StoryEditor
Producenci
10.02.2020 00:00

Wysoki wzrost Estee Lauder Companies. Entuzjazm stłumiony dużą dawką niepewności

Estee Lauder Companies ogłosiło wyniki za drugi kwartał roku budżetowego 2020. Prestiżowy gigant kosmetyczny z USA uznał swoje wyniki finansowe za „wyjątkowe”, ponieważ sprzedaż netto wzrosła o 15 procent do 4,62 miliarda dolarów - podał globalcosmeticnews.com.

Pielęgnacja skóry była najlepiej sprzedającą się kategorią koncernu, osiągając 37 procent w ciągu trzech miesięcy zakończonych 31 grudnia 2019 r. w porównaniu z tym samym okresem w poprzednim roku, osiągając 2,205 milionów dol. dzięki dobrym wynikom między innymi marek La Mer i Estee Lauder.

Tymczasem sprzedaż makijażu była napędzana głównie przez Tom Ford Beauty, Bobbi Brown, Estee Lauder i La Mer, chociaż niższa sprzedaż netto zarówno produktów BECCA, jak i Smashbox oznaczała, że ​​ogólny wzrost kategorii był niewielki, o 6 procent do 1,660 milionów dol.

W ujęciu regionalnym, podczas gdy region Azji i Pacyfiku odnotował najbardziej imponujący skok sprzedaży (+29 procent do 1,319 milionów dol.), firma odnotowała również dwucyfrowy wzrost w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (+18 procent w stosunku do USA 2,079 mln dol.), podczas gdy wzrost w obu Amerykach utrzymywał się na stałym poziomie, dzięki sprzedaży kosmetyków w delikatnych kolorach, o 1 procent do 1,226 mln dol.

Fabrizio Freda, prezes i dyrektor generalny koncernu, powiedział: - Liczne motory wzrostu przyniosły wysokie zyski we wszystkich naszych regionach i głównych kategoriach, ponieważ nasze portfolio marek prestiżowych zostało dobrze przyjęte przez globalnych konsumentów podczas imprezy z okazji Dnia Singla i sezonu świątecznego.

Ostrzegł jednak: - W następstwie niedawnego wybuchu koronawirusa niepokoi nas przede wszystkim zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników, konsumentów i wszystkich osób dotkniętych chorobą w Chinach i na całym świecie. Sytuacja globalna wpłynie również na nasze wyniki finansowe w najbliższym czasie, dlatego aktualizujemy naszą prognozę na rok obrotowy.

- Dzięki dotychczasowym wynikom i zręczności w alokacji zasobów będziemy dążyć do zapewnienia wzrostu przez cały rok, co najmniej zgodnie z naszymi długoterminowymi celami, nawet w tym trudnym momencie. Będziemy gotowi powrócić do tempa wzrostu, gdy globalny wybuch koronawirusa zostanie rozwiązany - podkreślił Fabrizio Freda.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
27.02.2026 11:05
M.A.C. Cosmetics wchodzi do Sephora U.S. Co ten sojusz przyniesie gigantom branży beauty?
Chappell Roan w kampanii M.A.C. Cosmetics i SephoraSephora

Rynek kosmetyczny w USA przygotowuje się na jedno z najważniejszych wydarzeń w tym roku, jeśli chodzi o dystrybucję. M.A.C. Cosmetics, marka z 40-letnią tradycją, ogłosiła oficjalne wejście do sieci Sephora U.S. oraz punktów Sephora at Kohl’s. Proces wdrożenia rozpocznie się już 2 marca, będąc milowym krokiem w ekspansji tego kultowego brandu.

Współpraca marki makijażowej z Sephora zakłada wielokanałowe podejście do sprzedaży (omnichannel), które ma na celu maksymalizację dostępności produktów. M.A.C. pojawi się początkowo w ponad 100 perfumeriach stacjonarnych sieci Sephora oraz na platformie e-commerce sieci.

W dalszych krokach marka zapowiada sukcesywne wprowadzanie produktów do kolejnych sklepów na terenie całych Stanów Zjednoczonych w ciągu 2026 roku roku. Z kolei obecność w punktach Sephora zlokalizowanych w sieci Kohl’s pozwoli marce M.A.C. dotrzeć do szerszej grupy konsumentów, poszukujących prestiżowych produktów w wygodnych lokalizacjach typu lifestyle retail.

Kampania wizerunkowa: od minimalizmu po „bold glam”

Premierze w sieci Sephora towarzyszy globalna kampania stworzona przez dyrektora kreatywnego, Nicolę Formichettiego. Ma ona na celu odświeżenie wizerunku M.A.C. i podkreślenie wszechstronności marki.

