich kar w przypadku braku potwierdzenia badanych deklaracji. 

Jakiego wsparcia udzielacie w przypadków planów eksportowych? Na wielu rynkach pozaeuropejskich wymagania co do składów czy obowiązujących badań bardzo różnią się od naszych krajowych czy unijnych. Czy cały proces dopuszczenia produktu do sprzedaży np. w USA, Chinach czy w krajach arabskich można zostawić w Waszych rękach – od rozeznania przepisów, poprzez ewentualne zmiany w formułach, aż  po zdobycie odpowiednich certyfikatów (np. halal) i uzyskanie zgodny na wprowadzenie  produktu na półki?

Tak oczywiście. Bardzo chętnie weryfikujemy takie produkty i ich zgodność z prawem obowiązującym w danym kraju, badając także opcje np. zastąpienia jednego surowca innym. Pracujemy tutaj z kilkoma globalnymi partnerami, m.in z wcześniej wspomnianą amerykańską firmą – Registrar Corp., dzięki czemu zapewniamy kompleksowe usługi zarówno w Unii Europejskiej, regionie EMEA, jak i na rynku USA. Zwiększający się eksport produktów kosmetycznych z Polski powoduje, że producenci muszą dostosować się do nowych wymagań w czym chętnie im pomagamy, bez względu na zawiłość przepisów danego rynku, tym bardziej, że to prawo unijne jest często bardziej restrykcyjne niż w pozostałych krajach. Prowadzimy również certyfikację produktów dzięki czemu producenci mają pewność spełnienia wymagań, oszczędzają czas i pieniądze, unikając dodatkowych audytów zlecanych przez zleceniodawcę. Wielokrotnie właśnie ta usługa jest punktem wyjścia do rozpoczęcia szerszej współpracy, otwiera drogę na rynki zagraniczne – dostawcy z innych krajów przekonują się do podjęcia współpracy z certyfikowanym producentem.  Wiedzą, że skoro produkcja odbywa się według norm uznanych na całym świecie to poziom produkcji spełnia ich wymogi. Takim kryterium jest np. certyfikat ISO 22716, gwarantujący jakość produktów i działalności przedsiębiorstwa jako dostawcy.  

Macie ambicję stać się krajowym liderem rynku w zakresie badań kosmetyków i chemii gospodarczej. Jakim zapleczem dysponujecie obecnie i jakie inwestycje jeszcze macie w planie? 

Zaplecze, które posiadamy to 5 tys. mkw. powierzchni laboratoryjnej, 40 obszarów badawczych, szerokie grono ekspertów związanych z branżą nie tylko laboratoryjną, ale i produkcji kosmetyków. W swojej ofercie posiadamy wszystkie badania oraz usługi, które gwarantują bezpieczeństwo produktów. Plany rozwojowe branży są imponujące – uwzględniamy to, chcąc nadążać za powiększającą się liczbą kosmetyków w Polsce oraz tych produkowanych na eksport. Zapewniamy efektywną obsługę wszelkiej skali firm produkcyjnych, dystrybutorów oraz sieci handlowych.

Jako JARS SA uczestniczymy także w pracach związanych z legislacją produktów kosmetycznych w ramach Komitetu Technicznego ds. Kosmetyków i Chemii Gospodarczej przy PKN oraz w Stowarzyszeniu Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego. Omawiamy tu m.in. nowe metody badań kosmetyków, gwarantujące pełne bezpieczeństwo konsumentów stosujących te produkty.

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.08.2026 13:40
Koreański Amorepacific zwiększa zyski. Sprzedaż rośnie o 28 proc.
Amorepacific zwiększył w II kwartale zysk operacyjny o 53,3 proc. Sprzedaż zagraniczna wzrosła o 28 proc., mimo spadku w Chinach.fot. Fot. Shutterstock

Grupa Amorepacific zwiększyła w II kwartale 2026 roku przychody o 14,6 proc., a zysk operacyjny o 53,3 proc. Firma mocno rozwija sprzedaż poza Koreą Południową. Przychody zagraniczne wzrosły o 28 proc., a wzrost w Ameryce Północnej, Europie i Japonii zrekompensował spadek sprzedaży w Chinach kontynentalnych.

