StoryEditor
Producenci
09.10.2024 18:51

Małgorzata Kożuchowska została ambasadorką marki Perfecta i ma własną linię kosmetyków

Małgorzata Kożuchowska, ambasadorka marki Perfecta podczas premiery jej własnej linii kosmetyków Perfecta Skin Małgorzata Kożuchowska / fot. Eryka Ciesielska

Małgorzata Kożuchowska została ogłoszona ambasadorką marki Perfecta należącej do Dax Cosmetics. Stworzyła również swoją linię kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy Perfecta Skin Małgorzata Kożuchowska. Lada moment rusza kampania z udziałem aktorki, promująca jej autorską linię.

 Marka Perfecta obchodzi w tym roku 20-lecie swojej obecności na rynku. Jest to marka mainstreamowa, bardzo szeroka. Produkty marki można odnaleźć niemal w każdej kategorii. Natomiast najważniejszymi są dla niej pielęgnacja twarzy i pielęgnacja ciała.

Udało nam się w tym roku zrealizować strategiczny projekt, najważniejszy jeżeli chodzi o całą firmę Dax Cosmetics. Zaprosiliśmy do niego wybitne osoby, które – w naszej ocenie – będą miały pozytywny wpływ na samą markę, na jej przekaz i budowanie jej wizerunku, a także go ocieplą – mówiła Ewa Blocher, prezes zarządu Dax Cosmetics witając uczestników konferencji, którą firma zorganizowała 8 października br. w Praskim Centrum Koneser w Warszawie, by przedstawić nową ambasadorkę marki.

– Poszukiwania ambasadorki marki Perfecta nie były proste. Z całym teamem postawiłyśmy  sobie za cel, że szukamy autentyczności, a o to w dzisiejszych czasach coraz trudniej; myślę, że wszyscy tego doświadczamy. Ważna była dla nas też odwaga, a zarazem delikatność i kobiecość. Chciałyśmy, aby ambasadorka i marka mówiły wspólnym językiem i miały wspólne wartości – dodała Dorota Dobrzycka, dyrektor marketingu Dax Cosmetics.

image
Małgorzata Kożuchowska - ambasadorka marki Perfecta; Dorota Dobrzycka, dyrektor marketingu Dax Cosmetics i  Alicja Falender, dyrektor R&D
fot. wiadomoscikosmetyczne.pl

Wybór padł na Małgorzatę Kożuchowską, polską aktorkę teatralną i filmową, znaną z wielu ról w popularnych filmach i serialach, uhonorowaną Złotym i Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Małgorzata Kożuchowska słynie ze swojego klasycznego, eleganckiego stylu a zarazem naturalności. W tym roku obchodzi 30 rocznicę otrzymania dyplomu Warszawskiej Wyższej Szkoły Teatralnej.

–  Marka Perfecta obchodzi jubileusz 20-lecia istnienia. Tak długa historia świadczy o tym, że kobiety doceniają to, co marka i  Dax Cosmetics mają im do zaoferowania. Jestem zaszczycona i dumna, że dołączam do tego grona. Takich decyzji nie podejmuje się w sekundę. Testowałam kosmetyki, rozmawiałam z teamem Perfecty. Ważne było dla mnie to, że jest to marka polska, która ma swoje fabryki i produkuje kosmetyki w Polsce, tutaj ma swoje laboratoria. Zarazem istotne było również, że za Dax Cosmetics stoi farmaceutyczna firma Rohto Pharmaceuticals w Japonii i to oznacza, że nowoczesna myśl technologiczna wymienia się pomiędzy naukowcami w grupie. Przekonało mnie również to, że są to kosmetyki ogólnodostępne – bardzo wysokiej jakości, ale za przystępną cenę. Praktycznie każda kobieta w Polsce, niezależnie od statusu, pozycji społecznej, zawodu, zasobności portfela, może sobie na te produkty pozwolić – mówiła Małgorzata Kożuchowska, pytana o to, co zadecydowało, że zgodziła się być twarzą marki Perfecta.

Małgorzatę Kożuchowską zobaczymy w spocie marki, a jej wizerunek na opakowaniach produktów jej autorskiej linii Perfecta Skin Małgorzata Kożuchowska.

– Pierwszy raz w ciągu 30 lat bycia aktorką dostałam  propozycję stworzenia autorskiej linii kosmetycznej, za co bardzo dziękuję. Myślę, że odpowiednie rzeczy przychodzą do nas w odpowiednim czasie – powiedziała Małgorzata Kożuchowska.

