StoryEditor
Producenci
15.02.2024 11:20

MATRIX Nail Repair Treatment – wegańska innowacja w regeneracji paznokci

Preparat do regeneracji macierzy paznokcia MATRIX Nail Repair Treatment powstał poprzez połączenie najnowszej wiedzy naukowej z siłą natury. Potwierdza zaangażowanie marki Yokaba w tworzenie wegańskich rozwiązań pielęgnacyjnych, które redefiniują standardy piękna / Yokaba
W świecie kosmetycznych nowinek marka Yokaba wyróżnia się ustanawiając nowe standardy dla ekologicznych rozwiązań produktowych, które nie tylko dostarczają wyjątkowych rezultatów, ale także są zgodne z zasadami etycznymi. Filarem marki jest zrównoważony rozwój i odpowiedzialność za środowisko. Yokaba tworzy kosmetyki wegańskie, wolne od okrucieństwa wobec zwierząt, o krótkim, sprawdzonym i skutecznym składzie.

Dążenie marki do zrównoważonego rozwoju dotyczy nie tylko produkcji kosmetyków, ale również każdego aspektu działalności firmy – od ekologicznych materiałów opakowaniowych po procesy produkcji neutralne dla środowiska, gdzie Yokaba stara się minimalizować swój ekologiczny ślad przy każdej okazji.

Oprócz działań na rzecz środowiska, firma głęboko zaangażowana jest w dobrostan zwierząt. Jako marka w 100 proc. wegańska, Yokaba z dumą zrezygnowała z wykorzystywania składników pochodzenia zwierzęcego oraz testowania na zwierzętach, zapewniając, że jej produkty są wolne od okrucieństwa i zgodne z zasadami etycznymi. To niezachwiane zaangażowanie we współczucie i empatię podkreśla misję firmy, aby stworzyć świat, w którym piękno jest synonimem życzliwości i szacunku dla wszystkich istot żyjących.

W pełnym przekonaniu o sile darów natury, marka pozyskuje tylko najlepsze składniki roślinne od zrównoważonych i etycznych dostawców. Każdy produkt jest starannie opracowany, aby wykorzystać wrodzone właściwości lecznicze roślin, zapewniając optymalną skuteczność bez kompromisów w jakości czy etyce.

Najnowszy produkt firmy Yokaba – MATRIX Nail Repair Treatment, czyli preparat do regeneracji macierzy paznokcia, powstał poprzez połączenie najnowszej wiedzy naukowej z siłą natury. Doskonale potwierdza zaangażowanie marki w tworzenie wegańskich rozwiązań pielęgnacyjnych, które redefiniują standardy piękna.

image
Yokaba

Istotą tego rewolucyjnego produktu jest starannie opracowana formuła wzbogacona o roślinne komórki macierzyste z ekstraktu pszczelnika wąskolistnego, nazywanego Northern Dragonhead. Ten botaniczny skarb stanowi fundament działania produktu w rewolucyjnym podejściu do pielęgnacji paznokci. PRODUKT JEST W 100 PROC. WEGAŃSKI – NIE ZAWIERA COLOSTRUM (SIARY BYDLĘCEJ) ANI INNYCH SKŁADNIKÓW ODZWIERZĘCYCH, które są zawarte w pozostałych dostępnych na rynku produktach do regeneracji macierzy paznokcia.

MATRIX Nail Repair Treatment został stworzony, aby pomagać w walce z powszechnym problemem paznokci – tendencją do onycholizy tj. odwarstwiania się płytki od łożyska. Preparat nie tylko wspomaga proces odbudowy, ale również znacznie skraca okres rekonwalescencji. Ten innowacyjny produkt skutecznie regeneruje osłabione łożysko, stymuluje odrost naturalnej płytki i zwiększa jego grubość, a także spaja ze sobą rozwarstwiony paznokieć.

