StoryEditor
Rynek i trendy
08.06.2014 00:00

Bestsellery maja 2014!

Jakie produkty w morzu propozycji rynkowych zasłużyły sobie na miano bestsellerów ostatniego miesiąca? Po jakie formuły najczęściej sięgali konsumenci? Co jest trendy i czego nie może zabraknąć na półkach drogerii, która chce odpowiadać na potrzeby swoich klientów? Oddajemy głos producentom. Powiedzieli nam, które kosmetyki z ich oferty obecnie sprzedają się najlepiej i jakie są powody ich popularności.


Agnieszka Kamila Nierychlewska,  
PR manager,
Eveline Cosmetics
HIT!  Kremy z serii Eveline Argan Oil

Polki sprawdziły i chętnie sięgają po kolejne kremy z tej serii. Jest to bowiem doskonała pielęgnacja zapewniająca skórze zmęczonej i matowej delikatne rozświetlenie dzięki poprawie mikrokrążenia w naczynkach, wyrównanie kolorytu oraz aktywną regenerację we wszystkich warstwach naskórka. To prawdziwy zastrzyk multiaktywnych składników, które mobilizują komórki do szybszej odnowy, odbudowy i rewitalizacji.  


Paulina Florczak,
Public Relations manager,
Nivea Polska
HIT!  Żel pod prysznic Nivea Creme Care

U wielu z pewnością przywołuje wspomnienia z dzieciństwa. Ta propozycja marki Nivea to nie tylko doskonała pielęgnacja (formuła zawiera prowitaminę B5, Hydra IQ, pielęgnujące olejki), ale i sentymentalna podróż w czasie. Żel pod prysznic Nivea Creme Care pachnie bowiem jak uwielbiany przez pokolenia, tradycyjny krem w niebieskim okrągłym pudełeczku. 

Jarosław Brzozowski,    
dyrektor sprzedaży
rynku tradycyjnego,
Cederroth
HIT!  Produkty z linii Hialuronowy Mikrozastrzyk

Bardzo szybko stały się liderem sprzedaży w swojej kategorii u wielu naszych odbiorców. Są to kosmetyki najwyższej jakości, łączące doskonałą koncepcję marketingową z zaawansowanymi osiągnięciami badawczymi Polskiego Centrum Badań i Rozwoju Cederroth. Konsumentki z uznaniem przyjęły produkty, wystawiając im najwyższą ocenę jakościową oraz świadectwo zgodności z zamieszczanymi deklaracjami. Często wskazują również, że produkty linii Hialuronowy Mikrozastrzyk to doskonała relacja jakości do jego ceny. To coś czego każda Polka dzisiaj potrzebuje. 

Aleksandra Kochanowska,    
kierownik kategorii pielęgnacja twarzy,
Oceanic
HIT!  Krem redukujący zmarszczki na dzień AA Mezzolaser 40+

Zaawansowana formuła kremu zawiera unikalny układ cząsteczek kwasu hialuronowego, które z precyzją lasera wnikają we wszystkie warstwy skóry, zapewniając wielopoziomowe nawilżenie. Hexapeptyd NG+, składnik o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym stosowany w zabiegach kosmetycznych, zmniejsza widoczność nawet głębokich zmarszczek. Konsumentki doceniły również obecność mikropigmentów, które odbijają światło, subtelnie rozświetlając cerę i nadając jej świeży wygląd. 

Magdalena Głuszek, 
specjalista ds. marketingu,
Laboratorium Kosmetyków
Naturalnych Farmona
HIT!  Cukrowy peeling do ciała Tutti Frutti Brzoskwinia & Mango

Ten produkt uszczęśliwia – ekstrakt z owoców noni, zwiększając wydzielanie endorfin, wprowadza w doskonały nastrój, stymuluje energię i radość, a optymistyczny zapach tropikalnego lata pobudza i orzeźwia. Fanki tego produktu cenią go również za efekty – głęboko nawilża, odżywia, ujędrnia skórę, sprawiając, że staje się miękka i delikatna. 

