StoryEditor
Producenci
18.04.2023 00:00

Reklama kampanii dt. świadomości problemów związanych z miesiączką... bez miesiączki, na wniosek TVP i TVN.

Badania na temat ubóstwa menstruacyjnego pokazują, że problem ten jest zaniedbywany od dekad - a dzieci nadal padają jego ofiarą. / materiały prasowe Okresowej Koalicji
Fundacja TakDlaPodpasek.pl wypuściła pierwszą kampanię społeczną w telewizji, która jest apelem do polityków o ustawę umożliwiającą darmowy dostęp do podpasek w każdej szkole. Jednakże, niektóre nadawcze telewizyjne nie wyraziły zgody na emisję pełnej wersji spotów, w której widać krew menstruacyjną, jak ustalił "Presserwis". TVN i TVP zaprotestowały przeciwko przedstawieniu centralnego tematu kampanii.

W poniedziałek 17 kwietnia odbyła się premiera kampanii społecznej opartej na spocie świadomościowym, która była emitowana na antenach kanałów Polsat, TVN i TVP, a także w wielu kanałach tematycznych. Kampania zostanie również udostępniona w mediach społecznościowych, w tym na Facebooku, Instagramie, Tik-Toku oraz w serwisie YouTube. Spot opowiada historię dziewcząt i kobiet, których łączy szkoła oraz problem menstruacji.

Według "Presserwisu", tylko kanały Polsatu nie ocenzurowały wideo, które zostało stworzone w celach edukacyjnych. Kanały TVN i TVP nie chciały wyemitować pełnej wersji z powodu widoczności krwi miesiączkowej. Podobnie zareagowały aplikacje należące do ekosystemu Meta. Pełna nieocenzurowana wersja kampanii jest dostępna tylko na kanale YouTube fundacji. Ta reakcja może dziwić, biorąc pod uwagę, jakie skutki miewają reklamy podpasek czy tamponów, w trakcie których produkty są polewane błękitnymi płynami. Jak powiedziała Julia Kaffka z Akcji Menstruacji Głosowi Wielkopolski: nie wiem, co mają na celu działania marketingowe tego typu, ale wiem, że na pewno nie służą one niczemu dobremu. Jakiś czas temu napisała do nas dziewczyna opowiadająca, że jej koleżanka wpadła w panikę podczas pierwszej miesiączki, bo zobaczyła, że nie krwawi na niebiesko. Niewiele niestety zmieniło się od czasu, kiedy w 1992 r. Anna Patrycy słynnym sloganem – „z pewną taką nieśmiałością” – reklamowała podpaski Always.

W spocie, który jest częścią kampanii fundacji TakDlaPodpasek.pl, zwraca się uwagę na problem braku dostępu do środków higieny menstruacyjnej, z którym borykają się uczennice w Polsce. W obsadzie wystąpiły m.in. Marianna Zydek i Magdalena Cielecka, która pełni rolę narratorki.
 


Badania na temat ubóstwa menstruacyjnego wskazują na zaniedbywanie tego problemu od dekad i brak danych potrzebnych do skutecznego rozwiązania problemu. Wiele kobiet i dziewcząt cierpi z powodu braku dostępu do odpowiednich środków higieny menstruacyjnej, co wpływa na ich zdrowie i samopoczucie. Konieczne są działania edukacyjne i społeczne, aby zwiększyć świadomość i znaleźć skuteczne sposoby pomocy dla osób dotkniętych tym problemem. – Dostęp do środków higieny menstruacyjnej to podstawowe prawo człowieka. Bez niego kobiety i dziewczynki nie mogą żyć z godnością. To oburzające, że dziewczęta na całym świecie nie mają szans na lepszą edukację, a kobiety na pójście do pracy, bo są zbyt biedne, aby mieć okres. Zbyt długo zaniedbywano działania na rzecz rozwiązania tego problemu – mówi na stronie swojej fundacji Dominika Kulczyk, prezeska Kulczyk Foundation.

W sondażu Kantar przeprowadzonym dla Kulczyk Foundation w grudniu 2022 roku, 67 proc. Polek przyznało, że zdarzyło im się nie mieć dostępu do podpasek czy tamponów w szkole podczas miesiączki. Według 64 proc. Polaków i Polek, środki menstruacyjne powinny być dostępne za darmo w szkołach.

