StoryEditor
Producenci
26.07.2022 00:00

Kiedy należy używać kremów z SPF?

Większość konsumentów sięga po produkty z filtrami tylko latem. Czy słusznie? Podczas wakacji wystawiamy większą część ciała na działanie promieni słonecznych. Ale są obszary takie jak twarz, szyja, dekolt czy dłonie, na które słońce działa przez cały rok. Trzeba pamiętać, że promieniowanie UVA przenika w głąb skóry i powoduje fotostarzenie oraz przebarwienia. Przyjmuje się, że w odsłoniętych obszarach ciała takich jak twarz, szyja, dłonie czy dekolt fotostarzenie odpowiada aż za 80 proc. objawów starzenia skóry. Warto zatem edukować konsumentów, że kremy z wysokim SPF stosowane powinny być przez cały rok. To najlepsza metoda spowolnienia oznak starzenia skóry. 

KREMY Z SPF 50+ DO CODZIENNEGO STOSOWANIA

Zapobieganie negatywnym skutkom promieniowania poprzez stosowanie kremów z SPF staje się coraz bardziej powszechne. Klienci poszukują kremów, które zapewnią im wysoką ochronę a jednocześnie będą komfortowe w użytkowaniu i zapewnią pielęgnację. Orientana przygotowała dwa kremy z ultrawysoką ochroną SPF 50+. 

NATURAL SUNSCREEN SPF 50 + COLOUR FREE to lekki krem, który po aplikacji staje się zupełnie niewidoczny na skórze. Nie pozostawia białej warstwy ani smug i świetnie się wchłania. Stanowi idealny podkład pod makijaż. To bardzo ważne cechy dla konsumentów, ponieważ otrzymują produkt, którego mogą komfortowo używać a jednocześnie mają zapewnioną ochronę filtrów najnowszej generacji działających w spektrum promieniowania UVA i UVB

NATURAL SUNSCREEN SPF 50 + SKIN TINT to innowacyjny krem, który zawiera lekkie pigmenty dostosowujące się do koloru skóry. Ma za zadanie optycznie wyrównać strukturę skóry oraz jej koloryt dając efekt blur, czyli wygładzenia i ujednolicenia cery. Oprócz tych specjalnych właściwości ma wszystkie cechy doskonałego, lekkiego kremu z ultrawysoką ochroną SPF 50+. Podobnie jak wersja bezbarwna także chroni przed UVA i UVB oraz zawiera nowoczesne filtry.

CO ZAWIERA NATURAL SUNSCREEN OD ORIENTANA?

Obydwa kremy zawierają 90,1 proc. składników naturalnych. Receptury zostały opracowane w oparciu o azjatyckie ekstrakty, które pielęgnują i działają przeciwstarzeniowo na skórę. Wymienić tu można między innymi EKSTRAKT Z CYTRYŃCA, który pobudza wewnętrzny system ochronny skóry i ochrania przed działaniem wolnych rodników. Przywraca także skórze równowagę, wspomaga w odbudowie bariery hydrolipidowej i skutecznie niweluje plamy pigmentacyjne. EKTRAKT Z KUMKWATU to kolejny składnik, na który warto zwrócić uwagę. Dzięki olejowej bazie świetnie odżywia i regeneruje. Jest bogaty w karotenoidy i tokoferole, więc działa również silnie antyoksydacyjnie. OLEJ KONOPNY przywraca elastyczność skórze i doskonale regeneruje. ROŚLINNE ANALOGI SILIKONÓW sprawiają, że skóra jest miękka i gładka w dotyku. Z kolei MIKROSFERY KRZEMIONKOWE rozpraszają światło i optycznie wygładzają powierzchnię skóry.

Kremy chronią przed fotostarzeniem oraz przeciwdziałają powstawaniu przebarwień i plam pigmentacyjnych. Dodatkowo świetnie wygładzają skórę, nawilżają ją i odżywiają. Dzięki łatwej i przyjemnej aplikacji są to idealne kremy do stosowania przez cały rok w celu ochrony przed promieniowaniem słonecznym i jego negatywnymi skutkami dla zdrowia i wyglądu skóry. 

