StoryEditor
Producenci
15.05.2020 00:00

Miraculum ze stratą netto i mniejszymi wynagrodzeniami, ale sprzedaż wzrosła o 30 proc.

Miraculum odnotowało 0,98 mln zł jednostkowej straty netto w I kw. 2020 r. wobec 1,34 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. Równocześnie poinformowała, że w I kw. 2020 roku uzyskała wzrost sprzedaży o 30 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Mimo to, w związku z COVID-19 zarząd zdecydował o obniżeniu czasu pracy i wynagrodzenia o 20 proc. 

Miraculum odnotowało 0,98 mln zł jednostkowej straty netto w I kw. 2020 r. wobec 1,34 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. Strata operacyjna wyniosła 0,81 mln zł wobec 1,22 mln zł straty rok wcześniej.

Przychody ze sprzedaży sięgnęły 6,67 mln zł w I kw. 2020 r. wobec 5,1 mln zł rok wcześniej. Spółka w I kw. 2020 roku uzyskała wzrost sprzedaży o 30 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym.

Analizując osiągane wyniki od strony kosztowej, można zauważyć, że w okresie sprawozdawczym spółka utrzymała poziom kosztów sprzedaży i ogólnozakładowych na podobnym poziomie jak w analogicznym okresie ubiegłego roku. W kosztach I kw. 2020 znajdują się koszty jednorazowe związane ze wsparciem marketingowym sprzedaży. Spółka – w ramach wsparcia marketingowego marki Pani Walewska – zawała umowę o sponsoring programu „Sanatorium miłości'” Emisja drugiej edycji tej produkcji TVP miała miejsce w styczniu 2020 r. – czytamy w raporcie.

Miraculum podało, że prowadzi działania w kierunku optymalizacji gospodarki magazynowej w zakresie towarów trudno zbywalnych, przeterminowanych lub wycofanych z oferty, które spółka zmuszona była poddać utylizacji lub objąć odpisem, co zostało umieszczone w kosztach własnych sprzedaży. W ramach optymalizacji kosztów zostały zamknięte leasingi dwóch samochodów, co wiązało się ze stratą na tej operacji, ale pozwoli zmniejszyć obciążenie finansowe i koszty w kolejnych okresach.

­Zarząd firmy ocenia, iż dotychczasowe wyniki spółki, a w szczególności strata na poziomie operacyjnym w okresie sprawozdawczym zakończonym w dniu 31 marca 2020 r. oraz niskie wskaźniki płynności, nie powodują ryzyka dla dotychczasowej działalności spółki.

Miraculum podało, że po przeprowadzeniu wstępnych analiz dostępnych danych, istnieje prawdopodobieństwo, iż COVID-19 wpłynie negatywnie na aktualne i przyszłe wyniki finansowe Miraculum. Zakres i skala tego wpływu w znacznej mierze zależeć będzie od okresu trwania epidemii, obszaru, na którym będzie występowała oraz ograniczeń z nią związanych.

Do występujących i mogących wystąpić skutków zaliczamy możliwy spadek sprzedaży eksportowej i krajowej, w wyniku wprowadzenia w wielu miejscach na świecie i Polsce ograniczeń społecznych związanych z COVID-19, w szczególności zamknięcia granic, ograniczenia działalności centrów handlowych. Wprowadzone przez administrację rządową ograniczenia w działaniu galerii handlowych, w których znajdują się główni odbiorcy z nowoczesnego kanału dystrybucji, będą miały wpływ na wyniki finansowe drugiego kwartału. Równocześnie zarząd emitenta odnotowuje znacząco niższą aktywność konsumentów również w tej części sieci sklepów, która nie została dotknięta restrykcjami i pozostała otwarta (okoliczność pozostawania w domu oraz ograniczenia w transporcie i możliwościach przemieszczania się) – czytamy w raporcie.

Zarząd Miraculum podjął decyzję o obniżeniu o 20 proc. czasu pracy na 3 miesiące (kwiecień - czerwiec 2020 r.) i w związku z tym stosownego obniżenia wysokości wynagrodzenia. Spółka wystosowała wniosek o przyznanie świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy ze środków FGŚP na dofinansowanie wynagrodzenia pracowników objętych obniżonym wymiarem czasu pracy.

W ramach wsparcia, w dniu 7 maja 2020 r. Miraculum otrzymało z funduszu świadczenie w kwocie 96 774,83 zł.

