StoryEditor
Producenci
13.12.2021 00:00

Prezesi firm kosmetycznych podejmują działania na rzecz osób niepełnosprawnych

Z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych – Valuable 500, największa sieć globalnych dyrektorów generalnych zaangażowanych w różnorodność – ogłosiła serię nowych działań na rzecz aktywizowania osób niepełnosprawnych. Najnowsze zobowiązania pochodzą od prezesów takich firma jak: PepsiCo, PwC, Spotify, VMware, L’Oréal czy The Estée Lauder Companies.

Chociaż rośnie świadomość integracji osób niepełnosprawnych to nadal nie jest ona wystarczająca. Valuable 500 pracuje nad rozwiązaniem tego problemu, a najnowszy zobowiązania mają na celu wypełnienie tej luki w kilku sektorach.

Nicolas Hieronimus, dyrektor generalny L'Oréal zobowiązał się do promowania rekrutacji osób niepełnosprawnych we wszystkich krajach, a globalnym celem jest zatrudnienie co najmniej 2 proc. niepełnosprawnych pracowników do 2025 r. Oprócz tego L'Oréal zachęca pracowników do ujawniania swojej niepełnosprawności i pracuje nad podnoszeniem świadomości i zwalczaniem stereotypów. Współpracuje z ekspertami, stowarzyszeniami, organizacjami pozarządowymi oraz ze swoimi dostawcami, konsumentami i społecznościami lokalnymi, aby promować integrację osób niepełnosprawnych w ramach Grupy, jak i poza nią.

Przeczytaj również: Mintel wytypował innowacyjne kosmetyki, które docenią osoby niepełnosprawne

Fabrizio Freda, prezes i dyrektor generalny The Estée Lauder Companies, jest głęboko zaangażowany we wspieranie kultury równości i integracji. Pod jego kierownictwem firma poczyniła postępy we wspieraniu wizji, aby stać się jak najbardziej inkluzywną. W ramach wspierania integracji osób niepełnosprawnych firma promowała rekrutacje takich osób, prowadziła szkolenia z nieświadomych uprzedzeń i inkluzywnego przywództwa oraz uruchomiła inicjatywy na rzecz różnorodności dostawców.

Powołany w Davos w styczniu 2019 r. przez Caroline Casey i Paula Polmana, Valuable 500 pozostaje jedyną globalną społecznością dyrektorów generalnych, której celem jest radykalna transformacja systemu biznesowego w całym łańcuchu dostaw z korzyścią dla wszystkich osób niepełnosprawnych. W maju 2021 r. Valuable 500 osiągnął swój kamień milowy w postaci 500 największych organizacji na świecie, które podpisały zobowiązanie dotyczące niepełnosprawności.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. styczeń 2026 04:13