OCHRONA SPF 50+ DLA CIAŁA, DŁONI I DEKOLTU

Najnowszym produktem Orientana jest ROZŚWIETLAJĄCY BALSAM DO CIAŁA. Jest to kosmetyk, który, podobnie jak kremy, zapewnia ultrawysoką ochronę SPF 50+. Dzięki innowacyjnemu połączeniu fotostabilnych filtrów organicznych z mineralnym działa w spektrum promieniowania UVA i UVB. Balsam polecany jest do stosowania latem, ale ze względu na swoje specjalne właściwości może upiększać ciało przez cały rok. 

BALSAM zawiera aż 4 rodzaje złotej miki, która przepięknie mieni się w promieniach słońca oraz w sztucznym świetle. Dlatego używanie go przez cały rok na dekolt, dłonie czy odsłonięte ramiona nie tylko zapewni tym obszarom doskonałą ochronę, ale także da wyjątkowy efekt wizualny. 

Balsam ma niezwykle lekką konsystencję, która pozwala na błyskawiczne rozprowadzenie produktu na skórze. Daje bardzo przyjemne odczucie aksamitnego dotyku i jedwabiste wykończenie. Zapakowany jest w praktyczną tubę i ma pojemność 100 ml, więc zmieści się to plecaka czy torebki. 

Naturalna receptura balsamu zawiera m. in. OLEJ SEZAMOWY, który doskonale nawilża, natłuszcza i chroni skórę oraz OLEJ MIGDAŁOWY, który nawilża i odżywia. Dodatkowo WITAMINS E zapobiega podrażnieniom oraz ogranicza ucieczkę wody przez naskórek dzięki czemu wzmacnia barierę skórną. Balsam zawiera także naturalny biopolimer, który nie tylko poprawia kondycję i wygląd skóry, ale również korzystnie na nią wpływa łagodząc objawy przesuszenia czy pierzchnięcia. 

TAJEMNICA MŁODOŚCI 

EKSTRAKT Z ŻEŃ-SZENIA KOREAŃSKIEGO wzmacnia odporność na czynniki zewnętrzne oraz pomaga niwelować skutki stresu. Roślina ta jest jednym z najbardziej znanych adaptogenów. Właśnie na ZŁOTYM ŻEŃ-SZENIU została oparta cała linia kosmetyków z SPF. Zarówno KREMY BB jak i nowe KREMY NA DZIEŃ oraz ROZŚWIETLAJĄCY BALSAM DO CIAŁA zawierają ekstrakt z żeń-szenia. Świetnie wspomaga on procesy regeneracji skóry i spowalnia procesy starzenia. Chroni włókna kolagenowe przed degradacją a także działa antyoksydacyjnie i niweluje negatywne skutki uszkodzenia skóry wywołane promieniowaniem słonecznym.

JAK PRAWIDŁOWO APLIKOWAĆ KREMY Z SPF?

Kremy do twarzy z SPF Orientana są przeznaczone do każdego rodzaju cery. Pod krem można zaaplikować lekkie serum na bazie wody albo lekką emulsję. Na pewno nie sprawdzą się tu cięższe konsystencje, zwłaszcza, że filtry mogą wówczas nie spełniać swojej funkcji. Kremy NATURAL SUNSCREEN zapewniają skórze świetne nawilżenie i odżywienie, więc najlepiej aplikować je solo. Minimalna ilość kremu do aplikacji na twarz to trochę ponad 1 ml a więc jedno opakowanie wystarczy na ponad miesiąc! Krem należy nakładać małymi porcjami dokładnie go wcierając i wklepując w skórę aż do całkowitego wchłonięcia. Jeśli kremu jest za mało – można dołożyć druga warstwę, ale pamiętając, że zdecydowanie lepiej sprawdzają się dwie cienkie warstwy niż jedna gruba. Po wchłonięciu kremu można nakładać makijaż! W razie potrzeby można reaplikować krem w ciągu dnia. 