Amorepacific zwiększa przychody i zysk operacyjny

Grupa Amorepacific odnotowała dwucyfrowy wzrost przychodów i zysku operacyjnego w drugim kwartale 2026 roku. Wyniki były wspierane przez silny popyt krajowy oraz rozwój sprzedaży na rynkach międzynarodowych, przede wszystkim w Ameryce Północnej, Europie i Japonii.

Przychody grupy wzrosły rok do roku o 14,6 proc., do 1,2543 bln KRW. Zysk operacyjny zwiększył się natomiast o 53,3 proc., do 122,8 mld KRW.

- Główna spółka zależna grupy, Amorepacific, odnotowała wzrost przychodów o 17 proc. oraz zysku operacyjnego o 59 proc. Sprzedaż zagraniczna zwiększyła się o 28 proc., a zagraniczny zysk operacyjny niemal się podwoił - podaje globalcosmeticsnews.com.

image

Koreańska pielęgnacja w Biedronce. Sieć rozwija ofertę kosmetyczną

Marki kosmetyczne rosną w Korei Południowej

Na rynku Korei Południowej wzrost odnotowały marki z segmentów premium, dermokosmetyków i pielęgnacji włosów. Wśród nich znalazły się:

  •  Sulwhasoo 
  • HERA
  • AESTURA 
  • ILLIYOON
  • LANEIGE 
  • Mise-en-Scène

Przypomnijmy, że sprzedaż tych marek była wspierana przez kanały internetowe, sklepy wielomarkowe (MBS) oraz domy towarowe.

image

Koreańskie marki beauty zdobywają kolejne rynki. Europa Zachodnia notuje 58-procentowy wzrost

Amorepacific rozwija sprzedaż na rynkach zagranicznych

Wzrost sprzedaży zagranicznej był związany m.in. z wynikami podczas Amazon Prime Day. Marki LANEIGE, COSRX, ILLIYOON i Mise-en-Scène znalazły się wśród najlepiej sprzedających się marek kosmetycznych podczas wydarzenia.

COSRX zajęła również czołowe pozycje w sprzedaży na Amazonie w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Z kolei w Japonii firma odnotowała rekordową sprzedaż podczas kampanii Qoo10 Mega Wari.

Jednocześnie Amorepacific odnotował spadek przychodów w Chinach kontynentalnych. Firma prowadzi tam obecnie optymalizację kanałów sprzedaży.

Spadek sprzedaży w Chinach został z nawiązką zrekompensowany przez wzrost w Ameryce Północnej, Europie i Japonii. Wyniki wskazują tym samym na rosnące znaczenie rynków poza Chinami w rozwoju międzynarodowej działalności grupy.

Amorepacific stawia na globalną ekspansję

Firma kontynuuje realizację długoterminowej strategii „Create New Beauty”. Obejmuje ona: 

  • globalną ekspansję
  • rozwój innowacji opartych na biotechnologii
  • integrację sztucznej inteligencji 
  • transformację organizacyjną

image

Ranking widoczności AI: TOP 10 drogerii w Polsce. Jak mniejsze marki ogrywają sieci premium?

Wyniki za II kwartał 2026 roku pokazują dalszą dywersyfikację działalności Amorepacific poza Chinami. Wzrost w Ameryce Północnej, Europie i Japonii wspiera strategię globalnej ekspansji firmy. 

Jednocześnie poprawa rentowności przy rosnącej sprzedaży międzynarodowej pokazuje możliwość dalszego rozwijania marek premium i wzmacniania pozycji firmy na globalnym rynku kosmetycznym.

