StoryEditor
Rynek i trendy
03.01.2020 00:00

Biegli cyfrowo i świadomi siebie - młodzi konsumenci wpłyną na świat piękna w 2020 roku

Według Business Insider, Generacja Z stanie się wkrótce najważniejszym pokoleniem dla przyszłości handlu detalicznego oraz dla marek. I nie chodzi tylko o to, że co trzecia osoba na planecie należy do tego pokolenia. Nie wynika to również z jej siły nabywczej, którą już w samych Stanach Zjednoczonych szacuje się na 143 miliardy dolarów.

Od pokolenia wyżu demograficznego po milenialsów, każde pokolenie przynosi wyzwania i możliwości dla marek, ale z pokoleniem Z – osobami urodzonymi w latach 1995-2010 – sytuacja wygląda inaczej. Jest to wpływ decydujący, bo ich światopogląd i opinia na temat marek będą miały kluczowe znaczenie dla firm, które chcą pozostać na topie w nadchodzących latach.

To pokolenie zmieni nie tylko sposób, w jaki marki się komunikują i łączą z konsumentami, ale będzie wymagać od nich odgrywania nowej roli w swoim życiu. Generacja Z jest pierwszym pokoleniem biegłym cyfrowo, najbardziej różnorodnym i tolerancyjnym, które nacisk kładzie przede wszystkim na bycie sobą i wyrażanie swojej indywidualności. I tu właśnie branża kosmetyczna ma szansę zaistnieć w ich świadomości i zyskać ich zaufanie.

–  Marki muszą tworzyć bezpieczne środowisko, w którym ludzie mogą wyrażać siebie i zachowywać się tak, jak chcą  – mówi Sarah Jindal, starszy analityk ds. urody i higieny osobistej w firmie badawczej Mintel.

Trend „Identity Traders” dodatkowo jest objaśniony w raporcie Mintela „Global Beauty and Personal Care Trend 2030”:„Konsumenci chcą dopasowywać się do marek lifestyle'owych w oparciu o swoje zainteresowania, ale nie chcą tracić tożsamości w tym procesie. Chcą elastyczności w wybieraniu tego, co działa dla nich, definiując własną indywidualną kulturę. Marki odnoszące sukcesy nie tylko kompilują dane demograficzne i dopasowują je do postaci użytkownika oraz zmieniają treści, ale analizują każdy aspekt stylu życia odbiorców, aby dowiedzieć się, co ich interesuje."

W ciągu następnych dziesięciu lat konsumenci będą oczekiwać, że marki będą wspierać ich w wielu fizycznych i cyfrowych tożsamościach: nie będą chcieli, aby marki kosmetyczne mówiły im, jak powinni wyglądać, ale będą zapraszać ich do społeczności z podobnie myślącymi ludźmi, aby poczuli przynależność do grupy. 

Według raportu „Life at Home 2018 Ikea” aż co trzecia osoba twierdzi, że czuje się bardziej w domu w miejscach innych niż żyje. Sarah Jindal zauważa, że ​​marki kosmetyczne mają możliwość tworzenia „trzecich miejsc” – przestrzeni, w których ludzie mogą nawiązywać kontakty towarzyskie, doświadczać nowych rzeczy i łączyć się.

Coraz więcej marek organizuje wydarzenia i tworzy okazje do ekscytujących przeżyć, powstają  społeczności, które łączą ludzi lubiących tę markę. Marka staje się następnie katalizatorem społecznym, aby zbliżyć ludzi o podobnych poglądach – mówi ekspertka Mintela.

Np. marka Jo Malone Blossom Daze w trakcie wystawy zapachów pozwoliła konsumentom poprzez interaktywne narzędzia doświadczyć każdego zapachu na sobie w czterech tematycznych kabinach i wziąć udział w szeregu warsztatów. Z kolei Centra gier Coco Chanel, które w zeszłym roku otworzyły się w Tokio, Szanghaju, Singapurze, Seulu i Hongkongu, zapewniły rozrywkę zarówno graczom, jak i fanom urody, poprzez  spersonalizowane gry zręcznościowe oparte na najnowszych kolekcjach kolorystycznych kosmetyków do ust i paznokci.

Ciekawi i przekraczający granice konsumenci z Pokolenia Z będą poszukiwać interakcji społecznych i doświadczeń również w wirtualnym świecie. Marki powinny współpracować z avatar influencerami i inwestować w kreatywne programy sztucznej inteligencji, aby zgrać się ze zmieniającymi się postawami konsumenckimi – przewiduje raport „Gen Z: Building New Beauty” przygotowany przez WGSN Insight.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
11.05.2026 10:19
Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]
Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brandsmat. własne

Pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącą wrażliwością cenową to dziś największy sprawdzian dla gigantów FMCG. Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brands, w rozmowie podczas warszawskiego kongresu Retail Trends 2026, analizuje „ekologiczny paradoks” polskich konsumentów i wskazuje, gdzie szukać nowych marż – od dynamicznego segmentu męskiego po rosnącą w siłę grupę „silversów” i trend longevity.

