StoryEditor
Producenci
25.07.2024 11:51

Saraya otworzyła fabrykę w Egipcie

Otwarcie fabryki Saraya w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Kanału Sueskiego w Egipcie / fot. Saraya

Firma Saraya otworzyła fabrykę w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Kanału Sueskiego w Egipcie. Będzie w niej produkować ekstrakt olejku z owoców jojoba oraz wytwarzać i sprzedawać otrzymywane z niego składniki kosmetyczne.

Saraya 24 czerwca br. otworzyła fabrykę Saraya Middle East Factory w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Kanału Sueskiego w Egipcie.

Fabryka ma 8 tys. mkw. Znajdują się w niej urządzenia produkcyjne umożliwiające ekstrakcję olejku z owoców jojoba. Fabryka będzie nie tylko go produkować, ale także wytwarzać i sprzedawać otrzymywane z niego składniki kosmetyczne. Kompleks znajduje się w dzielnicy Ain Sokhna i zajmuje powierzchnię ponad 20 tys. mkw. – poinformowała firma.   

Próbną produkcję oleju jojoba metodą tłoczenia na zimno firma rozpoczęła w 2023 r. ale dopiero teraz fabryka została oficjalnie otwarta. Spośród 14 globalnych fabryk Saraya jedynie fabryka w Egipcie produkuje olej jojoba, który eksportowany jest do Wielkiej Brytanii i Francji, a także wykorzystywany w krajowych kosmetykach marki. Dołączy do niego drugi zakład produkujący kosmetyki naturalne oraz trzeci zakład produkujący Lakanto – zerokaloryczny zamiennik cukru wytwarzany przez firmę.

W drugiej fazie budowy pozostały teren zostanie wykorzystany pod budowę fabryki produkującej niesterylne rękawice nitrylowe, których produkcja ma zaspokoić lokalne potrzeby, a rękawice mają być alternatywą dla importowanych produktów.  

Saraya współpracuje z egipskimi firmami zajmującymi się uprawami jojoby od 2017 r. Ta wszechstronna roślina może rosnąć na surowej pustyni. Celem działań firmy jest pozyskiwanie oleju jojoba przy jednoczesnym zwalczaniu ekspansji obszarów pustynnych zajmujących ponad 90 proc. powierzchni Egiptu.

Najpopularniejszymi drzewami uprawnymi w Egipcie są palmy daktylowe w Delcie Nilu i oliwki na suchych terenach wokół oaz. Doktor Nabil El Mougy, badacz olejku jojoba oraz prezes Saraya dostrzegli potencjał drzewa jojoba, które rośnie na obszarach suchych i jest odporne na glebę zasoloną. W 2018 roku byli współzałożycielami Saraya Middle East w Ain Sokhna na wybrzeżu Morza Czerwonego w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Kanału Sueskiego.

Olej jojoba idealnie nadaje się do kosmetyków naturalnych i smarów przemysłowych ze względu na swoją strukturę chemiczną, zbliżoną do ludzkiego sebum i wosku wielorybiego. Jako wszechstronny surowiec był przedmiotem wspólnych badań Uniwersytetu w Osace i Egiptu i Japonii Uniwersytetu Nauki i Technologii w celu opracowania takich produktów, jak kosmetyki, konserwanty owocowe, środki odstraszające owady i farmaceutyki. Dodatkowo trwają badania nad opracowaniem środków kontrastowych do badań rentgenowskich z wykorzystaniem olejku jojoba.

Firma Saraya powstała w Japonii w 1952 r. Rozpoczęła produkcję od płynnych antybakteryjnych mydeł z dozownikiem (jednych z pierwszych na świecie). Dziś firma produkuje w 8 fabrykach produkty kosmetyczne i higieniczne. To między innymi naturalne mydła Arau, biodegradowalny detergent do kuchni czy linia produktów do dezynfekcji Smart San. Saraya Poland jest jednym z największych producentów kosmetyków private label w kraju.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.06.2026 15:45
UE zaostrza przepisy dotyczące etykiet kosmetyków. Branża ma czas tylko do końca lipca
Rewolucja na etykietach kosmetyków. UE wprowadza zmianyShutterstock

