StoryEditor
Producenci
24.04.2019 00:00

Potencjał kannabidiolu (CBD) w przemyśle kosmetycznym

Kannabidiol (CBD) i kosmetyki z dodatkiem konopi stały się uznaną kategorią w branży kosmetycznej. Na tegorocznych targach Natural & Organic Products Europe 2019 można było znaleźć wiele innowacyjnych produktów z CBD oraz odbyły się seminaria na temat wykorzystania tego składnika w kosmetykach.

Kanabidiol - znany też jako CBD - ma coraz większy wpływ na świat kosmetyczny. Od produktów do pielęgnacji skóry przez wodę butelkowaną i słodycze po suplementy w sprayu, ta pochodna konopi trafia do coraz większej liczby produktów. Najlepsze z nich można było znaleźć na targach Natural & Organic Products Europe, które odbyły się w London ExCeL w dniach 7-8 kwietnia.

- Zwiększone uznanie medycznych korzyści CBD -  od uśmierzania chronicznego bólu i stanu zapalnego, po niwelację lęków i bezsenności - oznacza, że widzieliśmy wzrost jego popularności na tegorocznych targach - wyjaśnia dyrektor wydarzenia Carol Dunning. - Dla sprzedawców detalicznych i kupujących, którzy chcą wykorzystać trend, który ma jeszcze tak wiele do odkrycia  i poznać produkty CDB obecne w całym sektorze zdrowia, urody i żywności, przygotowano trzy seminaria poświęcone CBD.

Wśród wystawców prezentujących kannabidiol na targach w różnych produktach, od olejków, kremów, suplementów i sprayów po nalewki i balsamy – były takie firmy jak Advance Biotech, Canabidol CBD Supplements, Cannabigold, CBD-Capital, CBDfx, CBD Manufacturing, CBD One, Celtic Wind Crops, Charlotte's Web, Flawless CBD Distribution, Good Health Naturalnie, healthstrong, ImproveMe, KIKI Health, Living Planet Distribution, MariPharm, Minor Figures, Natra, Nature's Aid, Nature's Plus UK, NV Biotech i Vitality CBD.

Oprócz szerokiej gamy produktów zdrowotnych w ofercie znalazło się również wiele innowacyjnych produktów kosmetycznych, spożywczych i napojów - od kremów do opalania i soli do kąpieli po czekolady i herbaty. Należą do nich na przykład 365 Nature (pielęgnacja skóry, anti-aging, balsamy do ust, maści), Allure Organics (wody funkcjonalne), Almighty Foods (czekolada), Cannabis Tea (luźne herbaty liściaste, torebki z herbatą, mieszanki mięty pieprzowej), Humphrey's CBD (napoje sokowe), Lovechock (czekolada) i Matcha NOW (napój CBD i Matcha), Uncle Bud's (pielęgnacja skóry, anti-aging, pielęgnacja ciała, pielęgnacja słońca, łagodzenie bólu, produkty dla zwierząt) i Westlab Mineral Salts (sole do kąpieli).

- Elastyczne metody dostarczania CBD (np. krople, nalewki, gumy, maści) i coraz bardziej liberalne przepisy wokół niego, mogą sprawić, że jest to najbardziej pożądane rozwiązanie w zakresie stresu, snu i bólu w tym roku - mówi Fiona Klonarides, założycielka The Beauty Shortlist.

Ale nie tylko wystawcy przyjęli ten trend - CBD był także gorącym tematem wśród tegorocznych prelegentów londyńskich targów. W The Natural Beauty Talks Theatre, biolożka, zielarka i współzałożycielka Hemptouch, Silvija Špehar dyskutowała o potencjale konopi dla przemysłu kosmetycznego, w tym o jego wielu korzyściach w stosowaniu  produktów kosmetycznych i o zrównoważonych możliwościach, jakie oferuje.

O CBD była mowa także w Natural Products Talks, gdzie Jacek Kramarz, współzałożyciel HemPoland (Cannabigold), wygłosił prelekcję o kannabinoidach. Sesja obejmowała różnice między konopiami przemysłowymi a „marihuaną” i regulacją konopi indyjskich i ich pochodnych, a także różnymi metodami ekstrakcji i potencjałem terapeutycznym fitokannabinoidów.

