StoryEditor
Producenci
13.11.2019 00:00

Ranking 50 największych graczy FMCG na świecie. L‘Oréal na 10. miejscu

To już 17. edycja raportu FMCG Global 50. Wynika z niego, że dwie firmy kosmetyczne - Estee Lauder oraz Shiseido skutecznie wykorzystały dynamiczny rozwój w branży, napędzając silniej swój globalny wzrost dużymi inwestycjami w e-commerce. Poza zestawieniem listy największych globalnych graczy FMCG, raport opisuje najbardziej aktualne zjawiska biznesowe na światowych rynkach konsumenckich oraz definiuje czynniki sukcesu liderów rankingu.

Międzynarodowa firma doradcza OC&C Strategy Consultants opublikowała najnowszy ranking największych firm konsumenckich na świecie. Skład listy rankingu FMCG Global 50 niewiele się zmienił w porównaniu z rokiem poprzednim. Brazil Foods wypadło z rankingu przesuwając się z 47 na 53 pozycję ze względu na 3 proc. spadek sprzedaży po przeniesieniu waluty do USD. Tym samym do elitarnej grupy największych graczy FMCG na świecie weszła chińska firma alkoholowa – Kweichou Moutai, która awansowała na 46 pozycję z 58 w 2017 roku, dzięki organicznemu wzrostowi cen (organic price mix growth).

W sumie tylko 5 firm doświadczyło zmian w rankingu więcej niż o trzy miejsca. Wśród firm zmieniających swoją pozycję na liście FMCG Global 50 można zauważyć silną dynamikę w sektorze kosmetycznym (np. Estee Lauder i Shiseido) oraz wśród chińskich firm (np. Yili, Mengniu i Kweichou Moutai).

Rok 2018 z rekordowymi zyskami dla globalnych graczy FMCG!

Firmy z najnowszego rankingu FMCG Global 50 odnotowały zdecydowany wzrost organiczny oraz wypracowały wyższe zyski. Wzrost organiczny światowych gigantów FMCG, wypracowany dzięki wzrostom wolumenu wyniósł 3,2 proc. w porównaniu z rokiem 2017. Mimo spowolnienia samego tempa wzrostu (3,4 proc. w porównaniu do 5,7 proc. w ubiegłym roku) to jednak marże wzrosły średnio o 0,4 proc. do poziomu 18,2 proc.

Wynik ten stanowi zdecydowany rekord dla wszystkich poprzednich edycji raportu. Wzrost marży netto wynika zarówno z poprawy marży brutto, jak również z ograniczenia kosztów operacyjnych średnio o 0,2 proc. Okazuję się, że mimo trudnych warunków biznesowych związanych z zmieniającymi się dynamicznie rynkami konsumenckimi, rosnącą konkurencją i presją ze strony inwestorów największym firmom FMCG udaje się wciąż odnosić wyraźne sukcesy!

Zdecydowanym liderem pod względem wzrostu marży okazała się branża tytoniowa - wzrost marży brutto o 1,7 proc. i obniżeni kosztów operacyjnych o 0,5 proc. Równie dobrze w tym obszarze radzą sobie firmy alkoholowe (Bear & Spirits) oraz spożywcze (Food & Drinks), które również odnotowały wzrost marży netto, ale głównie z powodu obniżenia kosztów operacyjnych. Jedynym tak naprawdę sektorem w całym rankingu FMCG Global 50 za rok 2018, w którym marże spadły (spadek marży netto o 0,8 proc.) okazały się firmy sprzedające artykuły gospodarstwa domowego oraz środki higieny osobistej (Household & Personal Care).

Chińscy gracze z roku na rok silniejsi na globalnym rynku FMCG!

Patrząc na listę FMCG Global 50 w dłuższej perspektywie czasu widać wyraźnie wzrost znaczenia firm z Azji na globalnym rynku FMCG. Tylko w ciągu ostatnich 10 lat liczba firm z Azji obecnych w rankingu FMCG Global 50 niemalże się podwoiła z 7 podmiotów w 2008 roku do 13 w 2018 roku, stanowiąc jednocześnie 15 proc. całkowitej sprzedaży wszystkich 50 firm zgromadzonych w rankingu.

