StoryEditor
Producenci
04.12.2024 12:43

Zestawy prezentowe na święta 2024 – podaruj bliskim trochę piękna!

Święta to czas obdarowywania, a odpowiednio dobrany prezent może przynieść nie tylko radość, ale i odrobinę luksusu do codziennego życia. Specjalnie na ten sezon przygotowaliśmy zestawienie świątecznych zestawów prezentowych, które zachwycą różnorodnością i praktycznością. Znajdziesz tu coś dla miłośników pielęgnacji, fanów biżuterii oraz entuzjastów domowego SPA.

Zestawy prezentowe to idealne rozwiązanie na święta – są piękne, praktyczne i wyrażają troskę o obdarowanego. W naszym zestawieniu każdy znajdzie coś odpowiedniego: od luksusowych kosmetyków, przez kreatywne rozwiązania, aż po codzienne rytuały SPA. Wybierz coś wyjątkowego i spraw radość bliskim w te święta!

Avene – HYALURON ACTIV B3

image
Avene
Avene prezentuje innowacyjny zestaw pielęgnacyjny, w którego skład wchodzi krem odbudowujący komórki oraz krem pod oczy o potrójnym działaniu. Głównymi składnikami tych produktów są wysoko skoncentrowany niacynamid (6%) oraz opatentowany niskocząsteczkowy kwas hialuronowy. Dzięki ich synergii kosmetyki stymulują odnowę komórkową, zapewniając skórze długotrwałe nawilżenie i ujędrnienie. Regularne stosowanie sprawia, że cera wygląda na bardziej wypoczętą, zregenerowaną i promienną. Dodatkowym atutem jest ekologiczne opakowanie w postaci szklanego słoika wielokrotnego użytku z systemem refill, co czyni zestaw doskonałym wyborem dla osób dbających o środowisko.

Dla kogo?

To idealny prezent dla każdego, kto chce zadbać o swoją skórę w sposób nowoczesny i odpowiedzialny ekologicznie. Szczególnie polecany dla osób, które borykają się z oznakami zmęczenia i szukają kosmetyków o intensywnym działaniu regenerującym.

Perfecta – LIFT 3-V 50+

image
Perfecta
Zestaw od Perfecta to prawdziwy sprzymierzeniec w walce z oznakami starzenia. Dzięki formule 3% TRIO-V-LIFT COMPLEX™ zawierającej peptydy i kwas hialuronowy, kosmetyki intensywnie ujędrniają skórę, poprawiając jej elastyczność i modelując owal twarzy. Krem na dzień i na noc regeneruje barierę lipidową, redukuje zmarszczki i przywraca skórze zdrowy wygląd. Uzupełnieniem pielęgnacji jest krem liftingujący pod oczy i na powieki, który wygładza delikatne okolice oczu, niwelując widoczne oznaki zmęczenia. To kompleksowa pielęgnacja dostosowana do potrzeb skóry dojrzałej.

Dla kogo?

Zestaw ten świetnie sprawdzi się jako prezent dla mamy, babci czy cioci, które cenią sobie kosmetyki wysokiej jakości i chcą poczuć się wyjątkowo zadbane. To również idealny wybór dla kobiet, które szukają skutecznych produktów do pielęgnacji skóry twarzy.

handy lab. – Zestaw domowego SPA

image
Handy Lab
Jeśli szukasz wyjątkowego prezentu, który pozwoli obdarowanemu na chwilę relaksu i regeneracji, zestaw od handy lab. będzie strzałem w dziesiątkę. Znajdziesz w nim odżywcze mydło z prebiotykiem z cykorii, które delikatnie oczyszcza i nawilża skórę dłoni, odżywczy krem z kwasem hialuronowym i SPF 30, który chroni przed czynnikami zewnętrznymi, oraz miesięczną kurację z maskami do rąk. Maska na bazie retinolu i kwasu hialuronowego przywraca skórze młodzieńczą gładkość, redukując oznaki przesuszenia i zmęczenia. Zestaw ten to idealny sposób na codzienne SPA w domowym zaciszu.

Dla kogo?

Rekomendujemy go dla osób, które cenią sobie troskę o dłonie oraz chcą zafundować sobie chwilę relaksu. To doskonały pomysł na prezent dla przyjaciółki, mamy lub siostry, która uwielbia rytuały pielęgnacyjne.

