StoryEditor
Rynek i trendy
09.07.2020 00:00

Jakość ważniejsza od ceny - tak deklarują Polacy kupujący kosmetyki

Skuteczność i jakość – to dwa najważniejsze kryteria, którymi kierują się Polacy wybierając kosmetyki. Nadaj jednak cena jest ważniejsza niż skład produktu – wynika z badania przeprowadzonego przez UCE Reserarch i aplikację Blix.

Polacy, odpowiadając na pytanie wielokrotnego wyboru, wskazali, że podczas zakupu kosmetyków najważniejsze są dla nich skuteczność i jakość produktu – 66 proc. Niezmiennie bardzo ważna jest cena – 57 proc. oraz promocje, które zachęcają do zakupu. – 41 proc. Na czwartym miejscu wymieniają skład – 37 proc. Rekomendacje wydają się być ważnym czynnikiem w sprzedaży kosmetyków. Jednak tylko 23 proc. respondentów stwierdza, że polecenie przez inną osobę jest dla nich istotne przy zakupie kosmetyków. Jeszcze mniejsze znaczenie ma to, że towar nie był testowany na zwierzętach – 20 proc. A na markę zwraca uwagę 19 proc. badanych.

Marcin Lenkiewicz z firmy Blix podkreśla, że stawianie jakości ponad ceną jest bardzo pozytywnym trendem. Konsumenci, korzystając z technologii mobilnej, są coraz bardziej świadomi składów kosmetyków, ich działania i możliwego wpływu na zdrowie oraz urodę.

Minął już czas, w którym Polacy wybierali najtańsze produkty, bez względu na jakość. Konsumenci nie zwracają uwagi tylko na otoczkę marketingową. Stawiają producentom konkretne wymagania i prowokują pozytywną konkurencję. Klient wymaga, by zakupiony kosmetyk spełnił swoją rolę. Rośnie też świadomość na temat działania składników aktywnych – komentuje Michał Łenczyński z Akademii Sztuki Piękności i grupy wsparcia #BeautyRazem.

Respondenci biorący udział w badaniu bardzo małą wagę przywiązują do tego, czy produkt wyróżnia się na półce. Jest to istotne tylko dla 2 proc. konsumentów. Niewiele osób zwraca uwagę na takie oznaczenia na produkcie, jak  Bio lub Organic –  tylko 7 proc. Duży wybór produktów, szeroka gama wariantów ma znaczenie dla 9 proc. badanych. Jak stwierdza Joanna Baran z aplikacji Blix, zmieniające się standardy dopuszczania produktów do sprzedaży zmuszają producentów do weryfikacji składów. Nowe linie powinny zawierać zdrowsze składniki. Dlatego oznaczenia Bio lub Organic nie są już czymś wyjątkowym. Są raczej mile widziane niż konieczne.

Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej świadome trików reklamowych stosowanych przez producentów. Nie wystarczy napisać na etykiecie, że kosmetyk jest Bio czy Organic. Musi on być naprawdę naturalny i skuteczny. Klienci są uzbrojeni w wiedzę i narzędzia, by samodzielnie ocenić produkt. Zyskują na tym wszyscy. Wytwórcy konkurują jakością, a klienci korzystają z dobrych preparatów – dodaje Michał Łenczyński.

Większość Polaków, wybierając się do sklepu po kosmetyki, wcześniej przygotowuje sobie listę – 54 proc. 26 proc. badanych tego nie praktykuje. Natomiast 14 proc. ankietowanych zawsze kupuje tego typu artykuły spontanicznie. – Już ponad połowa konsumentów planuje swoje zakupy w rozsądny sposób, począwszy od artykułów pierwszej potrzeby, a kończąc na luksusowych kosmetykach. Tworzenie listy pozwala im zarządzać domowym budżetem i oszczędzać miejsce w domu do przechowywania produktów – uważa Joanna Baran.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
12.05.2026 11:39
Review Economy: nowa waluta w handlu online. Jak opinie budują potęgę branży Beauty i Home Care?
Zarządzanie opiniami to dziś twarda analityka, a nie tylko moderacja komentarzy. mat.pras,

W świecie cyfrowego handlu 2026 roku opinie przestały być jedynie informacją zwrotną – stały się realnym aktywem finansowym. W e-commerce aż 97% konsumentów sprawdza recenzje przed zakupem, a co trzeci z nich odrzuci ofertę, jeśli ocena spadnie poniżej 4,5 gwiazdki. W kategoriach takich jak kosmetyki czy chemia gospodarcza, gdzie liczy się obietnica efektu, recenzja jest dziś silniejsza niż najdroższa kampania reklamowa.

W ostatniej dekadzie opinie postrzegano jako dodatek. Dziś stanowią one fundament digital commerce, wpływając na algorytmy marketplace’ów, pozycjonowanie w wyszukiwarkach oraz, co najważniejsze, na psychologię zakupową. Produkty opatrzone rzetelnymi recenzjami mają nawet o 270% większą szansę na zakup (według Spiegel Research Center).

Sektor Beauty: recenzja jako dowód skuteczności

W branży kosmetycznej i pielęgnacyjnej, gdzie klient nie może poczuć zapachu ani sprawdzić konsystencji produktu przez ekran, opinie pełnią funkcję "wirtualnego testera".

  • Weryfikacja obietnic: konsumenci szukają potwierdzenia, czy krem faktycznie nawilża, a serum redukuje przebarwienia.
  • User-Generated Content (UGC): zdjęcia efektów "przed i po" dołączane do recenzji budują wiarygodność, której nie zastąpi profesjonalna sesja zdjęciowa.
  • Redukcja zwrotów: dokładne opisy zapachów czy odcieni podkładów w opiniach innych użytkowników pomagają w lepszym dopasowaniu produktu, co bezpośrednio obniża koszty logistyki zwrotnej.

