StoryEditor
Producenci
09.10.2024 08:30

Maybelline New York rozszerza bezpłatny program wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym

Brave Together program zdrowia psychicznego Maybelline prowadzi od 2020 r. Brave Talk jest jego kontynucją i jest prowadzony online. / fot. Maybelline.com

Program szkoleniowy Brave Talk został uruchomiony przez Maybelline New York w 2022 roku we współpracy The Jed Foundation. Teraz brand rozszerza go o pięcioetapową rutynę mającą podpowiedzieć, jak udzielać wsparcia osobom będącym w kryzysie psychicznym.

Początkowo program Brave Talk (Odważne rozmowy) działał na kampusach uniwersyteckich. Obecnie dostępny jest online, w interaktywnym formacie dla osób w wieku studenckim oraz starszych. Zaktualizowana forma Brave Talk ma rozszerzyć prowadzony od 2020 roku przez Maybelline New York program zdrowia psychicznego Brave Together (Odważnie razem), którego misją jest zapewnienie wszystkim dostępu do indywidualnego wsparcia w zakresie lęku i depresji.

– W Maybelline New York chcemy ułatwić wszystkim dostęp do wsparcia. Możemy to zrobić dzięki zdigitalizowanej wersji Brave Talk – dostarczając narzędzia potrzebne do rozpoczęcia rozmowy i udzielenia pomocy tym, którzy potrzebują wsparcia, a wszystko to bezpłatnie. Od czasu uruchomienia programu Brave Together pomogliśmy ponad 1,65 miliona osób uzyskać dostęp do bezpłatnego, indywidualnego profesjonalnego wsparcia w ponad 34 krajach i możemy pomóc jeszcze większej liczbie osób dzięki nowemu formatowi Brave Talk online – zapewniła Trisha Ayyagari, globalna prezeska marki Maybelline New York.

Maybelline zaproponowało pięć łatwych do zapamiętania kroków, które symbolizuje akronim B.R.A.V.E. Mają one podpowiedzieć, jak rozpocząć rozmowę i udzielić wsparcia w mniej niż dziesięć minut. Animowany format zapewnia wizualnie stymulującą opowieść, dzięki czemu złożone tematy, takie jak zdrowie psychiczne, są dostępne, przyjemne i angażujące, zwłaszcza dla użytkowników z pokolenia Z.

The Jed Foundation (JED), która współtworzy Brave Talk, to wiodąca organizacja non-profit, która koncentruje się na chronieniu zdrowia emocjonalnego oraz zapobieganiu samobójstwom wśród nastolatków i młodych dorosłych w USA. Podstawą programu były wyniki badania Healthy Minds Study Fall 2020 (Zdrowe umysły, jesień 2020) – według raportu prawie 60 proc. osób studiujących w college’u otrzymało wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego od przyjaciela. JED opracowało bezpłatne, trwające 90 minut szkolenie, które miało zapewnić umiejętności wspierania rówieśników oraz pomóc im nawiązać kontakt z profesjonalnym wsparciem.

Czytaj także: Nivea rozpoczyna inicjatywę Nivea Connect, która ma przeciwdziałać samotności i izolacji społecznej

– Rozszerzenie szkolenia Brave Talk na przestrzenie cyfrowe, w których szkoły i młodzież mogą uzyskać do niego swobodny dostęp 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, jest kluczowym krokiem w kierunku wsparcia w zakresie ochrony zdrowia psychicznego nastolatków i młodych dorosłych. Razem możemy znacząco wpłynąć na to, jak postrzegane jest dobre samopoczucie i jak traktować je priorytetowo – oświadczył John MacPhee, dyrektor generalny The Jed Foundation.

Podczas szkolenia Brave Talk osoby biorące w nim udział zapoznają się z trzema postaciami z pokolenia Z, które pokierują nimi, jak mogą wesprzeć przyjaciela zmagającego się z trudną sytuacją. Pięcioetapowa rutyna B.R.A.V.E. prezentuje się następująco:

  • Be Present (Bądź obecny)
  • Right Setting (Właściwe otoczenie)
  • Ask Questions (Zadawaj pytania)
  • Validate Feelings (Potwierdź, że uczucia danej osoby są ważne)
  • Encourage Action (Zachęcaj do działania)

Celem Maybelline New York jest, by dzięki programowi Brave Together jest dotrzeć z indywidualnym wsparciem do 10 mln osób oraz przekazać do 2030 roku 20 mln dolarów na ten cel.