Głównym motorem zjawiska wzmocnienia znaczenia Azji w rankingu jest wzrost firm z Chin (od zera do 5 firm na liście w ciągu ostatnich 10 lat). Firmy chińskie są szczególnie dostrzegalne w sektorach żywności i napojów - 4 na 5 chińskich firm w rankingu. Co więcej, wyniki pierwszego kwartału 2019 roku pokazują, że tempo wzrostu chińskich firm utrzymuje się, co pozwala spodziewać się dalszych wzrostów w kolejnych edycjach FMCG Global 50.

.

Prawdziwe Gwiazdy rankingu FMCG Global 50

Wśród wszystkich rosnących firm w rankingu FMCG Global 50 pięć z nich szczególnie wyróżnia się na tle pozostałych. Dwie firmy kosmetyczne - Estee Lauder oraz Shiseido skutecznie wykorzystały dynamiczny rozwój w branży, napędzając silniej swój globalny wzrost dużymi inwestycjami w e-commerce. Yili i Moutai – wschodzący chińscy giganci, odnotowujący wzrost odpowiednio o 18 proc. i 25 proc. oraz Coca-Cola, reprezentująca z kolei grupę tradycyjnych graczy na rynku żywności i napojów. Coca- Cola doprowadzając do silnego wzrostu organicznego na poziomie o 5 proc. oraz znacznego wzrostu marży udowodniła że doskonale radzi sobie z wschodzącą, dynamiczną konkurencją. Strategia dywersyfikacji produktowej i restrukturyzacji rozlewni okazała się operacyjnie bardzo skuteczna.

Najnowsze trendy w obszarze M&A na globalnym rynku FMCG

Wartość fuzji i przejęć w 2018 roku wśród firm zgromadzonych w rankingu FMCG Global 50 spadła o 48 proc. do wysokości 75 Bn USD. Sama liczba transakcji pozostała jednak na stosunkowo wysokim poziomie ( 55 transakcji w 2018 r. vs 60 w 2017 r.). W przeciwieństwie jednak do 2017 roku w 2018 nie było ani jednej spektakularnej transakcji, a wartość tylko jednej transakcji przekroczyła 10 Bn USD.

Główną siłą napędową fuzji i przejęć w 2018 roku było dążenie firm do przesunięcia swoich portfeli w kierunku rynków o szybszym wzroście - 4 najważniejsze akwizycje w 2018 były kierowane tym właśnie motywem. Zmiany w portfelach dokonywane przez wspomniane fuzje i przejęcia w 2018 roku odegrały ważną rolę w przywracaniu organicznych stóp wzrostu.

Dobrym przykładem kategorii produktów o szybkim potencjale wzrostu, w których odnotowano znaczące fuzje i przejęcia w 2018 roku, jest rynek kawy i rynek zdrowia (Consumer Health).Na rynek kawy premium, który dotychczas poprzez większość transakcji konsolidowało dwóch graczy, tj. Nestle i JAB, ze znacznym impetem wkroczyła Coca Cola, przejmując Costa Coffee. W branży Consumer Healthcare od jakiegoś czasu obserwuje się zjawisko odchodzenia firm farmaceutycznych od linii biznesowych typu Consumer Health na rzecz koncentracji na rynku leków, gdzie ich wiedza specjalistyczna i technologia stanowi o przewadze konkurencyjnej. Jednocześnie potencjał wzrostu branży Consumer Health przyciąga największych graczy FMCG, którzy posiadają zarówno wiedzę, kompetencje oraz zasoby do budowania marek i wprowadzania ich na rynek. Zjawisko to potwierdzają największe akwizycje topowych graczy rankingu FMCG Global 50 w 2018 roku. Tak właśnie, Unilever przejął część oddziału Consumer Healthcare w GSK, a P&G wykupił oddział Consumer Healthcare w firmie Merck.