Ralf Drees,      
dyrektor sprzedaży,
Lornamead,
www.cd-koerpelpflege.de
HIT!  Deo atomizer CD lilia wodna – nie zawiera soli aluminium

Nr 1 w Niemczech w kategorii naturalnych dezodorantów w atomizerze bez sprayu. Marka CD pozycjonuje się jasno w mocno rosnącym rynku kosmetyków bliskich naturze. Komunikowana na opakowaniu idea „CD Reinheitsgebot” oznacza świadome pominięcie kontrowersyjnych składników – silikonów, olejów mineralnych, sztucznych barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego. Dodatkowo produkt nie zawiera soli aluminium. Deo atomizer z ekstraktem lilii wodnej oferuje naturalną świeżość z subtelnym zapachem, zapewnia 24-godzinną ochronę z doskonałą tolerancją nawet dla wrażliwej skóry. Jedyne w swoim rodzaju opakowanie ze szlachetnego szkła sprawia, iż używanie produktu jest niezwykle miłym doświadczeniem. 

Marek Adamik,  
dyrektor sprzedaży,
Venita Fabryka Kosmetyków
HIT!  Ziołowy balsam koloryzujący Venita Henna Color

Słoneczna pogoda powoduje, że coraz lepiej sprzedają się preparaty do koloryzacji włosów. Konsumentki zwróciły uwagę na przyjazne dla włosów ziołowe balsamy koloryzujące, które odżywiają włosy, nadając bogate, głębokie kolory i tuszują pierwsze siwe włosy, dodają fryzurze blasku i witalności. Liderem w serii Venita Henna Color w są wiecznie modne brązy. 

Katarzyna Olędzka,   
kierownik marketingu,
Verona Products Professional
HIT!  Kem przeciwstarzeniowy Ingrid HD Innovation

Krem pokochały kobiety powyżej 35 roku życia, niezależnie od typu cery. Doceniły jego formułę, łącząca nowoczesne, zaawansowane technologicznie składniki aktywne, które zapewniają cerze jędrność i gładkość, w widoczny sposób opóźniając efekt starzenia. Skoncentrowana zawartość roślinnych komórek macierzystych, odpowiedzialnych za utrzymanie prawidłowej struktury skóry, gwarantuje jej skuteczną, intensywną regenerację, przywracając młodość i witalność. 

Natalia Nazim, 
kierownik
działu marketingu,
Pharma C Food
HIT!  Odżywka do paznokci i skórek 5 w 1

Szybko podbiła serca klientek. Formuła pozbawiona formaldehydu, wygodny aplikator w kształcie pisaka, innowacyjne opakowanie mieszczące się w każdej torebce bardzo podobają się kobietom. Główny atut odżywki to jednak skład oparty o 5 cennych olejów: arganowy, rycynowy, sezamowy, z awokado oraz oliwę z oliwek. 

Marta Góral, 
Category manager
Delia Cosmetics
HIT!  Lakier do paznokci Coral nr 189 z kolekcji Tropical

Mięta to hit kolejnego już sezonu – tego lata jest żywsza, weselsza niż wcześniej. Kolor ten doskonale odpowiada trendom w modzie i designie. Dodatkowo nowa odsłona marki Coral bardzo przypadła do gustu klientom – nowy pędzelek i duży, kwadratowy korek zdecydowanie podnoszą komfort manicure. 

Katarzyna Gałek,
product manager,  
L’Oréal Paris
HIT!  Krem L’Oréal Age Perfect Odrodzenie Komórek na dzień

Zainspirowani 20 latami badań nad ochroną komórek macierzystych (źródła młodości skóry) oraz odkryciem niezwykle silnego antyoksydantu (Natecium DHC), naukowcy L’Oréal stworzyli kompleksową pielęgnację skóry dojrzałej – Age Perfect Odrodzenie Komórek. Krem stymuluje odnowę komórkową skóry, dzięki czemu każdego dnia powstają na jej powierzchni 4 mln nowych komórek. Kobiety w końcu mogą poczuć, że ich skóra jest tak jak tego od dawna pragnęły – pełna życia, wygładzona i sprężysta.  


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
22.10.2026 13:32
GLP-1 zmienia rynek zapachów; gourmand zaczyna być substytutem rozkoszy podniebienia
Czy semaglutyd wpłynie na branżę zapachową?Domeckol via Pixabay

Rosnąca popularność leków z grupy GLP-1 może wpływać nie tylko na sposób odżywiania, ale również na preferencje zapachowe konsumentów. Producenci kompozycji zapachowych obserwują większe zainteresowanie perfumami jako źródłem przyjemności sensorycznej, podczas gdy segment gourmand rozszerza się o coraz bardziej wytrawne i złożone nuty.