Ubóstwo menstruacyjne — wymysł czy palący problem?

Badania przeprowadzone przez Kulczyk Foundation wykazały, że około pół miliona osób w Polsce doświadcza ubóstwa menstruacyjnego. Temat miesiączki jest wciąż tabu w Polsce i powoduje zawstydzenie, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Pomimo znanych konsekwencji zdrowotnych braku dostępu do bezpiecznych środków higieny miesiączkowej (ból, infekcja bakteryjna z możliwą sepsą, trwałe zniekształcenie układu rozrodczego, nawracające infekcje drożdżakowe, stany lękowe) ubóstwo menstruacyjne jest często pomijane i pomijane ze względu na społeczne i kulturowe stygmaty. W edukacji na temat kobiecego cyklu również brakuje systemowości; poza lekcjami biologii i pogadankami w szkole dla dziewcząt, zwykle prowadzonymi przez przedstawiciela korporacji sprzedającej produkty higieny intymnej, niewiele się dzieje. Z badań firmy Procter & Gamble wynika, że 1/6 uczennic opuściła zajęcia szkolne z powodu braku dostępu do środków higienicznych. W czasie pandemii, gdy szkoły zostały zamknięte i nauczanie przeniosło się do domu, pomoc ze strony szkolnych higienistek została znacznie ograniczona.

Grafika przedstawiająca najczęściej używane zamiast podpasek czy tamponów przedmioty, źródło: Every Month Manchester #100days campaign

Najbiedniejsze kobiety i dziewczynki często używają pociętych starych ubrań lub kawałków kartonu, a te w nieco lepszej sytuacji korzystają z nadal tańszych niż podpaski czy tampony opcji, takich jak wata lub lignina. Ubóstwo menstruacyjne nie ogranicza się tylko do osób ubogich czy bezdomnych. Może ono dotknąć każdą kobietę, która znajduje się w trudnej sytuacji życiowej, np. w przemocowym związku, gdzie jest finansowo zależna od partnera. W takich sytuacjach zakup środków higieny menstruacyjnej może być luksusem, którego sobie nie mogą pozwolić. Nie bez znaczenia jest także sytuacja osób AFAB (assigned female at birth, z przypisaną przy urodzeniu płcią żeńską), które, żyjąc zgodnie ze swoim genderem innym niż żeński, mogą napotykać na akty dyskryminacji czy agresji, próbując zakupić czy pożyczyć od kogoś produkty menstruacyjne.

Praktyczne działania i rozwiązania

Rozwiązaniem częściowym ubóstwa menstruacyjnego może być dostępność darmowych produktów higienicznych także poza szkołami. W Wielkiej Brytanii darmowe produkty menstruacyjne są dostępne na uczelniach i w miejscach ogólnodostępnych, a podobne działania podejmują fundacje Akcja Menstruacja i Kulczyk Foundation w Polsce. Wprowadzenie takiego rozwiązania pozwoliłoby kobietom i dziewczynkom na lepszy dostęp do produktów higienicznych, a także nauczyłoby społeczeństwo, że menstruacja to normalny proces fizjologiczny, a nie temat tabu. W Polsce funkcjonuje także projekt Różowa Skrzyneczka, czyli sieć różowych pudełek naściennych, umiejscowionych w toaletach, przybytkach pożytku publicznego, szkołach, uczelniach, przychodniach i węzłach komunikacyjnych. W skrzyneczkach znajdują się tampony, podpaski i wkładki, z których skorzystać może każdy.
 

Plakat akcji Różowa Skrzyneczka, umieszczany na lub obok skrzynek

Każda wersja kampanijnego spotu zachęca do poparcia apelu do władz w celu rozwiązania problemu braku dostępu do środków higieny menstruacyjnej. Inicjatywę można wesprzeć poprzez stronę internetową TakDlaPodpasek.pl. 8 marca, podczas konferencji prasowej w Sejmie, parlamentarzystki z Koalicji Obywatelskiej, PSL i Lewicy zadeklarowały poparcie dla ustawy przygotowanej przez Okresową Koalicję, która ma na celu rozwiązanie tego problemu. Słowa okres, miesiączka, menstruacja to dla wielu słowa wstydliwe. Ale mamy w naszym społeczeństwie odważne kobiety, które łamią te mity i stereotypy. Zrzeszyły się w Okresowej Koalicji. Jesteśmy przedstawicielkami różnych klubów parlamentarnych, z różnych opcji. Wszystkie popieramy tę inicjatywę. I na pewno będziemy robić wszystko, żeby ten projekt wszedł w życie. Jesteśmy z wami – powiedziała posłanka Marzena Okła-Drewnowicz.

