StoryEditor
Producenci
27.10.2022 00:00

Unilever podał wyniki za trzeci kwartał. Kosmetyki na plusie dzięki wyższym cenom

Unilever opublikował wyniki sprzedaży za trzeci kwartał 2022 r. i podniósł roczne prognozy sprzedaży. Kategorie kosmetyczne Unilevera zyskiwały głównie przez wzrost cen.

Unilever podał wyniki sprzedaży za trzeci kwartał 2022 r. Alan Jope, dyrektor generalny Unilevera, podkreślił, że koncern osiągnął wzrost we wszystkich swoich grupach biznesowych. Szczególnie zwrócił uwagę na dobre wyniki kluczowych dla Unilevera marek. "Marki o wartości ponad miliarda euro, takie jak OMO, Hellmann’s, Rexona, Magnum i Lux, które odpowiadają za ponad 50 proc. obrotów Grupy, wzrosły o 14 proc." – powiedział Alan Jope.

Obroty Unilevera w III kwartale wzrosły o 17,8 proc., sprzedaż wartościowa o 12,5 proc., ilościowa o 1,6 proc. Zarząd koncernu oczekuje, że bazowy wzrost sprzedaży za cały rok 2022 wyniesie 8 proc., w trzecim kwartale przyspieszył do 10,6 proc.

– Globalne perspektywy makroekonomiczne pozostają niepewne. Spodziewamy się, że wyzwania związane z wysoką inflacją utrzymają się w 2023 r. Zapewnienie stałego wzrostu pozostaje naszym priorytetem – skomentował Alan Jope. Szef Unilevera spodziewa się, że chociaż ceny w niektórych obszarach ustabilizowały się, presja kosztowa przeniesie się na 2023 r. i będzie napędzana dewaluacją waluty, wyższymi kosztami surowców, logistyki i zatrudnienia.   

Beauty & Wellbeing (21 proc. obrotu w III kwartale)

W segmencie Beauty & Wellbeing sprzedaż wzrosła o 6,7 proc., ceny wzrosły o 7,3 proc., natomiast liczba sprzedanych sztuk spadła o 0,6 proc. Kategoria Hair Care odnotowała jednocyfrowy wzrost sprzedaży, napędzany przez regony Ameryki Łacińskiej i Azji Południowej. Dobre wyniki osiągnęły marki Sunsilk i Clear, głównie ze względu na wzrost cen.  

Kategoria Body Care również zanotowała jednocyfrowy wzrost. To, co zyskiwała w Azji Południowo-Wschodniej straciła globalnie przez spadki w Europie i Azji Północnej. Marki Vaseline i Pond osiągnęły dobre wyniki dzięki innowacjom. Jak podaje Unilever, na dobre wyniki kategorii Prestige Beauty wpłynęły marki Paula’s Choice i Living Proof, które weszły w ​​kategorię premium produktów do pielęgnacji włosów.

Higiena osobista (23 proc. obrotu w III kwartale)

Sprzedaż środków higieny osobistej wzrosła o 8,9 proc., przy 13,5 proc. wzroście wartościowym i 4,1 proc. ilościowym. Segment dezodorantów również rósł dzięki wyższym cenom. To efekt premiumizacji produktów i wdrażania innowacji, takich jak technologia zapewniająca 72-godzinną ochronę przed poceniem się w dezodorantach Rexona. Produkty do mycia ciała zyskiwały przez dwucyfrowy wzrost cen przy jednocyfrowym spadku wolumenu. Marka Lux rozwijała się dzięki rynkom  Azji Południowej i na Bliskim Wschodzie.

