StoryEditor
Producenci
11.07.2024 13:42

Puig wejdzie do indeksu IBEX 35 po udanym debiucie giełdowym

Marc Puig, prezes i dyrektor generalny Puig, dzwoni dzwonkiem w dniu ceremonii wprowadzenia notowań w Barcelonie. / Puig
Puig, hiszpańska firma kosmetyczna, zadebiutowała na giełdzie w wielkim stylu, przyciągając uwagę inwestorów i analityków. Firma zastąpi Melia Hotels w indeksie IBEX 35 już 22 lipca, co jest wielkim krokiem naprzód w historii przedsiębiorstwa.

Puig niedawno rozpoczął notowania jako spółka giełdowa na giełdach w Barcelonie, Madrycie, Bilbao i Walencji (zwanych „Hiszpańskimi Giełdami”) pod symbolem giełdowym „[PUIG]”. Notowanie to jest efektem pierwszej oferty publicznej (IPO) spółki, której wartość wyniosła 2,610 milionów euro. Uwzględniając opcję dodatkowego przydziału akcji o wartości do 390 milionów euro, całkowita wartość oferty może wynieść do 3 miliardów euro, co czyni ją największym IPO w Europie w tym roku.

Od momentu debiutu giełdowego, cena akcji Puig wzrosła o ponad 3 proc. Wartość jednej akcji wynosi obecnie 25,35 euro, co przekłada się na wycenę firmy na poziomie ponad 14 miliardów euro. Inwestorzy z dużymi nadziejami spoglądają na Puig, licząc na dalsze sukcesy, szczególnie w kontekście dołączenia do indeksu IBEX 35, który dotychczas nie posiadał znaczącego przedstawiciela segmentu luksusowego.

Puig w ostatnich latach nabył marki takie jak Byredo i Charlotte Tilbury, co umożliwiło mu konkurowanie z gigantami branży kosmetycznej, takimi jak L’Oréal i Estée Lauder. W 2023 roku, marki własne Puig, w tym Rabanne, wygenerowały przychody netto przekraczające 1 miliard euro, a najszybszy wzrost odnotowała marka Jean Paul Gaultier. Prognozy JP Morgan wskazują, że firma skorzysta z rosnącego popytu na luksusowe perfumy oraz produkty do makijażu i pielęgnacji skóry, a cena akcji może osiągnąć 32 euro do grudnia 2025 roku.

W pierwszym kwartale 2024 roku, Puig odnotował wzrost sprzedaży netto o 10,1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, przewyższając tym samym średnią rynkową w segmencie luksusowych produktów kosmetycznych. Bank of America oraz JP Morgan przewidują, że sprzedaż Puig będzie nadal rosła szybciej niż u konkurencji. Ponadto, firma planuje wykorzystać środki z debiutu giełdowego na finansowanie dalszych inwestycji, w tym możliwych fuzji i przejęć, co dodatkowo wzmocni jej pozycję na globalnym rynku kosmetycznym.

Zarówno w sektorze mody, jak i perfum, Puig działa pod markami Nina Ricci, Carolina Herrera i Paco Rabanne. W branży mody jest również większościowym udziałowcem Jean Paul Gaultier i Dries Van Noten. W segmencie perfum prowadzi działalność pod markami L‘Artisan Parfumeur, Penhaligon‘s oraz na licencji marek Christian Louboutin, Comme des Garçons, Adolfo Dominguez, Antonio Banderas, Shakira i Benetton. W kosmetykach operuje poprzez francuską firmę Uriage, większościowo należące do niej brytyjską Charlotte Tilbury i grecką Apivitę oraz hiszpańską joint venture Isdin.

Czytaj także: Puig uruchamia cyfrową platformę perfumiarską WikiParfum

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.01.2026 15:33
Malin + Goetz zamyka działalność w Wielkiej Brytanii i wchodzi w administrację
Sklep Malin + Goetz w Nolita.Alena Veasey

Amerykańska marka kosmetyczna Malin + Goetz ogłosiła objęcie swojej działalności w Wielkiej Brytanii procedurą administracyjną po przeprowadzeniu „rozległego” przeglądu operacji. Decyzja została podjęta po wyczerpaniu wszystkich dostępnych alternatyw restrukturyzacyjnych i oznacza całkowite wycofanie się spółki z rynku brytyjskiego.

W wyniku tej decyzji ze skutkiem natychmiastowym zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne marki w Wielkiej Brytanii oraz jej lokalną centralę. Restrukturyzacja doprowadziła do likwidacji 72 miejsc pracy, z czego nieco ponad połowa dotyczyła etatów pełnoetatowych. Skala redukcji zatrudnienia obejmuje zarówno personel sprzedażowy, jak i pracowników biurowych.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym mediom spółka podkreśliła, że decyzja była „trudna, ale konieczna”. Zarząd zaznaczył, że mimo licznych prób poprawy wyników operacyjnych i finansowych, brytyjski biznes nie osiągnął poziomu rentowności pozwalającego na dalsze funkcjonowanie.

Z dostępnych informacji wynika, że działalność marki w Wielkiej Brytanii była obciążona wymagającymi warunkami rynkowymi. Presja kosztowa oraz słabsze wyniki sprzedażowe sprawiły, że wdrażane działania naprawcze nie przyniosły oczekiwanych efektów, co ostatecznie przesądziło o uruchomieniu procedury administracyjnej.

