StoryEditor
Producenci
30.05.2023 00:00

Miya Cosmetics wsparła Fundację Rak‘n‘Roll

Program Boskie Matki, który wsparło Miya Cosmetics, to unikalna pomoc dla kobiet w ciąży chorych na raka, zapewnienie im niezbędnej wiedzy i warunków do podjęcia własnej decyzji o utrzymaniu lub przerwaniu ciąży. / materiały marketingowe Miya Cosmetics
Marka kosmetyczna Miya Cosmetics wsparła Fundację Rak‘n‘Roll w ramach projektu Boskie Matki - 10 proc. przychodów ze sprzedaży produktów w Dzień Matki zostało przekazanych na rzecz pomocy kobietom chorym na raka, a będącym jednocześnie w ciąży.

Tegoroczny Dzień Matki był przyczynkiem do bardzo różnorodnych działań marketingowych, w tym w ramach CSR. Jedną z marek, które postanowiły z tej okazji wesprzeć szczytny cel i zwrócić uwagę na ważki problem, jest Miya Cosmetics; firma zdecydowała się wspomóc działania Fundacji Rak‘n‘Roll. Pomoc jest elementem projektu Boskie Matki; program jest wyjątkową inicjatywą, która oferuje wsparcie kobietom w ciąży dotkniętym rakiem. Głównym celem programu jest zapewnienie tym kobietom niezbędnej wiedzy, warunków i wsparcia, aby mogły podjąć własną decyzję dotyczącą kontynuacji lub przerwania ciąży oraz zapewnienie im opieki niezależnie od podjętej decyzji.

Program Boskie Matki dąży do tego, aby kobiety w ciąży, które zmierzyły się z diagnozą raka, miały dostęp do kompleksowej informacji, która umożliwia im dokonanie świadomego wyboru zgodnie z ich osobistymi przekonaniami i potrzebami. Zapewniając wsparcie emocjonalne, medyczne i prawnicze, program stawia na pierwszym miejscu dobrostan tych kobiet i ich zdolność do podjęcia decyzji, które będą dla nich najlepsze.

W poście na Facebooku i LinkedInie czytamy: Dzień Matki – podziękowanie i wsparcie dla Boskich Matek! Z okazji Dnia Matki pragniemy wyrazić nasze serdeczne podziękowania dla wszystkich niesamowitych Matek, które pełne miłości i poświęcenia wpływają na nasze życie. Chcielibyśmy także ogłosić, że dzisiaj przekazujemy 10 proc. naszych przychodów na Fundację Rak‘n‘Roll, wspierającą Boskie Matki w ich walce z chorobą. Wasza wytrwałość i determinacja stanowią prawdziwe źródło inspiracji!
 

Fundacja Rak‘n‘Roll to założona przez Magdalenę Prokopowicz organizacja non-profit, która została założona w celu wsparcia osób dotkniętych chorobami nowotworowymi, zwłaszcza rakiem. Fundacja koncentruje się na zapewnieniu pomocy zarówno pacjentom, jak i ich rodzinom w walce z chorobą poprzez dostarczanie wsparcia emocjonalnego, finansowego i informacyjnego. Głównym celem Fundacji Rak‘n‘Roll jest zwiększenie świadomości na temat raka oraz edukacja społeczeństwa na temat profilaktyki, wczesnego wykrywania i opieki nad chorymi. Organizacja prowadzi kampanie informacyjne, organizuje spotkania edukacyjne, seminaria i warsztaty, aby dotrzeć do jak największej liczby osób i podzielić się istotnymi informacjami na temat raka.

Czytaj także: Miya szykuje się do przejęć. Rozmawia już z kilkoma celami akwizycyjnymi

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
27.03.2026 15:39
Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku
Przełom w sprawie talku J&JShutterstock

W tym artykule przeczytasz:

  • Sąd uchyla wielomilionowe odszkodowanie
  • Tysiące pozwów i brak globalnego rozwiązania
  • Wycofanie publikacji "The Lancet” stawia sprawę w nowym świetle
  • Spór o naukę i wiarygodność badań
  • Branża kosmetyczna pod presją?

Sąd uchyla wielomilionowe odszkodowanie

Sąd w Kalifornii uchylił karę odszkodowawczą w wysokości 950 mln dolarów zasądzoną wobec Johnson & Johnson w sprawie dotyczącej międzybłoniaka. Sprawa dotyczyła użytkowniczki kosmetycznego talku, u której rozwinęła się choroba powiązana z ekspozycją na azbest. 

Sędzia uznała, że nie przedstawiono wystarczających dowodów na to, iż firma świadomie ukrywała ryzyko lub działała ze złą wolą. Jednocześnie utrzymano w mocy odszkodowanie kompensacyjne w wysokości 16 mln dolarów, uznając, że istnieją podstawy do powiązania produktu z chorobą.

Tysiące pozwów i brak globalnego rozwiązania

Sprawa jest jedną z dziesiątek tysięcy podobnych postępowań. Johnson & Johnson mierzy się obecnie z ok. 67 tys. pozwów związanych z produktami zawierającymi talk, w których powodowie wskazują na potencjalny związek z nowotworami. 

Dotychczasowe próby rozwiązania sporów poprzez postępowania upadłościowe zostały odrzucone przez sądy, co oznacza, że firma nadal będzie prowadzić liczne procesy indywidualne. 

image

Johnson & Johnson zapłaci 4,7 mln dolarów w sprawie naruszeń danych biometrycznych

Wycofanie publikacji "The Lancet” stawia sprawę w nowym świetle

Równolegle The Lancet wycofał komentarz naukowy z 1977 roku dotyczący bezpieczeństwa talku kosmetycznego. Powodem była ujawniona po latach współpraca autora z przemysłem kosmetycznym, która nie została wcześniej zadeklarowana.

