StoryEditor
Producenci
03.04.2024 11:37

Katarzyna Kostrzyńska, Chantal: Mieliśmy bardzo dużo rozmów biznesowych, pojawili się kupcy z Ameryki [Cosmoprof Bolonia 2024]

Katarzyna Kostrzyńska, dyrektor marketingu firmy Chantal (z lewej) na stoisku firmy podczas Cosmoprof Worldwide Bologna 2024 / fot. Chantal
W tym roku pierwszy raz rozdzieliliśmy nasze marki detaliczne, wystawiając Sessio w pawilonie „Natura”, zaś produkty profesjonalne w pawilonie narodowym. Mieliśmy dużo rozmów biznesowych. Pękające w szwach zeszyty rozmów to dopiero początek – teraz zaczyna się żmudna praca – mówi Katarzyna Kostrzyńska, dyrektor marketingu firmy Chantal relacjonując udział firmy w targach Cosmoprof Worldwide Bologna 2024.

Czy nadal warto bywać na targach? Jeśli tak – dlaczego i co jest istotne?

Targi są okazją do zweryfikowania swojej oferty na tle światowej konkurencji i wyczucia trendów. Są także miejscem spotkań – nasi zagraniczni dystrybutorzy traktują je jak okazję do rocznego podsumowania biznesu i wiemy, że na to czekają. Zdecydowanie warto.

Co zwróciło Waszą szczególną uwagę w tym roku? Czy pojawiły się jakieś nowe trendy, których dotychczas nie było?

Jeśli chodzi o trendy ciekawi nas przenikanie „zielonych” claimów do branży profesjonalnej, która do tej pory była bardziej skupiona na efekcie, a mniej na zrównoważonym rozwoju. Z kolei kosmetyki detaliczne zaczynają silniej niż naturalność podkreślać skuteczność.

Jak z konkurencją na targach? Czy trudniej jest zaistnieć?

Co roku pojawiają się nowe firmy i brandy, więc konkurencja jest spora. Polski pawilon zawsze wygląda bardzo okazale, a stoiska przyciągają uwagę aranżacjami. Jednak głównym bohaterem zawsze jest produkt – to on decyduje czy firma jak kometa błyśnie krótkim światłem, czy będzie się pięknie rozwijać.

image
Roman Godek, właściciel i prezes Chantal, podczas Cosmoprof Worldwide Bologna 2024
fot. Chantal

Czy byli obecni na targach biznesowi klienci, kupcy? Z jakich krajów?

Mieliśmy bardzo dużo rozmów biznesowych, w tym firm powracających do nas po latach. Szczególnie cieszą nas kierunki europejskie – tutaj wciąż jest jeszcze kilka krajów w kręgu naszych zainteresowań. Zauważyliśmy odpływ kupców z krajów arabskich, ale za to pojawia się Ameryka, która wciąż ma nam wiele do zaoferowania. Pewną ciekawostką są kraje tak egzotyczne jak Mauritius i Reunion.

Czym interesowali się kupcy? Szukaliinteresujących marek i produktów, czy raczej wykonawców zleconej produkcji?

Nie jest tajemnicą, że firma Chantal jest mocna w produkcji kontraktowej, więc cieszy nas ogromnie zainteresowanie z tej strony. Jednak nadal pozostaje to w zdrowych w naszym mniemaniu proporcjach – czyli szala przechyla się na korzyść naszych brandów profesjonalnych – fryzjerskich.

Czy targi zaowocowały w Waszym przypadku kontaktami, a może już jakąś współpracą?

O tym zdecyduje czas. Pękające w szwach zeszyty rozmów to dopiero początek – teraz zaczyna się żmudna praca. Często kontakt, którego nawet się nie pamięta przynosi piękną współpracę, a ten obiecujący rozpływa się w mailach i niekończących się negocjacjach.

Czytaj także: Blisko 180 firm kosmetycznych z Polski na Cosmoprof Bologna 2024

Jak Chantal pokazał się na targach? Zaprezentowaliście przekrój swoich produktów czy nowości?

W tym roku pierwszy raz rozdzieliliśmy nasze marki detaliczne, wystawiając Sessio w pawilonie „Natura”, zaś produkty profesjonalne w pawilonie narodowym. Bardzo fajnie się to sprawdziło i pozwoliło wreszcie zwrócić uwagę na kosmetyki Sessio, bo do tej pory ta marka trochę ginęła w gąszczu naszej oferty profesjonalnej.

