StoryEditor
Rynek i trendy
22.09.2022 00:00

Kanadyjski przemysł kosmetyczny to obecnie najszybciej rozwijająca się branża [DANE]

Według najnowszych danych The NPD Group kanadyjski przemysł kosmetyczny był najszybciej rozwijającą się branżą w tym kraju w pierwszej połowie 2022. Sprzedaż produktów kosmetycznych wzrosła w Kanadzie o 52 proc. w okresie od stycznia do czerwca 2022 r. Wzrost był napędzany przez makijaż, który był najszybciej rozwijającą się kategorią, która odpowiadała za prawie połowę całkowitych zysków w pierwszym półroczu w porównaniu do tego samego okres roku poprzedniego.

Według NPD produkty kosmetyczne sprzedawane w Kanadzie dzięki prestiżowym kanałom sprzedaży detalicznej wzrosły o 32 proc. czyli 351 mln USD do poziomu 1,4 mld USD w okresie styczeń – czerwiec 2022 r. Sprzedaż jednostkowa wzrosła o 29 proc., a średnia cena sprzedaży wzrosła o 2 proc. w stosunku do roku ubiegłego.

Zmiana stylu życia konsumentów kanadyjskich nadal wpływa na zachowania związane z wydatkami na kosmetyki. W pierwszej połowie 2022 r. perfumy i podkłady do makijażu były jednymi z najbardziej zyskownych kategorii, ponieważ konsumenci zaczęli wznawiać aktywność takie jak podróże i wyjścia z domu, a zakupy przeniosły się z internetu z powrotem do sklepów stacjonarnych – wyjaśniła Alecsandra Hancas, kanadyjski analityk branży kosmetycznej w The NPD Group.

Sprzedaż produktów kosmetycznych wzrosła w Kanadzie o 52 proc. w okresie od stycznia do czerwca 2022 r. Wzrost był napędzany przez makijaż, który był najszybciej rozwijającą się kategorią, która odpowiadała za prawie połowę całkowitych zysków w pierwszym półroczu w porównaniu do tego samego okres roku poprzedniego.

Makijaż premium był najbardziej wymagającą kategorią w pierwszej połowie 2022 roku i jeszcze nie osiągnął poprawy w porównaniu z rokiem 2019. Jednak wraz ze zmieniającymi się potrzebami konsumentów, zmieniają się również ich typowe zachowania w zakresie makijażu.

Przeczytaj również: Rynek kosmetyków w Kanadzie od przyszłego roku przyspieszy

Widzimy pozytywny trend wzrostowy w segmentach takich jak tusze do rzęs, róże, kremy nawilżające i korektor. Każdy z tych segmentów w pełni odzyskał siły w porównaniu z 2019 r. i napędza wzrost całej kanadyjskiej branży kosmetycznej od początku roku – dodaje Alecsandra Hancas z NPD Group.

Pomimo przejścia do sklepów stacjonarnych, sprzedaż internetowa w Kanadzie pozostaje na wysokim poziomie w porównaniu do poziomów sprzed pandemii. W miarę zbliżania się do kluczowego świątecznego sezonu zakupowego kanadyjski przemysł kosmetyczny bez wątpienia odczuwa pozytywny wpływ bardziej rozwiniętego kanału e-commerce. Oczekuje się, że kategorie, które tradycyjnie dobrze radziły sobie w internecie, będą nadal napędzać rozwój całej branży.

Takim przykładem może być sprzedaż produktów do włosów. Ta kategoria wzrosła o 36 proc. rok do roku, co sprawia, że jest ona trzykrotnie ważniejsza niż przed pandemią. Sama kategoria włosów przyniosła 25 mln USD wzrostu sprzedaży online od początku roku. Media cyfrowe i społecznościowe będą nadal napędzać ten trend, ponieważ konsumenci są zachęcani do odkrywania nowych marek i testowania nowych produktów.

Przeczytaj również: Amerykanie wydają coraz więcej na kosmetyki

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
11.05.2026 10:19
Strategia Henkel w Polsce: Zielona misja vs. twarde realia rynku [WYWIAD WIDEO]
Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brandsmat. własne

Pogodzenie ambitnych celów klimatycznych z rosnącą wrażliwością cenową to dziś największy sprawdzian dla gigantów FMCG. Aleksandra Gawlas-Wilińska, Marketing Director Henkel Consumer Brands, w rozmowie podczas warszawskiego kongresu Retail Trends 2026, analizuje „ekologiczny paradoks” polskich konsumentów i wskazuje, gdzie szukać nowych marż – od dynamicznego segmentu męskiego po rosnącą w siłę grupę „silversów” i trend longevity.