Raport FMCG Global 50 to coroczne opracowanie międzynarodowej firmy doradczej OC&C Strategy Consultants, które prezentuje listę 50 największych firm FMCG na świecie. Raport jest jednym z najważniejszych dokumentów podsumowujących najbardziej aktualne zjawiska i trendy na globalnym rynku konsumenckim, ciesząc się dużym autorytetem w branży konsumenckiej oraz Private Equity. W tym roku mamy do czynienia z 17. edycją rankingu. Raport porządkuje gigantów z branży FMCG według przychodów, a następnie poddaje ich ocenie na podstawie szerszych wskaźników wzrostu.

OC&C Strategy Consultants to międzynarodowa firma doradcza z centralą w Londynie, która od ponad 30 lat doradza wiodącym firmom z branży consumer, retail i TMT w tworzeniu wygrywających strategii rynkowych. OC&C aktywnie wpiera fundusze z sektora Private Equity w największych transakcjach rynkowych we wspomnianych branżach.

wiadomoscihandlowe.pl
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
11.08.2026 22:23
Eksperci wzięli pod lupę ranking pracodawców BoF. Brutalna prawda o rynku HR i lekcje dla polskiej branży kosmetycznej.
Francuski koncern kosmetyczny L‘Oreal zajął 1. miejsce w rankingu pożądanych pracodawców BoFfot. Shutterstock

Wyniki tegorocznego Rankingu BoF najbardziej pożądanych pracodawców w branży beauty stały się tematem dyskusji ekspertów o rynku pracy w branży urody i kulturze organizacyjnej gigantów, którzy zdominowali zestawienie. Dlaczego L’Oréal Paris czy Dior Beauty wygrywają walkę o talenty i co z tego wynika dla menedżerów HR, również tych na polskim podwórku?

W najnowszym odcinku podcastu „The Debrief” eksperci portalu BoF wzięli pod lupę liderów rankingu pracodawców BoF, kulisy ich sukcesu i rynkowe problemy. Główny wniosek to: prestiżowe logo otwiera drzwi, ale to twarde warunki decydują o lojalności.

Dlaczego wygrywa L’Oréal i Dior? Bezpieczeństwo ponad wszystko

Ranking Business of Fashion nie pozostawił złudzeń – w czasach rynkowej niepewności i inflacji, kandydaci szukają stabilnych okrętów. Zwycięzcy zestawienia: L’Oréal Paris, Dior Beauty oraz Charlotte Tilbury, przyciągają wizją międzynarodowej kariery, innowacyjnością i przede wszystkim poczuciem bezpieczeństwa. Jednak obok nich, na szczytach list pożądania znalazły się marki autorskie (tzw. founder-led brands) – Rhode, Fenty Beauty czy Rare Beauty.

Jak zauważają eksperci w podcaście „The Debrief”, rynek pracy pęka dziś na pół. Z jednej strony pojawia się potrzeba korporacyjnej stabilności (giganci), a z drugiej – głód autentyczności i poczucia wpływu na produkt (marki niszowe). Sukces tych firm to dowód na to, że pracownicy szukają silnej i jasnej tożsamości pracodawcy.

Prestiż rekrutuje, ale nie zatrzymuje – brutalna prawda o retencji

O ile sam ranking to laurka dla zwycięzców, o tyle podcast BoF obnaża wyzwania, z jakimi nawet oni muszą się na co dzień mierzyć. Eksperci ukuli w nim kluczową tezę: Złudzenie, że znana marka wystarczy, by utrzymać zaangażowanie zespołu, jest największym błędem współczesnych działów HR.

Z dyskusji płyną mocne dane: zaledwie 28 proc. pracowników uważa, że zewnętrzna reputacja ich firmy pokrywa się z realiami w biurze lub salonie sprzedaży. Gdy czar pryska, aż 80 proc. z nich planuje odejście w ciągu roku. Dziennikarze BoF nazywają to syndromem „wieży z kości słoniowej” – zarządy (C-suite) widzą świetnie prosperujący biznes i prestiż, podczas gdy pracownicy szczebla operacyjnego doświadczają wypalenia, braku komunikacji i niekonkurencyjnych płac.

