StoryEditor
Producenci
10.07.2023 00:00

Znamy już cenę akwizycji marki Creed przez Keringa: to 3,5 miliarda euro

Producent kultowego już zapachu Aventus stanowi teraz część portfolio Kering. / materiały prasowe Creed
Francuska grupa Kering, zajmująca się modą i urodą luksusową, zapłaciła 3,5 miliarda euro za przejęcie marki perfum Creed, ponieważ właściciel Gucci rozpoczyna strategicznie ważną ekspansję w konkurencyjnym sektorze luksusowych kosmetyków. Paryska grupa nie ujawniła warunków umowy ujawnionej w zeszłym miesiącu, ale cztery osoby zaznajomione ze sprawą przekazały pewne szczegóły Financial Times.

Grupa Kering, renomowany francuski koncern zajmujący się modą i luksusowymi produktami kosmetycznymi, dokonała przejęcia marki perfum Creed za kwotę 3,5 miliarda euro. Przejście to jest ważnym strategicznie krokiem dla właściciela marki Gucci, który rozszerza swoją obecność na konkurencyjnym rynku luksusowych kosmetyków. Chociaż paryska grupa Kering nie ujawniła szczegółów umowy, która została ogłoszona w ubiegłym miesiącu, cztery osoby dobrze zaznajomione z tą sprawą przekazały pewne informacje dziennikowi Financial Times.

Dwa źródła ujawniły, że jednym z powodów, dla których szczegóły transakcji nie zostały podane, było to, że firmy nie chciały ujawniać wysokich marż Creed. Kering oświadczył, że Creed miał sprzedaż na poziomie ponad 250 milionów euro w roku do końca marca. Dwa cytowane przez Financial Times źródła powiedziały, że zarobki Creed przed odliczeniem odsetek, podatków i amortyzacji wyniosły około 150 milionów euro, co daje marże powyżej 50 proc. Odpowiada to mnożnikowi EBITDA za przejęcie około 23 razy, co według analityków odzwierciedla siłę marki Creed i niedobór celów akwizycyjnych dostępnych w branży kosmetycznej z najwyższej półki.

Posunięcie to odzwierciedla również sposób, w jaki Kering, wspierany przez rodzinę miliarderów Pinault, postrzega ekspansję w kierunku piękna jako priorytet. W ostatnich latach Kering borykał się z wolniejszym wzrostem w porównaniu z większymi rywalami, takimi jak LVMH i Hermès, a inwestorzy kwestionowali, czy nie jest zbyt zależny od Gucci, swojej największej marki. Kering to jedna z największych na świecie grup luksusowych, której przychody w ubiegłym roku wyniosły 20,4 miliarda euro, a wśród których znajdują się takie marki jak Saint Laurent i Pomellato.

Czytaj także: Kering potwierdza akwizycję Creed

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 18:45