StoryEditor
Rynek i trendy
10.07.2020 00:00
Czy i jakie nowości wprowadzisz do swojej drogerii? [SONDA]
Nowości napędzają kosmetyczny rynek – taka tendencja panowała w ostatnich latach. Pojawiało się mnóstwo nowych marek i produktów. Detaliści chętnie wprowadzali je na półki, a konsumenci chętnie testowali. Czy pandemia znacząco zmieniła te zwyczaje? Weź udział w naszej sondzie i pomóż nam poznać Twoje zdanie na temat nowości kosmetycznych.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
11.06.2026 13:38
A.I.S.E. znika z rynku. Europejska organizacja detergentowa działa pod nową nazwą
Dr inż. Anna Oborska nową dyrektor generalną PSPKDmat. prasowe
Europejska organizacja reprezentująca producentów detergentów i środków czystości rozpoczyna nowy rozdział swojej działalności. A.I.S.E., działająca od ponad 70 lat organizacja branżowa, oficjalnie przyjęła nazwę Detergents Europe. Zmiana ma podkreślić znaczenie sektora dla gospodarki, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa Europy. W nowym zarządzie organizacji ponownie znalazła się także przedstawicielka Polski – dr inż. Anna Oborska.
Europejski przemysł detergentowy i środków utrzymania czystości chce być lepiej słyszalny w debacie o przyszłości przemysłu na Starym Kontynencie. Temu właśnie ma służyć rebranding organizacji A.I.S.E. (Międzynarodowego Stowarzyszenia Mydeł, Detergentów i Środków Utrzymania Czystości), która od czerwca 2026 roku działa pod nazwą Detergents Europe.
Zmiana została oficjalnie ogłoszona 2 czerwca w Brukseli i jak podkreślają przedstawiciele organizacji, ma pomóc w budowaniu bardziej rozpoznawalnej tożsamości sektora w Europie.
Dlaczego A.I.S.E. zdecydowało się na zmianę nazwy?
Rebranding nie oznacza zmiany zakresu działalności organizacji. Detergents Europe nadal będzie reprezentować producentów środków czystości i higieny wobec instytucji europejskich, administracji oraz innych interesariuszy.
Zmiana nazwy ma jednak lepiej komunikować rolę branży w czasie, gdy Europa coraz mocniej koncentruje się na bezpieczeństwie łańcuchów dostaw, konkurencyjności przemysłu oraz upraszczaniu regulacji.
Jak podkreśla Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego (PSPKD), będące członkiem organizacji, sektor środków czystości odgrywa istotną rolę nie tylko w codziennym życiu konsumentów, ale również w ochronie zdrowia publicznego i budowaniu odporności gospodarczej.
Branża warta 50 miliardów euro
Skala sektora pokazuje, dlaczego jego przedstawiciele chcą mocniej zaznaczać swoją obecność na europejskiej scenie gospodarczej.
Według danych organizacji wartość europejskiego rynku detergentów i środków higieny sięga blisko 50 mld euro. Branża zapewnia około 360 tys. miejsc pracy i obejmuje ponad 700 zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w całej Europie.
Detergents Europe deklaruje dalszą współpracę z regulatorami w zakresie tworzenia przepisów opartych na wiedzy naukowej, które z jednej strony będą wspierać bezpieczeństwo produktów, a z drugiej umożliwią firmom inwestowanie w innowacje i rozwój nowych rozwiązań.
Polska z przedstawicielką w zarządzie Detergents Europe
Wraz z ogłoszeniem nowej marki przedstawiono także skład władz organizacji na kadencję 2026–2028.
Na stanowisku prezesa pozostaje Florian Vernay z Unilevera. Jednocześnie do zarządu ponownie wybrano dr inż. Annę Oborską, dyrektor generalną PSPKD, która reprezentuje w organizacji Polskę, Czechy i Słowację.
To kolejny dowód na aktywną rolę polskiego sektora kosmetyczno-detergentowego w europejskich strukturach branżowych.
O zmianach w przepisach podczas Clean & Care Forum
Tematy związane z przyszłością rynku detergentowego będą jednym z głównych punktów programu tegorocznego Clean & Care Forum organizowanego przez PSPKD w Warszawie 23 czerwca.
W wydarzeniu weźmie udział Julie Janssis, Science and Regulatory Affairs Manager w Detergents Europe, która przedstawi konsekwencje rewizji europejskiego rozporządzenia detergentowego oraz najważniejsze wyzwania regulacyjne stojące przed branżą.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
10.06.2026 12:58
5 trendów, które zmieniają rynek SPF. Filtry przeciwsłoneczne wchodzą w nową erę
5 trendów, które zmieniają rynek SPFShutterstock
Jeszcze kilka lat temu krem z filtrem był dla wielu produktem wyciąganym z szafki wyłącznie przed urlopem. Dziś, dzięki większej świadomości konsumentów SPF coraz mocniej staje się codziennym elementem rutyny pielęgnacyjnej. Producenci prześcigają się w tworzeniu nowych formatów, tekstur i funkcji. Według raportu Cosmetics Business właśnie ta zmiana napędza dynamiczny wzrost globalnego rynku ochrony przeciwsłonecznej, którego wartość przekroczyła już 17 mld dolarów.