Badania przeprowadzone i potwierdzone przez niezależne laboratorium udowodniły skuteczność tego preparatu, wykazując średni wzrost grubości płytki paznokcia o imponujące 39,8 proc. po zaledwie 28 dniach regularnego stosowania.

image
Yokaba
image
Yokaba

Testy laboratoryjne zrealizowane w autonomicznej grupie badawczej potwierdziły także wieloaspektowe działanie i korzyści MATRIX Nail Repair Treatment:

  • Odpowiedni do stosowania w przypadku uszkodzonej macierzy (przy pękniętym paznokciu) – 100 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Polecany do stosowania w przypadkach pojawienia się separacji płytki i łożyska paznokcia (np. przy onycholizie) – wspomaga proces odbudowy, znacznie skraca okres kuracji (leczenia) – 100 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Odpowiedni do skutecznej regeneracji łożyska osłabionych paznokci – 100 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Przyspiesza wzrost paznokcia – 75 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Zwiększa grubość odrastającego paznokcia – 80 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Nawilża płytkę paznokcia – 95 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Uelastycznia płytkę paznokcia – 85 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Przeznaczony do stosowania na paznokcie dłoni i stóp – 100 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Stymuluje odrost naturalnej płytki paznokcia – 85 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Spaja ze sobą rozwarstwiony paznokieć – 75 proc. pozytywnych odpowiedzi
  • Odżywia łożysko paznokcia dostarczając substancji aktywnych – 95 proc. pozytywnych odpowiedzi

Sposób użycia preparatu jest bardzo prosty, należy nanieść niewielką ilość produktu na paznokieć i wmasować go w płytkę, oraz jego okolicę. Kluczem do sukcesu jest systematyczność w stosowaniu produktu – dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Preparat może być stosowany przez cały okres przydatności, niezależnie od daty jego otwarcia.

Marka Yokaba stworzyła MATRIX Nail Repair Treatment z niezwykłą starannością, w zgodzie z własną misją i nieustającym zaangażowaniem w zrównoważoną produkcję i ochronę zwierząt.

image
Yokaba

W istocie stworzenie tego preparatu do regeneracji macierzy paznokcia przez firmę Yokaba rozpoczyna nową erę pielęgnacji paznokci, gdzie niezwykła skuteczność idzie w zgodzie z etyką i poszanowaniem środowiska.

Promocja
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.09.2026 13:37
Armani szykuje się do rozmów z L’Oréal, LVMH i EssilorLuxottica. W grze 15 proc. udziałów
Sklep Armani w centrum Mirdif w Dubaju.Challiyan, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Giorgio Armani pozostawił spadkobiercom instrukcję sprzedaży początkowo 15 proc. udziałów w grupie. Teraz firma przygotowuje się do rozmów z trzema wskazanymi przez projektanta potencjalnymi inwestorami: L’Oréal, LVMH i EssilorLuxottica. W tle są zmiany strategiczne, spadek przychodów oraz próba zwiększenia znaczenia bardziej marżowych kategorii, w tym akcesoriów.

Według Financial Times w najbliższych tygodniach przedstawiciele grupy Armani mają rozpocząć formalne rozmowy z trzema potencjalnymi inwestorami wskazanymi przez Giorgio Armaniego. Chodzi o LVMH, właściciela m.in. licznych marek luksusowych, koncern kosmetyczny L’Oréal oraz grupę EssilorLuxottica, właściciela m.in. marki Ray-Ban. Przedmiotem rozmów ma być sprzedaż mniejszościowego pakietu udziałów.

Decyzja jest następstwem testamentowych wskazań Giorgio Armaniego, który przez dekady utrzymywał ścisłą kontrolę nad założoną przez siebie grupą. Projektant zmarł we wrześniu 2025 r. w wieku 91 lat. Wcześniej, chcąc zachować niezależność firmy, przez lata odrzucał możliwość jej przejęcia przez większy koncern.

15 proc. udziałów do podziału

Zgodnie z planem pozostawionym przez Armaniego spadkobiercy mają sprzedać początkowo 15 proc. udziałów w grupie w ciągu 18 miesięcy od jego śmierci. Jednym z rozważanych scenariuszy jest podział tego pakietu pomiędzy trzy wskazane firmy: LVMH, L’Oréal i EssilorLuxottica. Jak podaje Financial Times, rozmowy na ten temat były dotąd prowadzone nieformalnie.

Żaden z potencjalnych inwestorów nie sygnalizuje jednak, według osób cytowanych przez dziennik, gotowości do przejęcia dużego pakietu udziałów. W przypadku EssilorLuxottica znaczenie ma przede wszystkim istniejąca współpraca biznesowa. Koncern ma umowę licencyjną z Armani na produkcję i dystrybucję okularów obowiązującą do 2038 r.

image

Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta

Podobnie wygląda sytuacja L’Oréal. Koncern kosmetyczny posiada umowę licencyjną z Armani obowiązującą aż do 2050 r. Współpraca obejmuje biznes beauty, dlatego dla L’Oréal potencjalna inwestycja w grupę modową mogłaby być przede wszystkim sposobem na zabezpieczenie długoterminowej relacji z jedną z najważniejszych marek luksusowych.