Od 31 lipca 2026 roku w Unii Europejskiej zaczną obowiązywać nowe zasady znakowania kosmetyków, które mogą wymusić aktualizację tysięcy opakowań. Zmiany obejmują przede wszystkim produkty zapachowe i olejki eteryczne. Lista substancji zapachowych wymagających obowiązkowego oznaczenia na etykiecie wzrośnie z 26 do około 82 pozycji. Dla producentów oznacza to konieczność szybkiego dostosowania składów INCI i dokumentacji.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec z grupą  „26 alergenów”. Jakie substancje znajdują się na nowej liście?
  • Olejki eteryczne pod szczególną lupą
  • Nie wszystkie alergeny są widoczne od razu
  • Branża nie dostanie dodatkowego czasu. Co z już wyprodukowanymi kosmetykami?
  • To wyzwanie szczególnie dla producentów perfum i kosmetyków naturalnych

Koniec z grupą  „26 alergenów”. Jakie substancje znajdują się na nowej liście?

Nowe przepisy wynikają z Rozporządzenia Komisji (UE) 2023/1545, które zmienia załącznik III do rozporządzenia kosmetycznego 1223/2009. To największa reforma zasad znakowania alergenów zapachowych od ponad 20 lat.

Dotychczas producenci musieli deklarować 26 substancji potencjalnie uczulających. Od 31 lipca liczba ta wzrośnie do około 82 substancji i grup substancji.

Nowe wymagania obejmą m.in.:

  • wanilinę,
  • mentol,
  • octan linalilu,
  • beta-kariofilen,
  • salicylan metylu,
  • anetol,
  • karwon,
  • damascenon,
  • limonen,
  • linalol,
  • geraniol,
  • eugenol i izoeugenol.

image

Resorcinol z klasyfikacją ED HH – konsekwencje regulacyjne dla sektora kosmetycznego

Olejki eteryczne pod szczególną lupą

Zmiany dotyczą nie tylko pojedynczych składników, ale również naturalnych ekstraktów i olejków eterycznych. Obowiązek deklaracji może objąć m.in. olejki:

  • bergamotowy,
  • lawendowy,
  • różany,
  • ylang-ylang,
  • miętowy,
  • eukaliptusowy,
  • goździkowy,
  • geraniowy,
  • paczulowy,
  • balsam peruwiański.

To szczególnie istotne dla segmentu kosmetyków naturalnych i produktów premium, które często komunikują wysoką zawartość składników pochodzenia roślinnego.

Nie wszystkie alergeny są widoczne od razu

Regulacje obejmują również tzw. prehapteny i prohapteny, czyli związki, które stają się alergenami dopiero pod wpływem utleniania lub kontaktu ze skórą. Od teraz będą traktowane tak samo jak ich aktywne formy i również będą podlegały obowiązkowemu oznaczeniu.

Progi stężeń pozostają bez zmian:

  • 0,001 proc. dla produktów pozostających na skórze (leave-on),
  • 0,01 proc. dla produktów spłukiwanych (rinse-off).

Po ich przekroczeniu składniki muszą zostać wymienione na etykiecie pod dokładną nazwą INCI.

image

Alert: Omnibus VIII wchodzi w życie – co warto wiedzieć

Branża nie dostanie dodatkowego czasu. Co z już wyprodukowanymi kosmetykami?

Nowe wymogi zaczną obowiązywać już 31 lipca 2026 roku i nie przewidziano ogólnego okresu przejściowego dla nowych produktów.

Oznacza to, że wszystkie kosmetyki wprowadzane na rynek UE po tej dacie będą musiały być zgodne z nowymi przepisami już w momencie przekraczania granicy celnej.

Produkty znajdujące się już w obrocie przed 31 lipca 2026 roku mogą pozostać na rynku do 31 lipca 2028 roku. Po tym terminie niezgodne zapasy będą musiały zostać wycofane.

To wyzwanie szczególnie dla producentów perfum i kosmetyków naturalnych

Największe zmiany odczują producenci perfum, kosmetyków zapachowych i marek wykorzystujących olejki eteryczne. Konieczne może okazać się przeanalizowanie receptur, aktualizacja dokumentacji produktowej, a w wielu przypadkach również przeprojektowanie opakowań.