Płaca, rozwój i... sztuczna inteligencja

W podcaście mocno podkreślono, że retencja opiera się dziś na trzech nienegocjowalnych filarach: realnym wynagrodzeniu dostosowanym do rosnących kosztów życia, przejrzystej ścieżce awansu (career progression) i zdrowej kulturze organizacyjnej.

Zaskakującym wątkiem dyskusji, obalającym rynkowe mity, był stosunek do technologii. To nie najmłodsi pracownicy z Pokolenia Z, lecz ci powyżej 40. roku życia najbardziej domagają się szkoleń z zakresu AI. Doświadczeni eksperci z działów marketingu, R&D czy sprzedaży widzą w sztucznej inteligencji szansę na usprawnienie pracy, ale czują się pozostawieni sami sobie przez pracodawców, którzy wciąż nie inwestują w ich cyfrowe kompetencje.

Jak przenieść te wnioski na polskie podwórko?

Polska branża kosmetyczna, będąca potęgą produkcyjną w regionie CEE, jest lustrzanym odbiciem globalnych trendów. Jak wnioski z podcastu BoF i sukces światowych liderów przekładają się na nasze realia?

Polscy pracownicy równie chętnie aplikują do międzynarodowych koncernów (w tym silnie obecnego u nas L’Oréala) i dużych polskich producentów (np. Dr Irena Eris, Ziaja), szukając bezpieczeństwa. Z drugiej strony, rośnie pożądanie pracy w dynamicznych, polskich markach autorskich (jak Mokosh, Resibo czy Yope), które kuszą – podobnie jak ich zagraniczne odpowiedniki w zestawieniu BoF – płaską strukturą i bliskością z założycielami.

Koniec mitu „pracy za kosmetyki”

Zjawisko „job lock” (tkwienie w firmie z obawy przed rynkiem przy jednoczesnej frustracji) jest w Polsce silne. Młode pokolenia nie nabiorą się już na „wpis do CV”. Magia znanego brandu beauty nie wynagrodzi braku podwyżek inflacyjnych, a transparentność siatki płac i dbałość o wellbeing to dziś rynkowy standard.

 

Wyniki rankingu to zasłużony powód do dumy dla L’Oréal czy Diora, ale prawdziwa lekcja płynie z kuluarów tej rywalizacji. Pracodawcy branży kosmtycznej muszą zrozumieć, że obietnice z kampanii wizerunkowych muszą mieć 100-procentowe pokrycie w codziennym doświadczeniu pracownika. W przeciwnym razie, nawet najpotężniejsze logo nie powstrzyma rotacji kadr.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.08.2026 17:02
e.l.f. Beauty rośnie o 36 proc. Firma coraz bliżej 2 mld dolarów sprzedaży
e.l.f. Beauty nie zwalnia. Rhode i Naturium napędzają rekordowe wynikiInstagram

e.l.f. Beauty ma za sobą kolejny rekordowy kwartał. Producent kosmetyków zwiększył sprzedaż o 36 proc., notując już 30. z rzędu kwartał wzrostów. Rosnące wyniki sprawiły, że spółka podniosła prognozy na cały rok i jest coraz bliżej osiągnięcia 2 mld dolarów rocznych przychodów. Duży udział w sukcesie mają zarówno marka e.l.f. Cosmetics, jak i przejęte w ostatnich latach Naturium oraz Rhode.

W tym artykule przeczytasz:

  • Siedem lat nieprzerwanego wzrostu e.l.f
  • Coraz bliżej granicy 2 mld dolarów
  • Co napędza wyniki?
  • Rhode już dokłada się do wyników
  • Marketing zamiast zatrzymywania gotówki
  • e.l.f. pokazuje, że skala nie musi oznaczać spowolnienia

Siedem lat nieprzerwanego wzrostu e.l.f

W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027 e.l.f. Beauty osiągnęło 479,4 mln dolarów przychodów, co oznacza wzrost o 36 proc. rok do roku. Wynik znacząco przewyższył oczekiwania analityków, którzy prognozowali sprzedaż na poziomie około 431 mln dolarów.