JAK PRAWIDŁOWO ZMYĆ Z TWARZY KREM SPF?

Wśród konsumentów krąży mit, że SPF-y zapychają pory skóry. Dlaczego niektórzy tak uważają? Bo nieprawidłowo zmywają SPF-y! Filtry stosowane w kremach chroniących przez słońcem są w większości substancjami rozpuszczalnymi lub zawieszonymi w tłuszczach. Dlatego w celu skutecznego usunięcia pozostałości po kremie i makijażu wieczorem zalecane jest oczyszczanie dwuetapowe. 

Najpierw przy pomocy olejku do demakijażu (np. Olejek do demakijażu twarzy i oczu ZŁOTA POMARAŃCZA) należy wykonać delikatny masaż skóry twarzy. Olejek rozpuści pozostałości SPF oraz zanieczyszczenia na twarzy. Olejek można usunąć za pomocą wielorazowych płatków do demakijażu nasączonych ciepłą wodą.
Kolejny etap to dokładne umycie twarzy żelem lub pianką. Przy stosowaniu takiej codziennej, wieczornej rutyny zapychani porów jest ograniczone do minimum. 

SERIA NATURALNYCH KOSMETYKÓW Z SPF TO DOBRY WYBÓR

Konsumenci lubią być zaskakiwani nowościami, ale jednocześnie cenią sobie sprawdzone marki kosmetyczne. Wszystkim zdarza się od czasu do czasu ulec pokusie i impulsywnie kupić produkty znane z reklam lub w przyciągających wzrok opakowaniach. W wypadku ochrony przeciwsłonecznej należy jednak wyboru dokonać rozważnie i świadomie. 

Seria NATURALNYCH KOSMETYKOW Z SPF 50+ od Orientana obejmuje łącznie 5 produktów:
•    KREM BB NATURAL PERFECT COVER SPF 30, 30ml w dwóch odcieniach: LIGHT I MEDIUM
•    KREM DO TWARZY NATURAL SUNSCREEN SPF 50+, 50 ml w dwóch wersjach: 
COLOUR FREE i SKIN TINT
•    BALSAM DO CIAŁA GLOW BODY BALM SPF 50+ UVA/UVB, 100 ml 

Wszystkie kosmetyki z serii charakteryzują się bardzo lub ultrawysokim poziomem ochrony, działają w spektrum UVA i UVB, mają potwierdzone badaniami działanie pielęgnujące, zawierają nowoczesne filtry organiczne i mineralne, nie bielą skóry i mają receptury zawierające 90,1 proc. naturalnych składników.

Dostępne są w największych drogeriach internetowych a także sieci drogerii Hebe.

Więcej informacji na stronie: www.orientana.pl

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.05.2026 11:40
Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta
Giorgio Armani planuje sprzedaż części imperiumshutterstock

Śmierć legendarnego projektanta we wrześniu 2025 roku uruchomiła procedury sukcesyjne w jego modowym imperium. Spadkobiercy zamierzają sprzedać początkowy pakiet 15 proc. udziałów w spółce. Włoska prasa wskazuje trzy potężne podmioty, które mogą podzielić się wpływami w prestiżowej marce.

Testamentowa wola i plan podziału imperium 

W wieku 91 lat Giorgio Armani był jedynym właścicielem globalnej marki. Sytuacja zmieniła się diametralnie po jego śmierci we wrześniu 2025 roku. Projektant pozostawił precyzyjny testament, w którym określił przyszłość swojego biznesu. Zobowiązał w nim spadkobierców do sprzedaży 15 proc. udziałów w okresie od 12 do 18 miesięcy od otwarcia spadku.