Czy za rok również weźmiecie udział w targach Cosmoprof? I w jakich targach jeszcze w tym roku planujecie uczestniczyć?

Tak, raczej jesteśmy wierni targom Cosmoprof. W tym roku czeka nas jeszcze Private Label w Amstredamie oraz Dubaj.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
04.05.2026 10:48
Kryzys puka do drzwi gigantów: niemieccy producenci chemii i kosmetyków zapowiadają falę podwyżek
Wzrost cen u niemieckich producentów (często przekraczający dynamikę polskiej inflacji) otwiera nowe okno możliwości dla rodzimych producentówBeiersdorf

Niemiecka gospodarka, będąca tradycyjnie kołem zamachowym Europy, zmaga się z narastającą presją kosztową, która bezpośrednio uderza w sektor chemii gospodarczej i dóbr konsumpcyjnych. Jak wynika z najnowszych danych publikowanych m.in. przez Business Insider, coraz większy odsetek niemieckich przedsiębiorstw planuje w najbliższych miesiącach znaczące podwyżki cen.

Dlaczego ceny rosną? Energetyczna pułapka i koszty pracy

Zjawisko, które ekonomiści nazywają „lepkością inflacji”, szczególnie mocno objawia się w branżach energochłonnych. Niemieccy producenci chemii gospodarczej i kosmetyków wskazują na trzy główne czynniki wymuszające zmianę cenników:

  • ceny energii i surowców: choć rynki surowcowe ustabilizowały się po szoku z lat 2022-2023, koszty operacyjne w Niemczech pozostają jednymi z najwyższych w Europie.
  • koszty logistyki: problemy z transportem na kluczowych szlakach (m.in. Bliski Wschód) oraz wysokie opłaty drogowe w Niemczech podnoszą cenę finalną produktu.
  • presja płacowa: silne związki zawodowe w Niemczech wywalczyły znaczące podwyżki wynagrodzeń, co przy spadającej wydajności zmusza firmy do ratowania marż poprzez wzrost cen dla klienta końcowego.

Według badań instytutu Ifo, na które powołuje się Business Insider, plany podwyżek cen są najsilniej widoczne w handlu detalicznym oraz wśród producentów dóbr konsumpcyjnych.

image

Kosmetyki mogą zdrożeć. Winne rosnące koszty surowców z Chin

Filary niemieckiego rynku, czyli kogo dotyka kryzys?

Niemcy to baza dla globalnych liderów, których produkty dominują na polskich półkach z kosmetykami i chemią gospodarczą. Warto przypomnieć kluczowych graczy, których strategie cenowe dyktują warunki w całym regionie CEE:

  • Henkel (Düsseldorf): gigant branży chemicznej i kosmetycznej, właściciel takich marek jak Persil, Spee, Perwoll (Home Care) oraz Schwarzkopf, Syoss, Fa (Beauty). Henkel od miesięcy wdraża programy optymalizacji kosztów, łącząc działy w celu zwiększenia rentowności.
  • Beiersdorf (Hamburg): producent kultowej marki Nivea, a także właściciel luksusowej marki pielęgnacyjnej La Prairie oraz produktów medycznych Eucerin. Mimo silnej pozycji koncern musi balansować między rosnącymi kosztami produkcji a utrzymaniem konkurencyjności w segmencie mass-market.
  • BASF (Ludwigshafen): największy koncern chemiczny na świecie. Choć rzadziej kojarzony z konkretną marką na półce, jest kluczowym dostawcą surowców (składników aktywnych, surfaktantów, polimerów) dla niemal wszystkich producentów kosmetyków i chemii w Europie.
  • Dr. Wolff Group (Bielefeld): producent specjalistycznych marek takich jak Alpecin (pielęgnacja włosów) oraz Vagisan.
  • Wartner/Sebapharma: znani z dermokosmetyków marki Sebamed, które cieszą się ogromnym zaufaniem w kanale aptecznym i drogeryjnym.

Wzrost cen u niemieckich producentów (często przekraczający dynamikę polskiej inflacji) otwiera nowe okno możliwości dla rodzimych producentów. Polskie firmy, dysponujące nowoczesnym parkiem maszynowym i niższymi kosztami operacyjnymi, mogą w 2026 roku agresywniej powalczyć o udziały w rynku, szczególnie w segmencie marek własnych (private label).