Aleksandra Gawlas-Wilińska wyróżniła kilka kluczowych obszarów, które definiują obecnie strategię producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zachowania klientów na europejskim i na polskim rynku. Pierwszym z nich jest ekologiczny paradoks, czyli rozbieżność między deklaracjami a finalną decyzją przy półce.

Zdaniem ekspertki z Henkla – choć wrażliwość na zmiany klimatyczne w Polsce systematycznie rośnie – bariera cenowa wciąż pozostaje istotnym czynnikiem. Polski konsument szuka produktów „zielonych”, ale nie jest jeszcze gotowy płacić za nie wyższej ceny; priorytetem pozostaje działanie produktu oraz jego cena.

Kolejnym ważnym filarem strategii jest holistyczne podejście do cyklu życia produktu, które wykracza poza mury fabryki. Henkel nie skupia się wyłącznie na tym, jak produkt powstaje, ale również na tym, jak jest użytkowany – podkreśla ekspertka.

Nasze fabryki dążą do bycia „net zero”, a opakowania są projektowane tak, by w 100 proc. nadawały się do recyklingu. Jednak idziemy o krok dalej i edukujemy konsumentów, by samo korzystanie z naszych produktów było jak najmniej energochłonne. Zachęcamy do prania w niskich temperaturach, używania cykli eko w zmywarkach, a nawet stosowania odżywek do włosów bez spłukiwania, co pozwala realnie oszczędzać wodę – wyjaśnia Aleksandra Gawlas-Wilińska.

Ekspertka zwraca też uwagę, że kluczem do sukcesu jest obecnie precyzyjne targetowanie i poszukiwanie wzrostów w nieoczywistych dotąd segmentach. – Henkel stara się analizować rynek pod kątem trendów przyszłości, które wykraczają poza tradycyjną segmentację – wskazuje Aleksandra Gawlas-Wilińska.

W rozmowie poruszono również kwestie nowych źródeł przychodów, takich jak:

  • dynamiczny rozwój kategorii męskiej: czy mężczyźni faktycznie kupują więcej produktów do pielęgnacji?
  • potencjał „silversów”: jak skutecznie zaadresować potrzeby starszego pokolenia, które dysponuje coraz większą siłą nabywczą?
  • trend longevity: w jaki sposób koncerny FMCG odpowiadają na potrzebę długowieczności i zdrowego starzenia się?

Obejrzyj pełny wywiad:

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
08.05.2026 12:20
Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach
Estée Lauder zawiera ugodę po sporze o Chinyfot. Shutterstock

The Estée Lauder Companies osiągnęło porozumienie w sprawie pozwu akcjonariuszy dotyczącego praktyk sprzedażowych w Chinach. Ugoda o wartości 210 mln dolarów kończy wielomiesięczny spór związany z zarzutami dotyczącymi zbyt dużego uzależnienia firmy od tzw. szarego rynku "daigou”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach
  • Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder
  • Ugoda, ale bez przyznania się do winy
  • Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy
  • Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach

Pozew dotyczył modelu sprzedaży określanego jako "daigou”, polegającego na zakupie luksusowych produktów w strefach duty free i ich dalszej odsprzedaży konsumentom po niższych cenach.

Akcjonariusze zarzucali Estée Lauder, że po wybuchu pandemii firma była silnie uzależniona od tego kanału sprzedaży — szczególnie w chińskiej prowincji Hajnan — oraz zbyt późno poinformowała rynek o skutkach zaostrzenia regulacji przez chińskie władze w 2022 roku.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder

Według pozwu firma miała ukrywać skalę problemu do listopada 2023 roku. Po ujawnieniu słabszych wyników i wpływu ograniczeń na sprzedaż akcje Estée Lauder spadły o 19 proc., co przełożyło się na utratę około 8,7 mld dolarów wartości rynkowej.

Chiny pozostają jednym z kluczowych rynków dla grupy. Odpowiadają za około jedną piątą całkowitej sprzedaży firmy.

Ugoda, ale bez przyznania się do winy

Proponowana ugoda została złożona w federalnym sądzie na Manhattanie i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Estée Lauder nie przyznało się do naruszeń, podkreślając jednocześnie, że część kosztów ugody ma zostać pokryta z ubezpieczenia.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy

W marcu 2025 roku sędzia Arun Subramanian odrzucił wcześniejszy wniosek Estée Lauder o oddalenie pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że firma podkreślała źródła swojego sukcesu, pomijając jednocześnie niewygodne informacje dotyczące modelu sprzedaży w Chinach.

Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

To kolejna sytuacja, która wskazuje jak dużym wyzwaniem dla globalnych firm beauty pozostaje dziś rynek chiński.

Zmiany regulacyjne, rosnąca konkurencja lokalnych marek oraz transformacja kanałów sprzedaży sprawiają, że wiele międzynarodowych koncernów musi na nowo definiować swoje strategie w regionie.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. maj 2026 23:07