Nowe przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów i poprawić transparentność informacji o składnikach, ale dla branży oznaczają kolejną falę kosztów i obowiązków regulacyjnych.

 

Źródło: cosmeticsbusiness.com

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.06.2026 15:02
Avallon przejmuje Inglot. Znamy nowe szczegóły tej transakcji
materiały prasowe

Wniosek o zbadanie przejęcia przez fundusz private equity Avallon MBO kontroli nad spółką Inglot trafił już do UOKiK. Sprawa jest w toku. Z wniosku dowiadujemy się, jak dokładnie przebiegać będzie koncentracja.

W załączonym do wniosku skrótowym opisie koncentracji wskazano, że ta polegać będzie na przejęciu przez Avallon MBO Fund IV SCA Sicav-Raif z siedzibą w Luksemburgu, za pośrednictwem wehikułu korporacyjnego, kontroli nad Inglot sp. z o.o. z siedzibą w Przemyślu, poprzez nabycie 51 proc. akcji w kapitale zakładowym spółki (po przekształceniu Inglot w spółkę akcyjną).

Avallon przejmuje kontrolę nad Inglotem

Zgłaszający koncentrację należy do Grupy Avallon, w skład której wchodzą fundusze private equity i ich spółki portfelowe. Jest on funduszem inwestycyjnym, utworzonym w 2025 r. w formie spółki komandytowo-akcyjnej prawa luksemburskiego.

Fundusze inwestycyjne Grupy Avallon specjalizują się w inwestycjach typu private equity, a ich głównym celem jest nabywanie udziałów w małych i średnich przedsiębiorstwach oraz wspieranie ich rozwoju poprzez wykupy menedżerskie (MBO).

Przejmowany przez Avallon Inglot jest producentem profesjonalnych kosmetyków do makijażu (kosmetyki do twarzy, oczu, ust i paznokci), a także akcesoriów i produktów kosmetycznych do demakijażu i pielęgnacji skóry. Kosmetyki i produkty Spółki są oferowane w ponad 90 krajach świata. Spółka posiada spółki zależne w USA, Australii, Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech.

Wniosek w sprawie kontroli koncentracji formalnie wpłynął do UOKiK 17 czerwca. Urząd poinformował o tym fakcie 22 czerwca.

image

UE zaostrza przepisy dotyczące etykiet kosmetyków. Branża ma czas tylko do końca lipca

Inglot chce rosnąć globalnie

Nowy etap rozwoju marki Inglot - jednego z nielicznych polskich brandów kosmetycznych o globalnym zasięgu - ma opierać się na trzech filarach. Pierwszym jest dalsza ekspansja międzynarodowa, drugim – rozbudowa portfolio produktowego, a trzecim – wzmacnianie kanałów cyfrowych i modelu omnichannel.

Kluczowym rynkiem dla firmy pozostać ma Polska. Jednak jednym z priorytetów będzie zwiększanie skali działalności poza krajem. 

– To dla nas kolejny etap rozwoju. Pozyskanie partnera takiego jak Avallon daje nam możliwość przyspieszenia realizacji strategicznych celów i szybszego skalowania biznesu na rynkach międzynarodowych. Operacyjnie nie planujemy rewolucji. Chcemy konsekwentnie rozwijać poszczególne obszary działalności i wykorzystywać nowe możliwości wzrostu – podkreślał Grzegorz Inglot, prezes spółki Inglot, w komunikacie informującym o zawarciu umowy z Avallonem.

Rodzina Inglotów pozostaje w firmie

Co istotne, rodzina założycieli pozostanie zaangażowana w spółkę. Grzegorz Inglot pozostanie prezesem i akcjonariuszem firmy, a w zarządzie nadal zasiadać będzie Milena Inglot. W radzie nadzorczej rodzinę reprezentować będzie Zbigniew Inglot. Także Elżbieta Inglot i Barbara Inglot pozostaną w akcjonariacie i będą pełnić funkcje eksperckie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. czerwiec 2026 21:53