StoryEditor
Producenci
29.08.2023 15:25

Natura & Co poszukuje nabywcy sklepów The Body Shop

Marka The Body Shop ma 15 sklepów w Polsce / wiadomoscikosmetyczne.pl
Natura & Co poinformowała w komunikacie giełdowym, że bada strategiczne alternatywy dla The Body Shop, które mogą obejmować „potencjalną sprzedaż firmy".

Brazylijska firma Natura & Co wydała komunikat giełdowy, w którym informuje akcjonariuszy i rynek, że jej Rada Dyrektorów upoważnia kierownictwo do zbadania strategicznych alternatyw dla The Body Shop. Dalej czytamy, że może „obejmować potencjalną sprzedaż tego biznesu”. Jednak „nie ma pewności, że proces ten zakończy się jakąkolwiek transakcją”.

Natura nie ma zamiaru komentować ani dostarczać aktualizacji w tej sprawie, chyba dopóki nie ustali, że dalsze ujawnienie jest właściwe lub wymagane w oparciu o aktualne fakty i okoliczności

– dodała firma w komunikacie.

Decyzja właściciela The Body Shop następuje po długim okresie spadków sprzedaży w sklepach tej sieci.  Na początku tego miesiąca Natura & Co ujawniła, że przychody netto The Body Shop za II kwartał 2023 r. spadły o 12 proc. Tymczasem w poprzednim kwartale przychody netto spółki spadły o 9,4 proc., a w IV kwartale ubiegłego roku były o prawie 11 proc. niższe.

Czytaj też: Natura & Co ze spadkiem sprzedaży. Powodem są słabe wyniki The Body Shop i Avon

 

Następnie w lutym  Natura & Co zwolniła 25 proc. zespołu kierowniczego The Body Shop i 12 proc. całego personelu w związku ze słabymi wynikami finansowymi w czwartym kwartale 2022 r. Po czym w kwietniu poinformowała, że prezes The Body Shop, David Boynton, odchodzi z firmy

The Body Shop to marka kosmetyczna i sieć sklepów z kosmetykami założona w 1976 roku przez brytyjską aktywistkę i bizneswoman Anitę Roddick. Natura & Co kupiła The Body Shop w 2017 r. w transakcji, która przyniosła L‘Oréal (właścicielowi marki od 2006 r.) 1,1 mld USD.

Sprzedaż The Body Shop może być drugą dużą transakcją Natura & Co w tym roku, która w kwietniu sprzedała australijską luksusową markę Aēsop za ponad za ponad 2,5 mld dol.

Czytaj też: L’Oréal przejął Aēsop od Natura &Co

Brazylijski konglomerat Natura &Co jest właścicielem marek The Body Shop, Natura Cosméticosfot oraz Avon.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 17:45