StoryEditor
Producenci
15.09.2023 10:48

Świat Młodych Badaczy, projekt CSR Henkla, poszerza działalność o materiały dla rodziców

Młodzi przyszli studenci i studentki STEM in spe mogą dzięki Światowi Młodych Badaczy sprawdzić, jak działają podstawowe prawa chemii i fizyki. / Henkel
Projekt Świat Młodych Badaczy, mający na celu promowanie nauk ścisłych wśród uczniów szkół podstawowych od 2016 roku, poszerza swoją ofertę o materiały przeznaczone zarówno dla rodziców, jak i dzieci. Dostarcza on pomysłów na eksperymenty, które można przeprowadzić wspólnie w domu, wraz ze szczegółową instrukcją krok po kroku. Wszystkie te materiały są udostępniane bezpłatnie na specjalnej stronie internetowej firmy Henkel.

Świat Młodych Badaczy to inicjatywa CSR, która stanowi integralną część strategii marketingowej Henkla. Jej celem jest, zgodnie z informacjami koncernu, stymulowanie wyobraźni, rozwijanie umiejętności myślenia krytycznego oraz nauka zbierania, analizy i interpretacji informacji. W ramach warsztatów oferowane są dwie różne lekcje, które są luźno powiązane z obszarami działalności firmy Henkel. Dzieci mogą na nich dowiedzieć się, jak stworzyć własny klej lub zrozumieć znaczenie i sposób dbania o higienę jamy ustnej.

W tegorocznej edycji Henkel poszerza swoją inicjatywę, dodając przestrzeń dla rodziców. Stworzony został cykl materiałów i gotowych pomysłów, które pomagają rodzicom spędzać czas z dziećmi, rozwijając ich zdolności eksperymentalne i kreatywność. W obecnej odsłonie Świata Młodych Badaczy skierowanej do rodziców, oferowanej w formie strony internetowej, rodzice mogą znaleźć kilkanaście gotowych pomysłów na doświadczenia, które można przeprowadzić z dziećmi, nie wychodząc z domu.

Projekt Świat Młodych Badaczy, który ma na celu promowanie nauk ścisłych wśród dzieci w szkołach podstawowych, jest realizowany w placówkach zlokalizowanych blisko zakładów produkcyjnych firmy Henkel w Raciborzu, Stąporkowie i Dzierżoniowie. Od 2020 roku dostępna jest także strona internetowa tego projektu, gdzie filmy edukacyjne z doświadczeniami badawczymi zdobywają popularność. Program stale się rozwija, przyciągając coraz więcej szkół i uczniów. W edycji na rok 2023 z projektu skorzystało ponad 7 tys. dzieci. Firma Henkel przeprowadziła także warsztaty dla dzieci ukraińskich uchodźców i uchodźczyń w Polsce we współpracy z fundacją Polki Mogą Wszystko. W tym roku projekt powrócił także do szkół w Warszawie i okolicach, obejmując placówki z różnych miejscowości.

Czytaj także: Henkel otrzymał siedem wyróżnień za działania w obszarze CSR w Polsce

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. styczeń 2026 18:45