- Konopie i suplementy na nich oparte zostały zapomniane przez ostatnie dziesięciolecia. Teraz wróciły i nie ma lepszego miejsca na aktualizację i edukację na ten temat niż w Natural & Organic Products Europe – mówi Jacek Kramarz.

CBD to obecnie najbardziej modne słowo w świecie piękna, ale jego rozwój zaczął się dopiero w momencie, gdy rządy starają się rozluźnić przepisy. Podczas gdy popyt na piękno konopi rośnie, a globalne reformy legislacyjne są w toku, nadal istnieje piętno związane z tym składnikiem, które może powodować utrudnienia dla marek. Dlatego ważne jest, aby firmy były świadome wyzwań regulacyjnych i prawnych, w szczególności przy wprowadzaniu produktu na rynek globalny.

Na konferencji Cosmetics Business Regulatory Summit, CBD i problemy, z którymi się boryka, zostały szczegółowo omówione w prezentacji Olivii Santoni, zapewniając uczestnikom zrozumienie CBD i jego statusu prawnego oraz wymagań.
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.01.2026 15:33
Malin + Goetz zamyka działalność w Wielkiej Brytanii i wchodzi w administrację
Sklep Malin + Goetz w Nolita.Alena Veasey

Amerykańska marka kosmetyczna Malin + Goetz ogłosiła objęcie swojej działalności w Wielkiej Brytanii procedurą administracyjną po przeprowadzeniu „rozległego” przeglądu operacji. Decyzja została podjęta po wyczerpaniu wszystkich dostępnych alternatyw restrukturyzacyjnych i oznacza całkowite wycofanie się spółki z rynku brytyjskiego.

W wyniku tej decyzji ze skutkiem natychmiastowym zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne marki w Wielkiej Brytanii oraz jej lokalną centralę. Restrukturyzacja doprowadziła do likwidacji 72 miejsc pracy, z czego nieco ponad połowa dotyczyła etatów pełnoetatowych. Skala redukcji zatrudnienia obejmuje zarówno personel sprzedażowy, jak i pracowników biurowych.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym mediom spółka podkreśliła, że decyzja była „trudna, ale konieczna”. Zarząd zaznaczył, że mimo licznych prób poprawy wyników operacyjnych i finansowych, brytyjski biznes nie osiągnął poziomu rentowności pozwalającego na dalsze funkcjonowanie.

Z dostępnych informacji wynika, że działalność marki w Wielkiej Brytanii była obciążona wymagającymi warunkami rynkowymi. Presja kosztowa oraz słabsze wyniki sprzedażowe sprawiły, że wdrażane działania naprawcze nie przyniosły oczekiwanych efektów, co ostatecznie przesądziło o uruchomieniu procedury administracyjnej.

Zamknięcie brytyjskich struktur Malin + Goetz oznacza całkowite zakończenie operacji detalicznych i biurowych na tym rynku. Firma przyznała, że skutki decyzji są dotkliwe zarówno dla pracowników, jak i klientów, jednak – jak podkreślono – w obecnych warunkach redukcja działalności była nieunikniona.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
22.01.2026 12:17
L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne
shutterstock

Francuska grupa kosmetyczna L’Occitane Groupe, działająca w segmencie premium skincare, rozważa przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w Stanach Zjednoczonych jeszcze w 2026 roku. Jak informują źródła zbliżone do spółki, firma rozpoczęła współpracę z bankami inwestycyjnymi JPMorgan Chase & Co. oraz Morgan Stanley, które mają doradzać przy potencjalnym debiucie giełdowym. Co ewentualne IPO L’Occitane oznaczałoby dla rynku beauty?

L’Occitane została wycofana z giełdy w Hongkongu w 2024 roku przez miliardera Reinolda Geigera, głównego właściciela grupy. Transakcja zakończyła 14-letnią obecność spółki na azjatyckim parkiecie i wyceniła firmę na około 6 mld euro. Obecnie, po restrukturyzacji i dalszym wzroście sprzedaży, rozważany jest powrót na rynek publiczny – tym razem w USA. 

