StoryEditor
Rynek i trendy
12.11.2021 00:00

Awokado – mistrz w pielęgnacji skóry

Jak wiemy, wiele składników, które są pysznymi dodatkami potraw, doskonale sprawdza się w obszarze pielęgnacji. Awokado to zielony owoc, który jest bardzo bogatym źródłem witamin. Można stosować go, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. My skupimy się na tym drugim.

Awokado przede wszystkim świetnie nawilży skórę, która potrzebuje tego przez cały rok. Jest źródłem 7 witamin (A-B-D-E-H-K-PP), nienasyconych kwasów tłuszczowych, substancji mineralnych i protein. Olej z awokado łatwo wnika w głębsze warstwy skóry. Nawilża i ożywia naskórek, wykazuje dużą zgodność z naturalnymi lipidami skóry, uzupełnia barierę lipidową. Zawiera skwalen posiadający właściwości antyzapalne i łagodzące obrzęki. Dzięki tym składnikom awokado może widocznie poprawić elastyczność skóry. Dodatkowo zawiera lecytynę, która normalizuje procesy metaboliczne komórek naskórka i pobudza jego regenerację.

Awokado pochodzi z ciepłych rejonów świata, gdzie wyrasta na duże, rozłożyste drzewo do 20 metrów i rodzi owoce zwane gruszką awokado. Te dojrzewają od 6 do 8 miesięcy, przybierają kształt okrągły lub jajowaty. Częścią jadalną awokado jest miąższ, który stanowi ok. 85 proc. jego masy. Dostarcza surowca w postaci naturalnego oleju, który ma szerokie zastosowanie w kosmetyce.

Awokado, a zwłaszcza jego olejek, ma wiele dobroczynnych właściwości:
Głęboko nawilża i ma działanie łagodzące
Silne regeneruje i wygładza
Bogactwo witamin minerałów opóźnia proces starzenia się skóry
Uelastycznia skórę oraz zapobiega tworzeniu się zmarszczek
Działa przeciwzapalne i przeciwgrzybiczo
Przyśpiesza gojenie się ran

Przeczytaj również: Jesień to dobry czas na retinol i witaminę C

W domowym zaciszu awokado może być stosowane bezpośrednio na skórę. Można położyć miąższ na oczyszczoną skórę i zastosować jako maskę odżywczą. Awokado doskonale nawilży suche włosy. Bardzo często używane jest w produktach do pielęgnacji skóry niemowląt i dzieci, ponieważ jest składnikiem bezpiecznym i nie powoduje uczuleń.

Awokado to prawdziwa skarbnica prozdrowotnych substancji, ale jako składnik jest nadal niedoceniany. Ma o wile więcej zastosowań, niż tylko dodatek do sałatek. Zielony owoc jest uwielbiany przez skórę i włosy: nawilża, odżywia i regeneruje. Warto poszukiwać kosmetyków na jego bazie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.04.2026 12:31
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?Materiał Partnera

Starzenie się przez dekady było jednym z najlepiej monetyzowanych „problemów” w marketingu, ponieważ branża beauty i wellness budowała wzrost na narracji deficytu, w której najpierw wskazywano zagrożenie w postaci zmarszczek czy utraty jędrności, a następnie oferowano produkt jako rozwiązanie. Dziś ten model wyraźnie się wyczerpuje, a zmiana widoczna na poziomie języka, gdzie „anti-age” ustępuje miejsca „pro-age”, jest jedynie symptomem głębszej transformacji w sposobie myślenia o wieku, zdrowiu i dobrostanie.

Konsumenci coraz rzadziej chcą walczyć z czasem, natomiast coraz częściej oczekują wsparcia w dobrym funkcjonowaniu na każdym etapie życia, co znajduje potwierdzenie w danych rynkowych. Mintel od lat obserwuje spadek zainteresowania hasłami „anti-ageing” przy jednoczesnym wzroście wyszukiwań „healthy ageing” i „well-ageing”, co w praktyce oznacza przesunięcie punktu ciężkości z wyglądu na jakość życia. Jednocześnie rośnie presja na autentyczność, ponieważ według Ipsos Generations Report 2025 jedynie 19% osób powyżej 55. roku życia uważa, że nowe produkty odpowiadają na ich realne potrzeby, co jasno pokazuje, że zmiana języka bez zmiany oferty przestaje być akceptowalna.

Równolegle zmienia się struktura potrzeb, ponieważ McKinsey wskazuje, że 60% konsumentów traktuje zdrowe starzenie się jako jeden z kluczowych priorytetów, rozumiany jako utrzymanie energii, sprawności i dobrostanu psychicznego. W efekcie rynek przesuwa się w stronę rozwiązań bardziej holistycznych, które wykraczają poza pielęgnację skóry i obejmują szersze podejście do funkcjonowania organizmu.

Na tym tle wyróżniają się marki, które przekładają zmianę narracji na realne działania produktowe, czego przykładem jest IANA rozwijana przez Laboratoires Expanscience, firmę działającą w modelu B Corp i od lat budującą swoje podejście do zdrowia w oparciu o długofalowy dobrostan. Powstanie marki zostało poprzedzone analizą danych wskazujących, że ponad 40% osób po 45. roku życia doświadcza dolegliwości stawowych, 60% odczuwa ich wpływ na sen i samopoczucie, a 68% deklaruje pogorszenie jakości życia, co pokazuje, że starzenie się należy rozpatrywać nie jako kategorię estetyczną, lecz jako doświadczenie zdrowotne i funkcjonalne.

To podejście przekłada się bezpośrednio na ofertę, ponieważ zamiast obietnicy odmładzania pojawia się wsparcie codziennego funkcjonowania w obszarach takich jak mobilność, energia czy sen, co redefiniuje rolę produktu i jego miejsce w życiu konsumenta. Jak podkreśla Wanda Mizera – Product Manager marki IANA, „Starzenie się nie jest defektem, lecz etapem życia, który wymaga realnego wsparcia, dlatego positive ageing oznacza partnerstwo w budowaniu jakości życia, a nie obietnicę cofania czasu”.

Dla branży oznacza to fundamentalną zmianę roli, ponieważ marki przestają być jedynie dostawcami produktów, a zaczynają funkcjonować jako partnerzy w długoterminowym dobrostanie konsumenta, co wymaga spójności między komunikacją, portfolio i rzeczywistą wartością. Positive ageing przestaje być trendem komunikacyjnym i staje się kryterium wiarygodności, które w warunkach starzejących się społeczeństw będzie coraz silniej definiowało przewagę konkurencyjną.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 16:00