Publikacja ta była przez lata wykorzystywana jako argument wspierający bezpieczeństwo talku w sporach sądowych. Jej wycofanie może wpłynąć na ocenę dowodów naukowych w trwających postępowaniach. 

Spór o naukę i wiarygodność badań

Johnson & Johnson kwestionuje zarówno zasadność wycofania artykułu, jak i argumenty przeciwników, określając je jako element strategii procesowej. Firma podkreśla, że jej produkty są bezpieczne, nie zawierają azbestu i nie powodują nowotworów. 

Jednocześnie część badań i opinii ekspertów wskazuje na możliwy związek między stosowaniem talku a niektórymi nowotworami, co pozostaje przedmiotem intensywnej debaty naukowej i prawnej.

Branża kosmetyczna pod presją?

W odpowiedzi na rosnące kontrowersje Johnson & Johnson już wcześniej wycofał talk z formuły swoich zasypek dla dzieci, przechodząc na alternatywy oparte na skrobi kukurydzianej. Kwestia bezpieczeństwa składników kosmetycznych coraz częściej analizowana jest nie tylko w kontekście regulacyjnym, ale także reputacyjnym i prawnym. Dla branży oznacza to rosnącą presję na transparentność badań i jakość danych naukowych.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.03.2026 13:00
Herbalife wzmacnia segment wellness po przejęciu Bioniq
Herbalife przejmuje BioniqShutterstock

Globalny koncern wellness Herbalife ogłosił przejęcie wybranych aktywów brytyjskiej spółki Bioniq, specjalizującej się w personalizowanych suplementach diety. Transakcja wpisuje się w strategię budowy platformy zdrowia opartej na danych i indywidualnym podejściu do konsumenta.

W tym artykule przeczytasz:

  • Strategiczny ruch w kierunku "data-driven wellness”
  • Herbalife stawia na personalizację
  • Globalna skala dzięki sieci Herbalife
  • Transakcja z potencjałem do 150 mln dolarów
  • Rynek zmierza w stronę indywidualizacji

Strategiczny ruch w kierunku "data-driven wellness”

Ogłoszona 26 marca 2026 roku umowa zakłada przejęcie wybranych aktywów Bioniq, a nie całej spółki. Celem jest przede wszystkim pozyskanie technologii umożliwiającej tworzenie spersonalizowanych formuł suplementów.

Herbalife podkreśla, że transakcja ma przyspieszyć transformację firmy w kierunku platformy zdrowia opartej na danych. Kluczowe znaczenie ma tu integracja technologii Bioniq z wcześniejszymi inwestycjami koncernu, m.in. w Pro2col i Link BioSciences.

Jak wskazał CEO firmy, przyszłość rynku zdrowia i wellness będzie coraz silniej opierać się na personalizacji i analizie danych użytkowników.

Herbalife stawia na personalizację

Bioniq rozwija rozwiązania oparte na analizie biomarkerów, danych zdrowotnych oraz stylu życia użytkownika. Na tej podstawie firma tworzy indywidualne formuły suplementów, dopasowane do konkretnych niedoborów mikroelementów. 

Technologia ta bazuje na autorskim silniku personalizacji oraz rozbudowanej bazie danych, obejmującej miliony punktów informacji. Dzięki temu możliwe jest przejście od standardowych, "uniwersalnych” produktów do modelu precision nutrition.

Oferta Bioniq skierowana jest zarówno do konsumentów dbających o zdrowie, jak i do sportowców wyczynowych – wśród użytkowników znajduje się m.in. Cristiano Ronaldo, który jest również inwestorem spółki.

image

Herbalife przejmuje trzy firmy. Nowe inwestycje za 30 mln dolarów

Globalna skala dzięki sieci Herbalife

Jednym z kluczowych elementów transakcji jest możliwość skalowania technologii Bioniq dzięki globalnej infrastrukturze Herbalife. Firma działa na ponad 90 rynkach i dysponuje rozbudowaną siecią niezależnych dystrybutorów.

Spersonalizowane suplementy mają trafić do sprzedaży jeszcze w 2026 roku – początkowo w wybranych krajach Europy i Stanach Zjednoczonych, a następnie na kolejnych rynkach.

Transakcja z potencjałem do 150 mln dolarów

Wartość przejęcia wynosi 55 mln dolarów, z możliwością zwiększenia do 150 mln dolarów w zależności od wyników biznesowych.

Dodatkowo Herbalife zabezpieczyło opcję nabycia Bioniq LAB – platformy rozwijającej rozwiązania oparte na małych cząsteczkach i peptydach, co może otworzyć drogę do dalszej ekspansji w obszarze zaawansowanej suplementacji.

Rynek zmierza w stronę indywidualizacji

Transakcja potwierdza rosnące znaczenie segmentu personalized nutrition, który przestaje być niszą, a staje się jednym z głównych kierunków rozwoju branży suplementów.

Integracja danych zdrowotnych, technologii i produkcji wskazuje na zmianę modelu rynkowego, która stopniowo odchodzi od masowej oferty do rozwiązań dopasowanych do jednostki. Dla producentów oznacza to konieczność większej elastyczności w formulacji, logistyce i zarządzaniu danymi.

 

Źródło: Herbalife

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. marzec 2026 03:39