Silna pozycja w Ameryce Północnej i Południowej – kluczowym argumentem

Według najnowszego raportu finansowego, przychody L’Occitane w roku finansowym zakończonym 31 marca 2025 r. wyniosły 2,8 mld euro. Największym rynkiem pozostają obydwie Ameryki, odpowiadające za 46 proc. sprzedaży grupy, co czyni Stany Zjednoczone naturalnym kierunkiem potencjalnego IPO. Region Azji i Pacyfiku generuje blisko 30 proc. przychodów, a pozostała część pochodzi z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Eksperci branżowi wskazują, że amerykański rynek kapitałowy może zapewnić spółce lepszą wycenę, większą płynność akcji oraz dostęp do inwestorów wyspecjalizowanych w sektorze beauty i dóbr konsumenckich premium.

Portfolio marek i globalna skala

Grupa L’Occitane została założona w 1976 roku przez Oliviera Baussana i początkowo koncentrowała się na produkcji olejków eterycznych z lawendy w regionie Prowansji. Dziś grupa zarządza ośmioma markami kosmetycznymi, w tym L’Occitane en Provence, Elemis, Sol de Janeiro oraz Melvita, i prowadzi ponad 3 tys. punktów sprzedaży w 90 krajach.

image
M.Szulc WK

Silne portfolio marek, rosnące znaczenie segmentu premium skincare oraz ekspansja w Amerykach sprawiają, że ewentualne IPO L’Occitane jest uważnie obserwowane przez rynek kosmetyczny i inwestorów branżowych.

Co dalej z L’Occitane?

Jak podkreślają źródła, rozmowy w sprawie IPO trwają, a harmonogram i szczegóły oferty mogą jeszcze ulec zmianie. Przedstawiciele L’Occitane oraz banków inwestycyjnych odmówili komentarza.

Dla branży beauty potencjalny debiut w USA byłby jednak jednym z najważniejszych wydarzeń kapitałowych w segmencie premium kosmetyków w najbliższych latach.

Co potencjalne IPO L’Occitane oznacza dla rynku beauty?

Debiut giełdowy L’Occitane Groupe w USA byłby sygnałem o strategicznym znaczeniu dla globalnego rynku kosmetyków premium i skincare. Przede wszystkim pokazuje, że sektor beauty – mimo presji kosztowej, spowolnienia konsumpcji w Europie i zmienności rynków – nadal pozostaje atrakcyjny dla inwestorów instytucjonalnych.

Wybór amerykańskiego rynku kapitałowego nie jest przypadkowy. Stany Zjednoczone są obecnie największym rynkiem L’Occitane, generując niemal połowę przychodów grupy. IPO w USA może zapewnić spółce wyższą wycenę, większą płynność oraz lepsze zrozumienie modelu biznesowego opartego na silnych markach DTC, omnichannelu i premiumizacji oferty.

Dla branży beauty IPO L’Occitane może pełnić funkcję benchmarku. Sukces oferty zwiększyłby apetyt inwestorów na kolejne spółki kosmetyczne – szczególnie te z wyraźnym DNA premium, globalną skalą i zdywersyfikowanym portfolio marek. Wzmocniłoby to także trend konsolidacji, zachęcając fundusze private equity i właścicieli marek do rozważania wyjścia na giełdę jako realnej ścieżki wzrostu.

Jednocześnie IPO podniesie poprzeczkę w zakresie transparentności, rentowności i zarządzania markami. Spółki działające w segmencie beauty będą musiały udowadniać nie tylko siłę sprzedaży, ale także odporność na zmiany trendów konsumenckich, zdolność do innowacji i skuteczną ekspansję geograficzną. W dłuższej perspektywie – potencjalny debiut L’Occitane w USA może przyczynić się do dalszej instytucjonalizacji rynku beauty, przesuwając branżę z obszaru „trend-driven” w kierunku stabilnego, dojrzałego sektora dóbr konsumenckich premium.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 00:15