StoryEditor
Producenci
10.05.2021 00:00

Nielsen: Wzrosła sprzedaż odżywek do włosów. Drogerie rządzą.

Kosmetyki do włosów to ważna część rynku kosmetycznego i bardzo istotna z perspektywy drogerii. W 2020 r., sprzedawały się dobrze, pomimo zawirowań wywołanych pandemią. Najlepiej poradziły sobie odżywki oraz   specjalistyczne produkty do ujarzmiania niesfornych włosów. Królestwem takich produktów są drogerie – komentuje dla wiadomoscikosmetyczne.pl Filip Stankiewicz, Client Consultant w NielsenIQ.

Odżywki były jedną z najdynamiczniej rozwijających się kategorii rynku kosmetycznego przed okresem pandemii. W 2019 roku kategoria ta zanotowała 22,8 proc. wzrost wartości sprzedaży w porównaniu do roku poprzedniego. W 2020 roku była warta 473,4 mln zł, trend rozwoju był nadal pozytywny, choć już nie tak dynamiczny.

Zmiany w sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji włosów w 2020 r. w porównaniu do 2019 r.

  • wartościowo +3,9 proc.
  • wolumenowo +1,9 proc. (w jednostkach objętości)
  • jak i ilościowo -0,4 proc. (w liczbie sprzedanych opakowań konsumenckich).

Odżywki do włosów dobrze radziły sobie na rynku. Balsamy do włosów odpowiadały w 2020 r. za 47,8 proc. sprzedaży wartościowej. Drugim w kolejności jest segment produktów specjalistycznych – kremów do pielęgnacji i układania włosów (np. przeciwko puszeniu się włosów, nawilżające, wygładzające, do włosów kręconych) z udziałami wartościowymi na poziomie 27,6 proc. To właśnie kremy do włosów są odpowiedzialne za pozytywną dynamikę kategorii ze względu na swój 13,7 proc. wzrost wartości sprzedaży.

Analizując produkty pod względem typów włosów, dla których są one przeznaczone, możemy powiedzieć, że zdecydowanie największą grupą są kosmetyki do pielęgnacji włosów zniszczonych (suchych, z rozdwajającymi się końcówkami) – odpowiadają one za 47,4 proc. wartości sprzedaży. Drugim największym segmentem są produkty do włosów farbowanych z udziałami na poziomie 13 proc. Oba wymienione segmenty zawierają przede wszystkim produkty do spłukiwania i to one odpowiadają za ich rozwój w przeciwieństwie do produktów bez spłukiwania, które w obydwu przypadkach notują wyraźne spadki sprzedaży.

Królestwem klasycznych odżywek oraz specjalistycznych produktów do pielęgnacji włosów są drogerie i pandemia nic w tym zakresie nie zmieniła. Wręcz umacniają one swoją pozycję w sprzedaży tego typu produktów – obecnie odpowiadają za 71,3 proc. sprzedaży wartościowej.

W przeciwieństwie do odżywek, rynek szamponów nie utrzymał pozytywnej dynamiki i w 2020 roku zanotował 2,6 proc. spadek sprzedaży wartościowej. Było to widoczne w produktach do niemal wszystkich rodzajów włosów, poza szamponami do włosów kręconych, trudnych do stylizacji – w tym przypadku był to wzrost wartości sprzedaży aż 34,1 proc.

W tej grupie produktów szczególnie interesujące jest przeniesienie znaczącej części wartości sprzedaży z kanału drogerii do dyskontów. Drogerie nadal są głównym kanałem sprzedaży szamponów, ale w 2020 r. w porównaniu do 2019 r. straciły na sprzedaży tej kategorii 24 mln zł Natomiast sprzedaż szamponów w dyskontach wzrosła o 16,1 mln zł rocznie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.04.2026 08:07
Beiersdorf podwaja stawkę na innowacje: 100 mln euro na nowy fundusz Skin Care Innovation
Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już z sukcesem w ponad 15 firmshutterstock

Gigant sektora kosmetycznego, właściciel marek Nivea i Eucerin, ogłosił uruchomienie drugiej generacji funduszu typu venture capital. Beiersdorf przeznaczy 100 mln euro na wsparcie przełomowych projektów badawczych, biotechnologicznych oraz technologii opartych na sztucznej inteligencji. To dwukrotnie większa kwota niż w przypadku pierwszego funduszu z 2020 roku, co sygnalizuje zdecydowaną strategię poszukiwania innowacji poza strukturami korporacyjnymi.

Nowy fundusz, zarządzany przez jednostkę Beiersdorf Venture Capital, ma stać się pomostem między dynamicznym światem naukowych startupów a globalnymi możliwościami R&D niemieckiego koncernu.

Priorytety inwestycyjne: od AI po Longevity Science

Beiersdorf precyzyjnie określił obszary, które w 2026 roku będą kształtować przyszłość pielęgnacji skóry. Druga generacja funduszu skoncentruje się na inwestycjach w:

  • Life sciences i biotechnologię: poszukiwanie nowych składników aktywnych i metod ich pozyskiwania.
  • Zrównoważony rozwój (sustainability): innowacje w obszarze surowców i opakowań przyjaznych planecie.
  • Technologie wspierane przez AI: wykorzystanie sztucznej inteligencji w odkrywaniu nowych formuł kosmetycznych.
  • Digital health: cyfrowe rozwiązania wspierające zdrowie skóry i diagnostykę.