Kalendarz adwentowy od Avon

image
Avon
Kalendarz adwentowy od Avon to propozycja, która wnosi codzienną dawkę magii w okresie przedświątecznym. W środku znajduje się 24 okienek, z których każde kryje wyselekcjonowane biżuteryjne niespodzianki – od błyszczących kolczyków po delikatne naszyjniki, które można zestawić w glamour komplety. To świetny sposób na umilenie oczekiwania na święta i urozmaicenie codziennych stylizacji, a także wyjście z modowej rutyny. Kupując ten produkt, wspierasz także misję Avonu, pomagając milionom kobiet na całym świecie rozwijać się i osiągać niezależność.

Dla kogo?

Ten uroczy kalendarz to doskonały prezent dla każdej miłośniczki biżuterii, niezależnie od wieku. Sprawdzi się jako niespodzianka dla córki, siostry, a także przyjaciółki, która ceni stylowe dodatki i jest przysłowiową "sroką", uwielbiającą blask i świecidełka.

It Starts With Love od NEONAIL

image
NeoNail
Zestaw startowy od NEONAIL to prawdziwa gratka dla miłośniczek hybrydowego manicure. Znajdziemy w nim wszystko, co potrzebne do stworzenia profesjonalnej stylizacji paznokci: dwa limitowane lakiery hybrydowe, bazo-top 2w1, nowoczesną lampę LED FUTURO ONE TOUCH oraz akcesoria takie jak cleaner. Całość zapakowana jest w elegancką kosmetyczkę, co czyni zestaw niezwykle praktycznym i estetycznym prezentem. Dzięki temu każda obdarowana osoba będzie mogła cieszyć się pięknymi paznokciami bez wychodzenia z domu.

Dla kogo?

Idealny dla siostry, przyjaciółki lub koleżanki, która lubi eksperymentować z paznokciami i ceni sobie profesjonalne narzędzia do manicure.

Your Special Trio z naklejkami wodnymi od NEONAIL

image
NeoNail
Your Special Trio to zestaw, który łączy elegancję i kreatywność. W środku znajdziemy dwa lakiery hybrydowe w subtelnych odcieniach różu – idealnych na każdą okazję – oraz zestaw naklejek wodnych w motywach świątecznych, walentynkowych i festiwalowych. Naklejki umożliwiają tworzenie unikalnych stylizacji, które podkreślą indywidualność każdej osoby. Zestaw zapakowany jest w estetyczne, czerwone pudełko, co dodatkowo podkreśla jego świąteczny charakter.

Dla kogo?

To świetny pomysł na prezent dla każdej kreatywnej duszy, która uwielbia bawić się stylizacją paznokci. Idealny dla siostry, przyjaciółki lub nastolatki, która dopiero zaczyna swoją przygodę z manicure.

Foreo Zestaw BEAR™ 2

image
Foreo
Ktoś bliski marzy o liftingu twarzy w domowym zaciszu? BEAR™ 2 to urządzenie, które za pomocą 4 rodzajów mikroprądów tonizuje aż 69 mięśni twarzy i szyi, poprawiając kontury i zapewniając efekt liftingu już po kilku minutach dziennie. Klinicznie potwierdzona skuteczność w redukcji zmarszczek i poprawie elastyczności skóry sprawia, że to propozycja idealna na świąteczny prezent. W zestawie obdarowana osoba znajdzie także serum SUPERCHARGED™ 2.0 i intensywnie nawilżający krem SUPERCHARGED™ HA+PGA, które doskonale uzupełniają działanie urządzenia.

Dla kogo?

Doskonały wybór dla osób, które pragną zadbać o swoją skórę w profesjonalny sposób bez wychodzenia z domu. Idealny prezent dla mamy, siostry lub partnerki ceniącej nowoczesne rozwiązania pielęgnacyjne.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.01.2026 13:32
Czy koncern Henkel przejmie markę Olaplex?
Olaplex mat.pras.

Niemiecki koncern Henkel AG złożył ofertę przejęcia Olaplex Holdings Inc. po tym, jak producent szamponów stracił ponad 90 proc. swojej wartości od czasu pierwszej oferty publicznej. Po pojawieniu się tej informacji akcje Olaplex wzrosły o ponad 36 proc. – informują branżowe media.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Olaplex i Henkel prowadzą rozmowy na temat potencjalnej transakcji, która może zostać sfinalizowana w ciągu kilku tygodni. Największym udziałowcem Olaplex jest obecnie firma private equity Advent, posiadająca blisko 75 proc. udziałów – dodaje Bloomberg.

image

Olaplex odświeża swój wizerunek po 10 latach obecności na rynku

Ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta, a trwające rozmowy mogą zakończyć się bez zawarcia umowy – komentarzy nie udzielają przedstawiciele firm Advent, Henkel oraz Olaplex.