L’Oréal ma doświadczenie w inwestowaniu w marki modowe. Koncern objął m.in. udział w Jacquemus, jednak nie zarządza bezpośrednio jego działalnością operacyjną. W przypadku Armani jego podstawowym biznesowym interesem pozostaje rozwój segmentu kosmetycznego działającego na podstawie licencji.

Armani szuka wzrostu w akcesoriach

Rozmowy z potencjalnymi inwestorami zostały opóźnione przez trwającą wewnątrz grupy reorganizację. Pierwotnie miały rozpocząć się w czerwcu, obecnie ich termin przewidywany jest na koniec września lub początek października.

Firma jednocześnie pracuje nad nową strategią z udziałem Boston Consulting Group. Jej elementem ma być uporządkowanie pozycjonowania poszczególnych marek oraz zwiększenie udziału kategorii o wyższej marży, przede wszystkim akcesoriów.

Grupa Armani obejmuje m.in. Giorgio Armani, Emporio Armani i linię haute couture Armani Privé, a także działalność hotelarską, restauracyjną i wyposażenie wnętrz. Za zmianę kierunku jednej z najważniejszych marek odpowiadać będzie Dario Vitale, który został powołany do kierowania rozwojem Emporio Armani.

Emporio odpowiada za niemal jedną trzecią rocznych przychodów grupy. Przy łącznych przychodach wynoszących w 2025 r. 2,19 mld euro oznacza to skalę około 730 mln euro rocznie, przy założeniu udziału na poziomie jednej trzeciej.

Vitale ma odświeżyć pozycjonowanie Emporio Armani i nadać marce wyraźniejszą tożsamość. Projektant wcześniej pracował przy rozwoju Miu Miu, marki należącej do Prada Group. Jednocześnie ma uczestniczyć w rozwoju segmentu akcesoriów Giorgio Armani.

Przychody spadają, EBITDA rośnie

Zmiany strategiczne zachodzą w okresie osłabienia wydatków konsumentów na dobra luksusowe. Przychody grupy Armani zmniejszyły się w 2025 r. o 2,8 proc., do 2,19 mld euro. Był to drugi kolejny rok spadku. W 2024 r. przychody obniżyły się o 5 proc.

Jednocześnie grupa poprawiła wynik EBITDA. W 2025 r. wyniósł on 153 mln euro, czyli o 3,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Według informacji Financial Times wzrost był efektem m.in. redukcji kosztów oraz lepszych wyników Armani Privé.

image

Polak trafia do centrali L’Oréal. Krzysztof Bożek obejmuje stery marek Armani i Valentino na Europę

Dla potencjalnych inwestorów istotna będzie jednak także wycena grupy. W otoczeniu Armani pojawia się wartość sięgająca około 10 mld euro, podczas gdy potencjalni inwestorzy mają oceniać wartość przedsiębiorstwa na 3–7 mld euro. Tak duża różnica może być jednym z głównych punktów spornych podczas rozmów.

Jeżeli nie uda się znaleźć inwestora zaakceptowanego przez spadkobierców, alternatywą pozostaje debiut giełdowy. Na razie priorytetem jest jednak przygotowanie grupy do funkcjonowania bez jej założyciela.

Zmiany obejmują również radę dyrektorów. Do organów zarządzających dołączyli m.in. Marco Bizzarri, były szef Gucci, oraz Federico Marchetti, założyciel Yoox. Funkcję przewodniczącego objął wieloletni współpracownik Armaniego Leo Dell’Orco.

Dla branży beauty szczególne znaczenie ma potencjalne zaangażowanie L’Oréal. Koncern jest już związany z Armani wieloletnią umową licencyjną, a ewentualne wejście kapitałowe oznaczałoby dodatkowe powiązanie producenta kosmetyków z jedną z największych włoskich grup luksusowych. Jednocześnie skala całej transakcji i przyszła struktura właścicielska Armani pozostają przedmiotem negocjacji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ogłoszenia
25.09.2026 16:39
Transfer Anny Lewandowskiej do USA, sprzedaje udziały marki kosmetycznej
Anna Lewandowska Dorota Szulc

Anna Lewandowska może sprzedać udziały w marce kosmetycznej Phlov, którą współtworzy od 2019 roku. Jak podaje fashionbiznes.pl, rozmowy z potencjalnym kupcem trwają, jednak transakcja nie została dotąd oficjalnie potwierdzona. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, może wywołać to poruszenie na rynku kosmetycznym.

