StoryEditor
Rynek i trendy
16.03.2022 00:00

Drugi tydzień wojny w Ukrainie. Sprzedaż produktów do higieny osobistej z największymi wzrostami

Polacy mobilizują wszystkie siły i środki, by wesprzeć Ukrainę i jej mieszkańców w czasie wojny wywołanej przez Rosję. NielsenIQ analizuje na bieżąco,  jak wpływa to na rynek FMCG i dynamikę sprzedaży. Drugi tydzień wojny pokazał, że bardzo wzrosła m.in. sprzedaż pieluch, środków higieny dla kobiet, żeli pod prysznic, past do zębów – to produkty, które są najpotrzebniejsze przekraczającym polską granicę uchodźcom.

Drugi tydzień wojny w Ukrainie zintensyfikował procesy zakupowe związane z pomocą napływającej ludności ukraińskiej, co przełożyło się na dynamikę sprzedaży.

Dynamika obrotów sklepów należących do grupy ponad 30 wiodących sieci detalicznych w Polsce (1) w dziewiątym tygodniu 2022 roku (w dniach 28 lutego – 6 marca) odnotowała 17 proc. wzrost w porównaniu do analogicznego tygodnia roku poprzedniego. Jest to znaczne przyspieszenie w stosunku do poprzedzającego tygodnia (dynamika za W08’2022 wynosiła +12 proc.), jednocześnie jest to ponad dwukrotnie wyższa wartość w stosunku do średniej dynamiki z tygodni sprzed wojny (W01-7’2022, +8 proc.) – podaje NielsenIQ.

W dziewiątym tygodniu nadal widoczna jest mocna dynamika (W09'2022 vs W09’2021) kategorii spożywczych, takich jak cukier (+124 proc.), konserwy mięsne (+115proc.) czy mąka (+97 proc,).

Największe przyspieszenie i wzrost obrotów odnotowały kategorie higieny osobistej oraz jedzenia dla dzieci.

Bardzo  silne wzrosty wykazały kategorie pieluch (+133 proc.) oraz szczoteczek do zębów (+121 proc.). Wzrosty widoczne są również artykułach kobiecych, np. podpaski (+74 proc.), w żelach pod prysznic (+63 proc.) czy pastach do zębów (+46 proc.). Znacznie wyższą sprzedaż odnotowują również środki przeciwbólowe i środki pierwszej pomocy.

Sprzedaż jedzenia dla dzieci podniosła się o 116 proc. a mleka dla dzieci o 84 proc.

Podobnie jak w tygodniu 8, widoczne są wyraźne różnice jeśli chodzi o dynamikę sprzedaży w poszczególnych regionach – największy wzrost w tygodniu W09’2022 nadal notują regiony wschodnie (+20 proc.) oraz południowo-wschodnie naszego kraju (+21 proc.). Znaczące przyspieszenie dynamiki widać również w największych miastach Polski: Kraków (+22 proc.), Warszawa (+20 proc.), Wrocław (+18 proc.).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.04.2026 12:31
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?Materiał Partnera

Starzenie się przez dekady było jednym z najlepiej monetyzowanych „problemów” w marketingu, ponieważ branża beauty i wellness budowała wzrost na narracji deficytu, w której najpierw wskazywano zagrożenie w postaci zmarszczek czy utraty jędrności, a następnie oferowano produkt jako rozwiązanie. Dziś ten model wyraźnie się wyczerpuje, a zmiana widoczna na poziomie języka, gdzie „anti-age” ustępuje miejsca „pro-age”, jest jedynie symptomem głębszej transformacji w sposobie myślenia o wieku, zdrowiu i dobrostanie.

Konsumenci coraz rzadziej chcą walczyć z czasem, natomiast coraz częściej oczekują wsparcia w dobrym funkcjonowaniu na każdym etapie życia, co znajduje potwierdzenie w danych rynkowych. Mintel od lat obserwuje spadek zainteresowania hasłami „anti-ageing” przy jednoczesnym wzroście wyszukiwań „healthy ageing” i „well-ageing”, co w praktyce oznacza przesunięcie punktu ciężkości z wyglądu na jakość życia. Jednocześnie rośnie presja na autentyczność, ponieważ według Ipsos Generations Report 2025 jedynie 19% osób powyżej 55. roku życia uważa, że nowe produkty odpowiadają na ich realne potrzeby, co jasno pokazuje, że zmiana języka bez zmiany oferty przestaje być akceptowalna.

Równolegle zmienia się struktura potrzeb, ponieważ McKinsey wskazuje, że 60% konsumentów traktuje zdrowe starzenie się jako jeden z kluczowych priorytetów, rozumiany jako utrzymanie energii, sprawności i dobrostanu psychicznego. W efekcie rynek przesuwa się w stronę rozwiązań bardziej holistycznych, które wykraczają poza pielęgnację skóry i obejmują szersze podejście do funkcjonowania organizmu.

Na tym tle wyróżniają się marki, które przekładają zmianę narracji na realne działania produktowe, czego przykładem jest IANA rozwijana przez Laboratoires Expanscience, firmę działającą w modelu B Corp i od lat budującą swoje podejście do zdrowia w oparciu o długofalowy dobrostan. Powstanie marki zostało poprzedzone analizą danych wskazujących, że ponad 40% osób po 45. roku życia doświadcza dolegliwości stawowych, 60% odczuwa ich wpływ na sen i samopoczucie, a 68% deklaruje pogorszenie jakości życia, co pokazuje, że starzenie się należy rozpatrywać nie jako kategorię estetyczną, lecz jako doświadczenie zdrowotne i funkcjonalne.

To podejście przekłada się bezpośrednio na ofertę, ponieważ zamiast obietnicy odmładzania pojawia się wsparcie codziennego funkcjonowania w obszarach takich jak mobilność, energia czy sen, co redefiniuje rolę produktu i jego miejsce w życiu konsumenta. Jak podkreśla Wanda Mizera – Product Manager marki IANA, „Starzenie się nie jest defektem, lecz etapem życia, który wymaga realnego wsparcia, dlatego positive ageing oznacza partnerstwo w budowaniu jakości życia, a nie obietnicę cofania czasu”.

Dla branży oznacza to fundamentalną zmianę roli, ponieważ marki przestają być jedynie dostawcami produktów, a zaczynają funkcjonować jako partnerzy w długoterminowym dobrostanie konsumenta, co wymaga spójności między komunikacją, portfolio i rzeczywistą wartością. Positive ageing przestaje być trendem komunikacyjnym i staje się kryterium wiarygodności, które w warunkach starzejących się społeczeństw będzie coraz silniej definiowało przewagę konkurencyjną.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 17:46