StoryEditor
Producenci
03.02.2023 00:00

Konsumenci poszukują spersonalizowanych produktów - efekt IKEA nadal w mocy

Spersonalizowane kosmetyki zyskują na wartości - które marki pójdą za tym trendem? / Nastya Dulhiier via Unsplash
Personalizacja pielęgnacji to usługa, której rentowność będzie tylko rosła. Eksperci z Adobe i Deloitte przekonują, że rzesze klientów i klientek są gotowi otworzyć szerzej portfele, aby mieć poczucie wyjątkowości i sprawczości w wyborze właściwości swoich zakupów.

Jedną z metod przyciągania klientów w nadchodzących latach będzie tworzenie spersonalizowanych produktów i usług. Aż 91 proc. konsumentów chętniej robi zakupy w sklepach, które umożliwiają dostosowanie produktu czy usługi pod swoje indywidualne potrzeby, lub kiedy marka pamięta ich preferencje (np. rozmiar czy ulubione składniki lub kolory). 42 proc. natomiast jest zirytowana, gdy nie ma możliwości dostosowania produktu pod swoje oczekiwania.

To wnioski płynące z raportu Adobe Research, „Co zwiększy sprzedaż e-commerce i omnichannel w
2023 r.?". Zdaniem autorów dodanie personalizacji do portfolio usług marek — w tym kosmetycznych — będzie kluczem do stworzenia pozytywnego doświadczenia klienta, a marketing mający na celu zadowolenie klientów poprzez promocje i okazjonalne oferty jest już przez konsumentów uważany za coś oczywistego. Deloitte natomiast dowodzi, że klienci i klientki tolerują aż do 20 proc. podwyżki ceny, jeśli w zamian za dodatkowe koszta mogą spersonalizować produkt lub usługę. W 2023 roku można spodziewać się, że więcej firm będzie spoglądać w kierunku technologii takich jak druk 3D, aby móc tworzyć fizyczne dobra i produkty, które są przygotowane całkowicie pod nas – stwierdza Deloitte.

To oczywiste przykłady na dalsze działanie efektu IKEA; jest to błąd poznawczy polegający na tym, że konsumenci przywiązują nieproporcjonalnie dużą wagę do produktów, które częściowo stworzyli. Nazwa nawiązuje do szwedzkiego producenta i sprzedawcy mebli IKEA, który sprzedaje wiele mebli wymagających montażu. Badanie z 2011 roku wykazało, że badani byli paradoksalnie skłonni zapłacić o 63 proc. więcej za meble, które sami zmontowali, niż za równoważne, wstępnie zmontowane przedmioty. Jednym z czynników jest to, że „samodzielny montaż [lub wybór cech produktów] produktów może pozwolić ludziom zarówno czuć się kompetentnymi, jak i okazywać dowody tych kompetencji”.

Marki, które proponują spersonalizowaną pielęgnację to między innymi Function of Beauty — brand sprzedający produkty do pielęgnacji włosów i ciała, które klientka lub klient tworzą krok po kroku, od właściwości przez zapach po nadruk na opakowaniu. Innymi przykładem może być tworzenie własnych palet do makijażu dzięki magnetycznym kasetkom (MAC Cosmetics, Inglot, Art Deco).

Czytaj także: Function of Beauty wprowadza na rynek pierwszy produkt do stylizacji

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 17:35