StoryEditor
Producenci
17.06.2024 09:00

Sorvella Perfume stworzyła zapachy z okazji 95-lecia konkursu Miss Polonia

Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95  / fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Igor Włodarczyk, Krystyna Sokołowska, Ewa Jakubiec, Kornelia Gołębiewska, Natalia Grabowska,  / :,, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Igor Włodarczyk, Krystyna Sokołowska,
  / fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Natalia Grabowska, Ewa Jakubiec, Kornelia Gołębiewska / fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Ewa Jakubiec - Miss Polonia 2023, Kornelia Gołębiewska - II Wicemiss Polonia 2023, Natalia Grabowska - I Wicemiss Polonia 2023 prezentują kolekckję perfum Sorvella Miss Polonia 95 
Gallery
​Sorvella Perfume stworzyła limitowaną edycję trzech zapachów w związku z obchodami 95-lecia konkursu Miss Polonia. Twarzą jednego z nich została Ewa Jakubiec, ubiegłoroczna Miss Polonia.

​Sorvella Perfume od trzech lat wspiera wybory najpiękniejszej Polki. Tym razem, w związku z obchodami 95-lecia konkursu Miss Polonia stworzyła limitowaną edycję perfum. Składają się na nią trzy luksusowe zapachy – kwiatowo-owocowy Red, kwiatowo-przyprawowy Green oraz drzewno-pudrowy Black.

image
fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Igor Włodarczyk, producent i PR Manager Konkursu Miss Polonia podczas ich uroczystej premiery podziękował za współpracę Sukru Kucukowi, właścicielowi Sorvella Perfume i Mertowi Kuvvetli, jej globalnemu dyrektorowi handlowemu.

Jestem dumny, że rodzina Miss Polonia, którą tworzymy już prawie wiek, stale się powiększa i współpracuje przy takich ważnych okazjach. A ten projekt to nie tylko perfumy, ale też wsparcie dla tych osób, które najbardziej go potrzebują

– powiedział i zachęcił do kupowania zapachów, informując, że część dochodu zasili konto Fundacji Miss Polonia, która będzie miała inaugurację podczas tegorocznego finału konkursu.

Kobieta zmienną jest i nasze zapachy, choć łączą w sobie pewność siebie, prestiż, klasę, to są bardzo różne – od ciężkich, skórzanych, po słodkie, cukierkowe, ale też bardziej orzeźwiające. Mam nadzieję, że perfumy spodobają się fankom i fanom konkursu – dodał.

Podczas premiery czarny zapach prezentowała Natalia Grabowska, I Wicemiss Polonia 2023, twarzą zielonego była Kornelia Gołębiewskia, II Wicemiss Polonia 2023, a czerwonego Ewa Jakubiec, Miss Polonia 2023. 

Uważam, że perfumy są nieodłącznym elementem stylizacji każdej kobiety. Podkreślają to, co najlepsze w kobiecie. Dają pewność siebie i powodują, że ludzie, wyczuwając zapach, mogą nas lepiej poznać. To nas jakoś definiuje, charakteryzuje, więc tym bardziej bardzo się cieszę, że mogę być ambasadorką wyjątkowej linii Miss Polonia 95. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt i cieszę się, że mimo że za niedługo oddaję koronę, to właśnie z Miss Polonią zostaję właśnie w takich projektach

– mówiła Ewa Jakubiec.

Oficjalna premiera zapachów Miss Polonia 95 odbyła się 4 czerwca w H15 Boutique Hotel w centrum Warszawy. Wśród gości wieczoru pojawiły się m.in. Justyna Bergmann, Miss Polonia 2000, Marta Kwiecień, Miss Polonia 1999 i Barbara Tatara, Miss Polonia 2007. Krystyna Sokołowska, Miss Polonia 2022, poprowadziła część oficjalną. Na wydarzeniu pojawiły się także wszystkie finalistki tegorocznej edycji Miss Polonia 2024. O oprawę muzyczną zadbali: Bożena Worono, jedna z finalistek Miss Polonia 2024 oraz Daniel Borzewski, uczestnik 14. Edycji "The Voice of Poland”. Partnerami wydarzenia byli: H15, A.Blikle i TiM - z miłości do wina.

image
Daniel Borzewski
fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Gala Konkursu Miss Polonia 2024 odbędzie się 28 czerwca w Warszawie. W konkursie biorą udział 24 finalistki z całej Polski oraz trzy reprezentantki Polonii Amerykańskiej. Jedna z nich przejmie koronę z rąk Ewy Jakubiec i zostanie 45. w historii laureatką Miss Polonia, który obchodzi w tym roku 95 urodziny. W jury zasiądą m.in.: Karolina Bielawska, Miss World, aktualna Miss Polonia Ewa Jakubiec oraz make-up artist Harry Jefferson. Galę poprowadzą Miss Polonia 2022, Krystyna Sokołowska oraz Robert Stockinger, dziennikarz "Pytania na śniadanie". Widowisko wyreżyseruje Konrad Smuga.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
03.04.2026 14:33
Indie – nowa ziemia obiecana dla K-Beauty. Ekspansja i trendy rynkowe
ai

Podczas gdy rynki zachodnie zmagają się z przesyceniem, a dynamika sprzedaży w Chinach uległa strukturalnemu schłodzeniu, oczy globalnych gigantów beauty zwróciły się w stronę subkontynentu indyjskiego. Jak wynika z najnowszego raportu Personal Care Insights, Indie stały się kluczowym polem bitwy dla południowokoreańskich marek. To już nie tylko „trend”, to strategiczna migracja kapitału i technologii, która w 2026 roku redefiniuje indyjski sektor masstige i luksusowy.