To już 30. kolejny kwartał wzrostu sprzedaży, co oznacza ponad siedem lat nieprzerwanego rozwoju firmy.

– Jestem dumny z naszego zespołu. Konsekwentny wzrost pokazuje siłę naszej strategii, portfolio marek i sposobu działania. W związku z obecnym tempem rozwoju podnosimy prognozy na cały rok fiskalny – powiedział Tarang Amin, prezes i dyrektor generalny e.l.f. Beauty.

Coraz bliżej granicy 2 mld dolarów

Po bardzo mocnym początku roku spółka podniosła prognozy sprzedaży na rok fiskalny 2027. Obecnie zakłada, że jej przychody wyniosą od 1,93 do 1,96 mld dolarów, podczas gdy wcześniejsze szacunki mówiły o 1,83–1,86 mld dolarów.

Jeszcze dwa lata temu e.l.f. po raz pierwszy przekroczyło poziom miliarda dolarów rocznej sprzedaży. Jeśli utrzyma obecne tempo, w ciągu zaledwie trzech lat niemal podwoi skalę działalności.

Firma spodziewa się obecnie wzrostu sprzedaży o 18–20 proc., podczas gdy wcześniej prognozowała 12–14 proc.

image

Zmiany w E.l.f. Beauty. Nowa prezes i większy nacisk na AI

Co napędza wyniki?

Za wzrost odpowiada zarówno sprzedaż w sieciach detalicznych, jak i kanał e-commerce. Spółka podkreśla, że dobre wyniki osiągnęła zarówno na rynku amerykańskim, jak i w sprzedaży międzynarodowej.

Skorygowany zysk netto wyniósł 104,6 mln dolarów, wobec 51,3 mln dolarów rok wcześniej. Z kolei zysk netto według standardów GAAP osiągnął 66,6 mln dolarów.

Rhode już dokłada się do wyników

Na rezultaty finansowe wpływ zaczyna mieć również przejęta w tym roku marka Rhode, założona przez Hailey Bieber. e.l.f. poinformowało, że przy okazji rozliczania transakcji ujęło korektę wartości godziwej w wysokości 16,1 mln dolarów, wynikającą z lepszych od oczekiwanych rezultatów sprzedażowych Rhode.

Przejęcie jednej z najgłośniejszych marek beauty ostatnich lat może okazać się dla e.l.f. jednym z najważniejszych motorów wzrostu.

image

Rodzinny biznes. Rhode wchodzi w nową kategorię, w planie współpraca z Justinem Bieberem

Marketing zamiast zatrzymywania gotówki

Podczas rozmowy z WWD Tarang Amin zdradził również, że firma odzyskała około 50 mln dolarów związanych z wcześniej zapłaconymi cłami importowymi w Stanach Zjednoczonych.

Środki nie trafią jednak na poprawę wyniku finansowego, lecz zostaną przeznaczone na dalszy rozwój marek.

Jak zapowiedział prezes, pieniądze zostaną wykorzystane na działania cenowe oraz zwiększenie wydatków marketingowych dla całego portfolio, obejmującego e.l.f. Cosmetics, Naturium i Rhode. Według spółki właśnie inwestycje w budowanie świadomości marek mają napędzać kolejne etapy wzrostu.

e.l.f. pokazuje, że skala nie musi oznaczać spowolnienia

Jeszcze kilka lat temu e.l.f. Beauty było postrzegane jako marka, która odniosła sukces głównie dzięki mediom społecznościowym i atrakcyjnym cenom. Dziś firma coraz wyraźniej udowadnia, że potrafi przekuć popularność w długoterminowy biznes. Trzydzieści kolejnych kwartałów wzrostu, rozwój poprzez przejęcia oraz konsekwentne inwestycje w marketing sprawiają, że spółka pozostaje jedną z najszybciej rosnących firm w globalnym sektorze beauty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. sierpień 2026 22:25