StoryEditor
Producenci
29.07.2022 00:00

L‘Oréal raportuje ponad 13 proc. wzrost po pierwszej połowie roku 2022

L‘Oréal osiągnął wyjątkowo dobre wyniki w pierwszej połowie roku, odnotowując wzrost na poziomie 13,5 proc. Dermokosmetyki odnotowały wzrost o 23,8 proc. w pierwszej połowie 2022 roku, a kosmetyki luksusowe skoczyły o ponad 25 proc. L’Oréal rósł dwa razy szybciej niż rynek i umocnił swoją pozycję światowego lidera branży kosmetycznej – informuje Nicolas Hieronimus, dyrektor generalny L‘Oréal.

L'Oréal w pierwszej połowie 2022 r. osiągnął wzrost na poziomie 13,5 proc. W tym samym okresie dermokosmetyki zanotowały wzrost o 23,8 proc., a kosmetyki luksusowe o ponad 25 proc. – L’Oréal rósł dwa razy szybciej niż rynek i umocnił swoją pozycję światowego lidera branży kosmetycznej – skomentował Nicolas Hieronimus, dyrektor generalny L'Oréal.

Nicolas Hieronimus powiedział, że wydajność grupy jest coraz bardziej zrównoważona. Równowaga jest zachowywana pomiędzy sprzedażą online i stacjonarną, która po ponownym otwarciu sklepów w większości krajów, odnotowuje coraz większe wzrosty. Handel online utrzymuje dwucyfrowe tempo. Wszystkie strefy geograficzne także odnotowały dwucyfrowe wzrosty, z dobrymi wynikami na rynkach wschodzących (SAPMENA–SSA 4, Ameryka Łacińska) i wybitnymi wynikami w Chinach kontynentalnych pomimo trudnej sytuacji biznesowej w tym regionie.

Nasza sprawdzona zdolność do waloryzowania naszego portfolio poprzez innowacje i kontrolowanie kosztów pozwoliła nam zaabsorbować wpływ wyższych cen surowców, złagodzić presję łańcucha dostaw i nadal efektywnie inwestować w nasze marki, jednocześnie poprawiając rentowność – wyjaśnia dyrektor generalny L'Oréal.

Wzrost L’Oréal w Europie
Europa osiągnęła silny wzrost +14,3 proc. like-for-like. Wraz ze zniesieniem ograniczeń dotyczących zdrowia publicznego w większości krajów, europejski rynek kosmetyczny rozwijał się dynamicznie w pierwszej połowie roku i przekroczył poziomy z roku 2019. Wzrosły wszystkie kategorie, a Grupa umocniła swoją pozycję w e-commerce.

Dywizja Kosmetyków Aktywnych (dermokosmetyki) znacząco zwiększyła swój udział w rynku, przy czym La Roche-Posay odnotował bardzo silny wzrost, a CeraVe szybko się rozwija. L’Oréal Luxe odnotowała wyjątkowe wyniki w zakresie zapachów, pomimo ograniczeń w łańcuchu dostaw. Wyniki Działu Produktów Konsumenckich były napędzane przez makijaż i pielęgnację skóry. 

Działalność Grupy na Ukrainie, wstrzymana 24 lutego po rosyjskiej inwazji, została wznowiona w ograniczonym stopniu. W Rosji Grupa tymczasowo zamknęła wszystkie własne sklepy i serwisy e-commerce oraz zawiesiła wszystkie inwestycje przemysłowe i medialne. Zgodnie z sankcjami europejskimi i amerykańskimi zawiesiła sprzedaż wszystkich produktów z wyjątkiem niezbędnych produktów codziennego użytku.

Przeczytaj również: Grupa L'Oréal osiągnęła pełną neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla

Ważnym osiągnieciem dla grupy jest również fakt, że program L’Oréal for the Future osiągnął ważny kamień milowy: po Stanach Zjednoczonych w 2021 roku osiągnięto neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla we wszystkich zakładach firmy w strefie Azji Północnej.