Współczesny indyjski konsument beauty nie szuka już jedynie środków do rozjaśnienia skóry czy podstawowej higieny. Szuka innowacji, składników naturalnych i filozofii skin-first, którą Koreańczycy opanowali do perfekcji – zauważa w swojej obszernej analizie portal Personal Care Insights.

Krajobraz rynkowy. Dlaczego właśnie teraz?

Indie w 2026 roku to najludniejszy kraj świata z najszybciej rosnącą klasą średnią. Według szacunków analityków, indyjski rynek kosmetyczny osiągnie do 2027 roku wartość 30 miliardów dolarów. W tym ekosystemie segment K-Beauty rośnie w tempie 25-30% rocznie (CAGR), znacznie wyprzedzając tradycyjne marki zachodnie.

Indie przechodzą obecnie transformację cyfrową i społeczną, która idealnie współgra z ofertą z Seulu. Kultura K-Pop i K-Drama (tzw. Hallyu Wave) zbudowała w Indiach aspiracyjny wizerunek koreańskiego stylu życia. Dziś mieszkanka Mumbaju czy Bangalore chce mieć ‘glass skin‘ tak samo mocno, jak mieszkanka Nowego Jorku – zauważa Anirudh Singh, starszy analityk ds. rynków wschodzących w GlobalData.

Cyfrowe okno na świat: rola Nykaa i Tira

Bezprecedensowa ekspansja marek takich jak Laneige, Innisfree, Sulwhasoo czy COSRX nie byłaby możliwa bez potężnych platform e-commerce.

Produktowa adaptacja: nie tylko kopiowanie trendów

Eksperci podkreślają, że sukces K-Beauty w Indiach wynika z umiejętności adaptacji. Indyjski klimat (wysoka wilgotność, smog, ekstremalne temperatury) wymaga innych formulacji niż te przeznaczone na rynek europejski.

  • Ochrona przeciwsłoneczna (sun care): To obecnie najszybciej rosnąca podkategoria. Koreańskie filtry przeciwsłoneczne, słynące z lekkości i braku białych smug na skórze, stały się hitem sprzedażowym wśród Hindusów o ciemniejszej karnacji.
  • Składniki z Jeju Island: wykorzystanie wulkanicznego popiołu, zielonej herbaty czy śluzu ślimaka (snail mucin) budzi ogromne zainteresowanie w kraju, który ma głęboko zakorzenioną tradycję medycyny naturalnej (Ajurweda).

Indie to rynek ogromnych kontrastów. Marki K-Beauty, które odniosły tu sukces, to te, które zrozumiały, że Indie nie są monolitem. Mamy tu do czynienia z klientem z Gen Z, który kupuje serum COSRX przez aplikację, oraz z klientem premium, który oczekuje rytuału pielęgnacyjnego w luksusowym spa w Delhi – dodaje Kavita Rao, ekspertka ds. strategii detalicznej w Azji Południowej.

Wyzwania: regulacje i ajurweda

Mimo optymistycznych prognoz, indyjski rynek stawia przed koreańskimi eksporterami bariery. Największą z nich jest certyfikacja BIS (Bureau of Indian Standards) oraz rygorystyczne przepisy dotyczące importu kosmetyków. Proces rejestracji produktu może trwać od 6 do 12 miesięcy, co w dynamicznym świecie beauty jest wiecznością.

Dodatkowo K-Beauty musi konkurować z nową falą marek indyjskich (tzw. D2C Brands jak Mamaearth czy Forest Essentials), które łączą ajurwedyjskie receptury z nowoczesnym marketingiem.

W 2026 roku obserwujemy ciekawe zjawisko: fuzję. Niektóre koreańskie laboratoria zaczynają tworzyć linie dedykowane na rynek indyjski, zawierające np. kurkumę czy szafran, ale podane w ultranowoczesnej, koreańskiej formie. To ‘K-ayurveda‘ może być kolejnym wielkim hitem eksportowym – przewiduje Sanjay Gupta, konsultant biznesowy w sektorze FMCG.

Co dalej?

Dla globalnych dystrybutorów i inwestorów przekaz jest jasny: Indie to obecnie najbardziej perspektywiczny rynek dla technologii kosmetycznych z Korei.