Zapachy inspirowane żywnością od lat są istotną częścią rynku perfum. Do pionierów kategorii gourmand należą m.in. Angel Thierry’ego Muglera, inspirowany watą cukrową, oraz Nina marki Nina Ricci, przywołująca skojarzenia z jabłkiem w karmelu. W ostatnich latach segment zyskał jednak nowe znaczenie. Według analiz przywoływanych przez Reuters udział zapachów określanych jako „gourmet and edible” wśród innowacji produktowych w kategorii zapachów wzrósł do 24 proc., wobec 9 proc. dwa lata wcześniej. To obecnie drugi pod względem liczby nowych produktów segment zapachowy, ustępujący jedynie kompozycjom kwiatowym.

Rozwój gourmand był początkowo związany m.in. z pandemią i przyspieszeniem sprzedaży perfum online. Konsument kupujący zapach bez możliwości wcześniejszego powąchania produktu łatwiej może zdecydować się na kompozycję odwołującą się do znanych skojarzeń smakowych. Jednocześnie kategorię wspiera rosnąca siła nabywcza i wpływ generacji Z, która traktuje zapach jako element szerszego doświadczenia sensorycznego.

GLP-1 jako nowy czynnik

Jak donosi agencja Reuters, teraz producenci zapachów analizują kolejny czynnik mogący wpływać na rozwój kategorii: rosnącą popularność leków z grupy GLP-1, wykorzystywanych m.in. w terapii otyłości. Do tej grupy należą produkty takie jak Wegovy firmy Novo Nordisk czy Mounjaro Eli Lilly.

Skala potencjalnego wpływu jest znacząca. Według Światowej Organizacji Zdrowia ponad 1 mld osób na świecie żyje z otyłością, co tworzy ogromną potencjalną grupę użytkowników terapii redukujących masę ciała. Firmy farmaceutyczne i analitycy szacują, że wartość rynku leków GLP-1 może sięgnąć nawet 150 mld dolarów do 2030 r.

image

Firmy kosmetyczne wprowadzają pielęgnację korygującą tzw. Ozempic face

Na razie nie ma jednak podstaw, by jednoznacznie stwierdzić, że stosowanie GLP-1 bezpośrednio powoduje określone zmiany preferencji zapachowych. Zarówno firmy zapachowe, jak i naukowcy, z którymi rozmawiał Reuters, podkreślają konieczność prowadzenia dalszych badań.

Potencjalny mechanizm jest jednak przedmiotem analiz. Leki GLP-1 mogą powodować m.in. nudności i problemy żołądkowo-jelitowe, a badacze obserwują również możliwe zmiany dotyczące apetytu, odczuwania smaku i zapachu. Paule Joseph, współdyrektorka National Smell and Taste Center przy amerykańskim National Institutes of Health, wskazuje, że możliwość wpływu GLP-1 na układ chemosensoryczny nie jest hipotezą pozbawioną podstaw. Jednocześnie zaznacza, że jest zbyt wcześnie, by określić skalę i charakter tego oddziaływania.

Zapach jako źródło przyjemności

Potencjalna zmiana zachowań konsumenckich jest już analizowana przez największych producentów kompozycji zapachowych. Givaudan, IFF, CPL Aromas oraz L’Oréal potwierdziły Reutersowi, że badały zależności między terapiami GLP-1 a preferencjami dotyczącymi zapachów.

IFF wskazuje na możliwość zwiększenia zainteresowania zapachem jako źródłem przyjemności sensorycznej. Podobne obserwacje ma L’Oréal. Firma interpretuje je w kontekście poszukiwania przez część konsumentów innych form przyjemności w sytuacji, gdy jedzenie przestaje pełnić tak istotną funkcję nagradzającą.

Givaudan analizuje zależność od około roku. Według firmy u części użytkowników GLP-1 niektóre wcześniej lubiane zapachy mogą stać się mniej atrakcyjne, podczas gdy inne zyskują na znaczeniu. Ogólny kierunek obserwacji wskazuje jednak na wzrost zainteresowania zapachami i perfumami.

Dla producentów oznacza to możliwość dalszego rozwoju segmentu gourmand, ale także poszerzania jego definicji. Givaudan rozwija obecnie kompozycje odwzorowujące wielowarstwowe profile wypieków, takich jak banoffee, panettone czy cupcakes. Chodzi nie tylko o słodycz, lecz także o odtworzenie różnych elementów doświadczenia kulinarnego: chrupkości, kremowości, mleczności czy kwasowości.