Spółka podjęła działania związane z rozwinięciem portfolio o płyny oczyszczające do rąk w różnych wariantach pojemności oraz maseczki ochronne wielowarstwowe na nos i usta. Równocześnie spółka odnotowała zwiększony popyt na mydła w kostce i płynie oraz kremy do rąk – podaje firma.

Działalność Miraculum koncentruje się na opracowywaniu i sprzedaży preparatów do pielęgnacji skóry, depilacji, a także wyrobów perfumeryjnych i kosmetyków do makijażu. Spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie w 2007 roku.

Źródło: ISBNews

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
09.04.2026 17:51
Zatory płatnicze w branży beauty i farmacji: UOKiK nakłada kary na rynkowych liderów
WK

Walka z zatorami płatniczymi nabiera tempa. Jak wynika z najnowszego komunikatu UOKiK z 9 kwietnia 2026 roku, od początku roku Prezes Urzędu nałożył już ponad 2,6 mln zł kar na spółki, które opóźniały się z płatnościami dla swoich kontrahentów. Wśród ukaranych oraz podmiotów objętych nowymi postępowaniami znalazły się również marki z sektora kosmetycznego i farmaceutycznego, w tym Nivea Polska, Teva Pharmaceuticals oraz Roche Polska.

Łączna kwota zatorów spowodowanych przez osiem ukaranych dotychczas w 2026 roku spółek przekroczyła 200 mln zł. Dla porównania, w całym 2025 roku UOKiK wydał 29 decyzji o karach, co pokazuje dużą intensyfikację działań Urzędu już w pierwszym kwartale bieżącego roku.

Kary i postępowania: kto trafił na listę?

W ramach wydanych w 2026 roku decyzji, kary finansowe dotknęły m.in. gigantów branży farmaceutycznej i kosmetycznej. Na liście ukaranych spółek znalazły się:

  • Nivea Polska (branża kosmetyczna),
  • Teva Pharmaceuticals Polska (branża farmaceutyczna),
  • Delpharm Poznań (produkcja kontraktowa leków).

To jednak nie koniec działań dyscyplinujących. W marcu 2026 roku Prezes UOKiK wszczął siedem nowych postępowań wobec przedsiębiorców podejrzewanych o nadmierne opóźnianie płatności. W tym gronie ponownie silnie reprezentowany jest sektor farmaceutyczny i dystrybucyjny przez spółki:

  • Roche Polska
  • Bialmed

„Miękkie” ostrzeżenia dla 69 przedsiębiorców

Poza surowymi karami finansowymi, Urząd stosuje tzw. wystąpienia dyscyplinujące. Od początku 2026 roku otrzymało je 69 przedsiębiorców, u których zauważono nieprawidłowości w terminowości regulowania faktur. Jest to działanie prewencyjne, które daje firmom szansę na dobrowolną poprawę kultury płatniczej bez nakładania sankcji.

Wystąpienia miękkie to ważne i skuteczne narzędzie w zwalczaniu zatorów. Około połowa przedsiębiorców, do których wysyłamy wezwania, natychmiast poprawia swoją kulturę płatniczą. Dodatkowo zdecydowana większość z nich składa wyjaśnienia co do swojej sytuacji, okoliczności oraz przyczyn powstania zatorów. Natomiast w przypadku braku wyraźnej poprawy w terminowym regulowaniu zobowiązań wszczynamy postępowania administracyjne – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Finansowanie działalności kosztem dostawców

Problem zatorów płatniczych uderza przede wszystkim w sektor MŚP, pozbawiając mniejsze firmy płynności finansowej i hamując ich możliwości inwestycyjne.

Według Prezesa UOKiK, okres spowolnienia gospodarczego bywa wykorzystywany przez dużych graczy do kredytowania własnej działalności pieniędzmi należnymi dostawcom.

Zatory w łańcuchu dostaw beauty i farmacji są szczególnie niebezpieczne, ponieważ mogą prowadzić do wzrostu cen produktów końcowych oraz osłabienia innowacyjności całego sektora. UOKiK przypomina, że postępowania są wszczynane z urzędu, ale sygnałem do działania mogą być zawiadomienia od samych poszkodowanych kontrahentów.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.04.2026 13:39
Ludwik utrzymuje tempo. Ma już ponad 1/3 rynku płynów do naczyń w Polsce
Podczas Retail Trends 2026 na stoisku firmy INCO królowała niepodzielnie marka Ludwik - z szeroką ofertą płynów do mycia naczyń oraz kapsułek do zmywarekRetail Trends 2026/Wiadomości Handlowe

Polscy konsumenci coraz chętniej sięgają po kultowego Ludwika. W 2025 roku marka odpowiadała za 35,6 proc. wolumenu sprzedaży płynów do mycia naczyń w Polsce, poprawiając wynik z 2024 roku, gdy było to 32,4 proc. Ludwik nie tylko utrzymał pozycję lidera, ale jeszcze ją wyraźnie umocnił. Co ważne, za mocną pozycją rynkową idzie także realny wzrost sprzedaży.