Phlov pod młotkiem, czy Anna Lewandowska sprzedaje udziały? 

Jak czytamy w fashionbiznes.pl, Anna Lewandowska miała zdecydować się na sprzedaż swoich udziałów w brandzie Phlov. 

Phlov to marka kosmetyczna założona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, które poznały się w 2016 roku i połączyły doświadczenie w branży kosmetycznej z pomysłem na naturalne, wegańskie i innowacyjne produkty. Warto dodać, że Phlov miał swój debiut na rynku w roku 2019.

Moodiphy, spółka właścicielska Phlov, odnotowała około 1,67 mln zł zysku netto (około 390 tys. euro) przy przychodach przekraczających 20,9 mln zł (około 4,85 mln euro). Według portalu branżowego rozmowy z potencjalnym kupcem mają już trwać, ale nie wiadomo, do kogo miałyby trafić udziały.

Anna Lewandowska to polska przedsiębiorczyni, trenerka i była zawodniczka karate, a także żona piłkarza Roberta Lewandowskiego. Rozwija biznesy związane m.in. z fitnessem, zdrowym stylem życia i kosmetykami, w tym markę Phlov. 

image

Koniec rytuałów? Jeden kosmetyk chce zastąpić trzy. Skinimalizm i hybrydyzacja zmieniają rynek beauty [RAPORT WK]

Lewandowscy od lat angażują się również we współprace reklamowe. Wspólnie występowali m.in. w kampaniach Huawei, Head & Shoulders i Lidla, a Anna Lewandowska współpracowała także z takimi markami jak Calzedonia, Kinga Pienińska i 4F. Robert Lewandowski w 2026 roku bierze natomiast udział m.in. w kampaniach Hot Wheels i Banku Pekao.

Rozmowy na temat kupna Phlov trwają. Jak przekazuje serwisowi fashionbiznes.pl Anna Lewandowska: “rozmowy toczą się już od jakiegoś czasu, jednak – jak to w biznesie – wymaga to czasu, żeby obie strony były zadowolone”.

Dlaczego Phlov trafił na sprzedaż?

Jak czytamy w niemieckiej gazecie Bild, powodem ma być brak czasu po przeprowadzce rodziny do Chicago. Przedsiębiorczyni chce skoncentrować się na innych projektach, takich jak studio fitness Edan i program treningowy Kick The Barre.

Fashionbiznes.pl podaje, że część biznesów Lewandowskiej nadal działa w Europie, a wśród projektów, na których chce skupić więcej uwagi.

image

Phlov wchodzi w kategorię makijażową

Według doniesień medialnych właśnie zmiana miejsca zamieszkania i związane z nią ograniczenia czasowe są jednym z powodów planowanej sprzedaży udziałów w Phlov.

Na razie nie wiadomo, kto mógłby przejąć udziały Lewandowskiej ani jak zmieniłaby się struktura właścicielska Phlov po ewentualnej transakcji. Sprzedaż udziałów nie została dotąd oficjalnie potwierdzona.

Jak sprzedaż brandu może wpłynąć na rynek kosmetyczny?

Ewentualna sprzedaż Phlov może wpłynąć na dalszy rozwój marki i jej obecność na rynku kosmetycznym. Jeśli brand trafiłby do dużego koncernu kosmetycznego, mógłby zostać włączony do jego portfolio i zyskać dostęp do szerszej sieci dystrybucji. Marka mogłaby wówczas trafić do większej liczby sklepów, a jej oferta mogłaby zostać rozszerzona.

Osobnym kierunkiem rozwoju biznesowego Anny Lewandowskiej pozostają projekty związane z fitnessem i treningiem. Jej rozpoznawalność może ułatwiać rozwój kolejnych lokalizacji siłowni w Barcelonie, a także dalsze komercyjne wykorzystanie autorskich programów treningowych. Jeśli rodzina Lewandowskich na dłużej zwiąże swoją przyszłość ze Stanami Zjednoczonymi, jednym z potencjalnych kierunków ekspansji tych projektów może być również rynek amerykański.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. wrzesień 2026 03:38