Jak donosi Personal Care Insights, plan zakłada równy podział tego pakietu pomiędzy trzech rynkowych potentatów. W grę wchodzą koncerny LVMH, L‘Oréal oraz EssilorLuxottica. Warto przy tym wspomnieć, że włoski dziennik La Repubblica poinformował w niedzielę 10 maja 2026 roku, że zmarły kreator mody osobiście wskazał te podmioty jako preferowanych partnerów. Dyrektor generalny marki, Giuseppe Marsocci, przygotowuje już strategię wdrożenia tych założeń. Szef firmy zamierza powołać dwóch doradców do sprawnej realizacji transakcji.

L‘Oréal 

Naturalnym faworytem do przejęcia części biznesu wydaje się francuski gigant kosmetyczny L‘Oréal. Podmiot ten od lat ściśle współpracuje z włoskim domem mody. Ponadto, prowadzony przez firmę dział Luxe odpowiada bezpośrednio za produkty kosmetyczne sygnowane nazwiskiem projektanta. Przedsiębiorstwo oficjalnie zadeklarowało chęć kontynuacji tej misji i dalszego rozwijania linii Armani Beauty.

Segment kosmetyczny włoskiej marki radzi sobie doskonale i generuje około 1,5 miliarda euro rocznego przychodu. Liczba ta obrazuje skalę przedsięwzięcia, stanowiąc około 10 proc. całkowitej sprzedaży luksusowego działu francuskiego koncernu. Francuzi planują skupić się przede wszystkim na tym wysokomarżowym segmencie, co pozwoli im umocnić pozycję w sektorze premium.

image

Zapach sterowany przez AI? L’Oréal pokazuje przyszłość fragrance

LVMH 

Zgoła odmienne podejście może zaprezentować koncern LVMH, kierowany przez najbogatszych inwestorów w segmencie dóbr luksusowych. Grupa posiada w swoim portfolio 75 prestiżowych marek i słynie z przejmowania kontroli nad domami mody. Jak informuje Personal Care Insights, potężne zaplecze finansowe stawia ten podmiot w roli kandydata do zakupu całości włoskiego przedsiębiorstwa. Przychody LVMH w 2025 roku osiągnęły poziom około 80,8 miliarda euro.

Zróżnicowana struktura biznesowa grupy obejmuje odzież, galanterię skórzaną, biżuterię oraz perfumy. Sprawia to, że menedżerowie LVMH widzą w Armani szansę na przejęcie całej grupy, a nie tylko kosmetycznej odnogi. Koncern udowodnił niedawno swoją elastyczność, kupując mniejszościowy pakiet udziałów w BDK Parfums. Inwestycja ta zabezpieczyła pozycję firmy na rynku niszowych zapachów przy jednoczesnym zachowaniu autonomii twórczej przejmowanej marki.

EssilorLuxottica 

Trzecim podmiotem uwzględnionym w testamentowych zapisach jest EssilorLuxottica. To globalny gracz, który koncentruje się na projektowaniu, produkcji i dystrybucji zaawansowanych produktów optycznych. Firma zarządza tak znanymi markami jak Ray-Ban, Oakley oraz Supreme, rozwijając jednocześnie zaawansowane rozwiązania z obszaru med-tech.

Wejście do akcjonariatu Giorgio Armani da spółce bezpośredni dostęp do segmentu ultra-premium. Początkowa sprzedaż 15 proc. udziałów może być jedynie wstępem do głębszej rekonstrukcji własnościowej. Założyciel marki przewidział bowiem w testamencie, że po trzech latach od jego śmierci inwestorzy zyskają możliwość zwiększenia zaangażowania aż do pakietu większościowego. Następne miesiące pokażą, jak giganci podzielą między sobą wpływy we włoskim imperium.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Sprzedaż kosmetyków rośnie. Branża uroda i zdrowie liderem rynku

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.05.2026 11:37
K-Beauty: Amorepacific rzuca wyzwanie zachodnim gigantom
Nowym motorem napędowym Amorepacific stała się Ameryka Północnashutterstock

Rynek kosmetyków koreańskich przechodzi najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Kim Seung-hwan, CEO południowokoreańskiego konglomeratu Amorepacific (właściciela m.in. Laneige, Sulwhasoo i COSRX), ujawnił stabilną, ale niezwykle konsekwentną strategię „globalnej rebalansacji”. W dobie zaciętej walki między sieciami Sephora i Ulta Beauty o ekskluzywne kontrakty z azjatyckimi brandami, Amorepacific drastycznie odcina pępowinę od rynku chińskiego, przenosząc ciężar biznesowy do Ameryki Północnej i Europy.