Unilever jest zadowolony z wyników sprzedaży żelu Dove, który ma zmienioną formułę – dbającą o mikrobiom skóry. Innowacja została dobrze przyjęta na rynku. Segment Oral Care osiągnął jednocyfrowy wzrost, dzięki ponownemu wprowadzeniu na rynek amerykańskiej marki Pepsodent ze zwiększoną liczbą składników naturalnych i dobremu przyjęciu w Azji Południowo-Wschodniej, Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Home Care (20 proc. obrotu w III kwartale)

Sprzedaż bazowa segmentu produktów Home Care wzrosła o 13,6 proc., z 17,8 proc. udziałem wartościowym i 3,6 proc. wolumenowym. 

Czytaj także: Unilever zaczyna poszukiwania nowego dyrektora generalnego. Obecny ogłosił zamiar przejścia na emeryturę

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.04.2026 12:30
Banan za 175 dolarów? The Ordinary prowokuje rynek beauty
The Ordinary ujawnia marże w beautyThe Ordinary

The Ordinary rozwija swoją strategię komunikacyjną, prezentując nowy koncept pop-up — The Markup Marché. Projekt, który zadebiutuje w sześciu miastach na świecie, ma zwrócić uwagę na mechanizmy kształtowania cen w branży kosmetycznej. Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu w Paryżu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pop-up jako komentarz do marż w beauty
  • Gdzie powstanie The Markup Marché?
  • Transparentność filarem The Ordinary
  • Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki
  • Czy retail może edukować?

Pop-up jako komentarz do marż w beauty

Nowy format pop-upu, inspirowany estetyką sklepu spożywczego, ma charakter edukacyjny i jednocześnie ironiczny. W przestrzeni przypominającej supermarket pojawią się produkty codziennego użytku — jednak z celowo zawyżonymi cenami i rozbudowanymi opisami marketingowymi.

Na półkach znajdzie się m.in. "naturalny baton energetyczny” — w rzeczywistości banan — wyceniony na 175,90 dolarów, czy "egzotyczne naczynie nawadniające”, czyli kokos, kosztujący 195,50 dolarów. Towarzyszą im rozbudowane, marketingowe opisy, które mają imitować język stosowany w branży beauty.

Projekt ma pokazać, jak w branży beauty kształtowane są marże, często pod wpływem opakowania, narracji marketingowej i pozycjonowania produktu, a nie wyłącznie jego składu czy skuteczności.

Gdzie powstanie The Markup Marché?

The Markup Marché zostanie uruchomiony w maju w sześciu miastach: Toronto, Londynie, Paryżu, São Paulo, Meksyku i Melbourne. To pierwszy przypadek, gdy globalna kampania komunikacyjna marki zostaje przełożona na doświadczenie offline.

Jak podkreśla Deciem, właściciel The Ordinary, projekt ma łączyć budowanie społeczności z edukacją konsumentów w formie bardziej angażującej niż tradycyjna komunikacja marketingowa.

image

Nowy standard przejrzystości: The Ordinary udostępnia artykuły naukowe

Transparentność filarem The Ordinary

Koncept wpisuje się w długofalową strategię marki, opartą na transparentności składników i cen. Według danych przywoływanych przez firmę, marże w segmencie produktów luksusowych mogą sięgać nawet 700 proc.

The Ordinary konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla droższych marek, podkreślając, że skuteczność produktu nie musi iść w parze z wysoką ceną.

Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki

Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu we Francji. Nowa lokalizacja w paryskiej dzielnicy Marais ma oferować nie tylko sprzedaż, ale także rozszerzone doświadczenie edukacyjne, w tym indywidualne konsultacje i budowanie spersonalizowanych rutyn pielęgnacyjnych.

W ofercie znajdzie się pełne portfolio The Ordinary oraz wybrane produkty NIOD, które po raz pierwszy trafią do fizycznej dystrybucji na tym rynku.

Czy retail może edukować?

W większości lokalizacji pop-up The Markup Marché nie będzie nastawiony na sprzedaż produktów. Zamiast tego odwiedzający otrzymają materiały edukacyjne i próbki, co dodatkowo podkreśla komunikacyjny charakter projektu.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. kwiecień 2026 13:04