StoryEditor
Producenci
22.05.2024 11:46

Stara Mydlarnia otwiera kolejne firmowe sklepy

Stara Mydlarnia w Sadyba Best Mall w Warszawie / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
Stara Mydlarnia, rodzinna firma produkująca naturalne kosmetyki, inwestuje w kolejne firmowe sklepy. Najnowszy otworzy w warszawskiej Galerii Północnej, gdzie dołączy do takich najemców, jak Sephora, Douglas, Hebe i Rossmann.

Stara Mydlarnia jest dużą rodzinną firmą produkującą naturalne kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Ważną częścią jej działalności jest produkcja ręcznie wyrabianych mydeł w blokach, muffinek, creamersów i kul do kąpieli - „hand made by Stara Mydlarnia".  

Swoje kosmetyki firma sprzedaje online i w firmowych sklepach. Na dziś dysponuje siecią 24 stacjonarnych salonów, większość z nich jest ulokowana w popularnych centrach handlowych m.in. w Krakowie, Bydgoszczy, Warszawie, Poznaniu, Gdańsku czy Rzeszowie.

Wkrótce kolejny sklep dołączy do lifestylowej oferty warszawskiej Galerii Północnej. 

– Rozwój oferty lifestylowej, zwłaszcza o nowe marki kosmetyczne, jest jednym z ważniejszych aspektów naszej strategii leasingowej. Obok doskonale znanych na rynku sieciowych marek drogeryjnych i perfumeryjnych, które obecne są u nas od lat, coraz częściej w ofercie Północnej pojawiają się nowe, rodzime koncepty, które wyróżnia pomysł, jakość produktów oraz szeroki asortyment. Stara Mydlarnia, która coraz wyraźniej zaznacza się na polskim rynku centrów handlowych, jest tego najlepszym przykładem – stwierdza Katarzyna Żuchowska, leasing manager w GTC S.A.

Stara Mydlarnia produkuje kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów oraz produkty do aromaterapii. W ofercie sklepu, który powstanie w Północnej znajdą się produkty takich serii, jak m.in. Eco Botanica, Eco Trendy, Eco Receptura, Home Spa, For Men czy Handmade. Będą to także akcesoria, produkty do aromaterapii i zapachy do domu.  

– Brand wpisuje się w obecne trendy i rosnącą świadomość konsumenta. Fakt, że w jego ofercie znaleźć można naturalne produkty, kierowane do osób ceniących sobie ekologię i wysoką jakość, jest mocnym atutem najemcy. Wzbogaca także naszą ofertę kosmetyczną o kolejny wyróżnik – dodaje Katarzyna Żuchowska.

W Galerii Północnej Stara Mydlarnia zmierzy się ze sporą konkurencją. W kategorii zdrowia i urody działają tu takie marki jak m.in. Sephora (w tym roku zwiększyła powierzchnię najmu z 286 m kw. do 320 m kw.), Douglas, Rossmann, Hebe, Inglot, Ziaja, Super-Pharm. Dodatkowo można taki asortyment kupić w salonach TK Maxx, HalfPrice, czy Sinsay. 

Otwarcie Starej Mydlarni zaplanowano na lipiec. W kwietniu w Północnej został otwarty mający aż 1,5 tys. m kw. sklep marki JYSK. Ponadto od początku 2024 roku leasing przedłużył umowy z 9 najemcami, opiewające łącznie na 1627 m kw. W gronie tym była także Sephora, która dodatkowo zwiększyła powierzchnię najmu z 286 m kw. do 320 m kw. 

Galeria Północna należąca do Grupy GTC to centrum handlowe położone w północnej części Warszawy. Ma  powierzchnię 64,8 tys. mkw., około 200 najemców oraz 11-salowe kino. Posiada jedne z jednej z największych w stolicy ogrody na dachu, w których można znaleźć m.in. unikalną w skali światowej tężnię solankową, ogromne murale, w tym 3D i place zabaw dla dzieci. W obiekcie można podziwiać także światowej klasy sztukę - w centralnym punkcie galerii wznosi się najwyższa w Polsce, 22-metrowa rzeźba ze stali nierdzewnej „Wir” autorstwa Oskara Zięty. Obiekt posiada środowiskowy certyfikat LEED (Leadership in Energy & Environmental Design).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.02.2026 09:19
Colgate-Palmolive: Sprzedaż skoczyła w górę o 1,4 proc., ale...
Globalny gracz branży higieny i kosmetycznej podał swoje wyniki finansowe.Pavel Kapysh

Colgate-Palmolive opublikował wyniki za czwarty kwartał oraz cały rok 2025, pokazujące umiarkowany wzrost sprzedaży przy jednoczesnym wyraźnym spadku raportowanego zysku netto na akcję według standardu GAAP. Na poziomie rocznym przychody netto wzrosły o 1,4 proc. do 20,382 mld dolarów, a sprzedaż organiczna zwiększyła się w identycznym tempie. Jednocześnie zysk GAAP EPS obniżył się o 25 proc. do 2,63 dolara, głównie wskutek odpisów aktualizujących wartość aktywów w biznesie dermokosmetycznym.

W ujęciu operacyjnym wyniki były stabilniejsze. Skorygowany zysk na akcję (Base Business EPS, non-GAAP) wzrósł o 3 proc. do 3,69 dolara, co sugeruje poprawę rentowności podstawowej działalności. Spółka wygenerowała rekordowe przepływy pieniężne z działalności operacyjnej na poziomie 4,198 mld dolarów. Z tej kwoty 2,9 mld dolarów wróciło do akcjonariuszy w formie dywidend oraz skupu akcji własnych.