Dla sieci handlowych kluczowym wyzwaniem będzie negocjacja kontraktów z gigantami takimi jak Henkel czy Beiersdorf, którzy – pod presją giełdy i rosnących kosztów w Niemczech – nie będą skłonni do ustępstw marżowych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
04.05.2026 09:12
Hdrey debiutuje w Trójmieście: marka otwiera flagowy butik w Forum Gdańsk
Hdrey

Dynamiczna ekspansja Hdrey wchodzi w nową fazę. Jeden z najbardziej wyrazistych graczy w segmencie świadomej pielęgnacji premium zadebiutował właśnie na mapie Trójmiasta. Nowy salon w Forum Gdańsk to nie tylko kolejny punkt sprzedaży, ale przede wszystkim manifestacja strategii „customer experience”, na którą stawia marka.

Otwarcie butiku Hdrey idealnie wpisuje się w model biznesowy Forum Gdańsk, który stawia na selekcję unikalnych brandów oferujących klientom coś więcej niż tylko produkt – autentyczne doświadczenie i eksperckie doradztwo.

Minimalizm i technologia na 100 metrach kwadratowych

Nowy salon Hdrey znajduje się na poziomie zero i zajmuje powierzchnię 100 mkw. Projektanci przestrzeni postawili na minimalistyczną, elegancką estetykę, która jest spójna z identyfikacją wizualną marki.

Jasne materiały i czytelny podział na strefy produktowe mają sprzyjać komfortowemu testowaniu szerokiego portfolio, w skład którego wchodzą:

  • zaawansowana pielęgnacja twarzy i ciała,
  • specjalistyczne produkty do włosów,
  • autorskie perfumy oraz perfumowane linie pielęgnacyjne.

Wyróżnikiem marki pozostaje połączenie wysokiej jakości składników aktywnych z dopracowanym designem, co pozycjonuje Hdrey w ścisłej czołówce segmentu premium.

Cieszymy się, że to właśnie Forum Gdańsk stało się miejscem debiutu marki Hdrey w Trójmieście. Nasze centrum konsekwentnie rozwija ofertę premium, odpowiadając na potrzeby świadomych i wymagających klientów. Hdrey idealnie wpisuje się w tę strategię – to marka, która łączy jakość, estetykę i nowoczesne podejście do pielęgnacji. Jesteśmy przekonani, że jej obecność spotka się z dużym zainteresowaniem mieszkańców regionu” – mówi Joanna Piątkowska, Marketing Manager Forum Gdańsk.

image

Rituals w formacie premium działa już w warszawskiej Arkadii [FOTORELACJA]

Skalowanie biznesu: od 300 do 700 produktów

Tempo rozwoju Hdrey imponuje analitykom rynku. Marka w krótkim czasie rozszerzyła swoją ofertę z początkowych 300 do ponad 700 pozycji asortymentowych.

Strategia rozwoju własnej sieci butików stacjonarnych jest kluczowym elementem budowania lojalności klienta w świecie zdominowanym przez e-commerce.

Otwarcie w Gdańsku to dla nas ważny etap i naturalna konsekwencja dynamicznego rozwoju marki. Od początku stawiamy nie tylko na najwyższą jakość produktów, ale również na budowanie pełnego doświadczenia – dlatego tak istotna jest dla nas obecność w starannie zaprojektowanych butikach. Trójmiasto to dla nas bardzo ważny kierunek i widzimy tu duży potencjał. Jednocześnie patrzymy szerzej – do końca roku planujemy kolejne otwarcia w nowych miastach w całej Polsce oraz dalszy rozwój naszej obecności w regionie” – podkreśla Monika Klimiuk, dyrektor ds. PR & marketingu HDREY.

Forum Gdańsk jako hub dla marek premium

Forum Gdańsk, zarządzane przez NEPI Rockcastle sp. z o.o., to obecnie jedna z najbardziej nowoczesnych przestrzeni handlowych w Polsce. Na ponad 63 tys. mkw. powierzchni mieści się około 200 sklepów, a architektura obiektu (podzielona na strefy: Bulwar, Dziedziniec i Ulica) tworzy unikalne tło dla marek pozycjonowanych wyżej, takich jak Hdrey.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. maj 2026 13:38