Na poniższej mapce widnieje lista miejsc, gdzie można bezpłatnie zaopatrzyć się w takie produkty, zarówno w ramach projektu Różowa Skrzyneczka, jak i innych.
 

Agencja Havas Warsaw była odpowiedzialna za działania kreatywne w kampanii, w tym za stworzenie spotu. Reżyserką spotu była Monika Kmita, za produkcję odpowiadała firma Dynamo Film, postprodukcję zapewniła firma Delapost, a za dźwięk odpowiedzialna była firma Rytmika. Zakupem mediów zajął się Havas Media — agencja mediowa.

Czytaj także: Padsharing. Powstała sieć wsparcia dla kobiet potrzebujących środków menstruacyjnych

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
10.03.2026 13:12
Henkel przejmuje markę Not Your Mother’s. Czy to ofensywa w stronę Gen Z?
Marka ta w jesiennym badaniu Piper Sandler 2025 została uznana za numer 1 wśród marek do pielęgnacji włosów dla nastolatków w USANot Your Mother‘s_ IG

Niemiecki koncern, realizując strategię celowego wzrostu, zakupił markę Not Your Mother’s od funduszu private equity Main Post Partners. Choć strony nie ujawniły dokładnej kwoty transakcji, liczby stojące za NYM robią wrażenie i tłumaczą, dlaczego Henkel zdecydował się na ten ruch właśnie teraz.

Liczby, które uzasadniają inwestycję

W roku fiskalnym 2025 marka „Not Your Mother’s” wygenerowała przychody na poziomie około 190 mln euro. Co istotne dla inwestorów, brand od lat utrzymuje dwucyfrową dynamikę wzrostu oraz charakteryzuje się bardzo silną marżą brutto.

Dla Henkla, który w ostatnich latach przechodził proces konsolidacji działów Laundry & Home Care oraz Beauty Care w jedną jednostkę Consumer Brands, NYM jest idealnym aktywatorem wzrostu. Marka ta w jesiennym badaniu Piper Sandler 2025 została uznana za numer 1 wśród marek do pielęgnacji włosów dla nastolatków w USA.

Strategiczne uzasadnienie: dlaczego NYM?

Henkel nie kupił tylko produktów kosmetycznych, lecz dostęp do nowej generacji klientów i unikalne kompetencje cyfrowe

Najważniejsze powody przejęcia to:

Włosowe portfolio Henkla po przejęciu NYM: od tradycji do nowoczesności

Przejęcie „Not Your Mother’s” świetnie uzupełnia obecne portfolio Henkla, tworząc kompleksową ofertę dla każdego segmentu rynku:

Segment                                                Kluczowe marki Henkel (stan na 2026 rok)

Professional (salony)                             Schwarzkopf Professional, Alterna, Joico, Kenra, Zotos

Mass Market (tradycyjny)                      Schwarzkopf, Syoss, Palette

Trendy/Gen Z (masstige)                      Not Your Mother’s, Got2b, Live

 

Włączenie NYM obok marek takich jak Got2b pozwala Henklowi na cross-selling i lepszą negocjację przestrzeni półkowej u kluczowych amerykańskich detalistów (Walmart, Target, Ulta Beauty).

Korzyści i synergie. Czego oczekuje Henkel?