Akcje Olaplex wzrosły w tym tygodniu o 25 proc., co dało firmie wartość rynkową ok. 1,1 mld dolarów. Gdy firma weszła na giełdę w 2021 roku, jej wartość wynosiła 16 mld dolarów.

image

Bohaterka największego glow up tego roku – ambasadorką marki Schwarzkopf

Olaplex, producent szamponów i produktów do pielęgnacji włosów, znalazł się w grupie ulubieńców rynków kapitałowych. Henkel produkuje chemikalia do towarów przemysłowych i komercyjnych, jest też właścicielem marek produktów do włosów (m.in. Schwarzkopf).

Advent kupił Olaplex w 2019 roku, nie ujawniając warunków umowy. Produkty tej firmy są używane przez klientów indywidualnych, jak również przez profesjonalne salony fryzjerskie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.01.2026 12:34
Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny
Vogue Arabia

Historia marki Pat McGrath Labs pokazuje, że globalna rozpoznawalność, kultowy status twórcy i viralowe kreacje nie wystarczą do zbudowania trwałej wartości biznesowej. W branży beauty, gdzie czas reakcji liczony jest w tygodniach, a nie latach, brak zdolności operacyjnych może zniweczyć nawet miliardowe wyceny.

Dyktatorka makijażu 

Pat McGrath jest powszechnie uznawana za najbardziej wpływową makijażystkę swojego pokolenia. To ona definiowała estetykę lat 90. na okładkach magazynu i-D, tworzyła ikoniczne makijaże pokazów mody przez kolejne dekady i w 2021 roku jako pierwsza makijażystka w historii otrzymała tytuł damy Imperium Brytyjskiego. Gdy w 2015 roku ruszyła marka Pat McGrath Labs, branża spodziewała się powstania globalnego imperium beauty, tymczasem dziesięć lat później aktywa marki trafiają na aukcję.

Sprzedażą marki zarządza koncern Hilco Global, a oferty mają zostać złożone do 26 stycznia 2026 roku. Publiczna aukcja została zaplanowana na dzień później. Znaki towarowe, logo i własność intelektualna – budujące przez lata mit Pat jako matki makijażu – oferowane są jako materiał o wartości zastanej, bez gwarancji dalszego rozwoju.

Załamanie wyceny brandu obrazuje skalę problemu. W 2018 roku francuski fundusz private equity Eurazeo zainwestował w markę przy wycenie 1 mld dolarów, a już w 2021 roku po cichu się wycofał. W tym samym roku spółka Sienna Investment Managers kupiła 14,4 proc. udziałów za 168 mln euro, wyceniając spółkę jeszcze wyżej – na 1,2 mld euro. Rok później wartość tej inwestycji została obniżona o 88 proc., a w 2024 roku Sienna szacowała ją już na 21,5 mln euro, co implikowało wycenę całej firmy na około 149 mln euro.

image

Louis Vuitton wkracza na rynek luksusowych kosmetyków, licząc na poprawę wyników

Część obserwatorów tłumaczy ten spadek zmianami rynkowymi: pandemią, zwrotem ku minimalizmowi w makijażu i popularnością trendu clean girl, który nie sprzyjał intensywnym kolorom. Czynniki te miały znaczenie, ale nie dotykają kluczowej przyczyny problemu. Prawdziwa przepaść między wyceną a realnym potencjałem komercjalizacji marki pojawiła się w momencie, gdy Pat McGrath zaprzepaściła największą szansę w historii swojego brandu.

Szansa pojawiła się 25 stycznia 2024 roku podczas Paris Fashion Week. Na pokazie haute couture Maison Margiela modelki zaprezentowały na wybiegu look makijażowy, na który cała społeczność beauty wstrzymała oddech: efekt idealnie gładkiej skóry, przypominający szkło lub porcelanę. Zdjęcia i video z pokazu momentalnie sięgnęły viralowych zasięgów. Wyszukiwania hasła “Pat McGrath” gwałtownie wzrosły, TikTok zapełnił się spekulacjami o zastosowanych produktach, a popyt konsumencki pojawił się natychmiastowo. Pojawił się jeden zasadniczy problem: firma nie miała w zanadrzu żadnego produktu gotowego do sprzedaży, który pozwoliłby odtworzyć ten efekt samodzielnie, ani przez profesjonalnych makijażystów, ani przez amatorów makijażu.