Gourmand coraz bardziej wytrawny

Zmiany w kategorii widoczne są również niezależnie od GLP-1. Dane NIQ dotyczące amerykańskich użytkowników tych leków pokazują, że wydają oni na zapachy o 26 proc. więcej niż przeciętny konsument. Według Anny Mayo z NIQ użytkownicy GLP-1 są bardziej zaangażowani w kategorię beauty i wydają więcej również w innych segmentach.

image

Ozempiconomia: jak „chudszy” konsument wpłynął na mapę wydatków w sektorze beauty & wellness

Marki zapachowe nie prowadzą przy tym powszechnie własnych badań nad wpływem GLP-1 na preferencje konsumentów. Puig i Coty koncentrują się przede wszystkim na obserwacji zmian rynkowych. Obie firmy spodziewają się utrzymania popularności klasycznych kompozycji waniliowych, ale jednocześnie wskazują na rosnącą różnorodność nut gourmand.

Kategoria coraz wyraźniej odchodzi od prostego skojarzenia „słodkiego deseru”. W kompozycjach pojawiają się nuty alkoholi, whisky, rumu i tequili, a także kakao, przypraw i bardziej wytrawnych składników. CPL Aromas obserwuje szczególne zainteresowanie generacji Z aromatami słonymi, fermentowanymi, prażonymi i umami. Wśród nowych kierunków wymieniane są sezam, miso, ryż, trufla i matcha.

Równolegle rozwijają się połączenia wanilii z orzechami, m.in. pistacjami. Według Coty kolejna generacja gourmand będzie koncentrować się bardziej na smaku i teksturze niż na samej słodyczy.

Dla rynku kosmetycznego oznacza to dalsze poszerzanie granic kategorii zapachowej. Gourmand przestaje być wyłącznie synonimem cukru, wanilii i karmelu. Producenci testują kompozycje inspirowane całym doświadczeniem jedzenia – od kremowości i ciepłego mleka po fermentację, przyprawy i nuty wytrawne. Jeżeli dalsze badania potwierdzą wpływ terapii GLP-1 na percepcję zapachów i zachowania zakupowe, rosnąca grupa ich użytkowników może stać się dodatkowym czynnikiem kształtującym rozwój kategorii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
21.10.2026 13:48
Kosmetyki przyczyną ponad 42 tys. urazów oczu. Badanie objęło 20 lat
Tusze do rzęs, zalotki, eyelinery i spraye utrwalające odpowiadają za sporo urazów oczu.Zyanya BMO

W latach 2005–2024 kosmetyki i produkty do pielęgnacji ciała były przyczyną 42 457 wizyt na oddziałach ratunkowych w Stanach Zjednoczonych z powodu urazów oczu. Oznacza to średnio około 2100 przypadków rocznie, czyli niemal sześć dziennie. Najbardziej narażone były kobiety i dziewczęta, ale blisko jedna czwarta poszkodowanych miała nie więcej niż cztery lata.

Dane pochodzą z badania zaprezentowanego podczas 130. dorocznego spotkania Amerykańskiej Akademii Okulistyki (American Academy of Ophthalmology, AAO). Analiza objęła dwie dekady i wskazała, że produkty kosmetyczne, mimo powszechnego zastosowania w gospodarstwach domowych, mogą stanowić źródło poważnych urazów narządu wzroku. Ryzyko wiąże się zarówno z kontaktem oka z substancjami chemicznymi, jak i z nieprawidłowym używaniem urządzeń do stylizacji.

Badacze wykorzystali dane z National Electronic Injury Surveillance System (NEISS), federalnej bazy gromadzącej informacje o urazach leczonych na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Na podstawie reprezentatywnej próby przypadków system umożliwia oszacowanie liczby zdarzeń w skali całych Stanów Zjednoczonych.

Kobiety i małe dzieci w grupie ryzyka

Kobiety i dziewczęta odpowiadały za 81,8 proc. wszystkich odnotowanych urazów. Średni wiek poszkodowanych wynosił 24 lata, jednak istotną część przypadków stanowiły zdarzenia dotyczące najmłodszych dzieci. Osoby w wieku do czterech lat odpowiadały za niemal jedną czwartą wszystkich urazów związanych z kosmetykami.