Mając na uwadze obecną niepewność i niestabilność, jesteśmy przekonani, że nasz unikalny, zrównoważony model biznesowy, innowacyjność, silne portfolio marek, pasja i zwinność naszych zespołów, a także nasza siła finansowa to atuty, które pozwolą nam realizować rentowną strategię zrównoważonego rozwoju. Pozostajemy optymistycznie nastawieni do perspektyw globalnego rynku kosmetycznego i jesteśmy przekonani, że możemy osiągnąć lepsze wyniki w 2022 roku i odnotować kolejny rok wzrostu sprzedaży i zysków – podsumował Nicolas Hieronimus, dyrektor generalny L'Oréal.

Przeczytaj również: Tomasz Synowiec, LOreal: Dwucyfrowe wzrosty w kategoriach makijażu, pielęgnacji twarzy i włosów [KOMENTARZ]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 09:46
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.02.2026 11:53
Kultowa marka kosmetyczna walczy o przetrwanie, na początek zwalnia jedną trzecią pracowników
Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorówGlossier

Marka Glossier zredukuje zatrudnienie o jedną trzecią – tak zadecydował nowy prezes Colin Walsh, rozpoczynający restrukturyzację firmy po trudnościach, jakie dotknęły ją w ciągu ostatnich lat. W sumie Glossier zwolnił ok. 54 pracowników ze 170 zatrudnionych. Marka zbudowała swoją reputację dekadę temu wokół koncepcji „beauty first, makeup second” – najpierw pielęgnacja, potem makijaż – oraz estetyki clean beauty i kilku kultowych produktów.

Redukcja etatów to pierwszy znaczący krok Walsha od czasu objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku. Nowy CEO ma na celu przywrócenie wzrostu jeszcze niedawno dynamicznie rozwijającej się marki kosmetycznej, oferującej sprzedaż bezpośrednią konsumentom.

Walka o powrót na kosmetyczny top

Glossier przechodzi transformację, aby najlepsze pomysły mogły szybciej się rozwijać, a marka mogła ponownie dominować na rynku. Nowy nacisk kładzie się na ponowne rozbudzenie odwagi, wolności i magii marki, która dekadę temu przekształciła branżę kosmetyczną. Oznacza to mniejsze, bardziej elastyczne zespoły, które mogą podążać za tempem kultury i umożliwiać inwestycje tam, gdzie najbardziej napędzają one biznes – oświadczył rzecznik firmy portalowi WWD.

Colin Walsh, który objął stery w Glossier jesienią 2025 roku, był wcześniej prezesem marek DevaCurl i Ouai, a także szefem działu kosmetyków specjalistycznych Procter & Gamble.

W czasach swojej świetności Glossier dynamicznie się rozwijał, nawiązując współpracę z takimi sieciami jak Sephora, Space NK i Mecca, jednocześnie wprowadzając na rynek kosmetyki z takich kategorii jak podkłady, perfumy, produkty do pielęgnacji ciała, balsamy do ust. Podczas gdy niektóre kategorie (głównie perfumy) radziły sobie dobrze, inne miały problemy z wyróżnieniem się na coraz bardziej nasyconym i konkurencyjnym rynku kosmetycznym. Eksperci są zdania, że Walsh przywróci marce jej pierwotne – minimalistyczne i lifestylowe – DNA.

Ze szczytu – w dół

Marka Glossier, założona w 2014 roku przez blogerkę Emily Weiss, stała się jednym z najbardziej znanych startupów kosmetycznych ostatniej dekady. Do 2021 roku zgromadziła 265 mln dolarów od inwestorów (w tym Sequoia Capital i Forerunner Ventures). W szczytowym momencie marka osiągnęła wycenę na poziomie 1,8 mld dolarów. Wzrost marki wyhamował w trakcie pandemii, kiedy to zwolniono ok. 200 pracowników z retailu, a następne cięcia miały miejsce w 2022 roku.

 

Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorów. Pokazuje, że nawet marka z silnym storytellingiem, aktywną społecznością i globalnym rozpoznaniem musi stale dostosowywać ofertę produktową do trendów, utrzymywać innowacje i komunikację z konsumentami, optymalizować model sprzedaży aby sprostać wymaganiom rynku i inwestorów.

Dla partnerów handlowych i detalistów Glossier pozostaje nadal marką o wysokim potencjale rozpoznawalności, ale jej przyszłość zależy od skutecznej restrukturyzacji oraz utrzymania zaangażowania klientów, którzy coraz częściej wybierają marki łączące wartości społecznościowe z realną wartością użytkową.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. luty 2026 11:00