StoryEditor
Producenci
19.08.2024 20:43

Po perfumach przyszedł czas na szminki. Dolly Parton wypuszcza nową linię kosmetyków

Dolly Parton ze szminką do ust z kolekcji Dolly Beauty, post na Instagramie @dollyparton i @dollybeauty / źródło: Instagram @dollyparton

Już 22 sierpnia na rynek trafi linia szminek Heaven’s Kiss wyprodukowanych przez firmę Dolly Beauty. W ten sposób Dolly Parton, ikona muzyki country, wkracza w świat produktów do makijażu.

– Czuję się olśniewająca w środku, więc chcę wyglądać olśniewająco... coś nadchodzi – oznajmiła Dolly Parton na Instagramie, ozdabiając wiadomość emotikoną szminki oraz tagując profil Dolly Beauty.

Zdjęcie, które towarzyszyło temu obwieszczeniu, przedstawia gwiazdę siedzącą przed toaletką, trzymającą w dłoni czerwoną szminkę. Lśni zarówno obramowanie lustra, jak i kryształy na stroju artystki. Wpis polubiło niemal 78 tysięcy osób, choć to i tak dopiero preludium do marketingowych możliwości Dolly Parton – jej profil obserwuje aż 7,1 miliona osób.

O tym, jaką siłę ma jej nazwisko, może świadczyć też to, że choć profil Dolly Beauty na Instagramie pozostaje pusty, znajduje się na nim wyłącznie link do strony głównej firmy, zaobserwowało go już 14 tysięcy osób.

Szminki Heaven‘s Kiss dostępne będą w czterech odcieniach: Jolene Red, Honey Plum, Rosebud oraz Birthday Suit.

– Lubię nazywać swoje produkty tytułami moich piosenek – podkreśliła wokalistka w rozmowie z Jamesem Manso z „WWD”.

Odcienie szminek to pełna gama: od szkarłatu przez neutralne tony po blady róż. Ich obsadki zostały obficie ozdobione cyrkoniami, ponieważ mają być olśniewające – tak jak sama Dolly Parton. Na stronie DollyBeauty.com produkty będą dostępne za 20 dolarów sztuka. Niedługo mają dołączyć do nich kosmetyki do pielęgnacji cery oraz do makijażu oczu.

Czytaj także: Dolly Parton poszerza kolekcję zapachów Front Porch i działa w ramach CSR

Własna linia kosmetyków to spełnienie marzeń Dolly Parton z dzieciństwa.

– Przez całe życie chciałam być ładna – jak większość dziewczyn, szczególnie dziewczyn ze wsi, które marzą o blasku. Zaczęłam tworzyć swoje własne drobne kosmetyki do makijażu, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Od lat jestem też znana z noszenia makijażu, zwykle zbyt mocnego. Bóg jeden wie, że nikt nie nosi mocniejszego makijażu niż ja! – wspominała, pozostając konsekwentna wobec tego, co powtarzała od lat: „Wiem, że mój wygląd jest sztuczny, ale wewnątrz jestem prawdziwa!”.

Wizerunek stereotypowej blondynki z dużym biustem nie pomagał jej w poważnym traktowaniu, choć Dolly Parton może pochwalić się ilorazem inteligencji 115 IQ oraz umiejętnością gry na 20 instrumentach. Po latach nie sposób nie docenić jej sukcesu: jest autorką ponad 3 tysięcy piosenek, w tym „I Will Always Love You”, została odznaczona Narodowym Medalem Sztuk (National Medal of Arts) oraz trafiła do Rock-and-rollowej Sali Sław (Rock and Roll Hall of Fame). To jej imieniem nazwano pierwszą sklonowaną owcę – Dolly. Dolly Parton jest też działaczką społeczną, dzięki założonej przez siebie Dollywood Foundation wspiera osoby chorujące na AIDS, osoby LGBTQIA+, szpitale onkologiczne i Amerykański Czerwony Krzyż, pomaga też rozwijać czytelnictwo wśród dzieci oraz zatrudnia osoby z biednych regionów, by walczyć z wykluczeniem ekonomicznym.

Dolly Beauty może być kolejnym sukcesem – szacuje się, że w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy kosmetyki przyniosą 20 milionów dolarów zysku. Marka powstała we współpracy ze Steve’em Mormorisem, CEO Scent Beauty.

– Dolly kocha piękno wewnętrzne i zewnętrzne. (...) Czuliśmy, że stworzenie linii kosmetyków, która odzwierciedlałaby jej ducha przekazywania piękna innym konsumentkom, jest czymś naturalnym. (...) Pracowaliśmy nad kosmetykami przez dwa lata, ściśle współpracując bezpośrednio z Parton, aby uchwycić wszystkie detale takie jak formułę, pigment, asortyment, łatwość aplikacji, nazwy serii i odcieni oraz opakowania – opowiadał Steve Mormoris w rozmowie z „WWD”.

