StoryEditor
Producenci
24.08.2021 00:00

Zakład Beiersdorf w Berlinie będzie neutralny dla klimatu od 2022 r.

Beiersdorf Manufacturing GmbH w Berlinie będzie pierwszą fabryką Beiersdorf, która na początku 2022 roku przestawi się na biogaz. Wykorzystując biometan i zieloną energię elektryczną, zmniejszy swój ogólny ślad CO2 o 99 proc. w porównaniu z 2018 r. Celem firmy jest prowadzenie wszystkich zakładów produkcyjnych na całym świecie w sposób neutralny dla klimatu do 2030 roku.

Beiersdorf zapowiada, że od 2022 r. przestanie wykorzystywać paliwa kopalne w swoim zakładzie w Berlinie. Tym samym jeszcze bardziej zmniejszy swój ślad węglowy, wykorzystując biometan zamiast gazu ziemnego.

W ramach programu zrównoważonego rozwoju Care Beyond Skin firma wyznaczyła sobie cel prowadzenia wszystkich zakładów produkcyjnych w sposób neutralny dla klimatu do 2030 roku. Emisje gazów cieplarnianych mają zostać zredukowane o 30 proc. w wartościach bezwzględnych już w 2025 r.

Od 2019 r. wszystkie zakłady produkcyjne i biurowe na całym świecie pozyskują 100 proc. energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Po przejściu na biometan zakład w Berlinie wytwarza ciepło i energię potrzebną do produkcji ze źródeł odnawialnych bezpośrednio na miejscu.

– Jako firma produkcyjna działająca globalnie chcemy być odpowiedzialni społecznie. Dlatego dostosowujemy działania do naszej wizji „Przyszłości pozytywnej dla klimatu”. W tym celu intensywnie pracujemy nad zmniejszeniem naszych emisji. Po przestawieniu się na ekologiczną energię i zakup środków zwiększających efektywność energetyczną, przejście na biogaz to kolejny dobry krok – mówi Malte Schulz, wiceprezes Supply Chain Europe Beiersdorf.

Pierwszym zakładem Beiersdorf, który przejdzie z gazu ziemnego na biometan do wytwarzania ciepła będzie Beiersdorf Manufacturing Berlin. Stanie się to w styczniu 2022 r. Tym samym zakład stanie się pierwszym niemal neutralnym dla klimatu obiektem pod względem bezpośrednich emisji w sieci produkcyjnej Beiersdorf. Tylko część floty pojazdów i zasilanie awaryjne (1 proc.) będą wtedy nadal zasilane paliwami kopalnymi. Te emisje resztkowe zostaną zrekompensowane za pomocą wysokiej jakości certyfikatów CO2.

Mamy już wysoce wydajny system zarządzania energią i wykorzystujemy ciepło odpadowe z procesów do ogrzewania budynku. Kupując biometan zamiast gazu ziemnego, staniemy się praktycznie neutralni dla klimatu w 2022 r. i wniesiemy ważny wkład w ochronę klimatu – nie tylko w osiągnięcie celów klimatycznych Beiersdorf, ale także w ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia zgodnie z paryskim porozumieniem klimatycznym – skomentował Markus Jauch, szef Beiersdorf Manufacturing Berlin.

Beiersdorf wdraża ochronę klimatu również na poziomie produktów. W linii kosmetyków do pielęgnacji ciała pod prysznic Nivea (która jest produkowana w zakładzie w Berlinie) od 2019 r. wszystkie formuły są wolne od mikroplastików, a od 2020 r. ulegają biodegradacji w 97-99 proc. Butelki wykonane są w 96 proc. z materiału pochodzącego z recyklingu (bez nasadki i etykiety). Dzięki temu ich ślad węglowy został znacznie zmniejszony w ostatnich latach.

W tym roku Beierdorf zamierza też zrekompensować emisje pozostałe po środkach redukcyjnych za pomocą projektów ponownego zalesiania.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
11.02.2026 12:33
dsm-firmenich wzmacnia pozycję na Bliskim Wschodzie poprzez nowe centrum zapachowe w Rijadzie
dsm-firmenich idzie w ślady Givaudan i umacnia swoją pozycję w regionie.Shutterstock

dsm-firmenich rozwija swoją obecność na Bliskim Wschodzie, otwierając nowe centrum tworzenia zapachów w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej. Przestrzeń powstała we współpracy z koncepcyjnym sklepem perfumeryjnym Villa Po One i ma pełnić funkcję hubu produkcyjno-kreatywnego dla lokalnych oraz międzynarodowych projektów zapachowych. Inwestycja wpisuje się w rosnące znaczenie regionu dla globalnej branży perfumeryjnej, która coraz mocniej integruje tradycyjne inspiracje z nowoczesną technologią.