Większość incydentów, bo 63 proc., miała miejsce w domu. Wśród najczęściej występujących obrażeń znalazły się urazy termiczne, stanowiące około 26 proc. przypadków, oraz urazy związane z ekspozycją na substancje chemiczne, które odpowiadały za około 25 proc.

image

Trend golenia rzęs u mężczyzn: nowy sposób na „męskość” i nowa usługa barberska?

W pierwszej grupie zagrożeń mieszczą się między innymi oparzenia spowodowane niewłaściwym użyciem podgrzewanych zalotek do rzęs i innych urządzeń do stylizacji. Do drugiej mogą prowadzić kontakty oczu z kosmetykami w płynie, aerozolami czy klejami do rzęs. Badanie nie ograniczało się zatem do jednej kategorii produktów, lecz obejmowało różne artykuły kosmetyczne i higieniczne.

Aatif Syed, główny autor badania i student medycyny na University of Missouri-Kansas City, zwrócił uwagę, że codzienne stosowanie kosmetyków może sprzyjać niedocenianiu związanego z nimi ryzyka. Jak podkreślił, kontakt z okiem, szczególnie w przypadku substancji chemicznych lub urządzeń o wysokiej temperaturze, może prowadzić do poważnych obrażeń.

Inne zagrożenia dla dzieci i dorosłych

Jednym z najważniejszych wniosków analizy jest różnica między przyczynami urazów u dzieci i dorosłych. Wśród najmłodszych pacjentów oparzenia chemiczne stanowiły 45,8 proc. obrażeń. W grupie dorosłych ich udział wynosił zaledwie 0,5 proc.

Według badaczy aż 83,2 proc. wszystkich oparzeń chemicznych uwzględnionych w analizie było związanych z sytuacją, w której dziecko uzyskało dostęp do produktu kosmetycznego. W grupie dzieci do czwartego roku życia 70 proc. urazów następowało po samodzielnym sięgnięciu po kosmetyk bez nadzoru osoby dorosłej.

W przypadku dorosłych dominowały natomiast zdarzenia związane z wykonywaniem własnych zabiegów pielęgnacyjnych. Aż 90 proc. poszkodowanych w tej grupie doznało urazu podczas samodzielnego stosowania produktu, a nie w trakcie zabiegu wykonywanego przez profesjonalistę.

image

Usterka przyprawiająca o ból zębów: Dyson wycofuje część szczoteczek CameraJet

Wyniki wskazują więc na potrzebę różnicowania działań profilaktycznych w zależności od wieku użytkowników. W przypadku dzieci kluczowe znaczenie ma ograniczenie dostępu do kosmetyków, zwłaszcza preparatów w płynie i aerozoli. U dorosłych większą rolę może odgrywać prawidłowa obsługa urządzeń do stylizacji oraz zachowanie ostrożności podczas aplikacji produktów w bezpośrednim sąsiedztwie oczu.

Zmiany w strukturze urazów

Badacze odnotowali również zmiany w charakterze wypadków na przestrzeni analizowanych 20 lat. Z czasem zmniejszała się liczba urazów związanych z używaniem podgrzewanych produktów, natomiast wzrastała liczba przypadków, w których obrażenia wiązały się z działaniem innej osoby.

Dostępne informacje nie wskazują jednak, jakie konkretne czynniki odpowiadają za te zmiany. Nie pozwalają również przesądzić, czy spadek liczby urazów związanych z urządzeniami grzewczymi wynika z poprawy konstrukcji produktów, zmian w sposobie ich użytkowania czy innych okoliczności.

Dla producentów kosmetyków i akcesoriów do pielęgnacji wyniki badania stanowią przypomnienie o znaczeniu bezpieczeństwa użytkowania, odpowiednich instrukcji oraz komunikacji dotyczącej ryzyka. W przypadku produktów stosowanych w pobliżu oczu istotne są zarówno właściwości samego preparatu lub urządzenia, jak i sposób jego przechowywania oraz aplikacji.

American Academy of Ophthalmology prowadzi działania edukacyjne dotyczące bezpiecznego stosowania kosmetyków w okolicy oczu i udostępnia bezpłatne materiały dla pacjentów. Autorzy badania podkreślają, że proste środki ostrożności, takie jak przechowywanie kosmetyków poza zasięgiem dzieci i ostrożne posługiwanie się urządzeniami grzewczymi, mogą pomóc ograniczyć liczbę tego rodzaju urazów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. październik 2026 21:12