To aktorka była również pomysłodawczynią tego, jak przekaz marki i cechy produktów jej linii przenieść do kampanii reklamowej.

– Szukaliśmy takiej konwencji, aby to co jest kanwą, podstawą kosmetyków zaprezentować w czystej, jasnej, komunikatywnej formie. Zależało mi również, aby spot był nowoczesny. Trzy rodzaje peptydów użytych w formule kosmetyków były dla mnie punktem wyjścia, który powinnyśmy wziąć pod uwagę i przełożyć go na stronę wizualną. I właśnie te trzy peptydy, to trzy odsłony kobiecej natury – pierwsza elegancka i zmysłowa, druga – pewna siebie, zadaniowa i przebojowa, trzecia – subtelna, delikatna – opowiadała ambasadorka Perfecty.

image
Nowa seria Perfecta Skin Małgorzata Kożuchowska
fot. wiadomoscikosmetyczne.pl

Seria, którą aktorka współtworzyła, składa się z jedenastu produktów, w tym trzech do oczyszczania skóry. Elegancja i minimalizm opakowań tej serii mają być nowym kierunkiem designu marki.

Perfecta to największa marka w portfolio Dax Cosmetics. W tym roku marka obchodzi 20-lecie istnienia, a firma Dax Cosmetics 40-lecie. Dax Cosmetics działa i produkuje w Polsce, w Duchnowie pod Warszawą, i ma polskie korzenie. Od 10 lat firma jest częścią japońskiej grupy farmaceutyczno-kosmetycznej Rohto Pharmaceuticals Group.

Czytaj więcej: Dax Cosmetics inwestuje w prace badawczo-rozwojowe nad innowacjami

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
14.07.2026 14:02
Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię
Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+Shutterstock

Po miesiącach spekulacji Estée Lauder Companies rezygnuje ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Jak ujawnia Business of Fashion, koncern zdecydował, że Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+ pozostaną w jego strukturach. Zamiast sprzedaży firma stawia na reorganizację, mniejsze zespoły i bardziej elastyczny model zarządzania, inspirowany niezależnymi markami beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zamiast sprzedaży – reorganizacja
  • Too Faced przenosi się do Nowego Jorku
  • Origins trafia pod skrzydła Deciem
  • Sprzedaż okazała się trudniejsza niż zakładano
  • Kolejna zmiana planów Estée Lauder

  • K-Beauty może odmienić przyszłość Dr.Jart+

  • Koniec ery wielkich przejęć?

Jeszcze na początku roku wydawało się, że Estée Lauder Companies chce pozbyć się części swojego portfolio. Business of Fashion informował wówczas, że spółka prowadzi rozmowy z bankami inwestycyjnymi Evercore i J.P. Morgan, szukając kupca dla pakietu obejmującego Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+.

Teraz strategia uległa zmianie.

Zamiast sprzedaży – reorganizacja

Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, do którego dotarł Business of Fashion, prezes Estée Lauder Companies Stéphane de La Faverie poinformował pracowników, że każda z marek będzie rozwijana według własnego modelu biznesowego.

– Nasze marki mają różne mocne strony, pozycjonowanie i możliwości wzrostu. Potrzebują dopasowanych modeli działania, które pozwolą im szybciej wprowadzać innowacje, wzmacniać relacje z konsumentami i budować długoterminowy wzrost – napisał de La Faverie.

Celem jest większa szybkość działania oraz bardziej przedsiębiorcze podejście, charakterystyczne dla niezależnych marek kosmetycznych.

image

Estée Lauder ma chętnych na swoje marki. Co dalej z Too Faced i Dr. Jart+?

Too Faced przenosi się do Nowego Jorku

Największe zmiany obejmą markę Too Faced.

Jej siedziba zostanie przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie dołączy do tzw. klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies, obejmującego już MAC i Bobbi Brown. Jednocześnie zespół marki zostanie znacząco ograniczony.

Zmiany czekają również Smashbox, który pozostanie w Los Angeles, ale także będzie funkcjonował w mniejszej strukturze organizacyjnej.

Z kolei Dr.Jart+ pozostanie w Korei Południowej. Marka nadal będzie rozwijana pod kierownictwem Ye Jin Kim, odpowiadającej za globalny rozwój i kreację.

Origins trafia pod skrzydła Deciem

Reorganizacja obejmuje również markę Origins.

Business of Fashion podaje, że brand zostanie przeniesiony do struktur Deciem – spółki należącej do Estée Lauder Companies, która odpowiada m.in. za rozwój The Ordinary. Według serwisu decyzja ma pozwolić Origins skorzystać z doświadczeń Deciem w zakresie strategii digital-first oraz szybszego rozwoju produktów.