Inwestycje będą realizowane globalnie, obejmując firmy od etapu wczesnego rozwoju (early stage) po fazę wzrostu (growth stage). Typowa wielkość pojedynczego zaangażowania kapitałowego wyniesie od 0,5 mln do 5 mln euro.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Synergia nauki i biznesu

Strategia Beiersdorf opiera się na przekonaniu, że najszybszy postęp w kosmetologii zachodzi na styku korporacyjnego doświadczenia i zwinności startupów.

Przełomowe innowacje w pielęgnacji skóry są coraz częściej napędzane przez synergię między rozległą wewnętrzną wiedzą badawczą a dynamicznym postępem zewnętrznej przedsiębiorczości naukowej – podkreśla dr Gitta Neufang, dyrektor ds. badań i rozwoju w Beiersdorf.Poprzez nasz fundusz łączymy postępy naukowe startupów z globalnymi możliwościami badawczo-rozwojowymi Beiersdorf, aby przekładać postęp naukowy na skuteczne rozwiązania dla konsumentów na całym świecie.

Longevity i AI jako motory wzrostu

Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już w ponad 15 firm, z których wiele notuje sukcesy zarówno w rozwoju technologicznym, jak i rynkowym.

– Wierzymy, że pionierskie pomysły potrzebują zarówno kapitału, jak i odpowiednich partnerów. Oprócz finansowania zapewniamy dostęp do wiedzy eksperckiej R&D Beiersdorf i globalnych platform markowych. Widzimy obecnie ogromny impet innowacyjny w naszych kluczowych dziedzinach, co prowadzi do atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych, na przykład w nauce o długowieczności (longevity science) czy odkrywaniu składników aktywnych wspomaganych przez AI – wskazuje Ascan Voswinckel, szef Beiersdorf Venture Capital.

Co posunięcie Beiersdorf oznacza dla rynku?

Ruch Beiersdorf to wyraźny sygnał dla branży: walka o dominację w sektorze beauty w 2026 roku nie rozstrzygnie się jedynie na półkach drogerii, ale przede wszystkim w laboratoriach biotechnologicznych i centrach danych.

Podwojenie funduszu do 100 mln euro stawia Beiersdorf w czołówce inwestorów typu Corporate Venture Capital (CVC) i może przyspieszyć konsolidację startupów z obszaru deep-tech beauty.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
31.03.2026 22:53
Luksusowy pakt przypieczętowany: L’Oréal i Kering finalizują transakcję za 4 mld euro
Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego CreedCreed

Wtorek 31 marca 2026 roku przejdzie do historii branży beauty jako dzień, w którym ukształtował się nowy układ sił w segmencie luksusowym. Jak informuje portal WWD, giganci L’Oréal i Kering oficjalnie sfinalizowali umowę o wartości 4 mld euro. Po uzyskaniu zielonego światła od organów antymonopolowych, rynek luksusowej pielęgnacji i zapachów zyskał nową, potężną strukturę operacyjną.

Sfinalizowanie transakcji to nie tylko ruch czysto finansowy, ale przede wszystkim strategiczne przegrupowanie, które cementuje dominację L’Oréal w kategorii prestige.

Creed i Gucci: perły w koronie L’Oréal

Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego Creed. Marka ta, znana z jakości i niszowego pozycjonowania, ma stać się motorem wzrostu w segmencie zapachów ultra-premium.

Jednocześnie umowa zabezpiecza przyszłość jednej z najbardziej dochodowych marek lifestylowych na świecie. L’Oréal objął 50-letnią wyłączną licencję na rozwój, produkcję i dystrybucję kosmetyków oraz zapachów pod szyldem Gucci. Tak długi okres obowiązywania licencji daje koncernowi bezprecedensowy komfort w planowaniu wieloletnich strategii marketingowych i innowacji produktowych.

Nowy kierunek: joint venture w obszarze longevity

Najbardziej intrygującym elementem ogłoszonego we wtorek zamknięcia transakcji jest zapowiedź wspólnego spojrzenia w przyszłość. L’Oréal i Kering nie ograniczają się do tradycyjnego modelu licencjonowania – obie firmy ogłosiły powołanie joint venture skoncentrowanego na wellness i nauce o długowieczności (longevity).

To wyraźny sygnał, że liderzy rynku beauty w 2026 roku nie postrzegają już urody wyłącznie przez pryzmat estetyki. Nowa era luksusu to biologia, suplementacja i technologie odwracające procesy starzenia. Połączenie kapitału i doświadczenia obu firm w tym obszarze może wyznaczyć zupełnie nowe standardy dla całej branży.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

Zmiana układu sił i konkurencja

Sfinalizowanie tego układu stawia L’Oréal w niezwykle silnej pozycji wobec konkurentów takich jak Estée Lauder czy Puig. Dzięki Creedowi koncern zyskuje natychmiastowy dostęp do najbardziej lojalnej grupy klientów niszowych, a dzięki Gucci – stabilny, masowy przepływ gotówki z segmentu luksusowego e-commerce i travel retail.

Taki krok joint venture w obszarze wellness sugeruje, że w nadchodzących sezonach możemy spodziewać się serii premier produktów z kategorii In-and-Out Beauty, które będą łączyć zaawansowaną dermokosmetykę z suplementacją opartą na badaniach nad długowiecznością (longevity).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. kwiecień 2026 13:00