Współpraca Parton i Mormorisa rozpoczęła się wcześniej – w 2021 roku wypuścili sygnowane przez wokalistkę perfumy „Dolly: Scent From Above” – część dochodów przekazując na cele statutowe fundacji Imagination Library, a w 2022 roku poszerzyli linię o kolekcję Dolly’s Front Porch.

Anna Tess Gołębiowska

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.11.2026 13:27
Rituals wprowadził dwie nowe linie perfum. Aeonian i The Founder’s Collection powstały we współpracy z cenionym domem perfumeryjnym
Kolekcja AeonianMateriał partnera

Rituals uchyla drzwi do dwóch zupełnie różnych, intrygujących światów zapachu. We współpracy z legendarnym francuskim domem perfumeryjnym DSM-Firmenich powstały kompozycje, które wymykają się prostym schematom.

Pierwszy z nich, The Founder’s Collection, to intymna, niemal prywatna opowieść – osiem zapachów na co dzień, utkanych ze wspomnień założyciela marki, Raymonda Cloostermana, i jego najbliższych. Drugi zabiera nas w znacznie bardziej magnetyczne rejony: linia Aeonian to osiem bezkompromisowych kreacji Haute Parfumerie, które powstały z myślą o dziennych i wieczornych zapachach, które pozostaną na skórze przez okrągłą dobę.

image
Kampania kolekcji Aeonian
Materiał Partnera

Aeonian - Haute Parfumerie unisex Pierwsza kolekcja perfum unisex od Rituals. Poznaj aeonian.

Sama nazwa nie jest przypadkowa – nawiązuje do greckiego aeon, oznaczającego wieczność. I rzeczywiście, czas płynie tu na własnych zasadach. Za tymi kompozycjami stoją najlepsi perfumiarze z DSM-Firmenich: Élise Bénat, Ilias Ermenidis, Frank Voelkl i Fabrice Pellegrin. Pracując nad tą kolekcję, wybrali oni rzadkie, gęste ekstrakty, tworząc formuły, które nie gasną przez 24 godziny, powoli odkrywając przed nami kolejne, nieoczywiste warstwy.

Tę zapachową opowieść podzielono według gry światła i cienia. Cztery kompozycje zamknięte w jasnym szkle to rześkie, kwiatowe interpretacje dnia: Acqua Verve, Solar Bloom, Rose Veil oraz Suave Musk. Z kolei ciemniejsze flakony to cięższe, zmysłowe i drzewnych zapachy idealne na wieczór: Velvet Vanilla, Amber Addiction, Santal Signature i magnetyczny Everlasting Oudh.

„W Rituals wierzymy, że zapach ma moc stawania się częścią naszej opowieści, na którą składają się emocje. Tworząc Aeonian, chcieliśmy wykreować coś trwałego - zapach, który rozwija się wraz z upływem dnia lub wieczoru i staje się częścią wspomnienia”

- mówi Raymond Cloosterman, założyciel i CEO Rituals.

image
Kolekcja Aeonian
Materiał partnera

The Founder’s Collection - kolekcja, która przywołuje wspomnienia.

Druga linia to osobisty projekt Raymonda Cloostermana i jego rodziny - zapachy na co dzień, które mają wpływać na dobry nastrój i przypominać o drobnych radościach. W kolekcji znajdziemy osiem kompozycji – od rześkich nut kwiatowych i cytrusowych (Aura Blossom, Love Whisper), przez wodno-drzewne i ziołowe (Himalaya Bloom, Silent Waters, Spice Pulse), po otulające, nowoczesne gourmandy (Inner Flame, Velvet Heart, Silver Suede). Najciekawsza jest tu jednak formuła Skin-Activated Fragrance: molekuły reagują z mikrobiomem skóry, więc na każdym rozwijają się trochę inaczej, utrzymując się nawet do 12 godzin.

„W świecie, który wymaga od nas ciągłego pędu, ludzie poszukują drobnych chwil radości. The Founder’s Collection to kolekcja zapachów, które nie tylko pięknie pachną, ale przede wszystkim wywołują prawdziwe emocje”

- mówi Raymond Cloosterman, założyciel i CEO Rituals.

Zespół w pracowni zapachowej
Kolekcja flakonów perfum

Raymond Cloosterman z rodziną i flakony The Founder’s Collection/Materiał Partnera

Odpowiedzialne składniki i 10% Profit Pledge

Przy tworzeniu zapachów Aeonian marka postawiła na zrównoważone pozyskiwanie surowców – od upcyklingowanych cytryn sycylijskich po biały jaśmin z certyfikowanych upraw w Indiach. Rituals posiada certyfikat B Corporation™ i dąży do formuł opartych w minimum 90 proc. na składnikach naturalnego pochodzenia. Marka przeznacza również 10% zysku netto na działania wspierające dobrostan ludzi i planety w ramach inicjatywy 10% Profit Pledge.

Obie kolekcje są dostępne od października w sklepach Rituals oraz na Rituals.com. Perfumy z linii The Founder’s Collection kosztują 279 zł (50 ml) i 115 zł (15 ml), natomiast z kolekcji Aeonian - 375 zł (60 ml) i 139 zł (15 ml).

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. listopad 2026 18:46