Zamknięcie brytyjskich struktur Malin + Goetz oznacza całkowite zakończenie operacji detalicznych i biurowych na tym rynku. Firma przyznała, że skutki decyzji są dotkliwe zarówno dla pracowników, jak i klientów, jednak – jak podkreślono – w obecnych warunkach redukcja działalności była nieunikniona.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
22.01.2026 12:17
L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne
shutterstock

Francuska grupa kosmetyczna L’Occitane Groupe, działająca w segmencie premium skincare, rozważa przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w Stanach Zjednoczonych jeszcze w 2026 roku. Jak informują źródła zbliżone do spółki, firma rozpoczęła współpracę z bankami inwestycyjnymi JPMorgan Chase & Co. oraz Morgan Stanley, które mają doradzać przy potencjalnym debiucie giełdowym. Co ewentualne IPO L’Occitane oznaczałoby dla rynku beauty?

L’Occitane została wycofana z giełdy w Hongkongu w 2024 roku przez miliardera Reinolda Geigera, głównego właściciela grupy. Transakcja zakończyła 14-letnią obecność spółki na azjatyckim parkiecie i wyceniła firmę na około 6 mld euro. Obecnie, po restrukturyzacji i dalszym wzroście sprzedaży, rozważany jest powrót na rynek publiczny – tym razem w USA. 

Silna pozycja w Ameryce Północnej i Południowej – kluczowym argumentem

Według najnowszego raportu finansowego, przychody L’Occitane w roku finansowym zakończonym 31 marca 2025 r. wyniosły 2,8 mld euro. Największym rynkiem pozostają obydwie Ameryki, odpowiadające za 46 proc. sprzedaży grupy, co czyni Stany Zjednoczone naturalnym kierunkiem potencjalnego IPO. Region Azji i Pacyfiku generuje blisko 30 proc. przychodów, a pozostała część pochodzi z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Eksperci branżowi wskazują, że amerykański rynek kapitałowy może zapewnić spółce lepszą wycenę, większą płynność akcji oraz dostęp do inwestorów wyspecjalizowanych w sektorze beauty i dóbr konsumenckich premium.

Portfolio marek i globalna skala

Grupa L’Occitane została założona w 1976 roku przez Oliviera Baussana i początkowo koncentrowała się na produkcji olejków eterycznych z lawendy w regionie Prowansji. Dziś grupa zarządza ośmioma markami kosmetycznymi, w tym L’Occitane en Provence, Elemis, Sol de Janeiro oraz Melvita, i prowadzi ponad 3 tys. punktów sprzedaży w 90 krajach.

image
M.Szulc WK

Silne portfolio marek, rosnące znaczenie segmentu premium skincare oraz ekspansja w Amerykach sprawiają, że ewentualne IPO L’Occitane jest uważnie obserwowane przez rynek kosmetyczny i inwestorów branżowych.

Co dalej z L’Occitane?

Jak podkreślają źródła, rozmowy w sprawie IPO trwają, a harmonogram i szczegóły oferty mogą jeszcze ulec zmianie. Przedstawiciele L’Occitane oraz banków inwestycyjnych odmówili komentarza.

Dla branży beauty potencjalny debiut w USA byłby jednak jednym z najważniejszych wydarzeń kapitałowych w segmencie premium kosmetyków w najbliższych latach.

Co potencjalne IPO L’Occitane oznacza dla rynku beauty?

Debiut giełdowy L’Occitane Groupe w USA byłby sygnałem o strategicznym znaczeniu dla globalnego rynku kosmetyków premium i skincare. Przede wszystkim pokazuje, że sektor beauty – mimo presji kosztowej, spowolnienia konsumpcji w Europie i zmienności rynków – nadal pozostaje atrakcyjny dla inwestorów instytucjonalnych.

Wybór amerykańskiego rynku kapitałowego nie jest przypadkowy. Stany Zjednoczone są obecnie największym rynkiem L’Occitane, generując niemal połowę przychodów grupy. IPO w USA może zapewnić spółce wyższą wycenę, większą płynność oraz lepsze zrozumienie modelu biznesowego opartego na silnych markach DTC, omnichannelu i premiumizacji oferty.

Dla branży beauty IPO L’Occitane może pełnić funkcję benchmarku. Sukces oferty zwiększyłby apetyt inwestorów na kolejne spółki kosmetyczne – szczególnie te z wyraźnym DNA premium, globalną skalą i zdywersyfikowanym portfolio marek. Wzmocniłoby to także trend konsolidacji, zachęcając fundusze private equity i właścicieli marek do rozważania wyjścia na giełdę jako realnej ścieżki wzrostu.

Jednocześnie IPO podniesie poprzeczkę w zakresie transparentności, rentowności i zarządzania markami. Spółki działające w segmencie beauty będą musiały udowadniać nie tylko siłę sprzedaży, ale także odporność na zmiany trendów konsumenckich, zdolność do innowacji i skuteczną ekspansję geograficzną. W dłuższej perspektywie – potencjalny debiut L’Occitane w USA może przyczynić się do dalszej instytucjonalizacji rynku beauty, przesuwając branżę z obszaru „trend-driven” w kierunku stabilnego, dojrzałego sektora dóbr konsumenckich premium.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 07:29