W ciągu ostatnich trzech lat, do końca 2025 roku, tonaż sprzedanych płynów do naczyń Ludwik wzrósł łącznie aż o 41 proc. Wzrost był notowany w każdym roku tego okresu, co pokazuje, że marka rozwija się stabilnie i konsekwentnie.

Utrzymanie pozycji lidera w tak konkurencyjnej kategorii, a jednocześnie dalszy wzrost sprzedaży, to dla nas bardzo ważne potwierdzenie siły marki Ludwik. Od lat rozwijamy ten produkt, łącząc skuteczność, wysoką jakość i dopasowanie do zmieniających się potrzeb konsumentów. Cieszy nas, że konsumenci pozostają wierni marce już od kilkudziesięciu lat, a jednocześnie chętnie sięgają po jej różne warianty zapachowe. To efekt konsekwentnej pracy całego zespołu Grupy INCO oraz zaufania, jakie Polacy od lat mają do Ludwika – mówi Sławomir Józefiak, prezes zarządu Grupy INCO. 

image
Sławomir Józefiak, prezes zarządu Grupy INCO
INCO mat.pras.

Ludwik w co trzecim domu

Potwierdzają to również najnowsze dane sprzedażowe. Jak wynika z danych NielsenIQ (Panel Handlu Detalicznego), w 2025 roku Ludwik osiągnął 35,6 proc. udziału wolumenowego w rynku płynów do mycia naczyń w Polsce, podczas gdy rok wcześniej było to 32,4 proc., co oznacza wzrost o 3,2 pkt proc. w ujęciu rocznym. To kolejny rok umacniania pozycji marki, dla porównania w 2023 roku udział ten wynosił 29,6 proc. 

Z kolei z wewnętrznych danych Grupy INCO wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat, do końca 2025 roku, tonaż sprzedanych płynów do mycia naczyń Ludwik wzrósł łącznie o 41 proc., a marka notowała wzrosty w każdym roku tego okresu.

Mięta, granat czy malina?

Choć przez lata z marką Ludwik silnie kojarzony był wariant miętowy, dziś najczęściej wybieranym przez użytkowników zapachem jest cytrynowy, wprowadzony w 1995 roku. Na drugim miejscu znajduje się wariant miętowy, a na trzecim – grejpfrutowy. Dużym zainteresowaniem cieszą się również inne wersje zapachowe, takie jak granat z werbeną, malinowa czy balsam do naczyń aloesowy. 

Przez 60 lat obecności na rynku seria produktów Ludwik znacznie się rozrosła nie tylko pod kątem zapachów, ale i gamy produktowej. Obok klasycznego płynu do mycia naczyń są dostępne produkty do zmywarek oraz środki do utrzymania czystości w kuchni, łazience, środki do mycia podłóg oraz szyb.

Polska marka z historią

Płyn do mycia naczyń Ludwik mimo upływu lat pozostaje polską marką. Jego producentem jest Grupa INCO, z powodzeniem działająca na rynku od 1947 roku, zatrudniająca ok. 700 osób w zakładach produkcyjnych zlokalizowanych w Górze Kalwarii, Suszu, Izabelinie, Koniecpolu i Borowie. Oprócz chemii gospodarczej firma wytwarza m.in. nawozy ogrodnicze, produkty farmaceutyczne i opakowania z tworzyw sztucznych. Niemal 90 proc. produktów Grupy INCO sprzedawanych jest na polskim rynku, eksport stanowi 10 proc.

Źródło danych: Grupa Inco za NielsenIQ, Panel Handlu Detalicznego, Cała Polska (Drug), udział sprzedaży wolumenowej w litrach, w sumie okresów Tydzień 1’2024-Tydzień 52’2024 oraz Tydzień 1’2025-Tydzień 52’2025 kategoria: Płyny do mycia naczyń. (Prawa autorskie © 2026, NielsenIQ).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. kwiecień 2026 22:37