Eksperci zgodnie podkreślają, że kategoria sun care przechodzi obecnie jedną z największych transformacji w swojej historii. Konsumenci oczekują nie tylko skutecznej ochrony przed promieniowaniem UV, ale również przyjemności stosowania, właściwości pielęgnacyjnych i łatwości wpisania produktu w codzienne rytuały beauty.
SPF to już codzienny nawyk, a nie wakacyjny dodatek
Jak wynika z danych Euromonitor International, ochrona przeciwsłoneczna coraz częściej staje się integralną częścią codziennej pielęgnacji skóry. Wzrost sprzedaży napędzają zarówno klasyczne produkty SPF, jak i kosmetyki wielofunkcyjne łączące ochronę UV z nawilżeniem, pielęgnacją czy lekkim kryciem.
Mimo rosnącej świadomości edukacja pozostaje dużym wyzwaniem. W Wielkiej Brytanii jedynie 16 proc. konsumentów deklaruje codzienne stosowanie filtrów przeciwsłonecznych. Jednocześnie sprzedaż produktów z kategorii sun care wzrosła tam w ostatnim roku aż o 34 proc., co pokazuje ogromny potencjał dalszego rozwoju rynku.
O sytuacji w Wielkiej Brytani pisaliśmy już wcześniej: Rak skóry zabija codziennie. UK apeluje o rewolucję w ochronie UV
1. Tanmaxxing – niebezpieczny trend z TikToka. Na czym polega?
Jednym z najgłośniejszych zjawisk ostatnich miesięcy jest tzw. "tanmaxxing”. Trend popularny szczególnie wśród przedstawicieli pokolenia Z promuje maksymalizowanie opalenizny, często kosztem bezpieczeństwa skóry.
W mediach społecznościowych pojawiają się treści zachęcające do ekspozycji na słońce bez filtrów, korzystania z nielegalnych preparatów wspomagających opalanie czy intensywnego śledzenia indeksu UV w celu uzyskania mocniejszej opalenizny.
Oznacza to konieczność jeszcze większego zaangażowania w edukację konsumentów oraz budowania atrakcyjnej komunikacji wokół codziennej ochrony przeciwsłonecznej.
2. Mineralne serum SPF jako baza pod makijaż
Jednym z najszybciej rozwijających się segmentów są mineralne sera z filtrem przeciwsłonecznym. Jeszcze niedawno produkty bazujące na tlenku cynku kojarzyły się z ciężkimi, bielącymi formułami, które często psuły makijaż.
Nowa generacja kosmetyków SPF przypomina lekkie sera pielęgnacyjne, które można bez problemu stosować pod makijaż. Producenci coraz skuteczniej łączą wysoką ochronę przeciwsłoneczną z komfortem użytkowania oraz właściwościami odpowiednimi dla skóry wrażliwej czy po zabiegach dermatologicznych.
3. Samoopalacze przechodzą "skinifikację”
Podobnie jak wcześniej pielęgnacja włosów czy kosmetyki kolorowe, również samoopalacze przechodzą proces tzw. skinification.
Coraz więcej produktów zawiera składniki aktywne kojarzone dotychczas z pielęgnacją skóry – kwas hialuronowy, peptydy, antyoksydanty czy substancje nawilżające. Marki przestają sprzedawać wyłącznie efekt opalenizny, a zaczynają pozycjonować samoopalacze jako element codziennej rutyny pielęgnacyjnej.
4. Mleczne SPF podbijają media społecznościowe
Po sukcesie mlecznych toników, mgiełek i zapachów przyszła kolej na "milky sunscreens”. Konsumenci coraz częściej poszukują filtrów przeciwsłonecznych o lekkiej, mlecznej konsystencji, które nie tylko chronią przed słońcem, ale także koją skórę i poprawiają komfort aplikacji.
Według danych Spate liczba wyszukiwań frazy „milk sunscreen” wzrosła rok do roku o ponad 849 proc., co czyni ją jednym z najbardziej dynamicznych trendów w kategorii sun care.
5. Chłodzące filtry SPF pożądane szczególnie latem
Coraz większą popularność zdobywają również produkty oferujące efekt chłodzenia podczas aplikacji. Kategoria cooling SPF rozwija się szczególnie dynamicznie w Azji, ale zainteresowanie nią rośnie również w Europie.
Marki takie jak Garnier czy Nivea już inwestują w rozwój tego segmentu. Konsumenci poszukują produktów, które nie tylko chronią przed słońcem, ale także zapewniają natychmiastowe uczucie świeżości i komfortu podczas upałów.
K-beauty wyznacza kierunek dla całej kategorii
Duży wpływ na rozwój rynku ochrony przeciwsłonecznej mają również koreańskie marki beauty. Beauty of Joseon znalazło się już w gronie dziesięciu największych marek sun care w Europie, a coraz większą popularność zdobywają takie formaty jak sticki SPF czy poduszeczki cushion z filtrem przeciwsłonecznym.
Eksperci podkreślają, że przyszłość kategorii będzie należała do produktów wielofunkcyjnych, lekkich i wygodnych w codziennym stosowaniu. To właśnie one mają największą szansę przekonać konsumentów, że SPF powinien być stosowany przez cały rok, a nie wyłącznie podczas wakacyjnych wyjazdów.
Źródło: Cosmetic Business
ZOBACZ KOMENTARZE (0)