Aleksandra Gawlas-Wilińska wyróżniła kilka kluczowych obszarów, które definiują obecnie strategię producenta kosmetyków i chemii gospodarczej oraz zachowania klientów na europejskim i na polskim rynku. Pierwszym z nich jest ekologiczny paradoks, czyli rozbieżność między deklaracjami a finalną decyzją przy półce.

Zdaniem ekspertki z Henkla – choć wrażliwość na zmiany klimatyczne w Polsce systematycznie rośnie – bariera cenowa wciąż pozostaje istotnym czynnikiem. Polski konsument szuka produktów „zielonych”, ale nie jest jeszcze gotowy płacić za nie wyższej ceny; priorytetem pozostaje działanie produktu oraz jego cena.

Kolejnym ważnym filarem strategii jest holistyczne podejście do cyklu życia produktu, które wykracza poza mury fabryki. Henkel nie skupia się wyłącznie na tym, jak produkt powstaje, ale również na tym, jak jest użytkowany – podkreśla ekspertka.

Nasze fabryki dążą do bycia „net zero”, a opakowania są projektowane tak, by w 100 proc. nadawały się do recyklingu. Jednak idziemy o krok dalej i edukujemy konsumentów, by samo korzystanie z naszych produktów było jak najmniej energochłonne. Zachęcamy do prania w niskich temperaturach, używania cykli eko w zmywarkach, a nawet stosowania odżywek do włosów bez spłukiwania, co pozwala realnie oszczędzać wodę – wyjaśnia Aleksandra Gawlas-Wilińska.

Ekspertka zwraca też uwagę, że kluczem do sukcesu jest obecnie precyzyjne targetowanie i poszukiwanie wzrostów w nieoczywistych dotąd segmentach. – Henkel stara się analizować rynek pod kątem trendów przyszłości, które wykraczają poza tradycyjną segmentację – wskazuje Aleksandra Gawlas-Wilińska.

W rozmowie poruszono również kwestie nowych źródeł przychodów, takich jak:

  • dynamiczny rozwój kategorii męskiej: czy mężczyźni faktycznie kupują więcej produktów do pielęgnacji?
  • potencjał „silversów”: jak skutecznie zaadresować potrzeby starszego pokolenia, które dysponuje coraz większą siłą nabywczą?
  • trend longevity: w jaki sposób koncerny FMCG odpowiadają na potrzebę długowieczności i zdrowego starzenia się?

Obejrzyj pełny wywiad:

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
08.05.2026 12:20
Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach
Estée Lauder zawiera ugodę po sporze o Chinyfot. Shutterstock

The Estée Lauder Companies osiągnęło porozumienie w sprawie pozwu akcjonariuszy dotyczącego praktyk sprzedażowych w Chinach. Ugoda o wartości 210 mln dolarów kończy wielomiesięczny spór związany z zarzutami dotyczącymi zbyt dużego uzależnienia firmy od tzw. szarego rynku "daigou”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach
  • Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder
  • Ugoda, ale bez przyznania się do winy
  • Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy
  • Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach

Pozew dotyczył modelu sprzedaży określanego jako "daigou”, polegającego na zakupie luksusowych produktów w strefach duty free i ich dalszej odsprzedaży konsumentom po niższych cenach.

Akcjonariusze zarzucali Estée Lauder, że po wybuchu pandemii firma była silnie uzależniona od tego kanału sprzedaży — szczególnie w chińskiej prowincji Hajnan — oraz zbyt późno poinformowała rynek o skutkach zaostrzenia regulacji przez chińskie władze w 2022 roku.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder

Według pozwu firma miała ukrywać skalę problemu do listopada 2023 roku. Po ujawnieniu słabszych wyników i wpływu ograniczeń na sprzedaż akcje Estée Lauder spadły o 19 proc., co przełożyło się na utratę około 8,7 mld dolarów wartości rynkowej.

Chiny pozostają jednym z kluczowych rynków dla grupy. Odpowiadają za około jedną piątą całkowitej sprzedaży firmy.

Ugoda, ale bez przyznania się do winy

Proponowana ugoda została złożona w federalnym sądzie na Manhattanie i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Estée Lauder nie przyznało się do naruszeń, podkreślając jednocześnie, że część kosztów ugody ma zostać pokryta z ubezpieczenia.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy

W marcu 2025 roku sędzia Arun Subramanian odrzucił wcześniejszy wniosek Estée Lauder o oddalenie pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że firma podkreślała źródła swojego sukcesu, pomijając jednocześnie niewygodne informacje dotyczące modelu sprzedaży w Chinach.

Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

To kolejna sytuacja, która wskazuje jak dużym wyzwaniem dla globalnych firm beauty pozostaje dziś rynek chiński.

Zmiany regulacyjne, rosnąca konkurencja lokalnych marek oraz transformacja kanałów sprzedaży sprawiają, że wiele międzynarodowych koncernów musi na nowo definiować swoje strategie w regionie.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. maj 2026 20:23