Źródło: Amorepacific Group

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.08.2026 11:41
Konsultacje SEAC i RAC dla PFAS – czy nadchodzą kolejne restrykcje dla branży kosmetycznej?
Branżę kosmetyczną czeka intensywny okres dostosowywania receptur i łańcuchów dostaw surowców do nowych wymagańShutterstock

Do 25 maja 2026 roku trwały konsultacje projektu opinii Komitetu ds. Analiz Społeczno-Ekonomicznych (SEAC) w sprawie proponowanego ograniczenia stosowania substancji per- i polifluoroalkilowych (PFAS). Po marcowym przyjęciu przez Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) naukowej oceny ryzyka związanego z PFAS, Komitet SEAC rozpoczął analizę społeczno-ekonomicznych skutków planowanych restrykcji dla PFAS.

Prace nad ograniczeniem wyraźnie nabierają tempa i zmierzają w kierunku jednego z największych ograniczeń chemicznych w historii rozporządzenia REACH (ang. Registration, Evaluation, Authorisation and Restriction). Proponowane regulacje mogą bowiem objąć ponad 10 000 substancji jednocześnie, a ich konsekwencje będą odczuwalne nie tylko w branży kosmetycznej, ale również w wielu innych sektorach gospodarki.

PFAS – czym są „wieczne chemikalia”?

PFAS (ang. per- and polyfluoroalkyl substances) to szeroka grupa związków chemicznych per- i polifluoroalkilowych, których struktura zawiera co najmniej jeden w pełni fluorowany atom węgla, najczęściej występujący w postaci grupy –CF₃ lub –CF₂–. Charakterystyczną właściwością tych substancji jest obecność wyjątkowo trwałych wiązań węgiel–fluor (C–F), które są jednymi z najsilniejszych wiązań występujących w chemii organicznej. To właśnie one odpowiadają za wysoką odporność PFAS na degradację i ich dużą trwałość w środowisku, stąd związki te często określane są mianem „wiecznych chemikaliów” (ang. forever chemicals).

Określenie PFAS nie dotyczy jednej, konkretnej substancji, ale ogromnej grupy związków chemicznych. W bazach chemicznych zidentyfikowanych zostało ponad 10 000 struktur, które spełniały kryteria przyjętej definicji PFAS.

Zastosowanie PFAS w produktach kosmetycznych

W produktach kosmetycznych związki PFAS znalazły zastosowanie przede wszystkim ze względu na swoje właściwości technologiczne, takie jak przykładowo:

  • zwiększenie odporności produktu na działanie wody i sebum,
  • poprawienie trwałości makijażu,
  • tworzenie cienkiego, gładkiego filmu na powierzchni skóry,
  • poprawę rozprowadzania produktu oraz jego aplikacji.

PFAS najczęściej stosowane były przede wszystkim w produktach, od których klient oczekuje wysokiej trwałości lub wodoodporności, m.in. w maskarach i eyelinerach, długotrwałych podkładach, pomadkach, kosmetykach wodoodpornych, a także w niektórych produktach przeciwsłonecznych. W recepturach kosmetycznych stosowano również fluoropolimery, których zadaniem było m.in. zwiększenie trwałości produktu oraz jego odporności na działanie wody i innych czynników zewnętrznych.

Od regulacji pojedynczych substancji do ograniczenia całej grupy PFAS

W przeszłości działania regulacyjne koncentrowały się przede wszystkim na pojedynczych substancjach należących do grupy PFAS, takich jak PFOA (kwas perfluorooktanowy) czy PFOS (kwas perfluorooktanosulfonowy). Aktualnie zmienia się podejście regulatorów – zamiast analizowania i regulowania poszczególnych związków to coraz częściej proponuje się objęcie ograniczeniami całej, bardzo szerokiej grupy PFAS.

image

PFAS w UE – przyjęcie opinii RAC i konsekwencje dla przemysłu

W wyniku propozycji przedłożonej przez pięć państw – Niemcy, Danię, Holandię, Norwegię i Szwecję – Unia Europejska prowadzi prace nad jednym z największych ograniczeń chemicznych w historii rozporządzenia REACH. Proponowane ograniczenie PFAS ma zostać wprowadzone w ramach załącznika XVII do REACH.