W przypadku kryzysu zdrowia psychicznego warto pamiętać, że depresja to choroba, którą można leczyć. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia odpowiednim numerem telefonu jest 112, a w pozostałych przypadkach można szukać pomocy w odpowiednich instytucjach.

Należą do nich: Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji (tel. 22 594 91 00, czynny w każdą środę i czwartek od 17:00 do 19:00), Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym (tel. 116 123, czynny od poniedziałku do piątku od 14:00 do 22:00, połączenie jest bezpłatne), Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (tel. 116 111, czynny 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę), ITAKA – Antydepresyjny telefon zaufania (tel. 22 484 88 01, czynny od poniedziałku do piątku od 15:00 do 20:00), Telefoniczna Pierwsza Pomoc Psychologiczna (tel. 22 425 98 48, czynny od poniedziałku do piątku od 17:00 do 20:00 oraz w soboty od 15:00 do 17:00), Stowarzyszenia Animo – Odważ się żyć! Wsparcie psychologiczne osób trudności z powodu zaburzeń lękowych (tel. 22 270 11 65, czynny od poniedziałku do czwartku w godzinach 18:00-21:00) czy Ogólnopolski Telefon Dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” (tel. 800 120 002, czynny 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.05.2026 16:32
Unilever podniesie ceny. Presja kosztowa uderza także w segment beauty
 Unilever pod presją. Ceny w górę przez koszty i geopolitykę (fot. Unilever)Unilever

Unilever zapowiada stopniowe podwyżki cen w odpowiedzi na rosnące koszty operacyjne związane z napięciami geopolitycznymi. Mimo trudnego otoczenia firma odnotowała w pierwszym kwartale wzrost sprzedaży powyżej oczekiwań analityków, napędzany głównie przez wolumeny w segmencie beauty i home care.

W tym artykule przeczytasz:

  • Unilever wprowadza podwyżki "w małych dawkach”
  • Jakie kategorie napędzają wyniki Unilevera?
  • Konsumenci są wrażliwi na ceny...
  • Nie tylko Unilever ma problemy — Nestlé i Procter & Gamble pod presją
  • Strategiczny zwrot firmy w stronę beauty

Unilever wprowadza podwyżki "w małych dawkach”

Unilever planuje wprowadzać częste, ale ograniczone podwyżki cen, aby zrekompensować wzrost kosztów surowców, logistyki i produkcji. Jak wskazuje CFO Srinivas Phatak, całkowita inflacja kosztów może w tym roku wynieść od 750 mln do 900 mln euro — czyli znacząco więcej niż wcześniej zakładano.

Podwyżki mają być wdrażane selektywnie, głównie w drugiej połowie roku i przede wszystkim w kategoriach najbardziej zależnych od cen ropy, takich jak środki czystości.

image

Unilever powyżej prognoz w Q1 2026: działy Beauty i Personal Care napędzają wzrost

Jakie kategorie napędzają wyniki Unilevera?

W pierwszym kwartale sprzedaż bazowa Unilever wzrosła o 3,8 proc., przekraczając oczekiwania rynkowe. Co istotne, wzrost był napędzany przede wszystkim przez wolumen, a nie ceny — szczególnie w segmentach beauty i personal care.

CEO Fernando Fernandez podkreśla, że to efekt odbudowy popytu oraz inwestycji w kluczowe marki, takie jak Dove, Axe czy Dermalogica.

Konsumenci są wrażliwi na ceny...

Jednocześnie spółka działa w warunkach dużej presji konsumenckiej. Po okresie intensywnych podwyżek cen w ostatnich latach część klientów przeniosła się do tańszych marek własnych.

Obecna strategia zakłada bardziej zrównoważone podejście, ograniczenie tempa podwyżek przy jednoczesnym wzmacnianiu wartości marki poprzez marketing i innowacje.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Nie tylko Unilever ma problemy — Nestlé i Procter & Gamble pod presją

Unilever nie jest odosobniony — rosnące koszty odczuwają także konkurenci, tacy jak Nestlé czy Procter & Gamble. Jednocześnie L’Oréal radzi sobie lepiej, korzystając z rosnącego popytu na produkty premium. To pokazuje rosnące rozwarstwienie rynku — między segmentem masowym, bardziej wrażliwym na ceny, a segmentem premium.