  • Dystrybucja: kluczem jest model omnichannel. Sklepy fizyczne w centrach handlowych typu premium budują świadomość marki, której nie da się osiągnąć samym Instagramem.
  • Edukacja: inwestycja w „skincare education” (webinary, konsultacje online) zwraca się w postaci lojalności klienta.
  • Skalowalność: przy populacji 1,4 mld ludzi, nawet niszowy produkt K-Beauty może osiągnąć wolumeny sprzedaży niedostępne na rynkach europejskich.
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
03.04.2026 10:53
Zmiany demograficzne jako największe wyzwanie i jednocześnie największa szansa dla branży kosmetycznej
Zmiany demograficzne jako największe wyzwanie i jednocześnie największa szansa dla branży kosmetycznejMateriał Partnera

Kiedy analitycy rynku kosmetycznego wskazują kluczowe siły wzrostu, najczęściej mówią o technologii, nowych kanałach sprzedaży czy trendzie wellness. Tymczasem obok nich działa czynnik znacznie bardziej fundamentalny, choć rzadziej nazywany wprost: transformacja demograficzna, która w ciągu najbliższych kilkunastu lat gruntownie zmieni rynek beauty. Starzejące się społeczeństwa Europy, malejąca liczba urodzeń oraz wydłużająca się aktywność życiowa konsumentów 50+ tworzą nową mapę potrzeb pielęgnacyjnych. Marki, które jako pierwsze zrozumieją tę zmianę, zyskają trwałą przewagę - nie dzięki szybszym taktykom marketingowym, lecz dzięki głębszemu zrozumieniu potrzeb i zbudowaniu prawdziwej długofalowej więzi z konsumentem.

Zmieniająca się struktura konsumentów

Przez dekady strategie marek opierały się na konsumentce w wieku 18–35 lat. Dziś ta grupa kurczy się zarówno liczebnie, jak i relatywnie pod względem siły nabywczej. Równocześnie rośnie znaczenie konsumentów 50+. Już teraz stanowią oni ponad 36% społeczeństwa w Polsce, a osoby w wieku 45–65 lat często dysponują wyższymi dochodami rozporządzalnymi, mają stabilniejszą sytuację finansową i większą lojalność wobec marek. W skali Europy trend jest jeszcze wyraźniejszy – do 2050 roku co trzecia osoba będzie miała ponad 65 lat. Polska podąża w tym samym kierunku i to w szybkim tempie. W praktyce oznacza to, że do 2030 roku konsument 50+ stanie się dominującą grupą na rynku kosmetycznym. W tym kontekście szczególne znaczenie zyskają marki oparte na zaufaniu, bezpieczeństwie i prostocie – wartościach, które mogą być uniwersalne niezależnie od wieku.

Witajcie w epoce „positive ageing”

Przez lata komunikacja marek kosmetycznych opierała się na narracji walki ze starzeniem: „redukcja zmarszczek”, „cofanie czasu”, „zatrzymanie wieku”. Dziś ten język przestaje rezonować. Konsumenci 50+ nie chcą walczyć ze swoją tożsamością. Coraz częściej odrzucają komunikację opartą na lęku, a szukają marek, które rozumieją ich styl życia, traktują ich z szacunkiem i pozwalają starzeć się po swojemu.

Nieodwracalnie kończy się czas „anti ageing”, a na pierwszy plan wysuwa się podejście „positive ageing”, w którym wiek nie jest problemem do rozwiązania, lecz naturalnym etapem życia. Marka przestaje być ekspertem „cofającym czas”, a staje się partnerem wspierającym jakość życia i longevity.

Positive ageing przestaje być niszą – staje się nowym standardem myślenia o sobie. Konsumenci 45+ nie definiują się przez wiek, ale przez to, jak chcą żyć: aktywnie, świadomie i w zgodzie ze sobą. Nie szukają już obietnic cofania czasu, lecz realnego wsparcia dla energii, mobilności i codziennego dobrostanu. Dlatego rola marki się zmienia – z tej, która obiecuje tuszować wiek, w partnera, który pomaga czuć się dobrze w swoim ciele i w swoim czasie.– mówi Magdalena Rzewuska (Marketing & Medical Manager w Laboratoires Expanscience).

Przesunięcie akcentu z „wyglądaj młodziej” na „czuj się lepiej” to fundamentalna zmiana wartości całej branży kosmetycznej. Laboratoires Expanscience, francuska firma z ponad 75-letnim doświadczeniem, od lat rozwija podejście do pielęgnacji oparte na nauce i długofalowym dobrostanie, opracowując innowacyjne rozwiązania wspierające zdrowie skóry oraz leczenie choroby zwyrodnieniowej stawów. Produkty firmy, w tym dwie wiodące marki Mustela i Piascledine 300, są dziś obecne w ponad 120 krajach.

Dziś Expanscience poszerza swój portfel o rozwiązania wspierające positive ageing, ukierunkowane na mobilność, energię, zdrowy sen oraz codzienny dobrostan. Nowe produkty będą wprowadzane na rynkach międzynarodowych, także w Polsce pod marką IANA, której DNA jest filozofia positive ageing. IANA to naturalna odpowiedź na potrzeby współczesnych konsumentów 45+, którzy chcą starzeć się bez tabu, na własnych zasadach, z godnością i w równowadze. Więcej informacji: https://iana-bynature.pl.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. kwiecień 2026 07:57