W wyniku przedłożenia propozycji projektu przez pięć państw - Niemcy, Danię, Holandię, Norwegię i Szwecję -Unia Europejska prowadzi prace nad jedną z największych restrykcji chemicznych w historii rozporządzenia REACH. Proponowane ograniczenia PFAS planowo ma zostać wprowadzone w ramach załącznika XVII do REACH.

Obecnie projekt jest oceniany przez poniższe Komitety działające przy ECHA:

  • RAC (Risk Assessment Committee) – pod kątem oceny ryzyka dla zdrowia i środowiska,
  • SEAC (Socio-Economic Analysis Committee) – pod kątem analizy skutków społeczno-ekonomicznych.

Przyjęcie ostatecznej opinii SEAC planowane jest do końca 2026 roku. Po jej przyjęciu zakończy się naukowa ocena proponowanego ograniczenia prowadzona przez komitety ECHA. Następnie obie końcowe opinie RAC i SEAC zostaną przekazane Komisji Europejskiej.

Na ich podstawie Komisja Europejska przygotuje projekt ograniczenia, który następnie zostanie omówiony i poddany głosowaniu w Komitecie REACH, złożonym z przedstawicieli państw członkowskich Unii Europejskiej. Dopiero po przejściu niniejszego procesu, możliwe będzie przyjęcie ostatecznych przepisów i określenie szczegółowych warunków, a także terminów ich zastosowania.

Jednocześnie niektóre kraje nie czekają na zakończenie procesu na poziomie całej Unii Europejskiej i już zaczęły wprowadzać własne ograniczenia dotyczące PFAS w kosmetykach. Od początku stycznia 2026 roku we Francji obowiązują przepisy zakazujące sprzedaży produktów kosmetycznych, które zawierają celowo dodane związki PFAS. Podobne restrykcje dla produktów kosmetycznych zostały przyjęte również w niektórych stanach USA, np. w Kalifornii.

Stanowisko RAC w sprawie ograniczenia PFAS

Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) zajmuje się oceną ryzyka, jakie substancje chemiczne mogą stwarzać dla zdrowia ludzi i środowiska w ramach rozporządzenia REACH.

W przypadku PFAS zadaniem RAC było określenie, czy substancje te stwarzają ryzyko dla ludzi i środowiska, a także ocena czy proponowane ogólnounijne ograniczenie w ramach REACH jest odpowiednim środkiem pozwalającym na ograniczenie takiego ryzyka.

Po kilku latach prac, w które zaangażowani byli sprawozdawcy, członkowie RAC, eksperci ECHA oraz przedstawiciele zainteresowanych stron, Komitet uznał, że PFAS stanowią narastające zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska, a podjęcie dalszych działań regulacyjnych jest konieczne.

Jednym z argumentów przemawiających za wprowadzeniem ograniczenia jest wyjątkowo wysoka trwałość PFAS. Substancje te bardzo wolno ulegają degradacji, przez co mogą pozostawać w środowisku przez długi czas i prowadzić do stopniowego wzrostu narażenia.

Stanowisko SEAC dotyczące stosowania PFAS w kosmetykach

Ocena propozycji wdrożenia ograniczeń Komitetu ds. Analiz Społeczno-Ekonomicznych (SEAC) obejmuje zarówno produkty kosmetyczne zawierające PFAS, jak i wykorzystanie kwasu trifluorooctowego (TFA) w syntezie peptydów stosowanych jako surowce kosmetyczne.

image

Co dalej z PFAS w kosmetykach? FDA: Nie jesteśmy pewni

Zadaniem SEAC jest ocena, czy proponowane ogólnounijne ograniczenie stosowania PFAS jest proporcjonalne z punktu widzenia skutków społeczno-ekonomicznych. Punktem wyjścia dla tej analizy jest ocena ryzyka przygotowana przez Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC). Następnie SEAC porównuje przewidywane korzyści dla zdrowia ludzi i środowiska wynikające z ograniczenia emisji PFAS z potencjalnymi kosztami dla przemysłu, konsumentów, dostawców alternatywnych rozwiązań oraz całego społeczeństwa.