Wolfgang König, EVP w Henkel Consumer Brands, jasno wskazał na korzyści:

  1. połączenie eksperckiej wiedzy technologicznej Henkla z innowacyjnością NYM.
  2. synergie operacyjne: Henkel wykorzysta swoją potężną sieć logistyczną i produkcyjną w USA, aby zoptymalizować koszty dostaw NYM, co jeszcze bardziej poprawi rentowność marki.
  3. innowacje consumer-driven: NYM słynie z szybkiego reagowania na trendy. Henkel zamierza przenieść te procesy na inne swoje marki.
  4. ekspansja globalna: NYM, mimo sukcesów, wciąż jest marką głównie północnoamerykańską. Dzięki globalnej obecności Henkla, możemy spodziewać się debiutu kosmetyków NYM także na rynkach europejskich i azjatyckich w okresie najbliższych dwóch lat.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
10.03.2026 12:07
Olivia Dean nową twarzą Hourglass. Czy to koniec influencer marketingu?
Hourglass Cosmetics

Marka Hourglass Cosmetics ogłosiła nawiązanie globalnego partnerstwa z Olivią Dean – największym objawieniem sceny muzycznej przełomu 2025 i 2026 roku. Współpraca, zainaugurowana tuż po wielkim triumfie artystki na tegorocznych galach Grammy i Brit Awards, to czytelny sygnał dla branży: luksusowy retail beauty stawia dziś na autentyczność, skin-focus i silne zakotwiczenie w popkulturze.

Filmowa kampania na szynach: „Any Time, Any Place, Any Wear”

Partnerstwo rozpoczęło się od kampanii zatytułowanej „Any Time, Any Place, Any Wear”, która przenosi nas w estetykę podróży pociągiem Belmond przez Europę. W klipie promującym współpracę 26-letnia Olivia Dean nawiązuje do kultowego filmu „Przed wschodem słońca” z lat 90., relacjonując przyjaciółce spotkanie niczym z historii Celine i Jesse’ego.

Z biznesowego punktu widzenia Hourglass wykonuje tu mistrzowski ruch w stronę emocjonalnego storytellingu. Marka pozycjonuje swój makijaż nie jako narzędzie transformacji, ale jako towarzysza podróży i codzienności, co idealnie rezonuje z potrzebami nowoczesnej, mobilnej konsumentki.

Olivia Dean – najgorętsze nazwisko w portfolio luksusu

Wybór Olivii Dean na globalną partnerkę marki to dowód na niezwykłą intuicję Hourglass. Przypomnijmy kluczowe wydarzenia:

  • w lutym 2026 roku jej drugi album „The Art of Loving” zdobył nagrodę Grammy w kategorii Najlepszy Nowy Artysta.
  • podczas ostatniej gali Brit Awards artystka zdominowała konkurencję, odbierając statuetki za Album Roku i Artystę Roku.

Warto przypomnieć, że jest to już drugi duży kontrakt beauty Dean w tym roku – w styczniu została twarzą perfum Burberry Her.

Partnerstwo z Hourglass wydaje mi się niezwykle instynktowne. Od lat jestem fanką ich produktów i używam ich w swojej rutynie – podkreśla Dean. Jej podejście do urody („chcę wyglądać jak ja, tylko w swój najlepszy dzień”) to esencja trendu skin-first, który dominuje w strategii marki.

The Olivia Dean Edit – znana twarz jako silnik sprzedaży

Współpracy towarzyszy premiera specjalnego zestawu The Olivia Dean Edit, który zawiera trzy flagowe produkty marki, wybrane osobiście przez piosenkarkę (podkład nawilżający, korektor z efektem “rozmycia”, płynny rozświetlacz typowany już na bestseller tegorocznej wiosny).  

image

Beauty made in Saudi: lokalni influencerzy na radarze światowego rynku

Autentyczna artystka kontra tradycyjny influencer

Hourglass, kalifornijska marka należąca do koncernu Unilever, od lat buduje wizerunek lidera w kategorii produktów „cruelty-free” i innowacyjnych receptur. Angażując Olivię Dean marka dociera do pokolenia Gen Z i Millenialsów, dla których autorytetem są artyści o wyraźnej tożsamości i autentycznym stylu. Współpraca łączy makijaż z wellness, promując produkty skupione na pielęgnacji skóry i naturalnym blasku (natural glow).

Co kluczowe, współpraca Hourglass z młodą, uzdolnioną artystką wykorzystuje synergię z rynkiem muzycznym, który w 2026 roku staje się głównym kreatorem trendów wizerunkowych, wypierając tradycyjny influencer marketing.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. marzec 2026 14:06