Sprzedaż okazała się trudniejsza niż zakładano

Jeszcze w styczniu Business of Fashion informował, że wartość całego pakietu marek wyceniano na kwotę zaledwie z dolnego przedziału setek milionów dolarów.

To znacząco mniej niż zapłacono za samo Too Faced. Estée Lauder przejęło markę w 2016 roku za 1,45 mld dolarów, co było jedną z największych transakcji w historii firmy.

Potencjalni inwestorzy, głównie fundusze private equity, nie byli jednak zainteresowani zakupem wszystkich trzech marek jednocześnie. Według BoF właśnie brak chętnych na pakiet miał przesądzić o zmianie decyzji.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Kolejna zmiana planów Estée Lauder

To już druga istotna decyzja strategiczna koncernu w ostatnich miesiącach.

W maju zakończyły się również rozmowy dotyczące potencjalnej transakcji z hiszpańską grupą Puig. Według doniesień medialnych strony nie porozumiały się w kwestii wyceny, a prezes Estée Lauder podkreślał później, że firma nie zamierza realizować przejęć ani sprzedaży aktywów za wszelką cenę.

– Jeśli nie możemy osiągnąć odpowiedniego wzrostu i rentowności przy właściwej wycenie, taka transakcja nie ma sensu – mówił Stéphane de La Faverie podczas konferencji Deutsche Bank.

K-Beauty może odmienić przyszłość Dr.Jart+

Choć decyzja o pozostawieniu marek może zaskakiwać, Business of Fashion zwraca uwagę, że przynajmniej jedna z nich ma dziś wyraźny potencjał wzrostu.

To Dr.Jart+, który korzysta na globalnej popularności kosmetyków K-Beauty. Również Too Faced nadal posiada silne produkty w swoim portfolio – na czele z kultowym tuszem Better Than Sex Mascara, który pozostaje jednym z bestsellerów marki.

Koniec ery wielkich przejęć?

Pozostawienie Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+ w portfolio oznacza, że Estée Lauder bierze odpowiedzialność za ich dalszy rozwój. Teraz przed firmą stoi znacznie trudniejsze zadanie niż sprzedaż – udowodnienie, że marki mogą ponownie stać się motorami wzrostu w coraz bardziej konkurencyjnym rynku kosmetycznym.

 

Źródło: Businessoffashion

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.07.2026 12:35
Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.
Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal

Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal i marka trafi z powrotem do Kering, który sprzedał Francuzom swój biznes kosmetyczny. To strategiczne przetasowanie może mieć spory wpływ na rynek premium, zwłaszcza na segment zapachów.

Dotychczasowa umowa licencyjna miała obowiązywać do 2028 roku. Nowe porozumienie oznacza więc, że współpraca Coty z Keringiem zakończy się mniej więcej rok wcześniej, otwierając L’Oréal drogę do szybszego przejęcia działalności Gucci Beauty. 

Umowa kończy trwającą dekadę opiekę nad marką przez Coty i rozwiązuje wszystkie toczące się spory sądowe między obiema firmami. 

W momencie podpisania umowy Coty otrzymało 250 mln dolarów w gotówce. Kolejna płatność, wynosząca do 150 mln dolarów, ma zostać przekazana najpóźniej do 30 września 2027 roku. 

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Ratunek dla Coty 

Tymczasowy dyrektor generalny spółki Markus Strobel ocenił zawarte porozumienie jako korzystne rozwiązanie dla wszystkich stron. - Środki pozyskane dzięki wcześniejszemu zakończeniu licencji mają pomóc Coty w ograniczaniu zadłużenia oraz w skoncentrowaniu się na kluczowych markach znajdujących się w portfolio firmy - poinformowal.

Coty odnotowało wzrost przychodów Gucci Beauty o ponad 60 proc. od 2019 roku, dzięki franczyzom takim jak Gucci Flora, Bloom, Guilty i The Alchemist‘s Garden.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat

Scenariusz wcześniejszego transferu licencji był rozważany od października 2025 roku. Wówczas Kering sprzedał L’Oréal za 4,6 mld dol. biznes kosmetycznego grupy. Pakiet zawierał między innymi prawa związane z markami Bottega Veneta i Balenciaga oraz należącą do Keringa markę perfumeryjną Creed.

Dyrektor generalny koncernu Nicolas Hieronimus powiedział, że po zakończeniu okresu przejściowego L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. lipiec 2026 16:25