Chemia domowa: 9,5 mld zł napędzane zaufaniem

Segment chemii gospodarczej to jeden z najszybciej rosnących sektorów FMCG w polskim e-commerce, przekraczający wartość 9,5 mld zł rocznie. Choć tradycyjnie zdominowany przez handel stacjonarny, dziś online przejmuje rolę głównego kanału zakupowego dla produktów codziennego użytku.

W tej kategorii średni koszyk wynosi około 90 zł, a decyzje często zapadają seryjnie. Brak możliwości fizycznego kontaktu z detergentem czy płynem do płukania sprawia, że recenzje stają się kluczowym skrótem decyzyjnym.

Opinie klientów traktujemy jako jedno z kluczowych źródeł danych w zarządzaniu ofertą. W praktyce przekłada się to na lepsze dopasowanie asortymentu do oczekiwań rynku – podkreśla Marcin Wieczorek, dyrektor generalny Laboratorium Pani Domu, marki wyróżnionej w Polish Customers’ Choice Awards na podstawie ponad 32 tys. opinii w systemie TrustMate.

Koniec ery „kupowania w ciemno”

Według raportu „Omni-commerce. Buying Comfortably 2025”, aż 93% polskich internautów kupuje online, a niemal połowa z nich ufa opiniom obcych ludzi tak samo mocno, jak rekomendacjom znajomych. Zmiana ma charakter strukturalny: biznes odchodzi od rozproszonych komentarzy na rzecz zaawansowanych systemów weryfikacji i analizy (jak np. TrustMate).

image

E-commerce: polscy klienci kupują więcej, ale płacą mniej

Wiarygodna reputacja online bezpośrednio wpływa na koszt pozyskania klienta (CAC). Platformy sprzedażowe promują produkty z wysoką oceną, co tworzy mechanizm "koła zamachowego" – dobre opinie generują większą widoczność, która z kolei przynosi kolejną sprzedaż i kolejne recenzje.

Lojalność w e-commerce pojawia się wtedy, gdy marka oferuje realną wartość: jakość, bezpieczeństwo i świetną obsługę. Konsumenci są coraz bardziej świadomi swoich wyborów – zauważa Patrycja Sass-Staniszewska, Prezes Izby Gospodarki Elektronicznej.

Prognozy na 2028: reputacja jako przewaga konkurencyjna

Szacuje się, że do 2028 roku rynek e-commerce w Polsce osiągnie wartość 192 mld zł. W tak nasyconym środowisku, walka na cenę przestanie wystarczać. Zarządzanie "Review Economy" stanie się kluczowym źródłem przewagi konkurencyjnej, szczególnie w segmentach kosmetycznym i chemii domowej, gdzie różnica między obietnicą marketingową a rzeczywistością ujawnia się dopiero po zakupie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
11.05.2026 10:19
Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]
Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brandsmat. własne

Pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącą wrażliwością cenową to dziś największy sprawdzian dla gigantów FMCG. Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brands, w rozmowie podczas warszawskiego kongresu Retail Trends 2026, analizuje „ekologiczny paradoks” polskich konsumentów i wskazuje, gdzie szukać nowych marż – od dynamicznego segmentu męskiego po rosnącą w siłę grupę „silversów” i trend longevity.

Aleksandra Gawlas-Wilińska wyróżniła kilka kluczowych obszarów, które definiują obecnie strategię producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zachowania klientów na europejskim i na polskim rynku. Pierwszym z nich jest ekologiczny paradoks, czyli rozbieżność między deklaracjami a finalną decyzją przy półce.

Zdaniem ekspertki z Henkla – choć wrażliwość na zmiany klimatyczne w Polsce systematycznie rośnie – bariera cenowa wciąż pozostaje istotnym czynnikiem. Polski konsument szuka produktów „zielonych”, ale nie jest jeszcze gotowy płacić za nie wyższej ceny; priorytetem pozostaje działanie produktu oraz jego cena.

Kolejnym ważnym filarem strategii jest holistyczne podejście do cyklu życia produktu, które wykracza poza mury fabryki. Henkel nie skupia się wyłącznie na tym, jak produkt powstaje, ale również na tym, jak jest użytkowany – podkreśla ekspertka.

Nasze fabryki dążą do bycia „net zero”, a opakowania są projektowane tak, by w 100 proc. nadawały się do recyklingu. Jednak idziemy o krok dalej i edukujemy konsumentów, by samo korzystanie z naszych produktów było jak najmniej energochłonne. Zachęcamy do prania w niskich temperaturach, używania cykli eko w zmywarkach, a nawet stosowania odżywek do włosów bez spłukiwania, co pozwala realnie oszczędzać wodę – wyjaśnia Aleksandra Gawlas-Wilińska.

Ekspertka zwraca też uwagę, że kluczem do sukcesu jest obecnie precyzyjne targetowanie i poszukiwanie wzrostów w nieoczywistych dotąd segmentach. – Henkel stara się analizować rynek pod kątem trendów przyszłości, które wykraczają poza tradycyjną segmentację – wskazuje Aleksandra Gawlas-Wilińska.

W rozmowie poruszono również kwestie nowych źródeł przychodów, takich jak:

  • dynamiczny rozwój kategorii męskiej: czy mężczyźni faktycznie kupują więcej produktów do pielęgnacji?
  • potencjał „silversów”: jak skutecznie zaadresować potrzeby starszego pokolenia, które dysponuje coraz większą siłą nabywczą?
  • trend longevity: w jaki sposób koncerny FMCG odpowiadają na potrzebę długowieczności i zdrowego starzenia się?

Obejrzyj pełny wywiad:

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. maj 2026 12:33