Sam czwarty kwartał przyniósł wyraźniejsze odbicie sprzedażowe. Przychody netto wzrosły o 5,8 proc. do 5,230 mld dolarów, a sprzedaż organiczna zwiększyła się o 2,2 proc. Mimo to spółka zaraportowała stratę GAAP EPS na poziomie –0,05 dolara, podczas gdy zysk skorygowany wzrósł o 4 proc. do 0,95 dolara na akcję. Różnica między wynikami raportowanymi a bazowymi ponownie wynikała z jednorazowych odpisów księgowych.

image

Colgate-Palmolive obniża prognozę wzrostu mimo wyższych cen i wzrostu sprzedaży w Europie

Największym obciążeniem był niegotówkowy odpis po opodatkowaniu w wysokości 794 mln dolarów, ujęty w IV kwartale, dotyczący wartości firmy i aktywów niematerialnych w segmencie dermokosmetycznym. Spółka wskazała na wolniejszy od oczekiwań wzrost tej kategorii oraz słabsze wyniki, szczególnie na rynku chińskim. Korekta odzwierciedla rewizję długoterminowych prognoz dla tego obszaru działalności.

Jednocześnie Colgate utrzymał silną pozycję w swoich kluczowych segmentach higieny jamy ustnej. Udział w globalnym rynku past do zębów wyniósł 41,3 proc. (narastająco od początku roku), a w manualnych szczoteczkach 32,4 proc. Te wskaźniki potwierdzają dominację spółki w podstawowych kategoriach, które pozostają głównym źródłem przepływów pieniężnych i finansowania inwestycji.

Zarząd podkreśla, że rozbieżność między solidnymi wynikami operacyjnymi a słabszymi danymi GAAP ma charakter księgowy, a nie gotówkowy. Zaktualizowane prognozy na 2026 rok oraz nowa strategia do 2030 r. zakładają koncentrację na wzroście organicznym, innowacjach opartych na badaniach naukowych, rozwoju kanałów omnichannel i podnoszeniu efektywności operacyjnej. Jednocześnie firma musi uwzględniać presję kosztową i wolniejszą dynamikę części kategorii, co może ograniczać tempo poprawy wyników w krótkim terminie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 16:24
Dove wchodzi na rynek dezodorantów z refillem: alternatywa przechodzi do mainstreamu
Dove

Marka Dove zaprezentowała swoją pierwszą kolekcję antyperspirantów w formacie refill, formalnie wchodząc do segmentu wielokrotnego napełniania, który należy obecnie do najszybciej rosnących kategorii w obszarze dezodorantów. Nowa linia łączy deklarowaną przez markę 72-godzinną ochronę przed potem i nieprzyjemnym zapachem z formułą pielęgnacyjną.

Oferta startuje z trzema zestawami początkowymi, z których każdy obejmuje wielorazowe etui oraz wkład o pojemności 35 ml. Dodatkowo wprowadzono osobne refille, zaprojektowane tak, aby były kompatybilne ze wszystkimi wariantami opakowań. Linia zapachowa inspirowana jest kompozycjami typu fine fragrance, co ma pozycjonować produkt wyżej niż standardowe dezodoranty masowe. Część wkładów dostępna będzie w wariantach dedykowanych wyłącznie wybranym sieciom detalicznym, w tym Boots oraz Superdrug. Dystrybucja produktów refillowych Dove ma ruszyć w lutym i objąć zarówno duże sieci spożywcze, jak i drogerie.

image

Emma Raducanu nową ambasadorką marki Wild — ale co dalej z marką?

Wprowadzeniu nowej linii towarzyszy kampania marketingowa typu above-the-line o wartości 7,5 mln funtów. Jej celem jest szybkie zbudowanie świadomości nowego formatu oraz zachęcenie konsumentów do pierwszego zakupu. Skala wsparcia komunikacyjnego wskazuje, że projekt refillowy jest traktowany jako istotny element dalszego rozwoju kategorii antyperspirantów.

Decyzja Dove wpisuje się w szerszy trend rynkowy. Dynamika wzrostu refilli sugeruje, że format wielokrotnego uzupełniania zaczyna przechodzić z niszy do bardziej masowego zastosowania. Za strategią stoi właściciel marki, koncern Unilever, który od kilku lat rozwija portfolio produktów refillowych. Wejście Dove do tego segmentu ma uzupełniać ofertę marek takich jak Wild oraz przyczynić się do zwiększenia wartości całej kategorii, przy jednoczesnym odpowiadaniu na rosnące oczekiwania konsumentów w zakresie ograniczania ilości opakowań jednorazowych.

Ten ruch jest kolejnym sygnałem przyspieszenia cyklu rynkowego, w którym rozwiązania dotychczas postrzegane jako alternatywne przechodzą do głównego nurtu. Wejście Dove — marki o globalnej skali i masowym zasięgu — do segmentu refillowych antyperspirantów potwierdza, że formaty wielokrotnego napełniania przestają być domeną marek niszowych i wczesnych adopterów. W momencie gdy produkty refillowe odpowiadają już za około 4 proc. kategorii i rosną w tempie 45 proc. rok do roku, decyzje podejmowane przez największych graczy zaczynają skracać drogę od innowacji do standardu rynkowego, przyspieszając adopcję po stronie konsumentów i detalistów oraz redefiniując oczekiwania wobec całej kategorii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. luty 2026 10:18