Nowa lokalizacja została zaprojektowana jako miejsce pracy dla perfumiarzy i perfumiarek, oferujące dostęp do składników, narzędzi oraz kontekstów kulturowych niezbędnych do tworzenia współczesnych kompozycji zapachowych. Według przedstawicieli partnera projektu, stała przestrzeń w Rijadzie ma umożliwić rozwój usług premium i pogłębić współpracę z klientami luksusowego segmentu, który w ostatnich latach odpowiada za znaczną część wzrostów w regionie.

Równolegle z otwarciem hubu firma zaprezentowała nową kolekcję siedmiu zapachów inspirowanych krajobrazami Arabii Saudyjskiej. Linia ma podkreślać geograficzną i kulturową różnorodność kraju, a jednocześnie pokazywać, jak regionalne tradycje olfaktoryczne – w tym nuty oudowe czy orientalne akordy – mogą być reinterpretowane w globalnym kontekście perfumeryjnym.

image

Innova Market Insights: Rynek zapachów do domu rośnie w tempie 37 proc. rocznie

Ekspansja w Rijadzie jest elementem szerszej strategii dsm-firmenich, która zakłada wzmacnianie obecności na rynkach o wysokiej dynamice wzrostu. Bliski Wschód staje się jednym z kluczowych obszarów rozwoju dla producentów zapachów, zarówno ze względu na rosnące wydatki konsumentów na perfumy, jak i rosnące znaczenie lokalnych marek aspirujących do globalnej skali.

Otwarcie przestrzeni kreatywnej oraz wprowadzenie siedmioelementowej kolekcji wskazuje na kierunek, w którym zmierza sektor perfumeryjny: większą lokalizację produkcji, współpracę z regionalnymi partnerami oraz rozwój portfolio inspirowanego lokalną kulturą. Dla dsm-firmenich oznacza to nie tylko zwiększenie widoczności marki w regionie, lecz także próbę budowania długofalowego zaplecza projektowego w jednym z najszybciej rosnących segmentów światowego rynku zapachów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
10.02.2026 12:22
Elemis rozważa sprzedaż po zmianach w zarządzie i przetasowaniach portfela L’Occitane
Czy Elemis zmieni właściciela?Marzena Szulc WK

Brytyjska marka pielęgnacyjna Elemis analizuje możliwość sprzedaży, krótko po odejściu współzałożycielki oraz Chief Product & Sustainability Officer Oriele Frank. Informacje te pojawiają się w momencie istotnych zmian personalnych i strategicznych, które zbiegają się z nowym etapem rozwoju marki po ponad trzech dekadach współtworzenia jej oferty i tożsamości.

Jak podaje TheIndustry.beauty, formalny proces sprzedaży mógłby rozpocząć się już w marcu. Elemis pozostaje w strukturach L’Occitane Group od 2019 roku, kiedy to grupa przejęła markę od Steiner Leisure za 900 mln dolarów amerykańskich. Ewentualna dezinwestycja wpisywałaby się w ostatnie działania porządkujące portfolio właściciela.

W ostatnich miesiącach L’Occitane Group dokonała szeregu zmian w swoim portfelu marek, w tym przeprowadziła w 2024 roku transformację brandu Grown Alchemist. Rozważana sprzedaż Elemis byłaby kolejnym krokiem w procesie optymalizacji aktywów, koncentrującym się na strukturze i efektywności całej grupy.

Równolegle Elemis przechodzi okres wyraźnych zmian kadrowych. Oriele Frank opuściła firmę po 33 latach pracy, a w 2025 roku z zespołem pożegnała się również dyrektorka generalna na rynek brytyjski Susan Harvey. W listopadzie stanowisko CEO objęła współzałożycielka marki Noella Gabriel, co sygnalizuje próbę zachowania ciągłości wizji przy jednoczesnym otwarciu nowego rozdziału zarządczego.

image

L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne

Z perspektywy finansowej Elemis pozostaje istotnym aktywem w strukturze grupy. W roku obrotowym zakończonym 31 marca 2025 marka odpowiadała za 10,1 proc. przychodów L’Occitane Group, która łącznie wygenerowała 2,8 mld euro sprzedaży. Oznacza to, że udział Elemis w przychodach przekroczył 280 mln euro w skali roku.

Potencjalna sprzedaż marki wydaje się więc wynikać nie z jej słabości operacyjnej, lecz z szerszej strategii właściciela oraz momentu przejściowego w zarządzaniu. Połączenie zmian przywódczych i przeglądu portfela sugeruje, że L’Occitane Group analizuje różne scenariusze dalszego rozwoju, w tym możliwą monetyzację dojrzałych, wysokowartościowych aktywów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. luty 2026 21:58