Twarzami kampanii zostały postacie silnie rezonujące z pokoleniem GenZ i Millenialsów: ambasadorka marki Chappell Roan, modelka Gabbriette oraz twórczyni Quenlin Blackwell. Strategia wizualna opiera się na kontraście – zestawieniu niemal niewidocznego makijażu dziennego z odważnym, teatralnym lookiem, co ma pokazać pełne spektrum możliwości produktów M.A.C..

Dziedzictwo lat 90. we współczesnym wydaniu

Andrew Dahling, makijażysta odpowiedzialny za wizerunek Chappell Roan, podkreśla, że kampania jest hołdem dla estetyki M.A.C. z lat 90. Zastosowanie kultowych odcieni pomadek i podkreślenie oczu ma nawiązywać do dziedzictwa marki, która od dekad definiuje trendy w branży.

To połączenie dwóch kultowych marek. Chcieliśmy pokazać pełne spektrum tego, kim jesteśmy: od minimalizmu po maksymalizm. To esencja M.A.C. – podkreśla Nicola Formichetti.

image

Katarzyna Bielecka, Sephora: Być najbardziej trendy destynacją na rynku premium beauty [ROCZNIK WK 2025/26]

Dla ekspertów branży decyzja M.A.C. o wejściu do Sephory jest sygnałem zmian w strategii dystrybucyjnej marek prestiżowych. Przez lata M.A.C. opierał się głównie na własnych salonach i stoiskach w domach towarowych. 

Partnerstwo z Sephorą, liderem prestiżowego retailu, pozwoli marce na dotarcie do nowej bazy lojalnych klientów (program Beauty Insider Sephory), jak również na zwiększenie konkurencyjności w dynamicznie zmieniającym się krajobrazie handlowym USA. Będzie to miało także wpływ na wzmocnienie wizerunku M.A.C. jako marki inkluzywnej i nowoczesnej – obecnej tam, gdzie współczesny konsument dokonuje odkryć zakupowych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.02.2026 16:01
Koniec ery w Charlotte Tilbury? Długoletnia CEO ustępuje ze stanowiska
Demetra Pinsent dołączyła do Charlotte Tilbury w 2012 rokumedia

W sektorze marek kosmetycznych prestige beauty następuje właśnie jedna z najważniejszych zmian kadrowych ostatnich lat. Demetra Pinsent, wieloletnia CEO brytyjskiej marki Charlotte Tilbury, oficjalnie kończy swoją misję w firmie po 14 latach. Jej odejście, ogłoszone 26 lutego 2026 roku, zamyka kluczowy rozdział w historii kultowego brandu, który pod jej wodzą przeszedł drogę od startupu do globalnego imperium o miliardowej wycenie.

Demetra Pinsent dołączyła do Charlotte Tilbury w 2012 roku, u progu powstania marki. Odegrała decydującą rolę w przekuciu wizji artystycznej założycielki marki – Charlotte Tilbury – w potężną strukturę komercyjną. 

Pod przywództwem Pinsent firma: zrealizowała skuteczną ekspansję na rynki międzynarodowe, zbudowała imponującą sieć sprzedaży detalicznej oraz silną, lojalną społeczność cyfrową. Marka została przejęta w 2020 roku przez hiszpański koncern Puig, który do 2030 roku ma objąć pełne udziały w spółce.

Doskonałe wyniki finansowe na pożegnanie

Odejście Pinsent następuje w momencie, gdy Charlotte Tilbury znajduje się w szczytowej formie finansowej. Według ostatnich raportów, grupa Puig odnotowała w roku fiskalnym 2025 rekordowe przychody, wykazując wzrost o 7,8 proc. i wyprzedzając w ten sposób znacząco dynamikę rynku kosmetyków premium.

Segment makijażu okazał się najsilniejszym motorem wzrostu grupy, rosnąc o 13,7 proc. do poziomu 845 mln euro. Głównym czynnikiem napędzającym te wyniki był właśnie niesłabnący impet i globalna popularność produktów, sygnowanych nazwiskiem Tilbury.

image

Sprzedaż koncernu Puig przekroczyła 5 mld euro – wynik przewyższa prognozy

Co zmieni się w firmie? 

Choć na ten moment nie ogłoszono oficjalnie nazwiska następcy Demetry Pinsent, marka potwierdziła, że to założycielka Charlotte Tilbury utrzyma pełną kontrolę nad firmą, pełniąc funkcje CEO oraz dyrektor kreatywnej (chief creative officer). Ma ona prowadzić markę zarówno na poziomie kreatywnym, jak i komercyjnym.

Pinsent, która za swoje zasługi dla biznesu i branży beauty została uhonorowana przez króla Karola III orderem OBE, zapowiada teraz „realizację nowych możliwości zawodowych”.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. luty 2026 12:11