Koniec ery Chin i wielkie starcie detalistów 

Przez lata Chiny były głównym eldorado dla marek z Korei Południowej. Jednak jak wynika z danych rynkowych, Amorepacific zredukowało swoje uzależnienie od Państwa Środka z ponad 50% udziału w sprzedaży zagranicznej w 2021 roku do zaledwie ok. 18% na początku 2026 roku. Ten odwrót to element rygorystycznego zarządzania ryzykiem i unikania koncentracji na jednym rynku.

Uwolniony kapitał płynie szerokim strumieniem na Zachód. W USA i Europie trwa właśnie zjawisko określane przez ekspertów jako K-Beauty Showdownsieci Sephora, Ulta Beauty oraz Amazon ścigają się, by zablokować i zakontraktować na wyłączność najgorętsze koreańskie brandy, zanim na rynku zachodnim zadebiutuje tamtejszy detaliczny gigant Olive Young.

Ameryka Północna nowym sercem operacji i sukces COSRX

Nowym motorem napędowym Amorepacific stała się Ameryka Północna, gdzie przychody firmy w ubiegłych kwartałach rosły w tempie przekraczającym 50% rok do roku. Wielokanałowa strategia wzrostu opiera się na dwóch filarach: fuzjach i przejęciach oraz premiumizacji flagowych brandów.

Kluczowym ruchem było pełne przejęcie kultowej marki niezależnej COSRX (znanej na całym świecie z wiralowych produktów opartych na mucynie ślimaka). Ta akwizycja otworzyła koncernowi drzwi do generacji Z i Millenialsów. Równolegle Amorepacific konsekwentnie podnosi pozycjonowanie cenowe i marżowość swoich tradycyjnych marek: Laneige (globalny hit z maskami do ust Lip Sleeping Mask) oraz luksusowej, zakorzenionej w medycynie tradycyjnej Sulwhasoo. Targetowanie cyfrowo natywnych konsumentów poprzez e-commerce i prestiżowy retail pozwala na windowanie średniej wartości zamówienia (AOV) i unikanie wojen cenowych.

image

K-fragrance rośnie w siłę. Zapachy kolejnym filarem K-beauty

Strategia „Everyone Global” i innowacje oparte na AI

Wizja Kim Seung-hwana na najbliższe lata zakłada wejście do ścisłej trójki globalnych liderów pielęgnacji skóry premium i osiągnięcie aż 70% udziału rynków zagranicznych w całkowitej sprzedaży. Służyć ma temu program „Everyone Global”, którego istotnym elementem jest transformacja cyfrowa (AI First) oraz zaawansowana biotechnologia anti-aging (monetyzacja patentu Ginsenomics w Sulwhasoo).

Amorepacific udowadnia, że nowoczesne piękno to data-driven wellness. Koncern wdraża w kanałach omnichannel zaawansowane systemy diagnostyczne, takie jak Dr. AMORE (system analizy skóry oparty na sztucznej inteligencji) oraz Custom Match (algorytm AI do spersonalizowanego doboru makijażu, zintegrowany m.in. z inteligentnymi lustrami Samsung AI Beauty Mirror).

Dla zachodnich potentatów, takich jak L’Oréal czy Coty, przemyślana strategia Amorepacific to jasny sygnał: K-beauty przestało być chwilową modą na urocze opakowania. Dzisiejsze K-Beauty w wydaniu rynkowych liderów to technologia medyczna, zaawansowane AI, potężne zaplecze naukowe i precyzyjnie skalkulowana ekspansja wielokanałowa, która trwale zmienia udziały w globalnym rynku kosmetyków premium.

Źródło: BeautyMatter 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
18. maj 2026 21:11