Strategiczny zwrot firmy w stronę beauty

Transformacja Unilever przyspiesza. Firma koncentruje się obecnie na segmentach beauty i personal care, jednocześnie ograniczając inne obszary działalności.

Po wydzieleniu biznesu lodów spółka zapowiedziała również reorganizację segmentu żywności, co ma umożliwić większe skupienie na kategoriach o wyższej marżowości i potencjale wzrostu.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
05.05.2026 13:14
Douglas pod presją finansową. Sieć perfumerii notuje gigantyczną stratę i tnie prognozy na przyszłość
Sieć perfumerii Douglas poinformowała o wysokiej stracie nettoshutterstock

Sieć perfumerii Douglas zakończyła drugi kwartał roku finansowego (odpowiadający pierwszemu kwartałowi roku kalendarzowego 2026) z wynikami, które mocno rozczarowały rynek. Spółka poinformowała o wysokiej stracie netto, która drastycznie odbiega od wcześniejszych przewidywań analityków giełdowych.

Gigantyczna strata zamiast skromnego minusa

Pogorszenie kondycji finansowej niemieckiego giganta wynika przede wszystkim z konieczności dokonania odpisów aktualizujących o dużej skali. Jak donosi portal fashionnetwork.com, dotyczą one operacji na rynku francuskim oraz spółek zależnych, takich jak sklep internetowy Parfumdreams oraz luksusowa marka Niche Beauty. Łączna wartość tych odpisów sięga dziesiątek milionów euro, co zepchnęło wynik końcowy głęboko pod kreskę. Sytuacja zaskoczyła ekspertów, którzy spodziewali się straty na poziomie jedynie 9 mln euro.

Kurs akcji spółki błyskawicznie zareagował na te doniesienia, tracąc w handlu posesyjnym przeszło 3 proc. Choć sprzedaż grupy nieznacznie wzrosła – o 1,1 proc. do poziomu 947,7 mln euro – to skorygowany zysk EBITDA spadł o 5,1 proc. Odzwierciedla to trudne otoczenie rynkowe, w którym marża operacyjna obniżyła się do 12,2 proc. wobec 13 proc. zanotowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Konsumenci w Europie zaciskają pasa

Obecna sytuacja to efekt większej ostrożności europejskich konsumentów, którzy coraz uważniej oglądają każde euro. – Rynek, na którym działamy, fundamentalnie się zmienił i obecnie stabilizuje się na nowym poziomie – wskazuje Sander van der Laan, prezes Douglasa. Tempo wzrostu na dojrzałych rynkach europejskich wyraźnie wyhamowało, a klienci zaczęli kłaść nadrzędny nacisk na promocje i atrakcyjne ceny.

W obliczu tych danych zarząd spółki zrewidował swoje przewidywania na rok finansowy 2025/26. Przychody mają oscylować wokół dolnej granicy planowanego przedziału 4,65–4,8 mld euro. Zgodnie z informacjami od portalu fashionnetwork.com, firma spodziewa się również skromniejszej marży EBITDA, którą oszacowano teraz na około 16 proc. zamiast zakładanych wcześniej 16,5 proc. To sygnał, że presja na rentowność w branży beauty pozostaje silna.

image

Beauty + gastronomia? To możliwe! Lagardère chce docierać do nowych grup w niestandardowym kontekście

Strategia omnichannel i dyscyplina kosztowa

Pomimo trudności sieć nie zamierza rezygnować z długoterminowych inwestycji, które mają uzdrowić sytuację. Strategia firmy koncentruje się obecnie na rozwoju modelu omnichannel, który ma skutecznie łączyć sprzedaż stacjonarną z kanałami cyfrowymi. Priorytetem pozostaje nieszablonowe wyróżnienie oferty na rynku oraz powrót na ścieżkę rentownego wzrostu poprzez szybsze wdrażanie zaplanowanych inicjatyw.

Sander van der Laan podkreśla, że podejmowane działania nie są jedynie doraźną reakcją na kryzys, ale świadomym wzmacnianiem fundamentów biznesu. Firma stawia na zwiększoną efektywność operacyjną i utrzymuje rygorystyczną dyscyplinę kosztową. Ma to pomóc mitygować negatywne skutki niepewności gospodarczej. Szczegółowe i ostateczne dane finansowe za okres do końca marca poznamy 12 maja 2026.

Źródło: fashionnetwork.com

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. maj 2026 12:21