W opublikowanym projekcie opinii SEAC zasadniczo popiera wprowadzenie szerokiego ograniczenia stosowania PFAS na poziomie Unii Europejskiej. Jednocześnie Komitet wskazuje, że w wybranych sektorach uzasadnione mogą być czasowe odstępstwa, ze względu na brak dostępności alternatywnych rozwiązań lub możliwości ich wdrożenia z przyczyn technicznych lub ekonomicznych.

Ocena została przeprowadzona oddzielnie dla każdego zastosowania PFAS i uwzględniała m.in.:

  • dostępność alternatywnych rozwiązań,
  • wielkość emisji PFAS,
  • czas potrzebny na zastąpienie PFAS,
  • koszty wdrożenia zmian,
  • przewidywane korzyści wynikające z ograniczeń,
  • szersze skutki społeczno-ekonomiczne.

W odniesieniu do produktów kosmetycznych zawierających PFAS, Komitet SEAC uznał, że nie ma żadnych podstaw do wprowadzenia odstępstw od proponowanego ograniczenia. Zdaniem Komitetu dostępność alternatywnych rozwiązań jest na ten moment wystarczająca, a potencjalne korzyści wynikające z ograniczenia emisji PFAS przewyższają koszty dostosowania dla sektora.

Odrębnie ocenione zostało wykorzystanie kwasu trifluorooctowego (TFA) w syntezie peptydów stosowanych jako surowce kosmetyczne. W tym przypadku SEAC wskazał, że dostępne informacje nie pozwalają na jednoznaczną ocenę dostępności odpowiednich alternatyw oraz konsekwencji proponowanego ograniczenia, stąd ten temat wymaga dalszej analizy.

PFAS – co dalej z branżą kosmetyczną?

Zmiana podejścia w postrzeganiu PFAS – nie jako pojedynczej substancji, a jako całej grupy związków chemicznych – istotnie zmienia sposób, w jaki branża kosmetyczna powinna patrzeć na ocenę surowców oraz projektowanie receptur kosmetycznych.

Rynek produktów kosmetycznych powinien zacząć się stopniowo przygotowywać na konieczność reformulacji receptur, zwłaszcza tych, gdzie PFAS odpowiadają za wodoodporność, trwałość czy właściwości filmotwórcze. Kosmetyki wodoodporne oraz typu long-lasting będą najbardziej wymagające do zmiany surowca będącego alternatywną opcją dla PFAS. Zastąpienie jednego składnika nie zawsze może być wystarczające, aby zachować właściwości produktu, w niektórych przypadkach konieczne może być wprowadzenie większych zmian w recepturze.

Producenci będą musieli również dokładnie przeanalizować wykorzystywane surowce pod kątem obecności PFAS jako potencjalnych zanieczyszczeń technologicznych. Coraz większego znaczenia nabierze współpraca z dostawcami pod kątem udostępnienia odpowiedniej dokumentacji dla surowców kosmetycznych.

image

Guardian: PFAsy w prezerwatywach w i drogerii erotycznej są realnym zagrożeniem dla konsumentów i konsumentek

Przy wdrożeniu działań związanych z zastąpienie PFAS, wyzwaniem może się okazać zachowanie tych samych właściwości sensorycznych i porównywalnego poziomu trwałości produktu. Dodatkowo dochodzą jeszcze równolegle prowadzone regulacje dotyczące mikroplastików czy niższych limitów zanieczyszczeń dla silikonów cyklicznych.

Kierunek zmian regulacyjnych zmierza w stronę szerokiego ograniczenia PFAS, a wraz z nim większej kontroli nad ich obecnością w produktach i surowcach kosmetycznych. Branżę kosmetyczną czeka intensywny okres dostosowywania receptur i łańcuchów dostaw surowców do nowych wymagań. Jednocześnie może być to bodzieć do rozwoju nowych technologii i poszukiwania alternatywnych rozwiązań, które pozwolą uzyskać trwałe produkty bez konieczności stosowania PFAS.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. sierpień 2026 03:07