StoryEditor
Producenci
07.12.2018 00:00

Kolejna drogeria Hebe w Warszawie i pierwsza w Piszu

7 grudnia oficjalnie otwarto najnowszą drogerię sieci Hebe – w King Cross Praga przy ul. Jubilerskiej 1/3 w Warszawie. Jest to już dwudziesta czwarta drogeria Hebe w stolicy. Tego samego dnia pojawiła się też pierwsza drogeria Hebe w Piszu – w Centrum Handlowym Pisz przy ul. Warszawskiej 48.

Hebe to drogeria oferująca starannie wyselekcjonowany, różnorodny asortyment oraz produkty dostępne na wyłączność, m.in. marek Gosh, Hean, Bandi, Benton, Nacomi, Halloween czy Desigual. Hebe posiada bogatą ofertę kosmetyków koreańskich, dermo oraz profesjonalnych, a także szeroki wybór wysokiej jakości produktów do makijażu i akcesoriów, m.in. Hebe Professional.

Klienci nowo otwartej drogerii Hebe w Kong Cross Praga przy ul. Jubilerskiej 1/3 w Warszawie, od 7 do 11 grudnia będą mogli skorzystać z aż dwóch ofert specjalnych. Pierwsza to: „Wszystkie zapachu od -30% do -60%”. W ofercie produkty wielu firm, takich jak: Chopard, DKNY czy Tommy Hilfiger.  W ramach drugiej oferty „Wszystkie produkty marek“, produkty Nacomi i Purederm będzie można nabyć z 30% rabatem, a za produkty Bielendy zapłacimy aż 40% mniej.

Oprócz tego, z okazji otwarcia drogerii, wiele innych produktów dostępnych jest w bardzo atrakcyjnych cenach w ramach akcji Szaleństwo Cenowe. Oferta prezentowana jest w ulotkach dostępnych w sklepie i obowiązuje w dniach od 7 do 11 grudnia 2018 lub do wyczerpania zapasów.

Warto z kartą! Tylko w dniu 7 grudnia robiąc zakupy za min. 70 zł klienci otrzymają 10 zł rabatu. Jakie są korzyści z karty Hebe? Bon powitalny w wysokości 10 zł, rabaty nawet do -50% na wybrane produkty, rabaty dla rodziców -10%, możliwość testowania produktów czy wzięcia udziału w konkursie „Bądź piękna z Hebe“.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.02.2026 16:01
Koniec ery w Charlotte Tilbury? Długoletnia CEO ustępuje ze stanowiska
Demetra Pinsent dołączyła do Charlotte Tilbury w 2012 rokumedia

W sektorze marek kosmetycznych prestige beauty następuje właśnie jedna z najważniejszych zmian kadrowych ostatnich lat. Demetra Pinsent, wieloletnia CEO brytyjskiej marki Charlotte Tilbury, oficjalnie kończy swoją misję w firmie po 14 latach. Jej odejście, ogłoszone 26 lutego 2026 roku, zamyka kluczowy rozdział w historii kultowego brandu, który pod jej wodzą przeszedł drogę od startupu do globalnego imperium o miliardowej wycenie.

Demetra Pinsent dołączyła do Charlotte Tilbury w 2012 roku, u progu powstania marki. Odegrała decydującą rolę w przekuciu wizji artystycznej założycielki marki – Charlotte Tilbury – w potężną strukturę komercyjną. 

Pod przywództwem Pinsent firma: zrealizowała skuteczną ekspansję na rynki międzynarodowe, zbudowała imponującą sieć sprzedaży detalicznej oraz silną, lojalną społeczność cyfrową. Marka została przejęta w 2020 roku przez hiszpański koncern Puig, który do 2030 roku ma objąć pełne udziały w spółce.

Doskonałe wyniki finansowe na pożegnanie

Odejście Pinsent następuje w momencie, gdy Charlotte Tilbury znajduje się w szczytowej formie finansowej. Według ostatnich raportów, grupa Puig odnotowała w roku fiskalnym 2025 rekordowe przychody, wykazując wzrost o 7,8 proc. i wyprzedzając w ten sposób znacząco dynamikę rynku kosmetyków premium.

Segment makijażu okazał się najsilniejszym motorem wzrostu grupy, rosnąc o 13,7 proc. do poziomu 845 mln euro. Głównym czynnikiem napędzającym te wyniki był właśnie niesłabnący impet i globalna popularność produktów, sygnowanych nazwiskiem Tilbury.

image

Sprzedaż koncernu Puig przekroczyła 5 mld euro – wynik przewyższa prognozy

Co zmieni się w firmie? 

Choć na ten moment nie ogłoszono oficjalnie nazwiska następcy Demetry Pinsent, marka potwierdziła, że to założycielka Charlotte Tilbury utrzyma pełną kontrolę nad firmą, pełniąc funkcje CEO oraz dyrektor kreatywnej (chief creative officer). Ma ona prowadzić markę zarówno na poziomie kreatywnym, jak i komercyjnym.

Pinsent, która za swoje zasługi dla biznesu i branży beauty została uhonorowana przez króla Karola III orderem OBE, zapowiada teraz „realizację nowych możliwości zawodowych”.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
26.02.2026 14:08
NYX Professional Makeup x Bridgerton: strategia „royal beauty” napędza także polski rynek kosmetyczny
NYX cosmetics

Współpraca marek kosmetycznych z gigantem streamingu, jakim stał się serial "Bridgerton", to obecnie jeden z najskuteczniejszych silników wzrostu w sektorze beauty. Najnowsza limitowana kolekcja NYX Professional Makeup x Bridgerton to podręcznikowy przykład wykorzystania mechanizmu fandom marketingu oraz trendu regencycore, który od premiery serialu Netflixa stał się widoczny w popkulturze i estetyce konsumenckiej.

Kolekcja z potencjałem kolekcjonerskim

Strategia produktowa NYX PM opiera się na umiejętnym połączeniu nowoczesnych formuł z estetyką retro. W skład linii wchodzą produkty, które pełnią rolę „obiektów pożądania”, między innymi:

  • zestawy do ust (Royal Treasures Lip Kit), łączące w jednym secie konturówkę i błyszczyk do ust 
  • innowacyjne akcesoria: Shimmer Skin Illuminating Puff oraz lusterko w stylu vintage, wchodzące  w segment akcesoriów lifestylowych i dekoracyjnych.

Design opakowań wykorzystuje ozdobne detale i uchwyty w stylu vintage, co pozycjonuje produkty jako elementy biżuteryjne. Ich wygląd sprzyja ekspozycji w mediach społecznościowych przez użytkowników.

Dlaczego ten trend działa?

Partnerstwo NYX Professional Makeup i serialu Bridgerton trafia w potrzeby nowoczesnej „debiutantki” – konsumentki z pokolenia Gen Z i Millenialsów, która poszukuje w makijażu zarówno wysokiej jakości, jak i ucieczki w świat fantazji i romantyzmu, dając jej możliwość ciekawych stylizacji modowych i wykonania oryginalnego makijażu.

Z biznesowego punktu widzenia, limitowane edycje tego typu pozwalają markom na testowanie odważniejszych konceptów wizualnych przy zachowaniu lojalności dotychczasowych klientów.

image

Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. luty 2026 22:29