Warto w tym miejscu dodać, że podobne rozwiązania makijażowe były realizowane przez makijażystów w różnych częściach świata znacznie wcześniej. Co więcej, pięć dni po pokazie makijażystka Erin Parsons opublikowała na TikToku film, w którym ujawniła sposób na uzyskanie takiego efektu: maseczkę peel off marki Freeman, do kupienia już za 4 dolary, rozcieńczoną wodą i aplikowaną aerografem. Wiarygodność tej metody dodatkowo potwierdza fakt, że Parsons pracowała dla Pat McGrath wiele lat wcześniej. Video przekroczyło 2 mln wyświetleń, a uwaga została przejęta przez kogoś innego. Gdy McGrath wystąpiła później w live’ie na TikToku, przyznając, że „nigdy nie widziała makijażu, który stałby się tak viralowy”, potencjał na spieniężenie fenomenalnego makijażu kurczył się dramatycznie.

image

Estée Lauder rozważa sprzedaż marek Too Faced, Smashbox i Dr. Jart

Oficjalny produkt – Skin Fetish: Glass 001 Artistry Mask – trafił na rynek dopiero 30 stycznia 2025 roku, niemal rok po pokazie. Dostępnych było około 100 sztuk w dniu premiery. Sprzedały się w sześć minut, co potwierdziło istnienie popytu, ale w branży beauty rok opóźnienia oznacza niemal wieczność. Dla porównania, w 2016 roku po pokazie Versace, McGrath w ciągu kilku miesięcy wprowadziła uniwersalny złoty pigment Lust 004, skutecznie zamieniając trend z wybiegu w sprzedaż detaliczną. Doświadczeni makijażyści wiedzieli, że oryginalnie ten sam pigment od dekad produkuje firma Mehron i cena rynkowa jest wielokrotnie niższa, ale młodsi wizażyści i pasjonaci makijażu połknęli haczyk błyskawicznie.

Problemy operacyjne narastały równolegle. McGrath pełniła jednocześnie funkcję CEO, założycielki i dyrektorki kreatywnej, zachowując decydujący głos w kwestiach formulacji produktów i opakowań. Były menedżer Rabih Hamdan napisał w pożegnalnym mailu, że „nic nie działo się bez jej zgody”. Firma zasłynęła z nocnych spotkań, opóźnień produkcyjnych i wysokiej rotacji pracowników; w samym 2024 roku przeprowadzono trzy rundy zwolnień. Na gwałtowne ruchy było już za późno.

Sieć dystrybucji również się kurczyła. Sprzedaż w salonach stacjonarnych Sephory spadała nieustannie już od 2019 roku. Gdy największa amerykańska sieć perfumeryjna Ulta Beauty wprowadziła markę do oferty w 2023 roku, trafiła ona jedynie do 200 spośród 1400 sklepów w USA. Kosmetyki zaczęły pojawiać się w sklepach sprzedających markowe produkty ze zniżkami, np. TK Maxx czy Rose Dress for Less. Nawet ekstrawagancka kampania Divine Skin, zrealizowana przez Stevena Meisela z udziałem Naomi Campbell i budżetem przekraczającym 1 mln dolarów, nie przyniosła oczekiwanych efektów. 20-sekundowa reklama na YouTube zanotowała niewiele ponad 3000 wyświetleń. 

image

NielsenIQ dla WK: Rynek beauty na rozdrożu [analiza]

Czy są marki, które rozgrywają swoje viralowe momenty z większym rozmysłem? Jak najbardziej – wystarczy spojrzeć na Charlotte Tilbury, a kontrast w sposobach prowadzenia biznesu okaże się uderzający. Jej marka, założona w 2013 roku, wygenerowała w 2024 roku 355 mln euro ekwiwalentu mediowego w ciągu sześciu miesięcy i zapewniła majątek szacowany na 350 mln funtów. Tilbury zbudowała strukturę zdolną do natychmiastowego reagowania na trendy. 

McGrath pozostała artystką o niepodważalnej renomie – co potwierdza jej nominacja na dyrektorkę beauty w La Beauté Louis Vuitton – lecz prowadziła markę bez infrastruktury operacyjnej zdolnej wykorzystać silne wzrosty zasięgu i zaangażowania wokół niej. Ta historia pokazuje, że viral jest jedynie nieprzewidywalnym zwrotem akcji w życiu marki, a nie stabilną strategią rozwoju. Bez zaplecza, które potrafi ją przekuć w sprzedaż, nawet miliardowe wyceny mogą zniknąć szybciej, niż się pojawiły.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. styczeń 2026 10:03